Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Okna pcv czy drewno

1 view
Skip to first unread message

mletka

unread,
Jan 26, 2004, 4:24:04 PM1/26/04
to
chcę kupić okna na poddasze. Problem polega na tym,że wolę drewniane bo
takie bardziej pasują mi do szczytów (ozdobionych drewnem). Jednak nie stać
mnie na nie. Plastikowe (według niektórych równie dobre) wychodza o połowę
taniej. Wiem, że można kupic okna pcv w kolorze ale podobno przyciaga to
bardziej słońce i dochodzi do wypaczenia ościeznicy. Jak to jest? Moje
otwory nie są duże (~116,5/113,5 206,5/113,5)


Andrzej Garapich

unread,
Jan 26, 2004, 5:07:19 PM1/26/04
to
On Mon, 26 Jan 2004 22:24:04 +0100, "mletka" <mle...@buziaczek.pl>
wrote:

Kobito...
Zmiłuj się...

Pytanie, jakie zadałaś przewija się tu bardzo często, padły już
wszystkie argumenty łącznie z personalnymi i obelżywymi.
My już nie chcemy na ten temat rozmawiać. Podobnie jak
problem aborcji, wstąpienia Polski do NATO oraz czy lepsza
blacha czy dachówka, już nam się dyskusja na ten temat
znudziła.

Czeba było pytac rok temu. Była szansa pociągnąć dyskusję o
kilkaset postów więcej. A tak, to musisz się teraz pytać, jak będzie
z VAT-em na materiały pod 1 maja 2004, w jakiej walucie brać kredyt
wobec nowej Rady Polityki Pieniężnej albo jak budować, kiedy
gmina nie ma Planu Zagospodarowania Przestrzeni. Z pyatniem
o okna jesteś zdecydowanie demode :-)

Ja wiem, można było krócej --> "Archiwum!"
Ale mi się ściąga więc miałem te dwie minuty na klepanie.

pozdrawiam serdecznie,

Andrzej Garapich

Kto w młodości był socjalistą
ten na starość będzie świnią

mletka

unread,
Jan 27, 2004, 5:41:57 AM1/27/04
to
Facet...
Zmiłuj się...
Po pierwsze nikt a już w szczególności ja nie zmusza ciebie do odpowiadania
na moje pytanie. Nie interesuje mnie dyskusja na kilkaset postów. Przeczytaj
uważnie o co pytam i nie zabieraj głosu jak nie zamierzasz udzielic
sensownej odpowiedzi, tylko mnie ganić. Ja n ic nie ściągałam więc to nie
było klepanie z nudów. Dla jasności, może wpiswałam zły temat ale przede
wszystkim interesuje mnie jak jest w praktyce z kolorowym pcv.
mletka


Janusz Pawlinka

unread,
Jan 27, 2004, 6:22:58 AM1/27/04
to
Użytkownik "mletka" <mle...@buziaczek.pl> napisał w wiadomości
news:bv5f9m$9bn$1...@news.onet.pl...
> Facet...
> Zmiłuj się...

<Ciach wykład>

>Dla jasności, może wpiswałam zły temat

To fakt niezaprzeczalny :)

>ale przede wszystkim interesuje mnie jak jest w praktyce z
kolorowym pcv.

No, gdybyś tak zatytułowała posta to nikt nie miałby pretensji :)

Jak sobie wyobrażasz cyt: "podobno przyciaga to bardziej słońce" ?
jakiś wabik, w który jest bonusowo wyposażane okno PCV ?? ;)

Jeśli chodzi o ciemny kolor, to z fizyki wiadomo, że nagrzewa się on
bardziej (szybciej) niż jasny (niezależnie od materiału). Wiadomo też,
że wraz z nagrzaniem zmieniają się wymiary materiałów m.in. PCV.
Skala tego zjawiska zależy od wielu czynników: rozmiaru, czasu i stopnia
nasłonecznienia, rodzaju materiału itp.
Nie słyszałem, żeby komukolwiek naturalne działanie słońca spowodowało
wypaczenie ościeżnic w takim stopniu, by nie dało się korzystać z okien.
Owszem mogą się zdarzyć problemy z np. zamknięciem drzwi na bardzo
nasłoneczniony taras (sprawdzone empirycznie), ale nie jest to czynnik
dyskwalifikujący (przynajmniej dla mnie). Poza tym drzwi dają się zamknąć,
tylko trochę uciążliwej niż normalnie :)
Nie napisałaś, na którą stronę świata wychodzą te okna, ale sądząc po
wymiarach IMO problem z "przyciąganiem słońca" raczej Twoich okien
nie dotyczy.

Co do estetyki, tzw. klasy, funkcjonalności etc to już ktoś tu sygnalizował
problem wyższości jednych świąt nad drugimi więc nie będę tego
kontynuował.

Janusz Pawlinka
jp...@wasko.pl

P.S.
Mam okna PCV o dwustronnym kolorze "mahoń" na 4-kom profilu VEKA.


Robert

unread,
Jan 27, 2004, 7:05:17 AM1/27/04
to
Brawo, też jestem tego zdania, jeśli ktoś nie chce odpisywać, niech nie
odpisuje, nie chce czytać, niech nie czyta,
jeśli zaś ma pisać nie na temat, niech nie pisze. Z niektórych wypowiedzi
wynika, że najlepiej byłby stworzyć archiwum
i tylko z jniego korzystać. Bez sensu, wszystko się zmienia, wypowiedzi
sprzed jakiegoś czasu stają się bezużyteczne.
Po to jest Grupa, żeby rozmawiać. A przede wszystkim nie stresować
niepotrzebnie pytających. Sama budowa, to dla niektórych
już wystarczająco duży stres.
Tyle kmomentarza.
Co do okien barwionych. Ponieważ jestem na etapie wyboru okien, z różnych
wzgłędów okien z PCV
rozpytuję ostatnio intensywnie o ich trwałość, głównie okleiny (chciałbym
okleinowane przynajmniej jednostronnie),
odporność profili na deformacje mechaniczne i wszelkie inne sprawy związane
z ich długim i bezstresowym
użytkowaniem. Co do okien okleinowanych (barwionych) najbardziej boję się
tego, że okleina będzie za jakiś czas
odchodzić. Natomiast, właśnie dzisiaj, dzwoniąc do jednego z lokalnych
wykonawców okien usłyszałem taki argument
przemawiający przeciw kolorowi: - kolor , zwłaszcza ciemny powoduje większe
nagrzewanie profili, co po osiągnięciu określonej,
dość wysokiej temperatury jest dla niech bardzo niekorzystne. Podobno w
mieście, w którym mieszkam jakiś producent wymienia
na własny koszt okna wstawione wcześniej w jakimś urzędzie, ponieważ
barwione na ciemny kolor okna po porstu się porozpadały.
Oczywiście wiem, co to za firma i co to za urząd, ale chcąc uniknąć
niepotrzebnych kłopotów celowo nie używam nazw własnych.
Nie wiem zaś, czy przyczyną wymiany okien był kolor, czy zwykłe, pospolite
partactwo w procesie produkcyjnym.
Przy okleinach drewnopodobnych , zwłaszcza tych jaśniejszych nie obawiałbym
się raczej wpływu koloru na możliwość
odkształcenia termicznego profili, na pewno nie aż takiego, żeby go wygiąć
(wzmocnienia wewnętrzne z blachy profilowanej),
wydaje mi się, że może po jakimś czasie dojść do spękania okleiny, choć
producenci to raczej wykluczają.
Ale dla większego komfortu psychicznego jest i na to rada - jeśli okienka
mają być wysoko, to nawet gdy okleina spęka i zacznie odłazić
nie będzie tego z dołu widać, gdy kolor profila będzie zbliżony do koloru
okleiny, a tak jest wówczas, gdy profil jest obustronnie
okleinowany (większość producentów) lub przy jednostronnym okleinowaniu -
chyba tylko w profilu Veka.
Osobiście bardzo chciałbym okleinowane, chyba zaryzykuję. Podobno białe też
szarzeją, niektóre żółkną. Ale dokładnie, to tylko czas pokaże.
P.S.
Uraz do okien drewnianych mam od lat kilkudziesięciu - w domu rodzinnym były
okna drewniane, w dużej ilości i ja je co roku,
na wakacjach malowałem, malowałem i jeszcze raz ....
Teraz farby są o wiele lepsze, ale i okna mają bardziej precyzyjne
mechanizmy, których zamalowanie farbą
mnogłoby skończyć się dla nich źle. Czyli teraz aby wymalować okno, trzeba
uzbroić się w benedyktyńską cierpliwość
i wykazać dużą precyzją. Nie odpowiada mi to.
Pozdrwaiam, życzę udanego wyboru, a jest to duży problem.
>>>
Robert r...@sih.pl
>>>
>
>


0 new messages