Co można z tym robić? Delikatnie zdjąć płytki i przykleić ja na novo? Myśle
że nie będzie toładnie wyglądało. Czy może czegoś napakować w szczelinę żeby
jeszcze to badziewie przetrzymało ze 3 lata?
--
Wysłano z vortalu budowlanego Monter.pl-> http://www.news.monter.pl
--
Rysiek
Witam. Właśnie przerabiałem to samo u dziewczyny w wynajmowanym mieszkaniu.
Robi na swój koszt. A więc w szczeline między ściana a płytkami z samej góry
wpychałem/wlewałem rzadki klej do płytek. Nie wiem na ile to pomoże ale
trzyma już miesiąc. Moje założenie-żeby wytrzymało przynajmniej rok.
Najpierw przed uzupełnianiem klejem wywierciłem otwory pod wieszak (duży),
który mi dociśnie górny rząd płytek. Potem klej, dokręcenie wieszaka a w
dolnych rzedach płytek przyłożyłem półkę do nich i zaklinowałem o 2 ściane.
Jak narazie płytki trzymaja sie:)
Pozdrawiam
Na 99% przyczyną jest rozszerzalność cieplna komina, a płytki przyklejone
zwykłym klejem do płytek. Rozwiązaniem jest płytki delikatnie zdjąć,
zagruntować i przygotować podłoże, a przykleić najbardziej elastycznym klejem
jaki dostaniesz na rynku ( minimum ATLAS PLUS). Pzdr
>
>
>
>
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl