Wyszedłem z trochę innego założenia (urządzenie stacjonarne) - chcę
sam robić kostkę brukową (podobno formy do kostki można kupić za
niewielkie pieniądze na giełdzie samochodowej).
Potrzeba:
-stół na metalowych nogach (coś a'la stolik szkolny)
-gruby gumowy wąż (ok. 0,5m)
-wiertarka i ścisk stolarski (wersja FAST) lub silnik elektryczny
(wersja LUX)
Wykonanie: zakładamy po kawału węża na każdą nogę stołu (tak by stół
"stał na wężach"), mocujemy do stołu wiertarkę (ściskiem) lub silnik
elektryczny. Do uchwytu wiertarki wkręcamy cokolwiek krzywego (np.
wygięta duża śruba) lub na oś silnika zakładamy jakiś mimośród.
Układamy formy na blacie. Zalewamy zaprawą o odpowiednim składzie.
Odpalamy maszynerię...
Tak sobie myślę, że robiąc tylko 1m^2 dziennie po wakacjach mam 60m^2
(to aż za dużo na mój podjazd).
Odpowiednia forma + barwniki do betonu i mam swoją niepowtarzalną
"hand made" kostkę.
Aha - urządznie nie sprawdzone, jakby komuś wpadły do głowy jakieś
uwagi to bardzo proszę zanim zacznę.
Albo na przykład skład zaprawy na kostkę...
Zdrówko,
Jarek
--
25MB e-mail, 10MB WWW, PHP, Perl, SSI - WEB Pack - http://rubikon.pl
> Cześć,
> Ostatnio poruszono tu temat wibratora do betonu. Ponieważ też myślałem
> nad tym tematem...
>
> Wyszedłem z trochę innego założenia (urządzenie stacjonarne) - chcę
> sam robić kostkę brukową (podobno formy do kostki można kupić za
> niewielkie pieniądze na giełdzie samochodowej).
>
> Potrzeba:
> -stół na metalowych nogach (coś a'la stolik szkolny)
> -gruby gumowy wąż (ok. 0,5m)
> -wiertarka i ścisk stolarski (wersja FAST) lub silnik elektryczny
> (wersja LUX)
A moze duzy elektromagens ?
JT.
Czemu nie?
Zawsze to mniej ruchomych części. Tylko żeby mi garnki z kuchni na
łepek nie pospadali
Zdrówko,
Jarek
--
Wysoka jakość, niskie ceny - http://rubikon.pl
Jarek Gala wrote:
> Potrzeba:
> -stół na metalowych nogach (coś a'la stolik szkolny)
> -gruby gumowy wąż (ok. 0,5m)
> -wiertarka i ścisk stolarski (wersja FAST) lub silnik elektryczny
> (wersja LUX)
>
We wczesnych latach 80tych było takie czasopismo "zrób sam"
W jednym z numerów była opisana budowa stołu wibracyjnego, bardzo
podobnie do twojej koncepcji
Jeśli kogoś to interesuje, mogę pokopać i znaleźć ten artykuł.
Proszę mi dać znać na priva.
sadyl
Przy okazji kostki: czy probowales uzyc plastikowych foremek do kostki?
Widzialem ostatnio takie w Castoramie, wygladaly dosyc sensownie,
zwlaszcza, ze konstrukcje umozliwiala podlozenie od spodu siatki zbrojacej
i tym samym wzmocnienie wiekszego kompleksu plytek.
--
Pozdrawiam,
Jacek Pietraszek
No tak... czyli wszystko w przyrodzie już było
Jeszcze nic, szczerze mówiąc nie próbowałem. Czy mówisz o tych
foremkach ok 0,5m x 0,5m? Raczej będę robił zwykłą kostkę, bo chcę nią
wyłożyć podjazd, a jak by mi np. STAR wjechał na taką dużą płytkę to
po niej.
Ale na ścieżki - czemu nie?
Bawiłem się z tatką w robiecnie kostek i jeśli mogę coś polecić to radzę
stosować samą farbę bo po uzyciu plastyfilkatora do betonu jest problem z
usunięciem powietrza z lica kostki i trzeba długo wibrować taką formę ale na
porządnym stole. Co prawda nie ma problemu z wyciąganiem kostki z formy ale
jeśli ktoś dojdzie do wprawy to i normalnie sobie poradzi tzn. opukać z
każdej strony na kołnierzu i sama wyjdzie.
Co do ilości i czasu to zrobienie (2 osoby) 2m^2 kostek zajmuje 4 godziny
dziennie.
Użytkownik Romek <Roman_C...@california.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3966f28b$1...@security.net.pl...