W dniu 2011-12-07 14:48, Ghost pisze:
>
>> Nie, chodzi o budynki na wsi, tam gdzie chałupę stawiam. I problem w
>> tym, że teraz otynkowałem, a na przyszły rok mają przypiąć światłowód
>> do ściany od zewnątrz.
>
> Moze po prostu dowiedz sie w TPSA ile w ogole w tym prawdy?
Żona już zgodę na wejście na posesję w celu wykonania podłączenia
podpisała. Czyli tepsa coś robić chce. A co, jak i kiedy konkretnie to i
tak mi nie powiedzą - jak u rodziców podpisali umowę na przyłączenie do
linii telefonicznej w ciągu 12 miesięcy, to dokładnie 364 dni trwało
podłączanie. A w zasadzie zastanawianie się jak podłączyć nasz dom do
słupka oddalonego o 800 metrów, bo słupek oddalony o 110 metrów (do
którego ojciec za swoje pieniądze kupił i przeciągnął kabel) już nie
miał wolnego miejsca. I przez te 12 miesięcy cały czas słyszeliśmy
"spokojnie, jest dużo czasu, ma być telefon i będzie, my już wymyślimy
jak, żeby się dało". Teraz też konkretów nie usłyszę - bo oni mają dojść
do ściany na zewnątrz, a jak ja będę musiał ryć półroczne tynki wewnątrz
domu to to już mój problem. A przecież z przyłącza zrezygnować żal - w
blokach mam neta 12 mega za 30 zł z sieci osiedlowej (kilka bloków
spiętych) to żal by było płacić 70 zeta za byle 2 mega :)