Wlasnie, co z tym zbrojeniem, jako z uziomem ? Przeciez to
jakas sciema: stali jest tam tyle, co kot naplakal,
kontaktu z ziemia nie ma zadnego, beton niezle izoluje...
Po co sie na sile robi uziemienie ze zbrojenia lawy ?
pozdrawiam
pluton
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
jezus co za debile. Jestescie w tych sprawach ignorantami wiec sie nie
wypowiadajcie - w ramach samokształcenie poguglajcie sobie. Takie drobne
naprowadzanie - w energetyce beton nie jest izolatorem.
a do twórcy wątku -nie ma fundametów to nie przeskoczysz - zrób zwykłe
uziemienie. Kilka metrów bednarki + szpila z rurki ocynkowanej dł. ze 3m. -
no ale to trzeba zmierzyć bo czasem tyle jest mało, nie wiem czy masz
miernik.
b.
A opasanie domu bednarką ma sens, czy jest to przerost formu nad
treścią?? I jeszcze jedno - czy można do tej samej bednarki wpiąć PE i
zejścia z odgromówki z dachu, czy może istnieje wtedy realna szansa na
powrót wyładowania po kablach do domu?
psb
To ciekawe podejscie. Czy w dekarstwie i architekturze krajobrazu takze ?
Tak sie zastanawiam, jakie to przewagi ma kiepsko przewodzacy beton,
pomalowany lepikiem (***) o dlugosci do 100 metrow(*), umieszczony w suchej
glebie (**)
nad 100 metrowa wstega bednarki w wilgotnej glebie,
i dochodze do wniosku, ze na same przewagi :)
Poza tym sadze, ze jak sobie ten beton z malym oporem
przewiedznie (przewodznie, dokona przewodzenia) kilki milionow
amperow od pieruna, to wlasciwosci mu sie wybitnie poprawia,
szczegolnie wytrzymalosc na sciskanie :)
(*) male naprowadzenie: typowa dlugosc fundamentow
(**) male naprowadzenie: drenaz opaskowy
(***) male naprowadzenie: izolujemy lawe od kwasnych deszczow
pozdrawiam
debil i ignorant pluton
Połączenia zrób skręcane śrubami M8, najprosciej to wyjdzie. Czyli bednarke
przykrecasz do obudowy rozdzielicy, sprowadzasz w dół do wykopu - w bednarce
zawczasu robisz otwór pod śrube. W rurce tez robisz otwór 10cm od szczytu i
wbijasz ją tak zeby otwory sie zeszły mniej wiecej kolo siebie. Potem
odpowiednio doginając bednarke skręcasz ustrojstwa.
Mozna oczywiscie spawac w wykopie, ale nie zawsze jest sprzet itp.
b.
A nie nie :) nic nie opasujemy. Chodzi o to zeby te dwa otwory w bednarce i
rurce pod srubę razem sie zejszły - wbitej rury nie zegniesz zatem musisz
dopasować ukształtowaniem bednarki.
| Pierwotnie myślałem o połączeniu rur z bednarką wykorzystując gotowe
zaciski
| rurowe.
Jak masz cos gotowego to czemu nie.
b.
> > jezus co za debile. Jestescie w tych sprawach ignorantami wiec sie nie
> > wypowiadajcie - w ramach samokształcenie poguglajcie sobie. Takie drobne
> > naprowadzanie - w energetyce beton nie jest izolatorem.
>
> To ciekawe podejscie. Czy w dekarstwie i architekturze krajobrazu takze ?
>
> Tak sie zastanawiam, jakie to przewagi ma kiepsko przewodzacy beton,
> pomalowany lepikiem (***) o dlugosci do 100 metrow(*), umieszczony w suchej
> glebie (**)
> nad 100 metrowa wstega bednarki w wilgotnej glebie,
> i dochodze do wniosku, ze na same przewagi :)
>
> Poza tym sadze, ze jak sobie ten beton z malym oporem
> przewiedznie (przewodznie, dokona przewodzenia) kilki milionow
> amperow od pieruna, to wlasciwosci mu sie wybitnie poprawia,
> szczegolnie wytrzymalosc na sciskanie :)
Mam wrażenie że pomyliły się wszystkim dwa różne "byty" techniczne:
1. uziom fundamentowy
2. ekwipotencjalizacja zbrojenia
Dlatego argumenty się zupełnie mijaja ;)
pzdr., PB
Nie mogę się już połapać o czym piszecie, ale jeśli to połączenie ma być po
ziemią to tylko spawane + odpowiednie zabezpieczenie antykorozyjne.
Z ciekawszych uziomów o których słyszałem to: stara, żeliwna, nieemaliowana
wanna + kilkadziesiąt kg soli do niej przed zasypaniem.
Bednarka jest fajna ale nie ma to jak kawał szpeja ze złomu.
pzdr., PB
> Czy ktoś z kolegów robił specjalne uziemienie (np. rurowe) dla potrzeb
> uziemienia erbetki, czy obudowa rozdzielnicy budowlanej była połączona
> jedynie z kablem PE ze skrzynki zakładu energetycznego.
Tylko PE.
--
Pozdrawiam,
Sebcio
Etam tylko. Rozdzielnica wieków stać nie będzie wiec takie rozwiązanie wyda
:)
b.