Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

powierzchnia zabudowy - definicja

0 views
Skip to first unread message

Wojtek W.

unread,
Sep 8, 2005, 3:26:07 AM9/8/05
to
Witam,

Jak w temacie - gdzie jest oficjalna definicja "powierzchni zabudowy"?
Chodzi o to co w nią w chodzi (daszki, wiaty itp) a co nie. Mam
działkę tylko z 20% zabudowy, i ciężko się zmieścić z projektem -
dlatego muszę dokładnie wiedzieć jak to jest.

W biurze architektonicznym powiedzieli mi, że "każdy urząd miasta"
sobie sam to określa. Czy to możliwe, mają jakąś podstawę prawną a to?

--
WWWojtas

http://www.Vitalia.pl
Pierwszy interaktywny serwis dietetyczny

M.A.K.

unread,
Sep 8, 2005, 4:09:36 AM9/8/05
to

> Jak w temacie - gdzie jest oficjalna definicja "powierzchni zabudowy"?
> Chodzi o to co w nią w chodzi (daszki, wiaty itp) a co nie. Mam działkę
> tylko z 20% zabudowy, i ciężko się zmieścić z projektem - dlatego muszę
> dokładnie wiedzieć jak to jest.

...obrys przyziemia+ tarasy posadowione na gruncie + podjazdy + chodniki +
śmietnik...słowem to co "nie zielone". Jest szansa aby np. podjazd, czy
taras nie wchodził w 100% swojej powierzchni robiąc go np. z ażurowej kostki
(wtedy liczy się 50%)

--
M.A.K.


Jan

unread,
Sep 8, 2005, 4:46:06 AM9/8/05
to

Użytkownik "Wojtek W." <webbo__B-E_Z@S-P_AMU__poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:dfop2t$9jj$1...@opal.icpnet.pl...

> W biurze architektonicznym powiedzieli mi, że "każdy urząd miasta"
> sobie sam to określa. Czy to możliwe, mają jakąś podstawę prawną a to?

Co do pierwszej częsći pytania to MAK Ci już odpowiedział wszystko się
zgadza
Co do podstawy prawnej to nie ma takiej! To jest widzimisie radnych,
"lokalne prawo" czyli bezprawie stosowane :) ale raczej nie warto UM to
udawadniać :)

Pozdrawiam J.


Przemas

unread,
Sep 8, 2005, 5:15:12 AM9/8/05
to
Oczywiscie, ze jest podstawa ... jest ich nawet kilka. I w tym tkwi problem.

Jezeli w miejscu gdzie chcesz budowac jest obowiazujacy Plan Miejscowy, na
jego poczatku jest czesc z definicjami - tam srednio kumaty projektant szuka
odpowiedzi na podobne tematy.

Jezeli jednak planu nie ma, lub definicja w tym planie nijak nie pasuje do
naszych zalozen (to jest jednak bardzo trudne, gdyz Plan ma znaaaacznie
wieksza moc niz PN) wtedy udajemy sie do normy
PN-ISO 9836:1997
Właściwości użytkowe w budownictwie. Określanie i obliczanie
wskaźników powierzchniowych i kubaturowych

Przemas

unread,
Sep 8, 2005, 5:18:38 AM9/8/05
to

> ...obrys przyziemia+ tarasy posadowione na gruncie + podjazdy + chodniki +
> śmietnik...słowem to co "nie zielone". Jest szansa aby np. podjazd, czy
> taras nie wchodził w 100% swojej powierzchni robiąc go np. z ażurowej
kostki
> (wtedy liczy się 50%)


niestety nie moge zgodzic sie z powyzszym. 1. co to jest pow. zabudowy
regulowane jest przepisami a nie widzimisie (patrz oj 2 post)

azurowa kostka nie jest niestety rozpoznawana jako "tereny biologicznie
czynne" i nie powinna byc liczona jako 50%, poza tym watpie aby taras z
kostki azurowej byl 1.praktyczny, 2.estetyczny, 3. wogole liczony do
powierzchni zabudowy

pozdrawiam

pg


Jan

unread,
Sep 8, 2005, 6:00:30 AM9/8/05
to
Użytkownik "Przemas" <prz...@architektura.home.pl.nospam> napisał w
wiadomości news:dfovpj$ptc$1...@news.onet.pl...

> niestety nie moge zgodzic sie z powyzszym. 1. co to jest pow. zabudowy
> regulowane jest przepisami a nie widzimisie (patrz oj 2 post)

Miejscowy plan zagospodarowania (przepis) to nie jest dokumentem stanowiącym
prawo!!!
Nie ma w prawie budowlanym ani geodezyjnym (USTAWA) takiego zapisu, który to
reguluje.
Inaczej - nie istnieje (prawo, przeps, ustawa) na którego podstawie można
wymagać od inwestora pow zabudowy.
Odległość od drogi, plotu, śasiada itd. tak pow. nie.

J.


M.A.K.

unread,
Sep 8, 2005, 6:02:21 AM9/8/05
to

...przy zatwierdzeniu mojego projektu w Wawie tak liczono...co do
praktyczności ażurowego tarasu popieram, to akurat podałem jako przykład

--
M.A.K.


Przemas

unread,
Sep 8, 2005, 9:53:35 AM9/8/05
to
> Miejscowy plan zagospodarowania (przepis) to nie jest dokumentem
stanowiącym
> prawo!!!

Bardzo mi przykro, ale Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego jest
Uchwala Rady Miasta/Gminy i jako taki stanowi Prawo Lokalne. Nie
przeskoczysz tego.

Zeby nie wchodzic tutaj w szczegoly, polecam lekture Ustawy o Planowaniu i
Zagospodarowaniu Przestrzennym (czy jak ja zwal, bo nie chce mi sie teraz
sprawdzac).


Huckleberry

unread,
Sep 8, 2005, 12:09:52 PM9/8/05
to

Użytkownik "Przemas" <prz...@architektura.home.pl.nospam> napisał w
wiadomości news:dfovit$pcm$1...@news.onet.pl...
[...]

>wtedy udajemy sie do normy
> PN-ISO 9836:1997
> Właściwości użytkowe w budownictwie. Określanie i obliczanie
> wskaźników powierzchniowych i kubaturowych

Udajemy się, a tam niespodzianka:
Dz.U. z 2002 r. Nr 169, poz. 1386
U S T A W A z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji:
Rozdział 3, Art. 5. pkt 3
"3. Stosowanie Polskich Norm jest dobrowolne" (!!!)

Nie jestem prawnikiem ale z tego co słyszałem jeśli komuś nie odpowiada
norma to może sobie wprowadzić własne zasady. I tak jest np. z urzędami,
które na rózne sposoby obliczają powierzchnie.

pozdrawiam

Jan

unread,
Sep 9, 2005, 2:36:18 AM9/9/05
to

Użytkownik "Przemas" <prz...@architektura.home.pl.nospam> napisał w
wiadomości news:dfpft0$70s$1...@news.onet.pl...

> Bardzo mi przykro, ale Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego jest
> Uchwala Rady Miasta/Gminy i jako taki stanowi Prawo Lokalne. Nie
> przeskoczysz tego.

Mnie jest również bardzo przykro ale nie istnieje coś takiego jak prawo
lokalne :)
Inaczej Uchwałą Rady Miasta można by uchwalić każdą głupotę będącą ponad
prawem nadrzędnym. Np. na działce nie można sadzić drzew albo można budować
jedynie z suporeksu i to domy o pow. nie przekraczającej 50m2. Każda Uchwała
musi mieć oparcie w Ustawie inaczej jest lokalnym bezprawiem a nie lokalnym
prawem.
Co do przeskakiwania to oczywiście nie warto bo kto zdecyduje się na
zaczynanie takiej "przygody" z lokalnymi władzami przed zakończeniem budowy
:)

J.


M.A.K.

unread,
Sep 9, 2005, 2:52:05 AM9/9/05
to

> Mnie jest również bardzo przykro ale nie istnieje coś takiego jak prawo
> lokalne :)

...obaj macie rację...:-))...Prawo lokalne wynika (wpisuje się w..) z
przepisów ogólnych i rozporządzeń RM. Innymi słowy w jednej gminie (albo jej
rejonie) minimalny normatyw działki budowlanej może być ustalony na 400m2, a
w drugiej 800, czy 1500. Podobnie z powierzchnią "zieleni". Przepisy ogólne
stanowią chyba że musi być ona nie mniejsza niż 40%, a wiec w praktyce gmina
max powierzchnię zabudowy może przyjąć na poziomie 20, 30, czy 60%...tyle. I
dlatego miejscowy plan zagospodarowania jest podstawą. Taki plan
uszczegóławia po prostu przepisy ogólne dostosowując je do miejscowych
realiów...

--
M.A.K.


Wojtek W.

unread,
Sep 9, 2005, 4:05:51 AM9/9/05
to
>> niestety nie moge zgodzic sie z powyzszym. 1. co to jest pow.
>> zabudowy
>> regulowane jest przepisami a nie widzimisie (patrz oj 2 post)
> Miejscowy plan zagospodarowania (przepis) to nie jest dokumentem
> stanowiącym prawo!!!
Czy dobrze rozumiem - definicja powierzchni zabudowy jest w miejscowym
planie przestrzennym?

Wojtek W.

unread,
Sep 9, 2005, 4:07:08 AM9/9/05
to
> Co do podstawy prawnej to nie ma takiej! To jest widzimisie radnych,
> "lokalne prawo" czyli bezprawie stosowane :) ale raczej nie warto UM
> to
> udawadniać :)
Ok, to rozumiem. Ale nawet jeśli to widzimie, to musi być gdzieś
spisane, gdzie tego szukać?

Wojtek W.

unread,
Sep 9, 2005, 4:18:15 AM9/9/05
to
> problem. Jezeli w miejscu gdzie chcesz budowac jest obowiazujacy
> Plan
> Miejscowy, na jego poczatku jest czesc z definicjami - tam srednio
Tzn. warunki zabudowy? To to samo?

> wieksza moc niz PN) wtedy udajemy sie do normy
> PN-ISO 9836:1997
> Właściwości użytkowe w budownictwie. Określanie i obliczanie
> wskaźników powierzchniowych i kubaturowych

A nie normę PN-70/B-02365?

"Przez powierzchnię zabudowy rozumie się powierzchnię terenu zajętą
przez budynek w stanie wykończonym.
Powierzchnia zabudowy jest wyznaczona przez rzut pionowy zewnętrznych
krawędzi budynku na powierzchnię terenu.
Do powierzchni zabudowy nie wlicza się:
- powierzchni obiektów budowlanych ani ich części nie wystających
ponad powierzchnię terenu;
- powierzchni elementów drugorzędnych, np. schodów zewnętrznych,
daszków, markiz, występów dachowych, oświetlenia zewnętrznego;
- powierzchni zajmowanej przez wydzielone obiekty pomocnicze (np.
szklarnie, altany).
Obrazowo mówiąc - jest to powierzchnia jaką zajmuje budynek na
działce."

To mam dwa pytania:
- czy zadaszona wiata wchodzi w PZ?
- czy zadaszony (dachówką) taras wchodzi w PZ?
- czy (wylany) taras wchodzi w PZ?

Przemas

unread,
Sep 9, 2005, 4:27:29 AM9/9/05
to

> Czy dobrze rozumiem - definicja powierzchni zabudowy jest w miejscowym
> planie przestrzennym?

niestety nie
definicja taka MOZE byc w Planie Miejscowym


Przemas

unread,
Sep 9, 2005, 4:35:37 AM9/9/05
to

> A nie normę PN-70/B-02365?

patrz posty powyzej ... problem w tym praworzadnym kraju polega na tym, ze
nie wiadomo ktora norma jest wazniejsza, a nawet to czy nalezy ja stosowac.

jesli jest definicja w Planie Miejscowym, to jest ona swieta, jesli nie, to
przyjmij taka, ktora odpowiada Twoim potrzebom, a potem kulturalnie przekaz
swa wiedze urzednikowi (o ile sie doczepia). nic nie tracisz, bo jak sie im
nie bedzie podobalo, to sie po prostu zmieni odrobine projekt.


> To mam dwa pytania:
> - czy zadaszona wiata wchodzi w PZ?

oczywiscie. zadaszona wiata ma swoja powierzchnie zabudowy. w PM moze byc
warunek, ze dzialke mozna zabudowac np w 40% - wtedy musisz zsumowac PZ
domu, PZ wiaty i PZ czego tam jeszcze nie masz i obliczyc stosunek tej sumy
do calosci - przaekracza 40% ? jestes w d ... musisz tak naciagac, zeby
pasowalo, przynajmniej na papierze - zaden urzednik nie bedzie liczyl "na
piechote" czy PZ jaka podales jest zgodna z prawda ... oczywiscie jesli z PZ
230m2 nie zrobi sie nagle 120m2 ...

> - czy zadaszony (dachówką) taras wchodzi w PZ?
> - czy (wylany) taras wchodzi w PZ?

w obu przypadkach tak.

opinie popieram moim doswiadczeniem w pracy w Wydz Arch Urzedu Powiatowego
oraz w PINB.

Przemas

unread,
Sep 9, 2005, 4:47:02 AM9/9/05
to

> Mnie jest również bardzo przykro ale nie istnieje coś takiego jak prawo
> lokalne :)

Tak jak mi jest przykro, tlumaczac ci sprawy oczywiste, to juz chyba nie
jest nikomu. Kazda uchwala rady gminy stanow prawo lokalne - dzieje sie tak,
poniewaz jako taka stanowi akt prawa dzialajacy tylko i wylacznie na
okreslonym granicami obowiazywania obszarze. Czasami jest to cala gmina, jak
niektore podatki, a czasami tylko jej czesc jak np Plan Miejscowy.

Zapoznaj sie z Prawem Budowlanym w ogole, w tym z Ustawa o Planowaniu i
Zagospodarowaniu Przestrzennym (Dz.U. 80 poz.717, 2003r), a w szczegolnosci
z jej art. 6 i skoncz, z laski swojej, robic ludziom na grupie wode z mozgu.


Wojtek W.

unread,
Sep 9, 2005, 11:05:24 AM9/9/05
to
> stosowac. jesli jest definicja w Planie Miejscowym, to jest ona
> swieta,
Gdzie taki plan miejscowy mogę otrzymać?

>> - czy zadaszony (dachówką) taras wchodzi w PZ?
>> - czy (wylany) taras wchodzi w PZ?
> w obu przypadkach tak.

Słyszałem wersję, że jeśli jest podparte zadaszenie tarasem to do osi
słupów podparcia, to może być możliwe?

Przemas

unread,
Sep 9, 2005, 11:23:58 AM9/9/05
to
> > stosowac. jesli jest definicja w Planie Miejscowym, to jest ona
> > swieta,
> Gdzie taki plan miejscowy mogę otrzymać?

Najlepiej dowiedziec sie czy gmina podjela taka uchwale - zdobyc jej numer i
rok uchwalenia i odszukac na stronach BIP gminy. Jest mozliwosc rowniez
przegladania planu w urzedzie gminy. Plan miejscowy musi byc rowniez
opublikowany w dzienniku wojewodzkim (czy jak tam zwal, odpowiednik
monitora) Innym sposobem jest skontaktowanie sie z kumatym projektantem ...


> >> - czy zadaszony (dachówką) taras wchodzi w PZ?
> >> - czy (wylany) taras wchodzi w PZ?
> > w obu przypadkach tak.
> Słyszałem wersję, że jeśli jest podparte zadaszenie tarasem to do osi
> słupów podparcia, to może być możliwe?

w PL wszystko jest mozliwe, ale to jest nawet bardzo prawdopodobne :)


0 new messages