Mam pytanie, chcę wyciszyć sufit, jako że sąsiedzi nade mną nie potrafią
mieszkać w bloku :(
Po przeczytaniu kilku opracowań, skorzystaniu z googla, oraz przekopaniu
archiwum grupy doszedłem do wniosku, że wełna mineralna będzie w sam raz.
Nie będzie mi przeszkadzało obniżenie sufitu, nawet o kilkanaście
centymetrów.
I teraz pytanie, maksymalna grubość wełny jaką mogę zmieścić to 15cm, czy
tyle będzie ok?
Chcę również "wywinąć" wełnę na ściany, czy to w ogóle ma sens? Czy na
ściany wełna 10cm będzie w sam raz?
A teraz odnośnie wełny, czy jest jakiś sprawdzony producent, którego wełna
ma lepsze właściwości dźwiękochłonne niż innych? Czy wełny no-name
spotykane na Allegro mają wogóle sens?
I jeszcze jedno, czy szkielet przykrywający wełny wykonać z kantówek
drewnianych czy też z profili?
I czy szkielet mocować na wieszakach do sufitu, czy zrobić konstrukcję
samonośną?
I przy okazji, są jakieś sprawdzone taśmy antywibracyjne (dźwiękochłonne)
do wsunięcia między profil a ścianę?
Pozdrawiam
Wojtek
> A teraz odnośnie wełny, czy jest jakiś sprawdzony producent, którego
> wełna ma lepsze właściwości dźwiękochłonne niż innych? Czy wełny no-name
> spotykane na Allegro mają wogóle sens?
Popatrz sobie na aku-mate bodajże tak się to pisze. To jest
wełna w płytach 120x60.
10 cm welny wystarczy
natomiast najwiekszym nosnikiem sa piony - najpierw je zabuduj - moze sie
okazac ze to wystarczy
no i kazdy element konstrukcji KG zamontuj na podkladce gumowej - dzieki
temu zmniejsza sie przenoszenie drgan
--
pozdrawiam
www.zbigniewkruk.com <-- prywatna strona
www.foto.forumslubne.pl <-- forum dla fotografow slubnych
www.lodz.forumslubne.pl <-- forum dla par mlodych z okolic Łodzi
>Witam!
>
>Mam pytanie, chcę wyciszyć sufit, jako że s±siedzi nade mn± nie potrafi±
>mieszkać w bloku :(
>Po przeczytaniu kilku opracowań, skorzystaniu z googla, oraz przekopaniu
>archiwum grupy doszedłem do wniosku, że wełna mineralna będzie w sam raz.
>Nie będzie mi przeszkadzało obniżenie sufitu, nawet o kilkana¶cie
>centymetrów.
>I teraz pytanie, maksymalna grubo¶ć wełny jak± mogę zmie¶cić to 15cm, czy
>tyle będzie ok?
>Chcę również "wywin±ć" wełnę na ¶ciany, czy to w ogóle ma sens? Czy na
>¶ciany wełna 10cm będzie w sam raz?
>A teraz odno¶nie wełny, czy jest jaki¶ sprawdzony producent, którego wełna
>ma lepsze wła¶ciwo¶ci dĽwiękochłonne niż innych? Czy wełny no-name
>spotykane na Allegro maj± wogóle sens?
>I jeszcze jedno, czy szkielet przykrywaj±cy wełny wykonać z kantówek
>drewnianych czy też z profili?
>I czy szkielet mocować na wieszakach do sufitu, czy zrobić konstrukcję
>samono¶n±?
>I przy okazji, s± jakie¶ sprawdzone ta¶my antywibracyjne (dĽwiękochłonne)
>do wsunięcia między profil a ¶cianę?
>
>Pozdrawiam
>
>Wojtek
Niechce nic mowic strasznego ale lepiej sie wynies z wiezowca lub
innego hotelu. Halas bedziesz zawsze mial bez wzgledu ile dasz welny.
Taki urok hoteli.
-----
> Niechce nic mowic strasznego ale lepiej sie wynies z wiezowca lub
> innego hotelu. Halas bedziesz zawsze mial bez wzgledu ile dasz welny.
> Taki urok hoteli.
Zdaję sobie z tego sprawę, ale na obecnym etapie, nie stać mnie na nic
innego :(
Chyba, że rzucę to wszystko i wyjadę do Skandynawii, i tam będę rozkoszować
się ciszą i spokojem :)
Ale to OT, na razie interesuje mnie temat zmniejszenia natężenia dźwięku
dochodzącego od pomieszczenia znajdującego się nade mną.
Oczywiście inne metedy rozwiązania problemu (włącznie z eksterminacją) już
rozważałem :)
Pozdrawiam
Wojtek
> No niestety, najlepiej wyciszać od strony pomieszczenia, w którym jest
> hałas (czy to powietrzny, czy uderzeniowy).
> BTW napisz, o jakie hałasy Ci chodzi - stuki czy dźwieki?
> JaC
częściowo powietrzny (rozmowa i nie tylko), częściowo uderzeniowy (nie wiem
jak oni chodzą, co chwilę jakieś stuki)
Pozdrawiam
Wojtek
Wiem cos na ten temat, niestety ... :( Mieszkalem kilka lat w takim
bloku, gdzie z zona kupilismy mieszkanie - dopoki tam nie zaczelismy
mieszkac wszystko wygladalo super. Pierwszej nocy nie spalismy z powodu
imprezy u sasiada na gorze (okazalo sie ze ma nastoletnie dziecko, wiec
imprezy byly czesto), potem rano budzilo nas glosne sikanie w ubikacjach
z gory / dolu / boku ... Rozwazalismy wytlumienie, ale przy wysokosci
pomieszczen 2.54m odjecie 15 cm na suficie i scianach nie wchodzilo w
gre, zwlaszcza ze remont juz byl zakonczony. W koncu sie
przyzwyczailismy (tak jakby), i stosowalismy srodki administracyjne,
czasem wlacznie z wezwaniem strazy miejskiej i policji. Niestety, na
odglosy sikania to nie pomaga ...
Teraz mieszkamy we wlasnym domu i mamy cisze.
Zycze powodzenia!
Andrzej.
> Ale to OT, na razie interesuje mnie temat zmniejszenia natężenia dźwięku
> dochodzącego od pomieszczenia znajdującego się nade mną.
> Pozdrawiam
>
> Wojtek
Ja wyciszylem sciany Rock-tonem , z ta roznica , ze sicany w pokojacha nie
sufit.
W lazienkach nie dalem wyciszenia ze wzgledu na plytki - i naprawde roznica
jest duza.
U mnie sasiad za sciana zrobil dla synka sale gimnastyczna (patrz: boisko do
nogi).
Jak swego czasu szukalem metod, to trafilem jeszcze na plyty wygluszajace
(nazwy nie pamietam)- do studiow nagran , ale to strasznie droga zabawa,
wiec sobie darowalem....
Rockton bralem z Castoramy
Pzdr
Bajbus13
> Teraz mieszkamy we wlasnym domu i mamy cisze.
i to jest najlepsza metoda wyciszania!
Sufit to nie jest jedyny materiał przenoszacy drgania. Sciany takze
nalezy wyciszyc.
--
Krzysiek, Krakow, http://kp.oz.pl/
sciane mozna pojechac gruba tapeta - zawsze cos da...
ale z mojego doswiadczenia to sufit - a pietro wyzej panele na gabce 2mm -
to jest najwieksze zrodlo halasu
>> Niestety, na odglosy sikania to nie pomaga ...
>
>> Teraz mieszkamy we wlasnym domu i mamy cisze.
>
> i to jest najlepsza metoda wyciszania!
Także najtańsza.
--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach
Prawda jest taka, że najlepiej tłumi masa. Szczególnie trudno odizolować
niskie częstotliwości. Na to w bloku nie poradzisz dosłownie nic, i tak
będzie niosło po ścianach.
EvT
Znam ten bol :-(( Szperalem troche po sieci, sporo info jest u producentow
KG i firmach zajmujacych sie adaptacja pomieszczen odsluchowych.
> Chcę również "wywinąć" wełnę na ściany, czy to w ogóle ma sens? Czy na
> ściany wełna 10cm będzie w sam raz?
15 cm to nawet za duzo. W systemach sciennych 2 x po 5 cm z przerwa jest
lepsze niz 1x 10. 1 cm powietrza daje tyle co 2 cm welny. Dalbym dodatkowo
gume akustyczna pomiedzy plyty GK albo zwykla gume.
Tak. Zobacz systemy knaufa i nidy. Tam masz rozrysowane takie polaczenie ze
profile i plyty GK nie dotykaja do siebie i masz ciagla izolacje.
> A teraz odnośnie wełny, czy jest jakiś sprawdzony producent, którego wełna
> ma lepsze właściwości dźwiękochłonne niż innych? Czy wełny no-name
> spotykane na Allegro mają wogóle sens?
Im wieksza gestosc tym lepiej dla pewnych czestotliwosci a gorzej dla
innych.
> I czy szkielet mocować na wieszakach do sufitu, czy zrobić konstrukcję
> samonośną?
Sa specjalne wieszaki antywibracyjne ale to jest jakis patent zachodni.
Dobrze wypelnic profile pianka montazowa
No i koniecznie dac plyte podwojnie , mocowana odpreznie, najlepiej
farmacella bo najciezszy - ale trzeba sprawdzic czy konstrukcja wytrzyma.
Sam sposob mocowania poprawia pochlanialnosc o 5 dB
Jest tez system nida sonic i podobne dla tych co maja malo miejsca . 5 cm
welny nabite na grzybki mocowane do sufitu i na to i jedna warstwa GK ,
tlumi okolo 11 dB. Dla mnie bylo za malo bo spie w zatyczkach teoretycznie
25 dB (3M) a potrafia mnie obudzic ciaganiem krzesel po podlodze z gresu.
Powodzenia. Ja sie wyprowadzam za pol roku.
Pozdrawiam
Zonzi
> Z czego one były zrobione? Jeśli z gąbki, to zapomnij. To ma na celu
> zmianę akustyki wewnątrz a nie izolację z/na zewnątrz.
>
> EvT
Jesli dobrze pamietam to jakas mieszanka wapienna. Wiem o ktorych mowisz -
to nie te.
Dodatkowo te z gabki nie maja jednolitej, plaskiej powierzchni tylko
stozkowa
Ale nie o to chodzi.
>Prawda jest taka, że najlepiej tłumi masa. Szczególnie trudno odizolować
>niskie częstotliwości. Na to w bloku nie poradzisz dosłownie nic, i tak
>będzie niosło po ścianach
To prawda :(
Pzdr