Czy mozna zmienic bezproblemowo ten olej na jakis syntetyczny ktory jest
ponoc duzo lepszy a zwlaszcza dla takich silnikow ?
Ryszard
D.P.
Ale Ci odpowiem: na zime proponuje MOBIL 1 0W/40, a na lato 5W/50,
przetestowalem jedem i drugi.
Trochę nie trafiłeś z grupą.
Z olejami nie jest tak prosto jak się to wydaje na pierwszy rzut oka. Typ
oleju zależy od przebiegu, użytkowania, historii używanych olejów itp.
Na oko w Twoim przypadku nie poleciłbym Ci syntetyka. Jeżeli przebieg jest
duży to jest duża szansa, że silnik nie jest już tak dobrze dopasowany jak
silnik nowy. Ponieważ olej mineralny jest bardziej gęsty to z samej natury w
pewnym stopniu "uszczelnia" on rózne małe prześwity. Bardzo łatwo może się
zdarzyć, że po przejściu na syntetyk silnik nagle zacznie Ci mocno brac olej
i do tego kopcić.
Dodatkowym problemem jest to, że do tej pory jeździłeś na mineralnym. W
slinku zawsze gromadzi się trochę brudów, które też dodatkowo uszczelniają
taki mocno zużyty silnik. Olej syntetyczny najprawdopodobniej spowoduje, że
brudy zostana wypłukane i dodatkowo stracisz na szczelności. Nie mówiąc o
tym, że te brudy raz dwa zapchają Ci filtr oleju więc będziesz musiał po
krótkim przebiegu wymienić i fitr i olej.
Reasumując - na Twoim miejscu - nie ryzykowałbym i zostałbym prz mineralnym.
Zaoszczędzisz też sporo pieniędzy.
Zbyszek Malinowski