Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Rysy pekniec na stropie...

19 views
Skip to first unread message

Maniek4

unread,
Sep 3, 2001, 3:04:13 AM9/3/01
to
Witam.

Mam pytanie do szanownego grona, w zwiazku z "wylewaniem" stropu w zeszlym
tygodniu. Okolo dwie godziny po wylaniu na betonie pojawily sie pekniecia.
Nic w tym oczywiscie dziwnego, ze na betonie pojawiaja sie pekniecia
spowodowane skurczami, ale moze wie ktos na ile takie pekniecia sa
normalne, czy ktos mial podobne doswiadczenia i na ile moze byc to grozne.
Pekniec w sumie jest sporo, jednak szerokosc zadnego nie przekracza na oko
3mm.

Pozdrawiam TK

Misiewicz, Krzysztof POLAND

unread,
Sep 3, 2001, 3:11:36 AM9/3/01
to

Witam!
Beton z betoniarni czy własny?
Polewali wodą po wylaniu ?

U mnie był z betoniarni i polewali wodą zanim doszli do końca stropu, tzn.
polewali tam gdzie mieli
już gotowe, tak szybko "ciągną". Kierownik budowy przygotował harmonogram
dla majstra jak ma podlewać
i majstrer musiał wg niego podlewac, wpisywac w tabelę ile lał i jak długo
podpisując się pod tym.
Generalnie to strop był regularnie podlewany (na początku co 1 godzinę potem
co 6 10 godzin w zależności od pogody i tak przez 10 dni) Stemple usunięto
po 4 tygodniach.
Pozdrawiam
Krzysztof
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie

Maniek4

unread,
Sep 3, 2001, 3:27:48 AM9/3/01
to

> Witam!
> Beton z betoniarni czy własny?
> Polewali wodą po wylaniu ?

Beton byl z betoniarni B15.
Polewany byl dopiero nastepnego dnia, niestety na polewanie w trakcie nie
bardzo byl czas, a beton istotnie szybko tezal. Czy u Ciebie tez pojawily
sie rysy?

Pozdro.. TK

Misiewicz, Krzysztof POLAND

unread,
Sep 3, 2001, 3:36:00 AM9/3/01
to
> -----Original Message-----
> From: Maniek4 [mailto:mani...@poczta.onet.pl]

Mimo dużego lania w kilku miejscach pojawiły się (już następnego dnia po
robocie, potem się nie pojawiały wiecej), ale nie duże w granicach 1 mm, w
jednym miejscu ok 1.5 - 2 mm. Zwróciłem uwagę kierownikowi - zapewnił że nie
ma to znaczenia.

Maniek4

unread,
Sep 3, 2001, 3:55:10 AM9/3/01
to

> Mimo dużego lania w kilku miejscach pojawiły się (już następnego dnia po
> robocie, potem się nie pojawiały wiecej), ale nie duże w granicach 1 mm,
w
> jednym miejscu ok 1.5 - 2 mm. Zwróciłem uwagę kierownikowi - zapewnił że
nie
> ma to znaczenia.

Otoz to, chcialem poznac opinie innych kierownikow i inwestorow, zatem
pekniecia na stropie nie sa jakas tam tragedia i moga sie zdazac.


Pozdro.. TK

Misiewicz, Krzysztof POLAND

unread,
Sep 3, 2001, 4:03:27 AM9/3/01
to
> -----Original Message-----
> From: Maniek4 [mailto:mani...@poczta.onet.pl]
> Sent: Monday, September 03, 2001 9:55 AM
> To: pl-misc-...@newsgate.pl
> Subject: Re: Rysy pekniec na stropie...
>
>
>

No jasne, byle nie były to szczeliny i do tego bardzo długie.
U mnie długość pęknie nie przekracza kilkunastu cm.
Pozdr

abecak

unread,
Sep 3, 2001, 8:39:30 PM9/3/01
to

.......jeśli mogę coś wtrącić.....to proponuję zapytać kierownika budowy czy
nie mógłby przypilnować aby wykonano przeciwskurczowe nacięcia dylatacyjne
krawędzią kielni tak jak wymagają tego warunki wykonania tego rodzaju robót.
pozdrawiam
abecak www.abc.cad.pl


Maniek4

unread,
Sep 4, 2001, 2:54:52 AM9/4/01
to

> .......jeśli mogę coś wtrącić.....to proponuję zapytać kierownika budowy
czy
> nie mógłby przypilnować aby wykonano przeciwskurczowe nacięcia
dylatacyjne
> krawędzią kielni tak jak wymagają tego warunki wykonania tego rodzaju
robót.

Nie jestem pewien, czy naciecia dylatacyjne mozna robic w badz co badz
betonie konstrukcyjnym stropu, chociaz....?
W kazdym razie u mnie nikt nie przypilnowal, a na dylatacje i tak raczej
bym sie nie zgodzil, co innego posadzka. Nie mam jednak wystarczajacej
wiedzy w tym temacie, stad i moje watpliwosci co do samych pekniec i
wspomnianych przez Ciebie dylatacji, wiec jesli mozesz to napisz cos wiecej
na ten temat.

Pozdrawiam TK

Janusz_K

unread,
Sep 4, 2001, 4:01:50 AM9/4/01
to

Maniek4 wrote:

To sporo,trzeba obserwować co dalej i nie polewać w południe jak słońce
grzeje, ja lałem z gruszki pompš strop 50m2 (10*5m) i bez pęknięć, skończyłem
wieczór, a rano już polewałem mocno cały, strop jest gęstożebrowy.
Stęple trzymać 4 tygodnie.


--
Janusz K
------------
Z adresu wytnij 1222Anty to pułapka na spamerów


bort

unread,
Sep 4, 2001, 5:30:35 AM9/4/01
to
>
>
> Beton z betoniarni czy własny?
>
>
A co jeśli własny beton? Jestem w trakcie robienia stropów i ma być własny -
czy wtedy strop będzie dużo słabszy? Czy mogą powstać jeszcze większe
szczeliny niż w przypadku lania betonu z gruchy?

pozdrawiam


g_now

unread,
Sep 4, 2001, 6:25:41 AM9/4/01
to
> A co jeśli własny beton? Jestem w trakcie robienia stropów i ma być
własny -
> czy wtedy strop będzie dużo słabszy? Czy mogą powstać jeszcze większe
> szczeliny niż w przypadku lania betonu z gruchy?
jezeli ci sie uda otrzymac taki jak w projekcie ;-)) to ok - wytrzymalosc
ta sama
na mojej budowie wszystkie betonowe sprawy robilem z betoniary a popekal mi
raz; co mialo wpływ? wydaje mi sie ze slonce podczas zalewania (t w sloncu
pow 30C) oraz cienka warstwa betonu a co za tym idzie malo wilgoci w
porownaniu z powierzchnia ja oddajaca


Roman Osiłko

unread,
Sep 4, 2001, 10:01:40 AM9/4/01
to
Ja bym lal juz po paru godzinach i to obficie szczegolnie ze bylo cieplo.
Te 3 mm to troche duzo. Jak wyglada struktura tych rys? Sa dlugie czy
krotkie i jak gesto ?

AK

abecak

unread,
Sep 4, 2001, 6:15:51 PM9/4/01
to

Użytkownik "Maniek4" <mani...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:01c1350e$7ec77660$f2d24dd5@tomaszko...


> Nie jestem pewien, czy naciecia dylatacyjne mozna robic w badz co badz
> betonie konstrukcyjnym stropu, chociaz....?
> W kazdym razie u mnie nikt nie przypilnowal, a na dylatacje i tak raczej
> bym sie nie zgodzil, co innego posadzka. Nie mam jednak wystarczajacej
> wiedzy w tym temacie, stad i moje watpliwosci co do samych pekniec i
> wspomnianych przez Ciebie dylatacji, wiec jesli mozesz to napisz cos
wiecej
> na ten temat.
>
> Pozdrawiam TK

rzeczywiście :)), w przypadku żelbetowego stropu monolitycznego nie wykonuje
się dylatacji przeciwskurczowych lecz odpowiednio pielęgnuje beton...błędnie
przyjęłem że chodzi o podkład posadzki.
W przypadku zaś dylatacji konstrukcyjnej maksymalna odległość między
przerwami , (przy założeniu , że wykonujesz element żelbetowy wewnątrz
budynku który będzie ocieplony) wynosi 40m..... ale nie o to tu chodzi. :)
pozdrawiam
abecak www.abc.cad.pl


Maniek4

unread,
Sep 5, 2001, 3:25:42 AM9/5/01
to
> Ja bym lal juz po paru godzinach i to obficie szczegolnie ze bylo cieplo.
> Te 3 mm to troche duzo. Jak wyglada struktura tych rys? Sa dlugie czy
> krotkie i jak gesto ?

Dlugie nie sa, nie przekraczaja zwykle kilkunastu centymatrow, miejscami sa
dluzsze, ale nie jest ich duzo. Wystepuja glownie w miejscach tzw.
nadbetonu stropu Akermana, gdzie jego grubosc nie przekracza 4cm. To
stosunkowo malo i podejzewam, ze w tak cienkiej warstwie beton zaczal
szybko wiazac, a zatem i kurczyc sie. Tam gdzie jest grubiej pekniec nie
ma.

Pozdrawiam TK

Janusz_K

unread,
Sep 5, 2001, 9:18:55 AM9/5/01
to

>
> na mojej budowie wszystkie betonowe sprawy robilem z betoniary a popekal mi
> raz; co mialo wpływ? wydaje mi sie ze slonce podczas zalewania (t w sloncu
> pow 30C) oraz cienka warstwa betonu a co za tym idzie malo wilgoci w
> porownaniu z powierzchnia ja oddajaca

Dlatego trzeba zaraz okryć foliš lub matami.

Misiewicz, Krzysztof POLAND

unread,
Sep 5, 2001, 9:30:58 AM9/5/01
to
> -----Original Message-----
> From: Janusz_K [mailto:Janusz_k...@um.bielsko.pl]
> Sent: Wednesday, September 05, 2001 3:19 PM
> To: pl-misc-...@newsgate.pl
> Subject: Re: Rysy pekniec na stropie...
>
>
>
>
> >
Witam!

Nigdy nie folią.
Jak położysz folię to beton się odparzy - widziałem na własne oczy.
Podoblo można matami słomianymi (tak samo jeżeli spodziewamy się spadku
temp. (prace późną jesienią) lub z matriału polanymi wodą.
Ale najprościej jest lać wodę.

Pozdrawiam

-ZED-

unread,
Sep 5, 2001, 3:44:10 PM9/5/01
to
Hej!

"Misiewicz, Krzysztof POLAND" <Krzysztof...@f2virt.onet.pl> wrote:

> Nigdy nie folią.
> Jak położysz folię to beton się odparzy - widziałem na własne
> oczy.

I jak to wyglądało?

--
Pozdrawiam, -ZED-. <GG# 10684 ICQ# 82731181>
Zwracaj twarz ku słońcu a nie będziesz widzieć cieni.<Paweł Czekański?>

Misiewicz, Krzysztof POLAND

unread,
Sep 6, 2001, 2:33:53 AM9/6/01
to
> -----Original Message-----
> From: -ZED- [mailto:zed...@box43.gnet.pl]
> Sent: Wednesday, September 05, 2001 9:44 PM
> To: pl-misc-...@newsgate.pl
> Subject: Re: Rysy pekniec na stropie...
>
>
> Hej!
>
> "Misiewicz, Krzysztof POLAND"
> <Krzysztof...@f2virt.onet.pl> wrote:
>
> > Nigdy nie folią.
> > Jak położysz folię to beton się odparzy - widziałem na własne
> > oczy.
>
> I jak to wyglądało?
>
> --

Wierzchnia warstwa betonu ok 1-2mm odchodziła w postaci płatów.
Miejscami nie chciała odejść od razu - odeszła po jakimś czasie lub przy
polewaniu silnym
strumieniem wody. Dodatkowo - przez jakiś cas beton śmierdział i to bardzo
(coś jak stęchlizna)
To tyle.

0 new messages