No cóż, jeśli na etapie projektu/budowy domu nie została przewidziana
tak podstawowa rzecz, jak wentylacja kanalizacji, to jest problem.
Od biedy możnaby dać napowietrzacz na końcu pionu kanalizacyjnego, to
załatwi kwestię wyrównywania ciśnienia, ale niestety nie wentylacji.
To, co proponuje hydraulik może być problemem, jak pojawi się wsteczny
ciąg w ktorymś z kanałów, trzebaby tą rurę dać mocno ponad komin.
Naprawdę nie da się na dachu dodać dodatkowego kominka? Dachówki
wentylacyjnej? Albo kominka dedykowanego do blachodachówki, w
zależności od tego, czym dach jest kryty?
J.
Ja poszed�em ciut na �atwizn� - nie wiem, czy Ty b�dziesz mia� podobn�
mo�liwo�� ;)
Kanalizacja u mnie wychodzi na ty�y domu (potem zawraca i wychodzi do
studzienki przed g��wn� bram�, ale to ju� inna sprawa ;) )
I w tym miejscu, dyskretnie ukrytym ;) wstawi�em w rur� zwyk�y tr�jnik
(no, �rednio zwyk�y - taki, kt�ry mia� boczn� odnog� mniejszego
kalibru), wyprowadzi�em rur� z tr�jnika nad powierzchni� i zako�czy�em
standardowym "kapturkiem".
Dooko�a rury wyla�em ma�� betonowa obudow�, �eby byle potkni�cie o rur�
nie rozwali�o po��cze� pod ziemi�, i p�ki co dzia�a pi�knie :)
Dwie rzeczy.
O ile wiem wentylacje kanalizacji robi sie tak, ze daje sie rury
odpowietrzajace i je wyprowadza nad dach. Robi ci odpowietrzenia?
Co do w�aczania odpowietrzen do kanal�w wentylacyjnych.
Ciag wentylacji czasem sie odwraca. Nalezy zalozyc, ze moze to byc
najlzejszy wiaterek, kt�rego nie zatrzyma zadna blokada wstecznego
nawiewu, o ile takie sa. Zajedzie smrodem jak nic.
Moim zdaniem nie wolno tego laczyc, bo bedzie przykra bieda.
Tez tak mialem - dwie rury odpowietrzajace wyprowadzone na poddasze
i tam pozostawione, bo zabraklo kominka.
Kombinowalem, by jakos je wypuscic pod g�sior, ale zaskoczenie:
zim� wylot odpowietrzenia i okolice owego gasiora porasta�y
grubym lodem (skropliny zamarzaly), potem rozmarzaly, zaciekalo, syf.
Poniewaz poddasze bylo dostepne i nieocieplone, zam�wilem dekarza
(akurat tego co robil dach) i za 3 st�wki zrobil w blasze 2 dziury
i dostawil 2 kominki. Dla nich to prosta robota, amator by sie zabil.
Samo doprowadzenie kanal�w do komink�w zrobilem z latwoscia troche
rurami kanalizacyjnymi, troche ocieplonym spiro.
Tu dom przed:
http://picasaweb.google.com/AStasiew/Budowa#5383840186598821410
Tu w trakcie:
http://picasaweb.google.com/AStasiew/Budowa#5400183619550477506
I stan obecny:
http://picasaweb.google.com/AStasiew/DomPodGwiazdami#5404779111233928050
Po solidnym wyprowadzeniu odpowietrzen r�nica jest kolosalna
- nie smierdzi na strychu, co oczywiste, ale takze nie posmiarduje
w okolicy, bo - jak rozumiem - jest ciagly ruch powietrza przez
nieszczelnosci w pokrywach szamb, rury, odpowietrzenia az do komink�w
na dachu. Nie ma co kisn��, a jesli juz, to idzie w kosmos.
pozdr serd
--
A S
> No cóż, jeśli na etapie projektu/budowy domu nie została przewidziana
> tak podstawowa rzecz, jak wentylacja kanalizacji, to jest problem.
No niestety nie zostało to przewidziane i faktycznie problem jest.
> Od biedy możnaby dać napowietrzacz na końcu pionu kanalizacyjnego, to
> załatwi kwestię wyrównywania ciśnienia, ale niestety nie wentylacji.
> To, co proponuje hydraulik może być problemem, jak pojawi się wsteczny
> ciąg w ktorymś z kanałów, trzebaby tą rurę dać mocno ponad komin.
Właśnie obawiam się, że wsteczny ciąg może (delikatnie mówiąc) popsuć
atmosferę w domu ;) Szukam rozwiązania jak temu zaradzić.
> Naprawdę nie da się na dachu dodać dodatkowego kominka? Dachówki
> wentylacyjnej? Albo kominka dedykowanego do blachodachówki, w
> zależności od tego, czym dach jest kryty?
Da się dorzucić kominek wentylacyjny. Dach mam pokryty dachówką
ceramiczną, kominek można kupić (jedna sztuka to koszt 400zł ale to
już inna sprawa ;) tylko ten kominek zawsze będzie poniżej poziomu
kratki wentylacyjnej w kominie i tutaj też obawiam się, że w przypadku
wstecznego ciągu będzie smród.
> już inna sprawa ;) tylko ten kominek zawsze będzie poniżej poziomu
> kratki wentylacyjnej w kominie i tutaj też obawiam się, że w przypadku
> wstecznego ciągu będzie smród.
Trzeba to po prostu odsunąć na odpowiednią odległość.
Nie pamiętam w tej chwili, ale w "warunkach technicznych" jest
określona minimalna odległość między wylotem wentylacji kanalizacji a
otworami okiennymi itp.
J.
--
ONYX
A znasz kogo�/jakis przypadek �e kto� z PINB by� na odbiorze domu
jednorodzinnego?
Sk�adasz do PINB papiery certyfikaty itp i za kilka dni odbierasz papier �e
odebrany budynek.
I obie strony zadowolone i tak w sumie powinno byďż˝ przy budowach domow
jednorodzinnych.
Im mniej urz�das�w tym lepiej.
--
Pozdrawiam
Kris
Ale to jest wrecz niebezpieczne. Co prawda jeden z tutejszych idiotow wyzej
radzi o zgrozo piszac o odpowietrzeniu przykanalika jako odpowietrzenie
kanalizacji w domu przy pomocy wystajacej rury z ziemi oblozonej betonem,
ale to nie to samo co wylot palnych gazow z pionu przez wywiewke nad dach.
Pakowanie tego na poddasze madrym tez sie nie wydaje.
Pozdro.. TK
Palnych?
]> Pakowanie tego na poddasze madrym tez sie nie wydaje.
To prawda
Temat przypomnia� mi o jednej rzeczy. Mam w gara�u 4 kompletne kominki
wentylacyjne+dach�wka przej�ci�wka + rura gietka do pokryc dachowych Braas
Euronit itp.
Ale chyba napisze nowy post mo�e komu� potrzebne to si� dogadamy.
--
Pozdrawiam
Kris
�eby tylko takie by�y :-P
>> Od biedy mo�naby da� napowietrzacz na ko�cu pionu kanalizacyjnego, to
>> za�atwi kwesti� wyr�wnywania ci�nienia, ale niestety nie wentylacji.
>> To, co proponuje hydraulik mo�e by� problemem, jak pojawi si� wsteczny
>> ci�g w ktorym� z kana��w, trzebaby t� rur� da� mocno ponad komin.
> W�a�nie obawiam si�, �e wsteczny ci�g mo�e (delikatnie m�wi�c) popsu�
> atmosfer� w domu ;) Szukam rozwi�zania jak temu zaradzi�.
A'propos rozwi�za� - opisz mo�e w skr�cie kszta�t Twojego rozwi�zania
kanalizacji w og�le... Bo m�j "patent" niezbyt nadaje si� do budynk�w,
kt�re maj� co�, co zas�uguje na miano pionu kanalizacyjnego - ja u
siebie celowo wszelkie wodne i kanalizacyjne instalacje ograniczy�em
wy��cznie do parteru i w konsekwencji pionu zasadniczo nie ma.
>> Naprawd� nie da si� na dachu doda� dodatkowego kominka? Dach�wki
>> wentylacyjnej? Albo kominka dedykowanego do blachodach�wki, w
>> zale�no�ci od tego, czym dach jest kryty?
> Da si� dorzuci� kominek wentylacyjny. Dach mam pokryty dach�wk�
> ceramiczn�, kominek mo�na kupi� (jedna sztuka to koszt 400z� ale to
> ju� inna sprawa ;) tylko ten kominek zawsze b�dzie poni�ej poziomu
> kratki wentylacyjnej w kominie i tutaj te� obawiam si�, �e w przypadku
> wstecznego ci�gu b�dzie smr�d.
Zaraz, chwila - czy Ty si� obawiasz, �e smrodek wychodz�cy z
odpowietrzenia b�dzie "zasysany" przez wlot wentylacji w kominie??
A no bywa. Na niektorych wsiach na swiecie z g.. produkuje sie metan i
zasila tym normalne samochody dla wlasnych potrzeb.
> ]> Pakowanie tego na poddasze madrym tez sie nie wydaje.
>
> To prawda
Nie dosc, ze moze smierdziec, to jeszcze w zime skrapla sie to na polaci
dachowej od wewnatrz i scieka potem na strop. Ktos tu juz o tym pisal, a tu
gdzie mieszkam takie cudo ulepili panowie od dachu w czasie tzw. remontu. Te
skropliny w okolicy lutego przasiakaly mi przez sufit.
Ale odpowietrzenie kanalizy domowej w przykanaliku pewnie niedaleko
niehermetycznej studzienki to juz kosmos. :-DD Co to ma niby
odpowietrzac/napowietrzac?? :-)
Pozdro.. TK
Moim zdaniem grozba wybuchu metanu przy _jakimkolwiek_
odprowadzeniu (nie zamykaniu w jakiejs przestrzeni), w domu
jednorodzinnym a nie koszarach czy chlewni nie istnieje.
Jesli jakas norma na to jest i porusza ta kwestie to niech tak
bedzie, choc to nadgorliwosc urz�dasa, kt�ry byc moze mial w
rodzinie g�rnika.
Wiekszy pies jest pogrzebany gdzies indziej.
Kanalizacja drozna od pokrywy szamba do kominka na dachu
pracuje zupelnie inaczej, czego doswiadczylem cwiczac obydwa
warianty. Chocby znika wszelki smrodek zewsz�d i znacznie
lepiej pracuja syfony.
Kanalizacja to otwarta rura od dachu do szamba i do niej sa
podpiete wszystkie doprowadzenia. Jak widzimy, powod�w by tak
to robic jest kilka, �acznie z bezpieczenstwem gdzies tam na koncu.
pozdro
--
A S
> Kanalizacja drozna od pokrywy szamba do kominka na dachu
> pracuje zupelnie inaczej, czego doswiadczylem cwiczac obydwa
> warianty. Chocby znika wszelki smrodek zewsz�d i znacznie
> lepiej pracuja syfony.
Tu mozna ratowac sie jeszcze zaworami napowietrzajacymi i tez nie jest tak
zle, ale wentylacja to wentylacja.
Pozdro.. TK
o w morde ale ci musi smierdziec- wywal gdzies rurke bokiem (to nie musi byc
110 - mala 50tka i bedzie az nadto)i zlote dzielo
niech mnie poprawia ci co znaja sie lepiej - ja mowie na bazie swojej i
innych instalacji jakie widzialem
powinno by� pe�n� �rednic� pionu ale lepsze te 50 mm ni� napowietrzacz.
--
Jackare
powinno by� pe�n� �rednic� pionu ale lepsze te 50 mm ni� napowietrzacz.
--
Jackare
to narazie zrobie 50 tk� i wypuszcze gdzie� przez szczelin� (mo�e jak��
mi�kk� rurk� przy g�siorach), a jak b�dzie ciep�o to kupie dach�wk�
wentylacyjn� i podmieni� na 110, to nie problem. Cz�owiek poprostu powiela
pewne b��dy tzw. "fachowc�w".
--
ONYX
> to narazie zrobie 50 tk� i wypuszcze gdzie� przez szczelin� (mo�e jak��
> mi�kk� rurk� przy g�siorach),
Tam bedzie skraplac sie woda. Juz lepiej wywal to prze wentylacje do wiosny.
Wbrew pozorom az tak z tego nie wali, przy najmniej u mnie. Aktualnie nie
mam zasyfonowanego zadnego podejscia kanalizacyjnego, a w rury wsadzona
folia. Bywaly dni, kiedy owszem toche bylo czuc, ale teraz w ogole. Dzis
wyprowadzalem jedna rurke pod rozdzielacz os podlogowki docelowo zatkana
korkiem i nic kompletnie nie smierdzi. Nie wiem jak jest z szambem, ale
kanalzacja wcale nie powala i nie wydaje mi sie zebys poczul jakis
dyskomfort z powodu rurki w wentylacji do wiosny.
Pozdro.. TK