Paweł
--
Rowerem na Północ - Norwegia, Islandia, Szkocja
http://members.fortunecity.de/pawelp/
http://www.roweremnapolnoc.hg.pl/
Wiertlem ? Tzn jak ?
Jakie wiertlo ?
Mam tez taki rowek do zrobienia a kucie tynku mi sie nie usmiecha ..
fater
>Wiertlem ? Tzn jak ?
>Jakie wiertlo ?
>Mam tez taki rowek do zrobienia a kucie tynku mi sie nie usmiecha ..
Ktoś tu niedawno pisał jak. Przykładasz wiertarkę z wiertłem do betonu i
ciągniesz po ścianie, łatwo wychodzi rowek o głębokości jakieś 5mm (wiertłem
4mm albo 5mm, nie pamiętam jakim robiłem), mi najlepiej szło, jak trzymałem
wiertarkę pod kątem, czubek wiertła skierowany nie do przodu, tylko do tyłu
względem kierunku wycinania. Potem szybko można taki rowek powiększyć. W 3
godziny zrobiłem jakieś 10m, z czego najpierw trochę kombinowałem. Nawet,
jak trafisz na kabel w ścianie, to nic się nie powinno stać, jak za mocno
nie naciskasz. Próbowałem też czubkiem wiertła do przodu, ale zupełnie nie
szło, wbijało się w tynk, no i wtedy można coś przypadkiem przewiercić.
Paweł
> Jak najwygodniej i najszybciej potem to
> zaszpachlować?
Jesli sciany sa i tak do malowania, proponuje isc do sklepu z hardwarem,
kupic specjalna packe z zaciskami do mocowania siatek, nie wiem jak sie to
nazywa, ale jest to uzywane do wykonywania gladzi gipsowych, jak spytasz o
packe z siatka i siatki do niej, na pewno beda wiedzieli o co chodzi.
Potem takie rowki, dziury w scianie czy cokolwiek innego zaciagasz byle jak
gipsem przy pomocy szpachelki badz wrecz kielni, nawet nie starajac sie tego
zrobic porzadnie, warunek tylko taki, zeby raczej wystawalo niz brakowalo. A
jak solidnie wyschnie, bierzesz ta packe i szlifujesz na gladko.
Wada tego sposobu jest masa wrednego pylu, przed ktorym w zasadzie nie ma
zabezpieczenia, ale pozatym metoda daje idealne rezultaty, duzo lepiej i
szybciej niz w przypadku paprania sie z wyrownywaniem gipsu "na gladko".
J.