>> U mnie na szczescie kret ryje w gornej czesci ogrodu gdzie mam sad z
>> drzewkami owocowymi. Tam mi za bardzo nie przeszkadza - do dolnej czesci
>> sie nie zapuszcza :)
>
Ziemia po uleżeniu i porośnięciu trawą podniosła się u mnie tylko jakieś 1
cm,
a jak była nawieziona w grubszej warstwie, słabo ubijana i wałowana to w
ogóle sie nie podniesie,
raczej poziom się obniży - dobrze koledzy piszą żeby nie dawać większej
różnicy poziomów,
szkoda kosiarki.
Na kreta jest sposób, ja mam już 4 lata spokój.
Kostka domestosa do kibla, ta najbardziej smierdząca -
podzielić na 6 kawałków, delikatnie odsłonic tunel
i po 2 kawałki do każdego kopca, lekko zasłonić żeby nie zasypać tunelu..
Po kilku dniach sie wyniósł i już nie wrócił :-)
Sposób tani, kostka w hurcie po 1-2 złotych, nawet kilkadziesiąt
kopców nie zdrenuje kieszeni, a siatka kosztuje krocie i utrudnia
ew. prace ogrodowe nie mówiąc już o nakładach robocizny.
Jest haczyk - trzeba to zrobic wspólnie z sąsiadami bo
krecisko bedzie migrowało po sąsiadach i będą bluzgać.
Zapach z kostki utrudnia kretowi wywęszenie robali
i z głodu się wynosi w inne miejsce.
Szmatki z naftą, pułapki, świece dymne i karbid
oraz spaliny z motoru 2 suwowego tudzież
zalewanie tuneli wodą sie nie sprawdziły (walczyliśmy
wspólnie z sąsiadem vs kret starymi sposobami 2 lata i nic).
Gorzej było z nornicami. Ryły pod włókniną pod korę.
Dopiero proszek z UGŁ pomógł (policyjna świeca dymna przeciwko
demonstacjom). Trzeba proszek wydłubać i porozsypywać po
tunelikach pod włókniną i NIE PODPALAĆ!!!
Praca z zachowaniem BHP - rękawiczki gumowe i okulary
a i tak trochę szczypało w ryło - unikajcie roboty na wietrze!
Więcej nornic nie zobaczyłem w ogrodzie.
Tylko cały proszek zużyłem , jak wrócą to nie wiem skąd wziąć
następną świecę, mój znajomy misiak już na emeryturze...
pozdr.
Jones
__________ Informacja programu ESET Smart Security, wersja bazy sygnatur wirusów 11412 (20150401) __________
Wiadomo ć została sprawdzona przez program ESET Smart Security.
http://www.eset.pl lub
http://www.eset.com