W dniu 2015-12-10 12:36, dolniak pisze:
> A tak szczerze mówiąc:po co ją wyciągać?
Gdyby taka rura miala zostac w ziemi i stanowic obudowe studni,
dolne kilka metrów powinno byc ponawiercane (ew. ponacinane)
i owiniete siatka nylonowa, aby woda naplywala mocniej niz tylko
przez denko.
Ale z siatka na dolnym segmencie trudno ja wsuwac w dziure
bo siatka sie mechaci. Dlatego to jest wyciagana oslona, a w gotowy
otwór wstawia sie rure troche ciensza. To bedzie wlasciwa studnia.
Albercik - kielichy sie usuwa i robi wlasne nad ogniskiem :)
pozdro
--
A Stasiewicz