Użytkownik "Heraklit" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:4rw0ynp5d1su.16...@40tude.net...
> Developer ma do sprzedania dom jednorodzinny zbudowany z ytongu. Jak ten
> budulec się sprawdza w praktyce: koszty ogrzewanie, wytrzymałość? Czy
> ktoś z was budował w takiej technologii i mógłby się podzielić opinią?
Zbudowałem i mieszkam.
Z wytrzymałością nie ma problemów (bo niby jakie?) za ogrzewanie gazem i
grzanie CWU płacę 2,5 - 3 tys rocznie. Ale jak deweloper dał pod dach 15cm
byle jakiej wełny, a okna byle jak obrobił i do tego brak jest wentylacji
mechanicznej to równie dobrze może wyjść dwukrotnie więcej za ogrzewanie
podobnego domu.
Rodzaj ściany w małym stopniu wpływa na koszty ogrzewania.
Co do spraw praktycznych - bo pewnie o to zaraz zapytasz czytając info w
necie. Wieszanie czegokolwiek lekkiego (do 50kg) lekkiego jest banalnie
proste - wiercisz gdzie chcesz i trzyma nie ma tej loterii co przy ceramice
komorowej. W przypadku czegoś cięższego (np. szafki kuchenne) dajesz po
prostu grubsze kołki i spokojnie wieszasz 100kg na jednym kołku.
Jedyny problem jest gdy siła ma działać na wyrywanie np. mocowanie muszli
wiszącej typu Geberit - wtedy po prostu wiercisz na wylot i dajesz pręt
gwintowany a z drugiej strony podkładkę i nakrętkę.
No i jeszcze taka uwaga - jak dasz w środku tynk gipsowy to ściana będzie
"ciepła" w dotyku. Jak dasz cementowy to taka sama jak z ceramiki.
Argumenty typu "oddychanie" czy "mikroklimat" możesz spokojnie olać bo we
współczesnym domu z wentylacją mechaniczną lub działająca grawitacyjną przy
lateksowych farbach na ścianach wpływ "oddychania" jest pomijalny.
A jeszcze akustyka - 40cm ściana zewnętrzna ma ją lepsza niż zamknięte okna,
więc to że silka ma jeszcze lepsza niczego nie zmienia - hałas i tak dostaje
się przez okna. Jeśli zaś chodzi o ścianki działowe to 11,5 Ytonga odpowiada
8cm wełny + 2x płyta gipsowa z każdej strony - czyli współczesny
deweloperski standard. Jak chcesz ciszej to trza je zrobić z czegoś innego.
Pozdrawiam
Ergie