--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
MarcinP
Biezace koszty eksplatacji sa o jakies 40% nizsze niz gazu ziemnego (przy
uzyciu pradu II taryfowego). Niestety instalacja to wydatek okolo 14k pln
wiecej niz full wypas kociol gazowy (pompa plus dolne zrodlo i kotlownia
jakies 20k-24 pln, kociol 6-10pln), co liczac szybciutko daje jakies 15 lat
bez uwzgledniania zmiany wartosci pieniadza w czasie, kosztow wykonania
przylacza dla gazu ziemnego i bez uzgledniania roznicy w cenie pomiedzy
zalecanym ogrzewaniem podlogowym do pompy ciepla a grzejnikami.
Dopoki nie wejdziemy do Unii i nie nie bedzie dotacji nie ma sensu sie w to
pchac z ekonomicznego punktu widzenia. Nawet kredyt z NFOS oprocentowany
2,50% nie ratuje sytuacji.
--
__________________________
Pozdrawiam Serdecznie
Michal
Tychy/Krakow
Ale musisz kupic wymiennik ciepła (albo uzupełnić rekuperator o takowy) -
koszt kilka-kilkanaście tys zł.- nie mówiąc o rozprowadzeniu powietrza itp.
(chyba, że się ma rekuperator za kilka- kilkanaście tys. ... z
rozprowadzeniem)
1. A co będzie tzw. dolnym źródłem ciepła ? - to z ciekawości.
2. Masz już konkretną wycenę, kiedy robisz instalację i jakiej firmy będzie
pompa ?
3. Pompa ciepła jest najbardziej efektywna (największa sprawność) przy
podłogówce - najniższa temp.
OK.
> 2. Jeszcze nie :-(.
> Jezeli taka PC jak wspomnialem to WaterFurnace model Premier (innych nie
znalazlem).
Nie znam - nie "wpakuj" się w nieznany sprzęt ... - rozeznaj sprawy serwisu
itp. (przynajmniej, aby serwisowały to z 2, 3 firmy w Twojej okolicy) -
sprawdź jakiej firmy montują sprężarkę - przynajmniej, aby sprężarka była
znanej firmy.
Jak masz wycenę to podaj coś na grupę - powiemy czy jest sensowna (w miarę
możliwości)
> Gdyby podciagniecie gazu bylo tanie (a na to sie nie zanosi) to
zastanawialbym sie nad
> nagrzewnica gazowa. Jednakze doszedl by tu koszt wykonania komina, a chcac
uzyskac
> pelny komfort musialbym dodatkowo zakupic klimatyzator.
Sprawdź, czy funkcja kilmatyzacji jest w cenie (ze dwa razy się spytaj, już
nie raz słyszałem, że kupując PC ma się gratis klimatyzację, a potem sie
okazuje, że trzeba kupić ... coś tam ... za kilka, czy kilkanaście tys. zł.
> 3. Wiem ze sprawnosc zwieksza sie wraz ze spadkiem temperatury gornego
zrodla.
> Nie wiem jaka jest temperatura powietrza nawiewanego, ale przy
ustabilizowanej temp. w domu
> nie powinna byc zbyt duza. Prawdopodobnie podlogowe bylo by
"sprawniejsze", ale nie chce podlogowego.
> Dodatkowo za powietrznym przemawia fakt ze rozwiaze ono sprawe wentylacji.
Domek bedzie parterowy,
> okna zamkniete a na grawitacyjne nie licze.
Powietrze nawiewane będzie miało przynajmniej ok. 40 st. - podłogówka
praktycznie nie przekracza 30 st. do tego trzeba dodać przynajmniej kilka
stopni więcej na wymienniku w PC (w jednym i drugim przypadku).
Ja mam grawitacyjną i się sprawuje b.dobrze, a wywietrzniki są w zimie nawet
poprzymykane, ale dom jest duży, a mieszkają 2-3 osoby :-)
Lecz jestem w trakcie dokładania wentylatorów nawiewowych przy okazji
wykonywania GWC (Gruntowy Wymiennik Ciepła).
Ale jak masz większą rodzinkę i mały dom, a dodatkowo parterowy to może nie
starczyć.
> Lecz jestem w trakcie dokładania wentylatorów nawiewowych przy okazji
> wykonywania GWC (Gruntowy Wymiennik Ciepła).
Witam!
Czy możesz podać więcej szczegółów na temat gruntowego wymiennika?
Praktycznie interesuje mnie wszystko, rozmiary granulat, rury. Czy kupowałeś
plany wymiennika czy dorwałęś jakieś opracowanie?
Pozdrawiam
Ed
1. Mam GWC rurowy, nie żwirowy - po długim przemyśleniu sprawy zdecydowałem
się jednak na rurowy ...
2. Nie kupowałem żadnych planów, miałem trochę różnych opracowań niemieckich
(z WWW) i doświadczenia paru osób z forum muratora (na WWW) i dostosowałem
do swoich potrzeb, warunków itp.
3. Głównym celem ma być zastąpienie klimatyzacji, na którą byłem praktycznie
zdecydowany (koszt 5-15 tys.zł. w zależności od zakresu :-( ), ale
pomyślałem , że mogę przeeksperymentować z GWC i na pewno w mniejsze upały
powinien sobie poradzić. Z resztą i tak w domu nie jest zbyt gorąco, jedynie
na poddaszu jest nieco za ciepło ... Niestety jeszcze nie wypróbowałem GWC
(muszę zainstalować wentylator), bo nie mam czasu - mam pilniejsze prace do
skończenia przed zimą ...
A w zimie GWC będzie (opcjonalnie) doprowadzać powietrze do kominka.
Pozdrawiam
> 1. Mam GWC rurowy, nie żwirowy - po długim przemyśleniu sprawy
zdecydowałem
> się jednak na rurowy ...
> 2. Nie kupowałem żadnych planów, miałem trochę różnych opracowań
niemieckich
> (z WWW) i doświadczenia paru osób z forum muratora (na WWW) i dostosowałem
> do swoich potrzeb, warunków itp.
> 3. Głównym celem ma być zastąpienie klimatyzacji, na którą byłem
praktycznie
> zdecydowany (koszt 5-15 tys.zł. w zależności od zakresu :-( ), ale
> pomyślałem , że mogę przeeksperymentować z GWC i na pewno w mniejsze upały
> powinien sobie poradzić. Z resztą i tak w domu nie jest zbyt gorąco,
jedynie
> na poddaszu jest nieco za ciepło ... Niestety jeszcze nie wypróbowałem GWC
> (muszę zainstalować wentylator), bo nie mam czasu - mam pilniejsze prace
do
> skończenia przed zimą ...
> A w zimie GWC będzie (opcjonalnie) doprowadzać powietrze do kominka.
Dzięki za odpowiedź!
O ile mogę liczyć na cierpliwość to kilka kolejnych pytań z serii :-))
Jakie rury: plastik czy betonowe?
Jaka średnica tych rur?
Łaczna długość położonych rur?
Rury położone w linii czy kilka obok siebie i zwroty 180st?
Na jakiej głębokości je położyłeś?
Czy zastosowałeś jakiś spadek i jak wygląda zasysanie powietrza? To pytanie
wynika z przemyśleń że jeżeli rury to plastiki i powietrze jest zasysane
bezpośrednio to może się tam wykraplać woda która albo będzie stała przy
poziomym położeniu rur albo też będzie spływać w najniższy pkt i co z tym
fantem zrobić?
Mozesz podrzucic linki do tych www? Mam nadzieje ze bedzie tam
niemieckie pismo obrazkowe :-)
Pozdrawiam
Ed
Narazie trudno powiedzieć, jak się to sprawuje i czy moje "dane" są
przydatne, ale wydaje mi się, że powinno całkiem sprawnie sobie radzić ...
> Jakie rury: plastik czy betonowe?
Plastik - normalne kanalizacyjne
> Jaka średnica tych rur?
fi 110mm - można większe, ale te mają w stosunku do przekroju większą
powierzchnię zewnętrzną, a przede wszystkim kupiłem w promocji i były duuużo
tańsze od np. fi 160mm (prawie 4 razy tańsze)
> Łaczna długość położonych rur?
5x10m (5 równoległych kanałów każdy po 10m) + 2x3m (możnaby nazwać kanałami
rozdzielczymi)
> Rury położone w linii czy kilka obok siebie i zwroty 180st?
W lini - równolegle, bez zwrotów (myślałem o tym, ale większe opory
przepływu oraz duża ilość stosunkowo drogich kształtek) zasysanie powietrza
ok. 10m od budynku
> Na jakiej głębokości je położyłeś?
Pierwsza "warstwa" 2 nitek rur na głebokości ok. 1-1.5m, druga ok. 0.6-1m
(głebokość różna ze względu na spadek rur, trudny do kopania teren i przy
"wlocie" nie stosowałem kształtek, tylko zgięcie na łączeniach rur ...
> Czy zastosowałeś jakiś spadek i jak wygląda zasysanie powietrza? To
pytanie
> wynika z przemyśleń że jeżeli rury to plastiki i powietrze jest zasysane
> bezpośrednio to może się tam wykraplać woda która albo będzie stała przy
> poziomym położeniu rur albo też będzie spływać w najniższy pkt i co z tym
> fantem zrobić?
Pochylenie jest, w najniższym miejscu wywierciłem kilka otworów i zrobiłem
mini drenaż do gruntu
> Mozesz podrzucic linki do tych www? Mam nadzieje ze bedzie tam
> niemieckie pismo obrazkowe :-)
Niestety już nie pamiętam, pościągałem pdf-y i adresy zapomniałem ...
Ale postaram się wrzucić klika moich zdjęć na stronę WWW - za powiedzmy
kilkadziesiąt minut - podam też adres i krótki opis ...
Pozdrawiam
Mała poprawka do tego co napisałem - jest nie 5x10m, ale 5x12m, czyli razem
60m rur + rury rozdzielcze)
A więc umieściłem zdjęcia ..., oto one (każde zdjęcie po ok. 120-140kB) :
http://republika.pl/poczt1/2003-08-01%20-%2033.jpg
Po wykopaniu rowów (koparką), na dno trochę piasku, pierwsza (głębsza
warstwa rur), po prawej wlot do budynku, na razie jeszcze nie podłączony. Na
pierwszym planie pierwsza rura rozdzielcza, która rozdziela się na "nitkę"
nr. 1 ...
http://republika.pl/poczt1/2003-08-01%20-%2034.jpg
c.d. wcześniejszego zjęcia gdzie widać obie nitki pierwszej warstwy ...
http://republika.pl/poczt1/2003-08-01%20-%2035.jpg
Pierwsza nitka w całej okazałości (jeszcze bez dwóch ostatnich rur - a
dokładnie pierwszych licząc od wlotu
http://republika.pl/poczt1/2003-08-01%20-%2043.jpg
Zasypywanie piaskiem pierwszej warstwy rur (potem grunt rodzimy)
http://republika.pl/poczt1/2003-08-02%20-%2002.jpg
Druga warstwa rur, tym razem 3 róznoległe nitki - ze względu na to, że
istniała możliwość dodania tej 3-ej nitki przy zachowaniu rozsądnej
odległości od pozostałych. Nie chciałem wybierać całej ziemi (zbyt duże
ilości, które musiałbym wywozić ...) - pierwotnie nawet mysłałem wybrać
tylko wąskie kanały, ale nie było to możliwe, bo nie miałem dostępnej silnej
koparki z wąską łyżką, a po za tym teren jest zbyt kamienisty i nie ma
swobody w ustawieniu koparki i dlatego w "dalszym" odcinku busiało zostać
szerzej wybrane
http://republika.pl/poczt1/2003-08-02%20-%2003.jpg
Pierwszy plan poprzedniego zdjęcia, gdzie jest widoczna rura rozdzielcza (to
żółte to miarka - abym znał dokładne odległości ...)
http://republika.pl/poczt1/2003-08-02%20-%2016.jpg
Widok z drugiej "strony", na pierwszym planie widać jaki jest "ciężki" teren
w tym miejscu, np. wykopany został taki piękny okaz ... W dalszej odległości
terez jest całkiem przyjemny do kopania (przy rurze rozdzielczej)
http://republika.pl/poczt1/2003-08-11%20-%2019.jpg
Po zasypaniu ziemią o grubości ok. 60-80 cm przy rurze rozdzielczej, i
cienką warstwą w dalszym planie (poprostu tam był dużo płytszy wykop, a poza
tym podnosiliśmy rury do wlotu. W oddali pod czarną folia są wloty
powietrza. Równolegle pojawił sie też fundament ogrodzenia :-)
http://republika.pl/poczt1/2003-08-16%20-%2007.jpg
http://republika.pl/poczt1/2003-08-16%20-%2012.jpg
Na to wszystko został położony styropian, który sztucznie pogłębia połozenie
rur - przyjmuje się, że 5 cm styropianu taki sam skutek jak zagłebienie rur
o ok. 1-1.5m. U mnie położone jest 2x4cm styropianu. Na pierwszym planie
dodatkowy drenaż odprowadzający wodę z nad styropianu, bo po deszczu woda
nie miałaby gdzie "uciec" i powstałoby błotko ... Na bieżąco styropian jest
lekko zasypywany, aby wiatr nie zdmuchnął styropianu i aby swobodniej
chodzić po nim.
http://republika.pl/poczt1/2003-08-16%20-%2028.jpg
Nasypana "właściwa" wierzchnia ziemia o grubości ok. 30-50cm, a przy wlocie
mniej - wloty widać na dalszym planie
http://republika.pl/poczt1/2003_08_30_135730.JPG - uwaga dla modemowców -
plik ok. 550kB
Ostateczne wyrównywanie itp. Na pierwszym planie po prawej wloty do budynku.
Na drugim planie w oddali wloty powietrza, tzn. rury, potem bedzie
zabudowane, kratki wlotowe itp. oraz najprawdopodobnie umieszcze tam
wentylatowy nawiewowe (odizoluje się częściowo od hałasu, zniknie mi problem
przejść między śradnicami rur i wentylatorów itp itd ...)
Teraz jest już wszystko wyrównane i przygotowane do wysiewu trawki ... ;-)))
Pozdrawiam.
Dzięki, przejrzałem wszystkie. Dało mi to trochę do myślenia i myślę że na
wiosnę zabiorę sie za swoje GWC.
Zastanawiam się też nad wykorzystaniem studni kręgowej jako głownej czerpni
powietrza.
pozdrawiam
Ed