z gory dziekuje!
1 - nie ma takiego stwora, jak wylewka samopoziomujaca, to klasyczna
marketingowa sciema :) Kazda taka wylewka jest co najwyzej samorozplywna i
wzglednie latwo sie ja poziomuje :).
2 - nawet na nieduzych powierzchniach musisz miec 3-4 ludzi - dwóch miesza,
jeden pomaga, nosi, rozlewa etc., jeden rozklada mase i odpowietrza.
3 - jeszcze mi sie nie zdarzylo, zeby proporcje zalecane przez producenta
umozliwialy uzyskanie wlasciwej konsystencji masy - zawsze jest za gesta.
Dolewanie zas wody jest surowo zabronione pod rygorem obnizenia
wytrzymalosci i powstawania rys skurczowych. W praktytce - bez dolewania sie
nie obejdzie, ale trzeba czynic to nadzwyczaj ostroznie - przelanie o pól
litra moze byc juz powaznym bledem.
4 - nie jest zle zadbac o wlasciwa temperature mieszaniki i wody
5 - nalezy pamietac o podzieleniu pomieszczenia na dogodnej wielkosci pola,
o wykonaniu reperów, o dylatacjach, o uszczelnieniu podloza, coby masa nie
uciekala.
6 - to co pisza producenci o czasie schniecia wylewki od razu nalezy odlozyc
na pólke z literatura science-fiction. Wylewki samopoziomujace schna dlugo i
lepiej za wczesnie po nich nie lazic. Nawet po dluzszym czasie (zaleznie od
rodzaju wylewki i warunków schniecia) mozna sie przekonac, ze choc z
wierzchu jest twardo, to glebiej wszystko jest jeszcze mokre.
7. Warto przestrzegac zalecen dotyczacych wietrzenia pomieszczen w czasie
wysychania wylewki
8. Nie warto usilowac zbyt wczesnie przykrywac wylewki wykladzina, albo co
gorsza - kleic na nia parkiet. Z plytkami jest nieco lepiej.
9. Jezeli nie ma szczególnych przeciwwskazan, to zawsze i latwiej i taniej i
lepiej jest wykonac porzadna posadzke cementowa metoda klasyczna "na pana
Józia, rurki i late". Ewentualnie zatrudnic fachowa ekipe z agregatem i
modlic sie, zeby naprawde byla fachowa
T.
> 1 - do punktu 9
>
> T.
Wszystko prawda.
Jedna osoba może wylać 2metry kwadratowe . Korzystając z wiertarki mozna
jednorazowo ukręcić pół worka masy. Przy trzecim worku narzędzie się
zagotuje, tak jak i klient, który będzie musiał zdążyc zrobić wszystko w
czasie. Bez wprawy lanie pól o równej wysokości jest bardzo trudne.
Rurki beton, w razie czego zbrojenie to bardzo rozsądna propozycja.
Tomaszjan
Scisle samopoziom oznacza ze sama sie zagladza :)
> 3 - jeszcze mi sie nie zdarzylo, zeby proporcje zalecane przez producenta
> umozliwialy uzyskanie wlasciwej konsystencji masy - zawsze jest za gesta.
> Dolewanie zas wody jest surowo zabronione pod rygorem obnizenia
> wytrzymalosci i powstawania rys skurczowych. W praktytce - bez dolewania
> sie nie obejdzie, ale trzeba czynic to nadzwyczaj ostroznie - przelanie o
> pól litra moze byc juz powaznym bledem.
Nawet 200ml moze oznaczac przelanie objawiac sie to bedzie niemal od razu
plamami w innym kolorze (chemia wyplynie na wierzch a kruszywo i cement
opadnie na spod)
Warto tez dac jakis mostek szczepny i oczywiscie odpowiednio przygotowac
podloze.
Mach
> 7. Warto przestrzegac zalecen dotyczacych wietrzenia pomieszczen w czasie
> wysychania wylewki
> 8. Nie warto usilowac zbyt wczesnie przykrywac wylewki wykladzina, albo co
> gorsza - kleic na nia parkiet. Z plytkami jest nieco lepiej.
Ale nie wolno zapomnieć o dobrym zagruntowaniu podłoża! to jest
najważniejszy punkt programu!
> 9. Jezeli nie ma szczególnych przeciwwskazan, to zawsze i latwiej i taniej
i
> lepiej jest wykonac porzadna posadzke cementowa metoda klasyczna "na pana
> Józia, rurki i late". Ewentualnie zatrudnic fachowa ekipe z agregatem i
> modlic sie, zeby naprawde byla fachowa
Fakt wylewka Józka jest najtańsza ale....
Marek
> 2 - nawet na nieduzych powierzchniach musisz miec 3-4 ludzi - dwóch miesza,
> jeden pomaga, nosi, rozlewa etc., jeden rozklada mase i odpowietrza.
chcialbym - naprawde chcialbym to zrobic w dwie osoby, pomieszczenie nie
jest tak duze, czy po podzieleniu pomieszczenia dam rade?
> 5 - nalezy pamietac o podzieleniu pomieszczenia na dogodnej wielkosci pola,
> o wykonaniu reperów, o dylatacjach, o uszczelnieniu podloza, coby masa nie
> uciekala.
czy jednak byloby warto podzielic pomieszczenie 2,5m/3m kantowkami na 4
czesci, czy raczej nie trzeba?
> 6 - to co pisza producenci o czasie schniecia wylewki od razu nalezy odlozyc
> na pólke z literatura science-fiction. (...)
> 8. Nie warto usilowac zbyt wczesnie przykrywac wylewki wykladzina, albo co
> gorsza - kleic na nia parkiet. Z plytkami jest nieco lepiej.
sprawa wyglada w ten sposob, ze w najwyzszym miejscu bedzie wylane 5mm,
a w najnizej polozonym 15-20mm. zaprawa to jastrychowy Atlas SAM 100.
warunki wentylacyjne - trudno powiedziec - standardowo ogrzewany blok
wielorodzinny, okolo 0 stopni, jak sadzicie, ile moze potrwac czekanie
na mozliwosc dalszych prac w pomieszczeniu ,chodzenia, wzglednie
polozenia terakoty?
> 9. Jezeli nie ma szczególnych przeciwwskazan, to zawsze i latwiej i taniej i
> lepiej jest wykonac porzadna posadzke cementowa metoda klasyczna "na pana
> Józia, rurki i late". Ewentualnie zatrudnic fachowa ekipe z agregatem i
> modlic sie, zeby naprawde byla fachowa
panem Józiem będę ja :), szlauchwagi nie posiadam, mam za to dosc
dokladna poziomice 2m i naprawde dobre checi, ktorymi jak wiadomo,
pieklo...
pozdro
Na wstępie - oddzielaj cytaty pustymi wierszami, bo ciężko się połapać
> 2 wystarczy ale z doświadczeniem
O, to muszą być naprawdę mocarze - chyba, że do zrobienia jest kilka worków.
> jaki producent taka konsystencja (badziewie do badziewia)
Miałem okazję sprawdzić wielu producentów - i praktycznie zawsze są z tym
problemy. Chyba, że kładzie się agregatem - ale i tu bywa różnie
> W dobrych wylewkach nie ma potrzeby dolewać chyba, że źle się odmierza
> wodę
To proszę, podaj nazwy tych dobrych wylewek, bo ja jakoś miałem widocznie
pecha do Optiroca, Kreisla, Ceresitu, Atlasa. No, sorry, - maxton Optiroca
jest dobry, ale tylko z agregatu.
> Nie nie to prawda że schną bardzo szybko ale nie wolno dawać im schnąć za
> szybko (przeciągi)
Miałem na myśli, że schną wolniej niż podają producenci - czasami o wiele
wolniej - i trzeba to brać pod uwagę, bo jak kogoś czas goni i wlezie na
taką niby-związaną wylewkę, to się czasem może nieźle zdziwić
> Ale strożnie można chodzić już po 2 godzinach
Zależy od rodzaju wylewki - zapraszam na SAM-a 200 itp. po dwóch godzinach -
lodowisko.
> Ale nie wolno zapomnieć o dobrym zagruntowaniu podłoża! to jest
> najważniejszy punkt programu!
To wiadomo - bardzo staranne odpylenie (odkurzaczem i to dobrym) i
zagruntowanie, zwłaszcza trudnych podłoży i przy wylewkach
cienkowarstwowych - to warunek powodzenia całej operacji.
> Fakt wylewka Józka jest najtańsza ale....
I jeśli starannie wykonana - to najlepsza. Tyle, że znacznie bardziej
pracochłonna
T.
> chcialbym - naprawde chcialbym to zrobic w dwie osoby, pomieszczenie nie
> jest tak duze, czy po podzieleniu pomieszczenia dam rade?
Jeśli ta druga osoba już to robiła i ma pojęcie - to tak. Ale zaopatrz się w
dwie _dobre_ wiertarki do mieszania, worki i wodę schłodź przed robotą do
niskiej temperatury i bardzo dokładnie przemyśl tryb postępowania - tej
roboty nie da się ot, tak sobie przerwać, żeby coś poprawić albo dlatego, że
się późno robi. Trzeba skończyć.
> czy jednak byloby warto podzielic pomieszczenie 2,5m/3m kantowkami na 4
> czesci, czy raczej nie trzeba?
Warto, ale zrób to tak, żeby potem móc łatwo wyjąć listwy i zaszpachlować
szczeliny po nich. Pamiętaj też o oddylatowaniu wylewki od ścian - są
specjalne taśmy z gąbki, ale można też użyć pasków styropianu.
> sprawa wyglada w ten sposob, ze w najwyzszym miejscu bedzie wylane 5mm,
> a w najnizej polozonym 15-20mm. zaprawa to jastrychowy Atlas SAM 100.
Przy takich różnicach kluczem jest złapanie płaszczyzny reperami. Poza tym,
mając 5mm warstwę w niektórych miejscach, musisz pilnować wody - jeśli
trochę za dużo przelejesz, to ta marna w sumie wylewka może pękać i odłazić.
> warunki wentylacyjne - trudno powiedziec - standardowo ogrzewany blok
> wielorodzinny, okolo 0 stopni, jak sadzicie, ile moze potrwac czekanie
> na mozliwosc dalszych prac w pomieszczeniu ,chodzenia, wzglednie
> polozenia terakoty?
Przy 0 stopni to do kwietnia :) Poczytaj kartę wyrobu, znajdziesz na
stronach atlasa. Powinieneś zapewnić temperaturę rzędu 10-15 stopni i to
równomiernie w pomieszczeniu i pozamykać okna - chodzi o to, żeby nie było
przeciągów.
BTW - IMHO pod terakotę lepsze są wylewki cementowe lub mieszane, jastrychy
chyba mniej się nadają - ale ludzie kładą. W niezbyt obciążanych
pomieszczeniach nie powinno być problemu. Jednak ja na twoim miejscu użyłbym
maxtona albo coś od ceresita. Maxton niby wymaga agregatu, ale tak małą
ilość idzie skręcić wiertarką - jest za to tani jak barszcz.
> panem Józiem będę ja :), szlauchwagi nie posiadam, mam za to dosc
> dokladna poziomice 2m i naprawde dobre checi, ktorymi jak wiadomo,
> pieklo...
To jeszcze zaopatrz się w aluminiową łatę bo sama poziomica to mało. Wałek
do odpowietrzania masz? Pace do wygładzania? Na pewno w wielu miejscach będą
niezbędne, np. w narożnikach
T.
> Jeśli ta druga osoba już to robiła i ma pojęcie - to tak. Ale zaopatrz się w
> dwie _dobre_ wiertarki do mieszania, worki i wodę schłodź przed robotą do
> niskiej temperatury i bardzo dokładnie przemyśl tryb postępowania - tej
> roboty nie da się ot, tak sobie przerwać, żeby coś poprawić albo dlatego, że
> się późno robi. Trzeba skończyć.
"robila", hm, powiedzmy ze szybko sie uczy, ja takze, ale robimy to w
swoim mieszkaniu wiec motywacja, zeby zrobic to poprawnie jest b. duza.
> Warto, ale zrób to tak, żeby potem móc łatwo wyjąć listwy i zaszpachlować
> szczeliny po nich. Pamiętaj też o oddylatowaniu wylewki od ścian - są
> specjalne taśmy z gąbki, ale można też użyć pasków styropianu.
postaram sie to zrobic w ten sposob, ze listwy beda owiniete folia, wiec
wyjmie sie je w miare latwo - tak mysle.
> Przy takich różnicach kluczem jest złapanie płaszczyzny reperami. Poza tym,
> mając 5mm warstwę w niektórych miejscach, musisz pilnować wody - jeśli
> trochę za dużo przelejesz, to ta marna w sumie wylewka może pękać i odłazić.
z czago te cholerne repery zrobic... w sklepach tego ustrojstwa nie
widzialem, probuje taki patent; gwozdzie z naklejonymi tasmami na
okreslonej wysokosci - moga byc? (to bylo glowne pytanie
poniedzialkowego popoludnia).
> To jeszcze zaopatrz się w aluminiową łatę bo sama poziomica to mało. Wałek
> do odpowietrzania masz? Pace do wygładzania?
pace, wałek mam, łatę jak rozumiem - do ściągania masy.
pozdro, licze na dalsza pomoc i dziekuje!
Nie dzielić - nie wyjdziecie na jeden poziom
> sprawa wyglada w ten sposob, ze w najwyzszym miejscu bedzie wylane 5mm,
> a w najnizej polozonym 15-20mm. zaprawa to jastrychowy Atlas SAM 100.
Pasuje. wokół ściany paski dylatacyjne ze styropianu lub czegoś podobnego
Styropian chyba najtaniej
Najlepszy FS 20 (nie kruszy się) grubość 1 cm pociąć na kawałki o szer. 3
cm. przykleić taśmą do ściany.
Flamastrem zarysowac poziom. nadmiar po zastygnięciu obciąć nożem.
Wyjdzie 3 - 4 worki Poziom łapać do progu i na reperach np kawałki terakoty
przyklejone na gips czy zaprawę co metr wyjdzie ich max 9 sztuk można je
wyciągnąć od razu lub wydłubać później.
okolo 0 stopni, jak sadzicie, ile moze potrwac czekanie
> na mozliwosc dalszych prac w pomieszczeniu ,chodzenia, wzglednie
> polozenia terakoty?
Jak 0 stopni to nie tykaj tej roboty, jak 20 bedziesz czekał 5 dni na
wejście, dwa tygodnie na przyklejenie minimum test na folie - zostawić folię
(szybę) na noc położoną na podłodze kawałek 20 na 20cm zobaczyć rano jak
rosa, mgła, zmiana barwy - nie tykać
>dokladna poziomice 2m
Poziomica do reperów taka długa, potem załatw sobie mniejszą bo się w
kibelku pozabijacie
i naprawde dobre checi, ktorymi jak wiadomo,
Przy takiej powierzchni i takim nastawieniu na pewno Wam się uda
Powodzenia
Tomaszjan
Przy tej powierzchni
To zmniejsz do 15, a worki wystaw na noc na balkon - chyba, ze mieszkasz na
parterze :)
T.
> "robila", hm, powiedzmy ze szybko sie uczy, ja takze, ale robimy to w
> swoim mieszkaniu wiec motywacja, zeby zrobic to poprawnie jest b. duza.
Weź lepiej poproś kogoś, kto ma pojęcie - niech chociaż was trochę popilnuje
przy tej robocie, dobrych rad udzieli :)
> postaram sie to zrobic w ten sposob, ze listwy beda owiniete folia, wiec
> wyjmie sie je w miare latwo - tak mysle.
Nawet nie musisz owijać - wyjmiesz jak stężeje, a zanim zrobi się twarde
> z czago te cholerne repery zrobic... w sklepach tego ustrojstwa nie
A z czego jest podłoże? Jeśli drewno - to cała nasza rozmowa na nic, bo na
drewnie leje się inaczej. Jeśli normalna płyta stropowa z betonu - to kleisz
na gips kawałek drewna do podłogi i wkręcasz w niego wkręt do drewna -
wkręcając lub wykręcając łapiesz poziom. Po stężeniu wylewki wydłubujesz
drewno i szpachlujesz dziury.
Ja bym jeszcze ewentualnie to zazbroił, nawet siatką plastikową, bo 5 mm to
cienizna. Rozumiem, że nie możesz tego garba skuć?
T.
> Weź lepiej poproś kogoś, kto ma pojęcie - niech chociaż was trochę popilnuje
> przy tej robocie, dobrych rad udzieli :)
ba, zebym mial takiego kogos... to bym mu zlecil cala robote, a sam pil
kawe... a tak - kawa bedzie ale po robocie!
> Nawet nie musisz owijać - wyjmiesz jak stężeje, a zanim zrobi się twarde
ok, fajnie zabrzmialo :P, bo przewaznie wyjmuje sie, jak sie robi
miekkie, ale to chyba nie ta dziedzina :>
> Jeśli normalna płyta stropowa z betonu - to kleisz
> na gips kawałek drewna do podłogi i wkręcasz w niego wkręt do drewna -
> wkręcając lub wykręcając łapiesz poziom. Po stężeniu wylewki wydłubujesz
> drewno i szpachlujesz dziury.
> Ja bym jeszcze ewentualnie to zazbroił, nawet siatką plastikową, bo 5 mm to
> cienizna. Rozumiem, że nie możesz tego garba skuć?
garba skuc - nie da rady, za duzo kucia. a warstwy stropu to: fert,
styropian, cement.
repery zrobie tak, jak poradziles.
tylko za cholere nie moge znalezc walka kolczastego - w zeszlym roku
mielismy, bo nam sasiad oddal, ale gdzies wsiorbalo ten walek... bylem w
Casto, ale nie maja, dranie, ufff...
aha, a propos wylewek; dowiedzialem sie, ze moja znajoma wylewala mase
samopoziom. gr. 10-20mm na... zmatowione i zagruntowane linoleum! o
dziwo, trzyma sie to to juz 7 rok! ale chyba bym sie nie odwazyl
nasladowac...