W dniu 2012-07-10 12:51, Robert G pisze:
> Witam.
>
> Do mojej posesji prowadzi droga gminna - własność gminy - i jest ona w
> stanie wymagającym pewnych prac i nakładów, ale gmina zbywa mnie
> milczeniem. Powiedzcie mi proszę, czy w przypadku dróg gminnych
> prowadzących do zamieszkałych posesji, organ gminny ma obowiązek
> utrzymywać je w należytym stanie technicznym? Chodzi o przejezdność i
> przydatność do użytkowania oraz zimowe utrzymanie.
>
TAK - ma obowiązek.
oglądałeś Misia - Nie mamy Pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi...
> Jeżeli tak, to na mocy jakich przepisów? Może chociaż przeciwpożarowe?
>
Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U.
z 2007 r. nr 19, poz. 115 z późn. zm.)
> Będę wdzięczny za wskazówki, bo zamierzam zmusić gminę do przerwania
> milczenia i ignorowania mnie - nie raczą nawet na pisma odpowiadać, a
> przy rozdziale środków na modernizację dróg rządzą się sobie tylko
> znanymi zasadami :-).
>
Nie znam nikogo kto by wygrał z gminą - tzn. zanim skończą się procesy i
gmina dostanie nakaz może minąć kilka lat, a gmina i tak pewnie w
końcowej fazie coś tam poprawi i twoje roszczenia będą bezzasadne :(
Jeżeli się nie dogadasz to możesz próbować pisać pisma. Na brak
odpowiedzi możesz wysłać zażalenie.
Jeżeli tam mieszkasz to dogadaj się z wójtem by choć ci tą drogę
odśnieżał. A potem metodą małych kroczków.
Piszesz na forum budowlanym - nie wiem czy się budujesz czy dopiero
skończyłeś budowę. Zarządca drogi może stwierdził, że droga była ok ale
Twoje gruszki z betonem ją zniszczyły, może wstawić ci znak ograniczenie
tonażu do 1,5 t i za każdy wjazd ciężkim sprzętem będziesz musiał starać
się o zgodę na przejazd, w której będzie zawarte, że musisz naprawić
szkody...
Pewien wójt, zwołał wszystkich sołtysów - każdy z nich chciał dla swojej
wsi zrobić jak najwięcej - zabrał ich na objazd po drogach razem
widzieli, które są konieczne, a które mogą jeszcze poczekać.
Urabiaj sołtysa, urabiaj wójta i cierpliwie pokornie czekaj - to moja
rada. Koniecznie bądź obecny na każdym zebraniu wiejskim i postuluj o
zrobienie tej drogi.
Wiem, że wygląda o jakbym trzymał drugą stronę ale tak nie jest byłem w
takiej sytuacji i już wiem, że złość i naciski nie pomagają - lepsze
skutki odnosi wypicie z sołtysem lub z wójtem flaszki niż pisma.
Ariusz