Chcę kupić reduktor ciśnienia wody 1". Możecie jakiś polecić?
Z moich poszukiwań:
Honeywell: http://www.okazje.info.pl/okazja/dom-i-ogrod/honeywell-filtr-reduktor-cisnienia-wody-1.html#opinions
Watts: http://www.tech-eco.com.pl/reduktor-cisnienia-wody-watts-srubunkami-p-835.html
Już miałem zamiar kupić Honeywell, jednak spotkałem się z opinią, że
jest on jednomembranowy i redukuje 'o nastawioną wartość barów' a nie
stabilizuje na zadanym poziomie. Z kolei dopiero po raz pierwszy
spotkałem się z marką Watts. Jakie reduktory macie u siebie
zainstalowane i jak się sprawują?
Pozdrawiam,
Łukasz Z.
>Już miałem zamiar kupić Honeywell, jednak spotkałem się z opinią, że
>jest on jednomembranowy i redukuje 'o nastawioną wartość barów' a nie
>stabilizuje na zadanym poziomie. Z kolei dopiero po raz pierwszy
>spotkałem się z marką Watts. Jakie reduktory macie u siebie
>zainstalowane i jak się sprawują?
Ja mam np. Caleffi i robi to co do niego nalezy tj. redukuje. Po co Ci
stabilizacja cisnienia? Chodzi przeciez o jego zmniejszenie, bo zawory
bezpieczenstwa ciekna i takie tam, ale stabilizacja?
Mysle, ze oba z podanych beda dobre.
Pozdro.. TK
> Ja rozumiem obawy Łukasza. Jeśli normalnie ma np. ciśnienie 5bar, to
> pewnie nie będzie zainteresowany jego obniżaniem. Jeśli "skoczy" ono np.
> do 10bar, to wypadałoby je obniżyć. Reduktor obniżający zawsze o tą samą
> wartość tego nie załatwi. W każdym razie ja tak to interpretuję.
> Też wolałbym kupić reduktor ze stabilizacją na zadaną wartość niż
> obniżający o zadaną wartość.
A skad Ci sie wziela zadana wartosc? Reduktor ustawiasz na zadane cisnienie
a nie o jakas zadana wartosc. Nie ma stabilizacji w dol ponizej ustawionej
wartosci, ale zadana wartosc nie bedzie przekraczana. Innymi slowy wg.
manometru ustawiasz np. 3 bar i to jest najwyzsze osiagane cisnienie.
Odkrecasz wode gdzies tam to cisnienie spada bo jest pobor, zakrecasz nie
przekracza 3 niezaleznie od cisnienia w wodociagu przed reduktorem.
Pozdro.. TK
Nie znam budowy rekduktorów. Przeczytałem uważnie to co napisał Łukasz: "i
redukuje 'o nastawioną wartość barów' a nie stabilizuje".
Redukcja o nastawioną wartość barów nie będzie działała tak jak piszesz.
Twój opis dotyczy stabilizacji na zadanym poziomie po przekroczeniu progu.
Pozdr.
Krzysiek
Mój Honeywell na szczęście nie poznał tych opinii i redukuje do
ciśnienia do nastawionego na podziałce
Pdr. M
Nie wiem co mial na mysli Lukasz. Stabilizacje rozumiem jako stale cisnienie
niezaleznie od poboru wody a nie cisnienia przed reduktorem. Pobor powoduje
obnizenie cisnienia zgodnie ze wskazaniem manometru i tu stabilizacji zadnej
nie ma. Ustawia sie wartosc maksymalnego cisnienia a nie wartosc stalego
obnizenia cisnienia, to byloby bez sensu.
> Redukcja o nastawioną wartość barów nie będzie działała tak jak piszesz.
Bo to nie jest redukcja o ilosc barow a nastawa maksymalnego cisnienia.
Wyobraz sobie, ze nagle wszyscy zaczynaja korzystac z wodociagu jednoczesnie
i cisnienie spada powiedzmy do 2 bar a reduktor niby ograniczalby cisnienie
o 4 bar a nie do 4 bar. Byloby normalne, ze w takiej sytuacji nie mial bys
wody? To tak nie dziala.
> Twój opis dotyczy stabilizacji na zadanym poziomie po przekroczeniu progu.
Mniejsza o te niepotrzebne interpretacje, dziala jak napisalem bo widze, bo
mam, bo taka jest budowa i tyle.
Pozdro.. TK
Mam u siebie reduktor jak z pierwszego linka marki WATTS i jestem
zadowolony, moze nie dlugo bo od poczatku czerwca ale roznica jest duza gdyz
wczesniej mialem cisnienie z sieci bardzo wysokie a to zdrowe nie bylo dla
uszczelek itp. :) hydraulik ktory u mnie robil sam wszystko kupowal i te
reduktory stosuje i poleca jako bezproblemowe, jedynie wyjscie na wode na
ogrod polecam zrobic przed reduktorem bo za nie ma mowy o podlewaniu :)
Pzdr
Yzedef
Ja mam Caleffi 3/4" z wewnetrznymi gwintami, ale Honeywell czy Watts tez
bedzie git. Nie kupuj 1/2" bo na wejsciu do instalacji bedziesz od razu
dlawil przeplyw i byc moze stad u kolegi Yzedef'a takie spostrzezenia przy
podlewaniu. Ja mam trzy zraszacze wynuzalne na jednej rurze i 3 bar moze
wydaje sie bardzo lekko przy malo w deklarowanym zasiegu duzego zraszacza,
ale generalnie 3 bar daje rade.
Pozdro.. TK
Hej, ja tez mam wattsa na 3/4 i ustawionego na 2 bary z tym iz wyjscie na
ogrod mam zrobione od razu po zaworze skazeniowym przed reduktorem, a
spostrzezenia mam takie patrzac na cisnienie jakie mam w kranie, napelnic z
niego beczke jakas czy podlac trawe normlanie ze szlaufa czasowo bez
porowniania dluzej by trwalo, hydraulik zreszta specjlanie mi tak zrobi bo
stwierdzil iz na ogrod musi byc pelne cisnienie i w sumie z nim sie zgadzam
:)
Pzdr
Yzedef
> Hej, ja tez mam wattsa na 3/4 i ustawionego na 2 bary z tym iz wyjscie na
> ogrod mam zrobione od razu po zaworze skazeniowym przed reduktorem, a
> spostrzezenia mam takie patrzac na cisnienie jakie mam w kranie, napelnic
> z niego beczke jakas czy podlac trawe normlanie ze szlaufa czasowo bez
> porowniania dluzej by trwalo, hydraulik zreszta specjlanie mi tak zrobi bo
> stwierdzil iz na ogrod musi byc pelne cisnienie i w sumie z nim sie
> zgadzam
Pomysl z pominieciem reduktora jest godny uwagi, ale Ty masz 2 bar, to w
sumie dosc malo.
Ja mam oddzielna instalacje dla studni, wiec wodociag zrobilem razem z
reszta.
Pozdro.. TK