Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Drewno kominkowe

53 views
Skip to first unread message

Maciek

unread,
Sep 21, 2018, 4:17:49 AM9/21/18
to


W związku z chorymi cenami drewna opałowego (buk 220-250, brzoza 190-220,
grab ponad 250) rzucam piątkowy temat: które z pozostałych - tańszych -
gatunków drewna sprawdzają się w kominku? Nie pytam o iglaste, bo tu
wszystko wiadomo.


--
//\/\aciek
docktor(a)poczta.onet.pl

Agent0700

unread,
Sep 21, 2018, 4:32:58 AM9/21/18
to
W dniu 2018-09-21 o 10:18, Maciek pisze:
>
>
> W związku z chorymi cenami drewna opałowego (buk 220-250, brzoza 190-220,
> grab ponad 250) rzucam piątkowy temat: które z pozostałych - tańszych -
> gatunków drewna sprawdzają się w kominku? Nie pytam o iglaste, bo tu
> wszystko wiadomo.

Gdzie takie ceny?
W centrum Warszawy?
Pozdrawiam
Jacek

Kris

unread,
Sep 21, 2018, 5:46:06 AM9/21/18
to
W dniu piątek, 21 września 2018 10:17:49 UTC+2 użytkownik Maciek napisał:
> W związku z chorymi cenami drewna opałowego (buk 220-250, brzoza 190-220,
> grab ponad 250) rzucam piątkowy temat: które z pozostałych - tańszych -
> gatunków drewna sprawdzają się w kominku? Nie pytam o iglaste, bo tu
> wszystko wiadomo.

W nadleśnictwie pytałeś? Tylko się nie wystrasz cen na pierwszy rzut oka bo z 1m3 drewna z nadleśnictwa handlarze robią 2m3 dla klienta;)

A brykiet się nie nada:

W casto od 7,50zł za 10kg, w Bricomarache widziałem podobnie
https://www.castorama.pl/produkty/instalacja/instalacje-kominkowe/materialy-opalowe.html?&gclid=Cj0KCQjwrZLdBRCmARIsAFBZllFuS_bPeILK5nKUvftD2wk65Dm7bFW6cSzBg6z6Hccr5uvPiJwfcREaArijEALw_wcB

collie

unread,
Sep 21, 2018, 8:10:05 AM9/21/18
to
W dniu 21.09.2018 10:18, Maciek pisze:

> które z pozostałych - tańszych -
> gatunków drewna sprawdzają się w kominku?

Tylko brykiet - palę i sobie chwalę.

Maciek

unread,
Sep 21, 2018, 9:42:12 AM9/21/18
to
Dnia Fri, 21 Sep 2018 10:32:59 +0200, Agent0700 napisał(a):

> Gdzie takie ceny?
> W centrum Warszawy?

Okolice Krakowa. Mówimy o drewnie co najmniej rocznym.

Maciek

unread,
Sep 21, 2018, 9:44:04 AM9/21/18
to
Dnia Fri, 21 Sep 2018 02:46:04 -0700 (PDT), Kris napisał(a):

> W nadleśnictwie pytałeś?
>Tylko się nie wystrasz cen na pierwszy
>rzut oka bo z 1m3 drewna z nadleśnictwa handlarze robią 2m3 dla klienta;)

Brałem nie raz, ale u mnie a) tną metry na 100 cm, a nie tak jak to czasem
bywa na 120 cm b) jest praktycznie tylko brzoza, po inne gatunki trzeba
jechać dalej, co podbija koszty transportu.

Maciek

unread,
Sep 21, 2018, 9:44:30 AM9/21/18
to
Dnia Fri, 21 Sep 2018 14:10:01 +0200, collie napisał(a):

> Tylko brykiet - palę i sobie chwalę.

Jaki i po ile?

Maciek

unread,
Sep 21, 2018, 9:48:45 AM9/21/18
to
Dnia Fri, 21 Sep 2018 10:18:07 +0200, Maciek napisał(a):

(...)

Dorzucę, że testowałem klon, orzech i kasztanowiec. Klon pali się źle,
krótkim płomieniem, orzech dobrze i pięknie pachnie, ale po 2 latach
jeszcze nie dosechł, z kolei kasztanowiec trudno się łupie i generuje dużo
dymu, a mało ciepła.

Kris

unread,
Sep 21, 2018, 10:09:48 AM9/21/18
to
W dniu piątek, 21 września 2018 15:48:45 UTC+2 użytkownik Maciek napisał:
> Dnia Fri, 21 Sep 2018 10:18:07 +0200, Maciek napisał(a):
> z kolei kasztanowiec trudno się łupie i generuje dużo
> dymu, a mało ciepła.

Też swego czasu miałem
Jak podeschnie to nie że trudno się łupie ale praktycznie nie do połupania;)
Co do dymu to nie zauważyłem ale ja miałem ładnie okorowane a najpewniej kora własnie dymi. Zdobyłem z lokalnego Herbapolu gdzie korowali bo korę do czegoś tam wykorzystywali a drewna sie pozbywali. Miałem tego kilka przyczep.

collie

unread,
Sep 21, 2018, 10:15:54 AM9/21/18
to
W dniu 21.09.2018 15:44, Maciek pisze:

>> Tylko brykiet - palę i sobie chwalę.
>
> Jaki i po ile?

Z kieleckiego Sek-Polu (transport gratis na terenie całego kraju):
- brykiet RUF z trocin bukowych: 850 zł/960 kg (paleta),
- brykiet Mega RUF System 3 z trocin dębowych: 920 zł/960 kg (paleta),
- brykiet Pini&Kay z trocin bukowo-dębowych: 960 zł/1000 kg (paleta).

Wypróbowałem wszystkie trzy odmiany przez trzy lata (choć trzy lata
temu ceny zaczynały się tam od 650 zł) - wszystkie są świetne, ale
im droższa, tym lepsza. :)










Jacek

unread,
Sep 21, 2018, 10:29:57 AM9/21/18
to
W dniu 21.09.2018 o 10:18, Maciek pisze:
> Nie pytam o iglaste, bo tu
> wszystko wiadomo.
Że tak spytam. Co wiadomo o iglastym? Że nie pali się nim w kominku?
Jacek

Mateusz Viste

unread,
Sep 21, 2018, 10:39:57 AM9/21/18
to
On Fri, 21 Sep 2018 16:29:55 +0200, Jacek wrote:
> Że tak spytam. Co wiadomo o iglastym? Że nie pali się nim w kominku?

Też tak słyszałem. Moje iglaki hajcują się jednak aż miło. Jedyne wady
jakie dostrzegłem to:
- drewno iglaste musi schnąć nieco dłużej od liściastego (typowo 3 lata)
- lepiej wrzucać małe porcje drewna iglastego, bo pali się bardzo żwawo

Mateusz

sirapacz

unread,
Sep 21, 2018, 11:23:24 AM9/21/18
to

> Też tak słyszałem. Moje iglaki hajcują się jednak aż miło. Jedyne wady
> jakie dostrzegłem to:
> - drewno iglaste musi schnąć nieco dłużej od liściastego (typowo 3 lata)
> - lepiej wrzucać małe porcje drewna iglastego, bo pali się bardzo żwawo

mnie ostrzegali wszyscy "nie pal bo smoła" "nie pal bo zablokujesz
komin" nie pal bo ...cokolwiek

Kominka używam jakieś 10 lat zdaje się... sosny/świerka poszło jakieś
70% całości drewna jakim paliłem. Nic się nie smoli i nie zatyka. Kogut
(czy jak to tam się zwie) który miał się zakleić smołą ze startości
zwyczajnie się ukręcił i odpadł - do końca pracował wzorowo:)))))))

Kris

unread,
Sep 21, 2018, 12:33:05 PM9/21/18
to
W dniu piątek, 21 września 2018 17:23:24 UTC+2 użytkownik sirapacz napisał:

> mnie ostrzegali wszyscy "nie pal bo smoła" "nie pal bo zablokujesz
> komin" nie pal bo ...cokolwiek
>
> Kominka używam jakieś 10 lat zdaje się... sosny/świerka poszło jakieś
> 70% całości drewna jakim paliłem. Nic się nie smoli i nie zatyka. Kogut
> (czy jak to tam się zwie) który miał się zakleić smołą ze startości
> zwyczajnie się ukręcił i odpadł - do końca pracował wzorowo:)))))))

Wbrew pozorom najbardziej "smoli" brzoza.

Jacek

unread,
Sep 21, 2018, 2:05:14 PM9/21/18
to
W dniu 21.09.2018 o 17:23, sirapacz pisze:
> mnie ostrzegali wszyscy "nie pal bo smoła" "nie pal bo zablokujesz
> komin" nie pal bo ...cokolwiek
> Kominka używam jakieś 10 lat zdaje się... sosny/świerka poszło jakieś
> 70% całości drewna jakim paliłem. Nic się nie smoli i nie zatyka. Kogut
> (czy jak to tam się zwie) który miał się zakleić smołą ze startości
> zwyczajnie się ukręcił i odpadł - do końca pracował wzorowo:))
Też mi się wydaje, że z tym iglastym, to jakaś ściema. "Lobby liściaste"
;-) ?
Ja palę różnym drewnem, bo mam z ogrodu drewno z orzecha, jabłoni,
czereśni, gruszy, mam sosnę i świerk, mam brzozę, buk, olchę, wierzbę i
topolę. Nie widzę różnicy w smoleniu pomiędzy iglastym a liściastym.
Szyba też podobnie się brudzi. Jak dla mnie, to najgorsza jest topola,
bo pali się, jak słoma.
Komin oglądam osobiście raz do roku i jest na nim tylko suchy nalot i
trochę sadzy, żadnej smoły nie ma (minimalnie zasmolona jest "czapka",
ale ta smoła ma zapach, jak z wędzarni).
Jacek

Maciek

unread,
Sep 21, 2018, 3:34:14 PM9/21/18
to
Dnia Fri, 21 Sep 2018 16:29:55 +0200, Jacek napisał(a):

> Że tak spytam. Co wiadomo o iglastym? Że nie pali się nim w kominku?

Palić można, ale nie unikniesz odkładania się smoły w przewodach.

Jarosław Sokołowski

unread,
Sep 21, 2018, 3:47:39 PM9/21/18
to
Pan Jacek napisał:

> Też mi się wydaje, że z tym iglastym, to jakaś ściema.
> "Lobby liściaste" ;-) ?

Liściasty chyba lobbuje za pumpą ciepła.

--
Jarek

Lisciasty

unread,
Sep 22, 2018, 5:00:59 AM9/22/18
to
W dniu piątek, 21 września 2018 21:47:39 UTC+2 użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:
> Liściasty chyba lobbuje za pumpą ciepła.

Jakby mnie palili w kominku to bym lobbował za czymkolwiek co mi powiedzą ;)

L.

JDX

unread,
Sep 22, 2018, 8:30:35 AM9/22/18
to
On 2018-09-21 20:05, Jacek wrote:
[...]
> Ja palę różnym drewnem, bo mam z ogrodu drewno z orzecha, jabłoni,
> czereśni, gruszy
Aż żal takie drewno do pieca wrzucać. Również pozyskuję takie z ogrodu,
ale wrzucam je do wędzarni. :-) Włącznie z orzechem, co niektórzy
wędzarze odradzają.

Jarosław Sokołowski

unread,
Sep 22, 2018, 9:32:10 AM9/22/18
to
JDX pisze:

>> Ja palę różnym drewnem, bo mam z ogrodu drewno z orzecha, jabłoni,
>> czereśni, gruszy
> Aż żal takie drewno do pieca wrzucać. Również pozyskuję takie z ogrodu,
> ale wrzucam je do wędzarni. :-) Włącznie z orzechem, co niektórzy
> wędzarze odradzają.

Aż żal takie drewno kłaść do wędzarni. W meblarstwie są to gatunki
wysoko cenione. Włącznie z orzechem, kiedyś występującym w przesycie,
że aż niektórzy odradzają.

Jarek

--
Potem w ogorzałych twarzach trochę przygasł i poszarzał
przygód blask, co kiedyś iskry z oczu niecił.
Potem Kolumb z Kolumbową kupił szafę orzechową,
no a potem... to już tylko mieli dzieci!

Jacek

unread,
Sep 22, 2018, 9:56:14 AM9/22/18
to
W dniu 22.09.2018 o 14:30, JDX pisze:
> Aż żal takie drewno do pieca wrzucać. Również pozyskuję takie z ogrodu,
> ale wrzucam je do wędzarni. :-) Włącznie z orzechem, co niektórzy
> wędzarze odradzają.
Duże kawałki orzecha (z pnia) zabrał kolega do zagospodarowania
lepszego, niż opał. Zabrał też trochę czereśni do wędzenia. Ja palę
raczej II gatunek. Drewno owocowe za długo też nie może leżeć, bo się do
niego dobierają szkodniki. Zżarły mi na przykład fajne kawałki czereśni
suszone 6 lat.
Jacek

0 new messages