Bo pewnie od firmy udałoby sie uzyskać jakieś wsparcie. Ale musze się
zorientować co i jak
--
Z poważaniem
Bartosz Augustyniak
Witam
Po ostatnim rozporzadzeniu ministra budownictwa z zeszlego roku, mozesz starac
sie o uprawnienia "elektyczne" w ograniczonym zakresie.
Zarowno do projektowania jak i kierowania robotami.
A jak rozpoczac?
Musisz udac sie z dyplomem ukonczenia uczelni wyzszej do Izby Inzynierow
Budownictwa zlokalizowanej na Twoim terenie i poprosic o zalozenie ksiazki
praktyki zawodowej.
Pozniej przez kilka lat uzupelniasz (z zaleznosci czy do projektowania czy kierowania)
duuuuzo pozniej skladasz wniosek o dopuszczenie do egzaminu.
To tak po krotce. Dokladne informacji wyczytasz w Prawie Budowlanym.
--
Pozdrawiam
Ryba
Dzięki za szybką odpowiedź
>
> Po ostatnim rozporzadzeniu ministra budownictwa z zeszlego roku, mozesz
> starac
> sie o uprawnienia "elektyczne" w ograniczonym zakresie.
> Zarowno do projektowania jak i kierowania robotami.
Czy po krótce mógbyś napisac co oznacza "w ogrniczonym zakresie" ?
Bo moze dobrym i senbsownym roaziwązaniem były by jakeiś studia podyplomowe
czy coś takiego
>
> A jak rozpoczac?
> Musisz udac sie z dyplomem ukonczenia uczelni wyzszej do Izby Inzynierow
> Budownictwa zlokalizowanej na Twoim terenie i poprosic o zalozenie ksiazki
> praktyki zawodowej.
> Pozniej przez kilka lat uzupelniasz (z zaleznosci czy do projektowania czy
> kierowania)
> duuuuzo pozniej skladasz wniosek o dopuszczenie do egzaminu.
>
> To tak po krotce. Dokladne informacji wyczytasz w Prawie Budowlanym.
Chyba będę się musiał do tego zebrać
Witam
Ponizej wklejam cytat z rozporzadzenia:
"Uprawnienia budowlane w specjalnoĘci, o której
mowa w ust. 1, w ograniczonym zakresie uprawniajŕ
do projektowania, z doborem w?aEciwych urzŕdzef
lub kierowania robotami budowlanymi przy wykonywaniu
instalacji wraz z przy?aczami i instalowaniem
tych urzŕdzefdla obiektów budowlanych o kubaturze
do 1 000 m3."
Jestem po takim samym kierunku jak Ty.
Studia podyplomowe nic Ci nie dadza, w tym przypadku.
Interesowalem sie nawet studiami uzupelniajacymi magisterskimi
na kierunku elektrycznym i jesli nawet udaloby mi sie "zaliczyc"
roznice programowe to samo wyksztalcenie mgr rowniez nie rozwiazuje
problemu. Jedynie ukonczone studia magisterskie na kierunku
elektrotechnika uprawnia do ubiegania sie o uprawnienia bez ograniczen
--
Pozdrawiam
Ryba
możesz to załatwić w ciągu 2,5 roku,
rozpoczynasz studia magisterskie na kierunku elektrotechnika i
jednocześnie zakładasz dziennik praktyk,
po 2 latach zdajesz egzamin i masz pełne uprawnienia,
kiedyś wystarczyło być technikiem, później inżynierem a teraz trzeba
magistrem i to w ściśle okreslonym kierunku,
> możesz to załatwić w ciągu 2,5 roku,
> rozpoczynasz studia magisterskie na kierunku elektrotechnika i
> jednocześnie zakładasz dziennik praktyk,
> po 2 latach zdajesz egzamin i masz pełne uprawnienia,
> kiedyś wystarczyło być technikiem, później inżynierem a teraz trzeba
> magistrem i to w ściśle okreslonym kierunku,
Niedlugo pewnie trzeba bedzie byc doktorem.
Potem zrobic habilitacje.
No a w koncu profesure.
Tylko jak bedziemy profesorem to uprawnienia beda nam nieptrzebne
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
>> możesz to załatwić w ciągu 2,5 roku,
>> rozpoczynasz studia magisterskie na kierunku elektrotechnika i
>> jednocześnie zakładasz dziennik praktyk,
>> po 2 latach zdajesz egzamin i masz pełne uprawnienia,
>> kiedyś wystarczyło być technikiem, później inżynierem a teraz trzeba
>> magistrem i to w ściśle okreslonym kierunku,
>
> Niedlugo pewnie trzeba bedzie byc doktorem.
> Potem zrobic habilitacje.
> No a w koncu profesure.
> Tylko jak bedziemy profesorem to uprawnienia beda nam nieptrzebne
:-)
Wyjście jest jedno: zostać politykiem. Wtedy można być niegramotnym idiotą,
kryminalistą (i tak dalej), a wszystkie stanowiska rządowe i dyrektorskie
(w spółkach skarbu państwa) stoją otworem :-(
Pozdrawiam chcących się uczyć i rozwijać,
W.
>> Niedlugo pewnie trzeba bedzie byc doktorem.
>> Potem zrobic habilitacje.
>> No a w koncu profesure.
>> Tylko jak bedziemy profesorem to uprawnienia beda nam nieptrzebne
> :-)
>
> Wyjście jest jedno: zostać politykiem. Wtedy można być niegramotnym
> idiotą,
> kryminalistą (i tak dalej), a wszystkie stanowiska rządowe i dyrektorskie
> (w spółkach skarbu państwa) stoją otworem :-(
>
> Pozdrawiam chcących się uczyć i rozwijać,
i to jest zabawne, żeby wybudować dom trzeba mieć kupę sprawdzonych
uprawnień, aby rządzić Bankiem centralnym wystarczy mieć studia na uczelni w
jakiejś amerykańskiej pipidówce skończone oraz wchodzić w dupe komu trzeba.