Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Zamiast taśmy malarskiej?

0 views
Skip to first unread message

Beer

unread,
Aug 3, 2005, 3:07:16 PM8/3/05
to
Witam!

Mimo, że klej w taśmach malarskich jest dość słaby, to gdy
taśmę kleimy na ścianę, na której jest już kilka wcześniejszych
warstw farby i na nich świeża farba, to podczas odklejania
takiej taśmy często "chce" ona odchodzić z fragmentami farby :(
Czy są "lepsze" i "gorsze" taśmy? W sensie: mające słabszy
lub mocniejszy klej?
Zamierzam namalować na ścianie kilka pionowych pasów, które
właśnie chcę "wyrysować" taśmą. Podpowiecie, jak zabezpieczyć
się przed skutkami ubocznymi późnijeszego odklejania taśmy?
Polećcie albo "dobrą" markę taśmy, albo jakiś inny sposób na
namalowanie kilku kolorów na ścianie.
I jeszcze jedno pytanko: czy w przypadku ścian jak wyżej
opisane, taśmę lepiej zrywać tuż po położeniu farby? Czy
po jej solidnym wyschnięciu? (druga wersja o tyle może się
okazać nieszczęśliwa, że farbę może trzeba będzie kłaść dwukrotnie)


Marek

unread,
Aug 3, 2005, 3:25:39 PM8/3/05
to

Parę dni temu żona zmusiła mnie do odświeżenia pokojów. Do odcięcia sufitów
od ścian kupiłem najtanszą taśmę budget - wiadomo jak się buduje to nie
remontuje, kasa potrzebna gdzie indziej :)
Z początku myślałem że to kicha bo nie chciała wogóle trzymać, ale na drugi
dzień jak farba dobrze wyschła zanim pobiegłem do sklepu po inną sprawdziłem
jeszcze raz, już się trzymała. Wymalowałem co trzeba i po 20 min odkleiłem
bez problemu. Przyklejałem dość moco dociskając i ani śladu kleju i
podcieków nie było.
Ważne aby była szeroka, bo wałkiem albo pędzlem z rozpędu łatwo się machnąć
nie będąc profi :)

Marek


0 new messages