PC
Gazować. Inaczej za parę lat z więźby pozostanie błonka grubości papieru
- to robactwo wyjada wnętrze pozostawiając powierzchnię.
--
Darek
> - to robactwo wyjada wnętrze pozostawiając powierzchnię.
Planuje od spodu ocieplic pianka poliuretanowa.. Od gory jest papa. Moze
przeszkodzi, a raczej uniemozliwi im to funkcjonowanie? .
Impregnować hylotoxem. Pomalować (wetrzeć w drewno ile się da) a następnie
zabezpieczyć folią stretch przed parowaniem. Zabieg warto powtarzać. Zwróć
uwagę, że preparat działa drażniąco na układ pokarmowy, więc aby zabić
dziada musisz nasączyć drewno a on później musi je zeżreć.
Jeśli masz duże owalne otwory (ok. 5mm średnicy) to jest to
najprawdopodobniej spuszczel.
--
Bartek
Strzykawka w dziurki Hylotoxem, a tak prawde mowiac i tak watpie zeby
przezyl po ociepleniu.
Pozdro. TK
>> - to robactwo wyjada wnętrze pozostawiając powierzchnię.
> Planuje od spodu ocieplic pianka poliuretanowa.. Od gory jest papa. Moze
> przeszkodzi, a raczej uniemozliwi im to funkcjonowanie? .
Raczej ułatwi...
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ Kęszyca Leśna 51/9, 66-305 Keszyca Leśna
_______/ /_ GG: 3524356
___________/ Wywoływanie slajdów http://trzypion.pl/
PC
PC
> chyba tylko iniekcje. trzeba nawiercić więźbę cienkim wiertłem i wtłoczyć
> w otwory jakiś żel, który jak zostanie zjedzony to zadziała. Tylko jak
> gęsto te otwory?
Hylotox i strzykawka, przetestowane lata temu. Wpuszcza sie w otwory
zewnetrzne i nic wiecej nie potrzeba.
Pozdro.. TK
Bylem też w sklepie
Hylotox 5L - 99PLN + strzykawka 0,90PLN < 100PLN
Decyzja zapadła
Ja bym wybróbował zrobić coś takiego. Kompresorek powietrza do robienia
ciśnienia. Jakąś butle, może z małej 5l beczki po piwie albo jakąś
plastikową. Butla ma wytrzymać 4-5bar. Można w biedronce kupić opryskiwacz
za 30zł i przerobić. Butlę zopatrzyć w dwie rurki - wejście i wyjście.
Rurka wejściowa krótka do kompresorka a wyjściowa sięgająca aż do dna butli.
Do butli wlewamy hylotox. Ciśnienie z kompresora wypycha z butli Hylotox do
węża. Wąż zbrojony średnicy 6mm (2-3zł/mb) zakończony pistoletem do
przedmuchiwania powietrzem za 10-20zł. Pistolet taki zakończony jest rurką
którą przystawiamy dość mocno do otworu w drewnie, naciskamy cyngiel i
hylotox pod sporym ciśnieniem zostaje wtłoczony do drewna. Robale nie mają
szans. Dodatkowo gdy robak w środku zatka swoim tłustym dupskiem taki otwór
to i może samo ciśnienie go zniszczy.
Marek
> przedmuchiwania powietrzem za 10-20zł. Pistolet taki zakończony jest rurką
> którą przystawiamy dość mocno do otworu w drewnie, naciskamy cyngiel i
> hylotox pod sporym ciśnieniem zostaje wtłoczony do drewna. Robale nie mają
> szans. Dodatkowo gdy robak w środku zatka swoim tłustym dupskiem taki
> otwór to i może samo ciśnienie go zniszczy.
Pomysl fajny ale w tym przypadku uwazam, ze bezcelowy. Strzykawka 10 - 20ml
mozna taki otwor napompowac wystarczajaca iloscia, do tego Hylotox bardzo
szybko wsiaka i bezposredni kontakt z robalem nie jest konieczny.
Pare lat temu remontowalem stary drewniany dom. Robali bylo co nie miara.
Stosowalem rozne srodki, ale Hylotox ze strzykawka okazal sie
najskuteczniejszy, efekt moze za pierwszym razem moze nie 100% ale niemal
natychmiastowy. Przy okazji na pare otworkow w nowej wiezbie 5L Hylotoxu
wydaje sie byc duza przesada.
Pozdro.. TK