Czy ktos z Was orientuje sie w mozliwosciach giecia aluminium?
Mam do zbudowana dosc karkolomna konstrukcje z aluminium. W Castoramie
mozna kupic cienkoscienne rurki aluminiowe o roznych srednicach (dla
mnie raczej 15/10mm), albo takie aluminiowe belki o profilu kwadratowym.
Czy da sie to jakos wyginac?
Na luki o jakim promieniu mozna liczyc bez zlamania takiego aluminium? I
jak to giac? Na goraco (jak goraco), na zimno?
Czy moze lepiej ciac, budowac jakies laczniki z kontownikow i skrecac?
Spawac aluminium niestety nie potrafie. To jest jakis wielki problem? Bo
zawsze moge sie nauczyc ;>
> Na luki o jakim promieniu mozna liczyc bez zlamania takiego aluminium? I
> jak to giac? Na goraco (jak goraco), na zimno?
mozna sprobowac giac jak rury stalowe - po wypelnieniu piaskiem na full,
zatkaniu obu koncow (np poprzez nagwintowanie i zakrecenie po srubie na
kazdym koncu), grzac w miejsce giecia palnikiem delikatnie i wyginac
(ale to tez - na gietarce najlepiej, bo jak wsadzisz jeden koniec w
imadlo to go splaszczy, a drugi koniec bedzie mial dluugi luk zamiast
ladnego giecia symetrycznego)
> Czy moze lepiej ciac, budowac jakies laczniki z kontownikow i skrecac?
jak rurki, to moze gwintowac od wewnatrz na koncach i skrecac
pospawanymi odcinkami szpilki gwintowanej ?
--
| Bartlomiej Kuzniewski
| si...@drut.org GG:23319 tel +48 696455098
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173
> Czy ktos z Was orientuje sie w mozliwosciach giecia aluminium?
> Mam do zbudowana dosc karkolomna konstrukcje z aluminium. W Castoramie
> mozna kupic cienkoscienne rurki aluminiowe o roznych srednicach (dla
> mnie raczej 15/10mm), albo takie aluminiowe belki o profilu kwadratowym.
Aluminium jest miękkie i łatwo się wygina. Ale nie stopy aluminium
uzywane jako materiał konstrukcyjny. One sa bardzo sztywne i łamliwe.
Wyginanie pod nawet niezbyt ostrym katem powoduje pękanie. Poza tym
takie kształtki w Castoram9ie pewnie sa anodowane, a tlenek jest
zupełnie nieelastyczny.
>
> Czy da sie to jakos wyginac?
> Na luki o jakim promieniu mozna liczyc bez zlamania takiego aluminium? I
> jak to giac? Na goraco (jak goraco), na zimno?
> Czy moze lepiej ciac, budowac jakies laczniki z kontownikow i skrecac?
Wyginanie kształtek to oddzielny problem i bardzo trudny. Raczej nawet
nie próbuj.
> Spawac aluminium niestety nie potrafie. To jest jakis wielki problem? Bo
> zawsze moge sie nauczyc ;>
Problem jest taki, że do tego trzeba miec specjalistyczny drogi sprzęt.
Spawa sie w osłonie gazowej a i to jest trudne.
Transformatorem nie oblecisz :)))
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Jest troche pracy z wyprowadzeniem spoin tak zeby nie
> rzygać jak się na nie patrzy.
ROTFL! ;)
--
pozdrowienia, Metti
______________________________________________
"As we kill them all so God will know his own"