Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

śmierdzi z kanalizacji

175 views
Skip to first unread message

bokomaru

unread,
Oct 22, 2008, 5:20:59 AM10/22/08
to
Witam,

Mam bardzo prosta instalacje kanalizacyjna: z czterech "odbiorników"
zlokalizowanych w jednym pomieszczeniu całość schodzi się do rury 240
mm; rura ze spadkiem 2% idzie sobie niemal po prostej do odległej o 20
mb oczyszczalni dwustopniowej (dwa szczelne zbiorniki po 1m3 z przelewem
między nimi). Zbiorniki mają oczywiście wentylację w postaci rur 50 mm
wystających nad poziom gruntu.
No i niestety śmierdzi mi, jakby spod kibla. Mam podejrzenie, ze
majstrowi ucięła się za krótka rura, ale uszczelnienie silikonem klopa
na styku z podłogą nic nie zmieniło. Co więcej, smierdzi nawet bardziej
intensywnie niz z rur wentylacyjnych na oczyszczalni.
mam pomysl, zeby zamontowac odpowietrzenie na rurze 240 mm przy samym domu.
co o tym myslicie?

--
bartek

JKK

unread,
Oct 22, 2008, 5:26:51 AM10/22/08
to

Użytkownik "bokomaru" <bla...@zzzzzzzgmail.com> napisał w wiadomości
news:gdmrcu$37r$1...@atlantis.news.neostrada.pl...

> Witam,
>
> Mam bardzo prosta instalacje kanalizacyjna: z czterech "odbiorników"
> zlokalizowanych w jednym pomieszczeniu całość schodzi się do rury 240 mm;
> rura ze spadkiem 2% idzie sobie niemal po prostej do odległej o 20 mb
> oczyszczalni dwustopniowej (dwa szczelne zbiorniki po 1m3 z przelewem
> między nimi). Zbiorniki mają oczywiście wentylację w postaci rur 50 mm
> wystających nad poziom gruntu.
> No i niestety śmierdzi mi, jakby spod kibla.

Woda z kratki ściekowej czasami nie wyparowała ?
Jakieś inne połączenie (np. spływ skroplin z pieca)
się nie rozszczelniło ?

Pzdr

JKK

bokomaru

unread,
Oct 22, 2008, 5:47:15 AM10/22/08
to
JKK wrote:
> Woda z kratki ściekowej czasami nie wyparowała ?

nie, to sie nasila wrecz przy korzystaniu z wody.

> Jakieś inne połączenie (np. spływ skroplin z pieca)
> się nie rozszczelniło ?

nie mam czegos takiego. uklad jest dokladnie tak trywialny, jak
napisalem - kibel, prysznic, umywalka, zlewozmywak - rurki 50 mm
(oczywiscie kibel 120 mm) schodza sie do 240 mm.

zastanawiam sie jeszcze, czy nie powinienem zanurzyc rury ktora wchodzi
do oczyszczalni w plynie. Specjalnie powiesilem to nad lustrem sciekow,
zeby w razie czego slyszec rzadkie i gęste jak sobie wpada.

--
bartek

JKK

unread,
Oct 22, 2008, 6:11:38 AM10/22/08
to

Użytkownik "bokomaru" <bla...@zzzzzzzgmail.com> napisał w wiadomości
news:gdmta6$27n$1...@nemesis.news.neostrada.pl...

> nie mam czegos takiego. uklad jest dokladnie tak trywialny, jak
> napisalem - kibel, prysznic, umywalka, zlewozmywak - rurki 50 mm
> (oczywiscie kibel 120 mm) schodza sie do 240 mm.
>
Czyli odpowietrzenia na dachu nie masz ?

Pzdr

JKK

Jackare

unread,
Oct 22, 2008, 6:22:26 AM10/22/08
to
Użytkownik "bokomaru" <bla...@zzzzzzzgmail.com> napisał w wiadomości
news:gdmrcu$37r$1...@atlantis.news.neostrada.pl...

Nie masz odpowietrzenia pionu u góry budynku i to dlatego. Gazy i smrody
przesiąkają do syfonów i śmierdzi w domu.
Odpowietrzenie pionu powinno być niezaleznie czy masz szambo czy
kanalizację. Odpowietrzenie o takiej średnicy jak pion (przeważnie 110 mm)
zakończone na dachu kominkiem o wysokosci i odległości od dachowych otworów
okiennych zgodnej z przepisami.
Nie dawaj węższego odpowietrzenia niż pion bo prawdopodobnie to twoje jedyne
odpowietrzenie i skupiający się przy przewężeniu metan mógłby sobie np
pierdyknąć a po co ci takie atrakcje...
--
Jackare

Jeffrey

unread,
Oct 22, 2008, 7:04:12 AM10/22/08
to
Jackare wrote:
>
> Nie masz odpowietrzenia pionu u góry budynku i to dlatego. Gazy i
> smrody przesiąkają do syfonów i śmierdzi w domu.
> Odpowietrzenie pionu powinno być niezaleznie czy masz szambo czy
> kanalizację. Odpowietrzenie o takiej średnicy jak pion (przeważnie
> 110 mm) zakończone na dachu kominkiem o wysokosci i odległości od
> dachowych otworów okiennych zgodnej z przepisami.
> Nie dawaj węższego odpowietrzenia niż pion bo prawdopodobnie to twoje
> jedyne odpowietrzenie i skupiający się przy przewężeniu metan mógłby
> sobie np pierdyknąć a po co ci takie atrakcje...


że tak się dołączę...

a jak to co napisałeś ma się do instalacji które nie mają odpowietrzenia na
dach a jedynie zakończenie zaworem zwrotnym w ostatnim pomieszczeniu pionu
bo wiele widziałem takich instalacji i były wykonane napewno zgodnie z
dokumentacją i przepisami chyba też.

Jeffrey

bokomaru

unread,
Oct 22, 2008, 8:05:37 AM10/22/08
to
JKK wrote:
> Czyli odpowietrzenia na dachu nie masz ?

nie, nie mam. nie mam tez "pionu".
czy to znaczy, ze zeby przestalo smierdziec, to musze stworzyc "pion:"

--
bartek

JKK

unread,
Oct 22, 2008, 8:10:11 AM10/22/08
to
Użytkownik "bokomaru" <bla...@zzzzzzzgmail.com> napisał w wiadomości
news:gdn5dj$ets$1...@nemesis.news.neostrada.pl...
Popatrz na schemat dowolnej oczyszczalni - z reguły jest ...
Ew. na szybko możesz kombinować ze wspomnianym zaworem.

Pzdr

JKK

bokomaru

unread,
Oct 22, 2008, 8:18:53 AM10/22/08
to
JKK wrote:
> Popatrz na schemat dowolnej oczyszczalni - z reguły jest ...
> Ew. na szybko możesz kombinować ze wspomnianym zaworem.

a myslisz, ze wystarczy wstawic studzienke rewizyjna na rurze 240 mm
jakis metr od kibla w strone oczyszczalni?

Sławomir Mateuszczyk

unread,
Oct 22, 2008, 9:16:32 AM10/22/08
to
bokomaru wrote:
> oczyszczalni dwustopniowej (dwa szczelne zbiorniki po 1m3 z przelewem
> między nimi)

Jak bardzo szczelnej ? Tzn. co się dzieje jak drugi zbiornik się też
wypełni ?

W standardowej instalacji kanalizacyjnej (bez oczyszczalni) potrzebne
jest napowietrzenie pionu. Można to zrobić wyprowadzając pion nad dach
lub zakładając zawór - tzw. napowietrzacz. Jeśli napowietrzania nie ma
to po spuszczeniu wody w sedesie syfony w umywalce i wannie są też
opróżniane z wody przez podciśnienie i wtedy śmierdzi w całej łazience.

Sprawdź w dokumentacji Twojej oczyszczalni - np. oczyszczalnia z
rozprowadzeniem i doczyszczaniem w gruncie wymaga stałego przepływu
tlenu przez rury w gruncie. Bez tego oczyszczalnia nie działa. A wtedy
musisz mieć wlot powietrza na końcu rur rozprowadzających. Musi też być
zapewniony przepływ powietrza przez zbiornik w kierunku budynku. No i
oczywiście musi być pion i to zakończony bez zaworu - żeby powietrze
mogło swobodnie wydostawać się ponad dach. Wysoki pion być musi, bo to
wysokość zapewnia przepły powietrza (tworzy się komin).

Nie zapomnij też regularnie dosypywać bakterie. Bez tego też może
śmierdzieć.
--
Slaw

bokomaru

unread,
Oct 22, 2008, 9:37:20 AM10/22/08
to
Sławomir Mateuszczyk wrote:
> Jak bardzo szczelnej ? Tzn. co się dzieje jak drugi zbiornik się też
> wypełni ?

no oczywiście ten drugi ma odpływ który jest rozsączany w gruncie.

> W standardowej instalacji kanalizacyjnej (bez oczyszczalni) potrzebne
> jest napowietrzenie pionu. Można to zrobić wyprowadzając pion nad dach
> lub zakładając zawór - tzw. napowietrzacz.

zapewne napowietrzacza zabraklo, jednak z umywalki i prysznica nie
smierdzi. założę napowietrzacz w takim razie, wepnę go w syfon od umywalki.

> Nie zapomnij też regularnie dosypywać bakterie. Bez tego też może
> śmierdzieć.

o tym pamiętam! dzięki wielkie!

--
bartek

Sławomir Mateuszczyk

unread,
Oct 22, 2008, 12:35:52 PM10/22/08
to
bokomaru wrote:
> no oczywiście ten drugi ma odpływ który jest rozsączany w gruncie.
>
>> W standardowej instalacji kanalizacyjnej (bez oczyszczalni) potrzebne
>> jest napowietrzenie pionu. Można to zrobić wyprowadzając pion nad dach
>> lub zakładając zawór - tzw. napowietrzacz.
>
> zapewne napowietrzacza zabraklo, jednak z umywalki i prysznica nie
> smierdzi. założę napowietrzacz w takim razie, wepnę go w syfon od umywalki.

Jeżeli masz rozsączanie to prawdopodobnie napowietrzanie pionu nie
wystarczy - żeby oczyszczalnia działała poprawnie musi być stały
przeciąg w kanalizacji. Ale to oczywiscie zależy od konstrukcji
oczyszczalni.
--
Slaw

William

unread,
Oct 22, 2008, 12:59:12 PM10/22/08
to
> a jak to co napisałeś ma się do instalacji które nie mają odpowietrzenia
> na dach a jedynie zakończenie zaworem zwrotnym w ostatnim pomieszczeniu
> pionu bo wiele widziałem takich instalacji i były wykonane napewno zgodnie
> z dokumentacją i przepisami chyba też.
>
> Jeffrey
Jeśli w Polsce to niezgodnie. Zobacz "ROZPORZNDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY
z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny
odpowiadaç budynki i ich usytuowanie"

Jd.

unread,
Oct 22, 2008, 1:54:03 PM10/22/08
to

Użytkownik "Sławomir Mateuszczyk" <smateu...@goDWA.ZAMIEN.lp> napisał w
wiadomości news:gdnkp8$7b7$1...@inews.gazeta.pl...

> Jeżeli masz rozsączanie to prawdopodobnie napowietrzanie pionu nie
> wystarczy - żeby oczyszczalnia działała poprawnie musi być stały przeciąg
> w kanalizacji. Ale to oczywiscie zależy od konstrukcji oczyszczalni.

To stwierdzenie raczej zabobon...


--
==========###-###*###-###==============
Jaroslaw Dubowski, Bytom jdub...@interia.pl
==========###-###-###-###==============

SP6VWX

unread,
Oct 22, 2008, 1:57:13 PM10/22/08
to
> Mam bardzo prosta instalacje kanalizacyjna: z czterech "odbiorników"
> zlokalizowanych w jednym pomieszczeniu całość schodzi się do rury 240 mm;
> rura ze spadkiem 2% idzie sobie niemal po prostej do odległej o 20 mb
> oczyszczalni dwustopniowej (dwa szczelne zbiorniki po 1m3 z przelewem
> między nimi). Zbiorniki mają oczywiście wentylację w postaci rur 50 mm
> wystających nad poziom gruntu.
> No i niestety śmierdzi mi, jakby spod kibla. Mam podejrzenie, ze


Witam,

Mnie śmierdziało jak odpowietrzenie kanalizy "zaszpuntowałem" bo
stwierdziłem, że niepotrzebne no bo przecież moja oczyszczalnia ma kominek
wentylacyjny i "z jednej" strony rury wystarczy jak gazy uchodzą.
Pierwsze cieplejsze lato mnie naprostowało.
Kanaliza teraz jest "wietrzona" i śmierdzący problem zniknął.

Robert

Jackare

unread,
Oct 22, 2008, 9:53:59 PM10/22/08
to

>
> że tak się dołączę...
>
> a jak to co napisałeś ma się do instalacji które nie mają odpowietrzenia
> na dach a jedynie zakończenie zaworem zwrotnym w ostatnim pomieszczeniu
> pionu bo wiele widziałem takich instalacji i były wykonane napewno zgodnie
> z dokumentacją i przepisami chyba też.
>
Raczej nie. Przepisy mówią wyraźnie o odpowietrzeniu na dachu budynku. Musi
być conajmniej jedno pełnowymiarowe na wspólne podłączenie x (nie pamiętam w
tej chwili) pionów.
Zawory napowietrzające mogą być zastosowane pomocniczo w jakichś małych
ślepych pionach (pralka, umywalka) podłączonych do pionu z odpowietrzeniem.
--
Jackare

Misiek

unread,
Oct 23, 2008, 2:56:16 AM10/23/08
to

Użytkownik "SP6VWX" <sp6...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:gdnpho$9on$1...@news.onet.pl...

Mozesz tez zastosowac "biofiltr"
Naklada sie toto na koninek :-)
Takie sobie fanaberie, jednak z kominka samego tez moze smierdziec hehehe
Firma BIO-ARCUS Sp. z o.o.
03-741 Warszawa ul. Białostocka 22/9
tel. 0-22-654-05-75
fax. 0-22-654-05-76

a tu masz ich opis:
http://www.bioarcus.pl/index.php?i=program&s=filtry3

http://www.bioarcus.com.pl/pdf/PL_%20BF_3_%20kominkowe.pdf

Zeby nie bylo niejasnosci - nie jestem pracownikiem tej firmy ani ich
dystrybutorem (sami sie tam zaopatrujemy) i z promowania tej firmy nie mam
zadnych kozysci heh
Pozdrawiam


Sławomir Mateuszczyk

unread,
Oct 23, 2008, 9:27:28 AM10/23/08
to
Jd. wrote:
>> Jeżeli masz rozsączanie to prawdopodobnie napowietrzanie pionu nie
>> wystarczy - żeby oczyszczalnia działała poprawnie musi być stały przeciąg
>> w kanalizacji. Ale to oczywiscie zależy od konstrukcji oczyszczalni.
>
> To stwierdzenie raczej zabobon...

Może i zabobon, ale jak zatkałem na poddaszu wylot ponad dach tu już po
kilku dniach nie dało się wysiedzieć w ogródku z powodu smrodu
rozchodzącego się spod włazu zbiornika oczyszczalni. Dopiero odetkanie
komina kanalizacji przywróciło po kolejnych paru dniach normalną pracę
oczyszczalni. Teraz mogę podnieść klapę włazu i smrodu nie czuć.
--
Slaw

bokomaru

unread,
Mar 17, 2009, 9:26:54 AM3/17/09
to
bokomaru wrote:

> mam pomysl, zeby zamontowac odpowietrzenie na rurze 240 mm przy samym domu.
> co o tym myslicie?

moze sie komus przyda: pomysl zrealizowany.
mimo braku pionu i braku odpowietrzen przy umywalkach i prysznicu, rura
50 mm wkrecona w rure odplywowa jakies 40 cm za wc rozwiazala temat.

--
bartek

odbiory...@op.pl

unread,
Mar 18, 2009, 3:53:41 AM3/18/09
to
> Witam,
>
> Mam bardzo prosta instalacje kanalizacyjna: z czterech "odbiornikĂłw"
> zlokalizowanych w jednym pomieszczeniu caĹ oĹ Ä schodzi siÄ do rury 240
> mm; rura ze spadkiem 2% idzie sobie niemal po prostej do odlegĹ ej o 20
> mb oczyszczalni dwustopniowej (dwa szczelne zbiorniki po 1m3 z przelewem
> miÄ dzy nimi). Zbiorniki majÄ oczywiĹ cie wentylacjÄ w postaci rur 50 mm
> wystajÄ cych nad poziom gruntu.
> No i niestety Ĺ mierdzi mi, jakby spod kibla. Mam podejrzenie, ze
> majstrowi uciÄ Ĺ a siÄ za krĂłtka rura, ale uszczelnienie silikonem klopa
> na styku z podĹ ogÄ nic nie zmieniĹ o. Co wiÄ cej, smierdzi nawet bardziej
> intensywnie niz z rur wentylacyjnych na oczyszczalni.
> mam pomysl, zeby zamontowac odpowietrzenie na rurze 240 mm przy samym domu.
> co o tym myslicie?
>
> --
> bartek
Proponuję ściągnąć kogoś, kto ma kamerę na światłowodzie i wpuścić ją do rur i
nagrać na kompa. Po pierwsze sprawdzi Pan drożność przewodów, dwa: zobaczy czy
gdzieś nie rozeszły się rury, trzy: czy jest równy spadek (będzie to widać jak
będą zastoiska wody-po pewnym czasie eksploatacji w tych miejscach camulają
się otwory i "woda" stoi. W Warszawie i okolicach służę swoją pomocą :).


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Andrzej S.

unread,
Mar 18, 2009, 4:19:04 AM3/18/09
to
odbiory...@op.pl pisze:
...

>> No i niestety �mierdzi mi, jakby spod kibla. Mam podejrzenie, ze
>> majstrowi uci��a si� za krótka rura, ale uszczelnienie silikonem klopa
>> na styku z pod�og� nic nie zmieni�o. Co wi�cej, smierdzi nawet bardziej
>> intensywnie niz z rur wentylacyjnych na oczyszczalni.
>> mam pomysl, zeby zamontowac odpowietrzenie na rurze 240 mm przy samym domu.
>> co o tym myslicie?
>>
>> --
>> bartek
> Proponuję ściągnąć kogoś, kto ma kamerę na światłowodzie i wpuścić ją do rur i
> nagrać na kompa. Po pierwsze sprawdzi Pan drożność przewodów, dwa: zobaczy czy
> gdzieś nie rozeszły się rury, trzy: czy jest równy spadek (będzie to widać jak
> będą zastoiska wody-po pewnym czasie eksploatacji w tych miejscach camulają
> się otwory i "woda" stoi. W Warszawie i okolicach służę swoją pomocą :).
>
>

Ale wymyslileś ...
Zapewne jest odpowietrzenie na dachu? Jesli ktos wlezie na dach
i krzyknie do kominka albo do kibla po usunieciu wody z syfonu),
ktos inny powinien wyraznie uslyszec w szambie (niech nie wlazi
do srodka, a odsunie klape i nadstawi ucha). Jak na lotniskowcu.

Ale to pewnie nie brak droznosci, a nieszczelnosc. Dokladnie
obczołgaj sie po miejscach smierdzacych i staraj sie wyczuc wiaterek.
Mialem tak w bloku na ostatnim pietrze - odpowietrzenie na dach
przycielo sie gnojowi za krótkie, to tylko dostawił do rury głównej
i osmarkał jakims gipsem. Po latach sie rozszczelnilo gdzies za
kuchenka gazowa i byla zabawa z dokopaniem sie do tego gówna.
Rozdłubałem, oskrobalem, owinalem folia i osmarkałem pianką. Pobędzie.

Tak ze calkowicie popieram dyskutowane ostatnio pomysly wieszania
roboli.

pozdro
--
A S

bokomaru

unread,
Mar 18, 2009, 5:06:25 AM3/18/09
to
odbiory...@op.pl wrote:
> Proponuję ściągnąć kogoś, kto ma kamerę na światłowodzie i wpuścić ją do rur i
> nagrać na kompa.

ale juz wszystko dziala! po prostu 'ktos' 'zapomnial' zrobic odpowietrznika.
napisalem tylko dlatego, zeby pozostalo w odmetach Sieci rozwiazanie

--
bartek

odbiory...@op.pl

unread,
Mar 19, 2009, 12:16:25 PM3/19/09
to
> odbiory...@op.pl pisze:
> ...
> >> No i niestety �mierdzi mi, jakby spod kibla. Mam podejrzenie, ze
> >> majstrowi ucià �Ě�a siĂ ďż˝ za krÄ Ĺ tka rura, ale uszczelnienie
silikonem klopa
> >> na styku z podĚ�ogà � nic nie zmieniĚ�o. Co wià �cej, smierdzi
nawet bardziej
> >> intensywnie niz z rur wentylacyjnych na oczyszczalni.
> >> mam pomysl, zeby zamontowac odpowietrzenie na rurze 240 mm przy samym
domu.
> >> co o tym myslicie?
> >>
> >> --
> >> bartek
> > ProponujÄ Ĺ ciÄ gnÄ Ä kogoĹ , kto ma kamerÄ na Ĺ wiatĹ owodzie i
wpuĹ ciÄ jÄ do rur i
> > nagraÄ na kompa. Po pierwsze sprawdzi Pan droĹźnoĹ Ä przewodĂłw, dwa:
zobaczy czy
> > gdzieĹ nie rozeszĹ y siÄ rury, trzy: czy jest rĂłwny spadek (bÄ dzie to
widaÄ jak
> > bÄ dÄ zastoiska wody-po pewnym czasie eksploatacji w tych miejscach
camulajÄ
> > siÄ otwory i "woda" stoi. W Warszawie i okolicach sĹ uĹźÄ swojÄ
pomocÄ :).
> >
> >
>
> Ale wymyslileĹ ...

> Zapewne jest odpowietrzenie na dachu? Jesli ktos wlezie na dach
> i krzyknie do kominka albo do kibla po usunieciu wody z syfonu),
> ktos inny powinien wyraznie uslyszec w szambie (niech nie wlazi
> do srodka, a odsunie klape i nadstawi ucha). Jak na lotniskowcu.
>
> Ale to pewnie nie brak droznosci, a nieszczelnosc. Dokladnie
> obczoĹ gaj sie po miejscach smierdzacych i staraj sie wyczuc wiaterek.

> Mialem tak w bloku na ostatnim pietrze - odpowietrzenie na dach
> przycielo sie gnojowi za krĂłtkie, to tylko dostawiĹ do rury gĹ Ăłwnej
> i osmarkaĹ jakims gipsem. Po latach sie rozszczelnilo gdzies za
> kuchenka gazowa i byla zabawa z dokopaniem sie do tego gĂłwna.
> RozdĹ ubaĹ em, oskrobalem, owinalem folia i osmarkaĹ em piankÄ . PobÄ dzie.

>
> Tak ze calkowicie popieram dyskutowane ostatnio pomysly wieszania
> roboli.
>
> pozdro
> --
> A S
Tak. Już to widzę :) . Ktoś na górze by krzyknął, a na dole rura by
odpowiedziała, gdzie się rozczelniła to raz, a dwa już widzę jak własciciel
wchodzi na stromy dach by krzyczeć, lub ewentualnie nasłuchuje z uchem przy
studzience od zdiornika :)). To na wesoło.
A teraz druga sprawa. Też zaliczam się do roboli, bo nie boję się pracy
fizycznej. Tak się jednak składa, że mam studia (i co ciekawe łącznie z obroną
pracy magisterskiej), mam też uprawnienia budowlane, praktykę inżynierską i
jeszcze zachciało mi się iść na studia podyplomowe, jednak nigdy nie
dyskryminowałem pracowników budowlanych, którzy nie mają wykształcenia (nie
jeden z nich, gdyby miał możliwości na pewnym etapie swojego życia mógłby
przewyższyć mnie czy też Pana w wykształceniu). Natomiast wrzucanie do
jednego "worka" wszystkich pracowników jest co najmniej nietaktem (nie chce
używać innych drastyczniejszych określeń). Oczywiście tak jak i w innych
grupach społecznych znajdują się też tacy i "tacy" (przykład: popieranie
pomysłu wieszania roboli).

Andrzej S.

unread,
Mar 20, 2009, 4:39:21 AM3/20/09
to
odbiory...@op.pl pisze:

> Tak. Już to widzę :) . Ktoś na górze by krzyknął, a na dole rura by
> odpowiedziała, gdzie się rozczelniła to raz, a dwa już widzę jak własciciel
> wchodzi na stromy dach by krzyczeć, lub ewentualnie nasłuchuje z uchem przy
> studzience od zdiornika :)). To na wesoło.

Moze i na wesolo, ale czy ja mówie o rozszczelnieniu czy o niedrożności?
Niekonwencjonalny sposób - fakt. Na polibudach nie ucza.

> A teraz druga sprawa. Też zaliczam się do roboli, bo nie boję się pracy
> fizycznej. Tak się jednak składa, że mam studia (i co ciekawe łącznie z obroną
> pracy magisterskiej), mam też uprawnienia budowlane, praktykę inżynierską i
> jeszcze zachciało mi się iść na studia podyplomowe, jednak nigdy nie
> dyskryminowałem pracowników budowlanych, którzy nie mają wykształcenia (nie
> jeden z nich, gdyby miał możliwości na pewnym etapie swojego życia mógłby
> przewyższyć mnie czy też Pana w wykształceniu). Natomiast wrzucanie do
> jednego "worka" wszystkich pracowników jest co najmniej nietaktem (nie chce
> używać innych drastyczniejszych określeń). Oczywiście tak jak i w innych
> grupach społecznych znajdują się też tacy i "tacy" (przykład: popieranie
> pomysłu wieszania roboli).
>

Nie chce oczysiscie obrazic kogokolwiek indywidualnie nie podajac
konkretnego przykladu, nazwisk, ... Nie bierz na siebie win
calej kasty.
Ale klasa roboli jest po prostu rozwydrzona. Nie ma to nic wspólnego
z wyksztalceniem, co zdajesz sie sugerowac. Grupa która okreslasz -tacy-
bez cudzyslowia jest nieliczna i do pominiecia.
Moze jakis przedmiot "Etyka" w budowlankach?

pozdro
--
A S

tornad

unread,
Mar 20, 2009, 11:21:00 PM3/20/09
to
> zastanawiam sie jeszcze, czy nie powinienem zanurzyc rury ktora wchodzi
> do oczyszczalni w plynie. Specjalnie powiesilem to nad lustrem sciekow,
> zeby w razie czego slyszec rzadkie i gÄ ste jak sobie wpada.
>
> --
> bartek

Specjalista jakims dyplomowanym od tych spraw nie jestem ale pare systemow
sciekowych widzialem.
Otoz glownym powodem tego smrodu jest chyba wlasnie to, ze rure odprowadzajaca
scieki do szamba, ktora "zawiesiles nad lustrem sciekow" powinienes w nim
zanurzyc i to na dosc duza, rzedu pol metra glebokosc. Musisz uzupelnic ten
wylot kolankiem i kawalkiem rury. Nad tym lustrem sciekow tworzy sie czesto
gruby korzuch, piana, i ona wytwarza te nie tylko trujace lecz wrecz wybuchowe
gazy w tym metan i wodor.
Druga zatem rzecza jest koniecznosc wykonania odpowietrzenia tej grubej rury,
najkorzystniej najblizej kibla. Rure odpowietrzajaca wyprowadza sie pod dach,
na nia nasadza grubsza, przechodzaca przez pokrycie dachowe. Rura ta powinna
byc tej samej srednicy co pion ale widzialem tez ciensze, z tym ze pod samym
dachem jest poszerzona i czesto nawet izolowana. Chyba chodzi o to by w czasie
mrozow czy kaprysow pogody byl odpowiedni cug bo ona pracuje jako komin.

Na ponizszej stronie masz pokazane jak to sie w "Hameryce" robi. Nie trzeba
nawet znac jezyka, wystarczy poogladac obrazki: FIgure 1, 2, 3 i ew. nastepne.

http://www.ag.ndsu.edu/pubs/ageng/structu/ae892-1.htm

Przyda sie. Ja sam robilem kanalize u siebie ale bez tej wczesniejszej nauki
i popelnilem pare bledow, ktore teraz trudno naprawic. Dlatego to polecam.
Pzdr.
Tornad

Andrzej S.

unread,
Mar 21, 2009, 1:29:55 PM3/21/09
to
tornad pisze:

>
> Otoz glownym powodem tego smrodu jest chyba wlasnie to, ze rure odprowadzajaca
> scieki do szamba, ktora "zawiesiles nad lustrem sciekow" powinienes w nim
> zanurzyc i to na dosc duza, rzedu pol metra glebokosc. Musisz uzupelnic ten
> wylot kolankiem i kawalkiem rury. Nad tym lustrem sciekow tworzy sie czesto
> gruby korzuch, piana, i ona wytwarza te nie tylko trujace lecz wrecz wybuchowe
> gazy w tym metan i wodor.
...
> Pzdr.
> Tornad
>

O cholera - dla mnie nowosc. Fachmani tlumaczyli i calkowicie
kupilem poglad, ze rura musi doprowadzac scieki NAD lustro.
Tak mam i póki co smrodu brak, ale i uzytkowanie slabe.

Dzieki temu rura odpowietrzajaca jest otwarta od dolu az po dach.
W rurze doslownie wieje wiatr od dolu do góry.

pozdro
--
A S

odbiory...@op.pl

unread,
Mar 22, 2009, 2:51:24 AM3/22/09
to
Witam. Przyjąłem wyjaśnienia. Poza jednym :) . Bardzo mało pisze się o tych co
robią dobrze, a zapewniam, że jest ich nie tak mało (nadzoruję budowy i mam
bezpośredni wgląd w ich pracę). Taka jest specyfika tego forum, że tu zbierają
się tematy z problemami. Mało kto pisze tu o dobrze wykonanej pracy bo tak
działa to forum. Nie ma, a przynajmniej ja nie znam forum gdzie pisano by dużo
o dobrych zespołach, wykonawcach. Na dodatek nie ma szansy takie powstać, bo
gdyby zaistniało, to "firmy" same zaczęłyby tworzyć "legendę" swojej dobrej
roboty i forum bardzo szybko przestało by być wiarygodne. Pozdrawiam.
0 new messages