Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

instalacja c.o., hydraulika - jakieś alternatywy

0 views
Skip to first unread message

rasputni...@gazeta.pl

unread,
Jun 29, 2006, 5:51:01 PM6/29/06
to
Witam,

Chciałbym zasięgnąć Waszych opinii na temat instalacji hydraulicznych a
szczególnie C.O. w domu jednorodzinnym. Właśnie hydraulicy wykonują takie
instalacje u mnie i generalnie rzecz biorąc przerażają mnie koszty i stopień
skomplikowania takiej instalacji. Ogrzewanie mam oparte o kocioł na
ekogroszek, w domu kaloryfery połączone z ogrzewaniem podłogowym. Kotłownia
poza domem, w osobnym budynku. Dodatkowo jest zaprojektowany zasobnik 200-300L
CWU ogrzewany również przez kocioł. Samo wykonanie instalacji (rur) nie
kosztowało jakoś strasznie dużo, ale mnóstwo kasy poszło na różne urządzenia
'pomocnicze' - pompy, zawory, mieszacze, odpowietrzniki, regulatory podłogówki
i setki innych rzeczy których nazw nie pamiętam. Rozumiem że moja instalacja
realizuje wiele zadań, ale kosztuje chyba 4 razy tyle co instalacja
elektryczna i alarmowa razem wzięte. Dom niezbyt duży - ok 180 metrów razem z
garażem, ale całość osprzętu grzewczo-hydraulicznego będzie kosztować ok 30
tys PLN. Dlaczego to takie drogie, komfort się liczy ale czy nie można
prościej szybciej i taniej? Elektryk sam jeden zrobił instalację w parę dni, a
hydraulików jest 3 czy 4-rech i naprawdę sporo roboty wykonali i jeszcze nie
koniec. Czy taka sytuacja wynika z tego że ogrzewania nie można zrealizować
prościej? Czy ogrzewanie centralne to jedyne sensowne ekonomicznie
rozwiązanie? Można oczywiście tylko postawić kominek, ale dla mnie to nie jest
akceptowalne. Prądem - za drogo. Jakieś inne pomysły?

Pozdrawiam
r

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

M.A.K.

unread,
Jun 30, 2006, 2:33:03 AM6/30/06
to
rasputni...@gazeta.pl napisał(a):

...masz skomplikowany układ: mieszane ogrzewanie z grzaniem wody. Stąd taki rozbudowany
układ. Jeśli chcesz skonsultować schemat to go gdzieś zawieś w necie

M.A.K.

www0...@gazeta.pl

unread,
Jun 30, 2006, 2:37:29 AM6/30/06
to

Użytkownik <rasputni...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:e81i05$3me$1...@inews.gazeta.pl...

A może po prostu Cię robią - napisz proszę ile co kosztowało...
Hydraulicy tak mają, że upusty z hurtowni rzędu 30-40% po prostu biorą na
siebie i wówczas tak wychodzi...

Pozdrawiam
Andrzej

rasputni...@gazeta.pl

unread,
Jun 30, 2006, 2:52:36 AM6/30/06
to
<www0...@gazeta.pl> napisał(a):

Materiały kupuje hydraulik, ale wszystkie faktury z hurtownia wystawia na mnie
więc wiem dokładnie co i za ile jest kupowane. Więc przekrętu się tu nie
doszukuję. Po prostu przeraża mnie ilość tych kosztownych pierdółek które
trzeba dokupić - każda po kilkaset złotych. Oczywiście miałem wcześniej
policzony koszt wszystkich instalacji, ale doszedł jeszcze koszt kotłowni,
szamba, odprowadzenia wody deszczowej... Gdyby wszystko zrobić elektrycznie to
zaoszczędził bym ze 20 tysięcy PLN, tylko oczywiście zaraz bym to oddał
energetyce w rachunkach. Nie rozumiem czemu na rynku nie ma rozwiązań tańszych
i prostszych.

spp

unread,
Jun 30, 2006, 2:57:53 AM6/30/06
to
rasputni...@gazeta.pl napisał(a):
> ... Nie rozumiem czemu na rynku nie ma rozwiązań tańszych
> i prostszych.

Bo to generalnie tak właśnie działa: albo tańsze w wykonaniu i droższe w
eksploatacji albo na odwrót ;)

Już o to dbają producenci i dostawcy :)

--
spp

Pooh

unread,
Jun 30, 2006, 3:07:20 AM6/30/06
to
Użytkownik <rasputni...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:e81i05$3me$1...@inews.gazeta.pl...
> Elektryk sam jeden zrobił instalację w parę dni,
To jakiś struś pędziwiatr. Jeżeli jeszcze nie masz otynkowane to zawołaj
drugiego, który tę robotę dokończy, bo śmiem przypuszczać, że jeden majster
w kilka dni to co najmniej połowy nie zrobił.


--
Pozdrawiam Niech Twój komputer
Pooh zrobi wreszcie coś pożytecznego!
http://www.fah.pooh.priv.pl/
http://www.pooh.priv.pl/

M.A.K.

unread,
Jun 30, 2006, 3:16:28 AM6/30/06
to

> ...masz skomplikowany układ: mieszane ogrzewanie z grzaniem wody. Stąd
> taki rozbudowany układ. Jeśli chcesz skonsultować schemat to go gdzieś
> zawieś w necie

...jeszcze jedno...mam nadzieję, że masz jakiś porządny schemat instalacyjny. Podłączenie
mieszacza można nieźle skopać. Poza tym jak już płacić to od razu warto pomyśleć, żeby ten
mieszacz miał sterowani i nie trzeba było go ustawiać ręcznie. Przeanalizuj poniższe
schematy i zobacz czy twój wygląda podobnie. Z elektrozaworów możesz zrezygnować ale
reszta powinna pozostać...

www.wolf-polska.pl/cms/pages/upload/dokumentacja_projektowa_instrukcji_montazu_MGK.pdf

M.A.K.

rasputni...@gazeta.pl

unread,
Jun 30, 2006, 6:03:12 AM6/30/06
to
Pooh <news@_nospam_pooh.priv.pl> napisał(a):

> Użytkownik <rasputni...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:e81i05$3me$1...@inews.gazeta.pl...
> > Elektryk sam jeden zrobił instalację w parę dni,
> To jakiś struś pędziwiatr. Jeżeli jeszcze nie masz otynkowane to zawołaj
> drugiego, który tę robotę dokończy, bo śmiem przypuszczać, że jeden majster
> w kilka dni to co najmniej połowy nie zrobił.
>
>

Słuchaj, u mnie nie ma tynków tylko sucha zabudowa (więc można powiedzieć że
już otynkowane). Instalacja elektryczna jest już częściowo uruchomiona, nie
wydaje mi się aby czegoś brakowało - wszystko zrobione tak jak chcieliśmy,
elektryk normalny z uprawnieniami. I naprawdę nie jest to jeden drut w ścianie
a dosyć rozbudowana instalacja. Nie widzę powodu aby ktoś jeszcze w tym
grzebał. Dlatego nie mogę pojąć dlaczego elektryka i hydraulika tak bardzo
różnią się pracochłonnością i kosztem.
rg

gdaMa

unread,
Jun 30, 2006, 6:09:44 AM6/30/06
to
Pooh wyklikał(a):

> Użytkownik <rasputni...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:e81i05$3me$1...@inews.gazeta.pl...
>> Elektryk sam jeden zrobił instalację w parę dni,
> To jakiś struś pędziwiatr. Jeżeli jeszcze nie masz otynkowane to
> zawołaj drugiego, który tę robotę dokończy, bo śmiem przypuszczać, że
> jeden majster w kilka dni to co najmniej połowy nie zrobił.

Instalację elektryczną mieliśmy położoną w 2 dni i 3 popołudnia (3,5 dnia) -
elektryk i TZ robili we dwóch. 1 dzień na przyłącze od licznika do
rozdzielni + 1 dzień na rozdzielnię. Suma 5,5 dnia.
Wcześniej zrobiliśmy sobie plan "co ma gdzie być" a elektryk podpowiedział
jeszcze parę punktów przydatnych w życiu.
Poszło 1300 m kabla...
Za to hydraulik pieprzy się z podłaczeniem kotła od 2 tygodni...
Instalację też rozkładał przez parę tygodni...
Dłubek cholera jasna .. piec jeszcze w powijakach a jutro się wprowadzam ;)

--
Pozdrawiam *gdaMa* (Magda)
adres nadawczy to spampułapka - odbieram z mmmki(małpa)wp(kropka)pl
***Gdzie żyją łosie? Na łosiedlu.***

Adi

unread,
Jun 30, 2006, 6:09:10 AM6/30/06
to
co ty piszesz sam jako laik, tzn nie robiłem wcześniej instalacji całego
domu tylko ewentualnie jakieś mniejsze, zrobiłem taką instalacje parteru
domu (około 120 m2), bez podłaczenia do skrzynki głównej w trzy popołudnia.
Dodam że było to robione w suporexie a więc wykonanie rowków pod kable było
bardzo proste i szybkie. Więc nie wiem czemuy fachowiec nie miał by tego
zrobić w kilka dni?
Adi


Pooh

unread,
Jun 30, 2006, 6:31:41 AM6/30/06
to
Użytkownik "gdaMa" <spam...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:e82ta2$3ss$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> Instalację elektryczną mieliśmy położoną w 2 dni i 3 popołudnia (3,5
> dnia) -
> elektryk i TZ robili we dwóch. 1 dzień na przyłącze od licznika do
> rozdzielni + 1 dzień na rozdzielnię. Suma 5,5 dnia.
Rozumiem, że instalacja zrobiona kompleksowo:
- instalacja elektryczna
- połączenia wyrównawcze
- okablowanie strukturalne
- instalacja RTV
- system alarmowy
- domofon / wideodomofon
- rozprowadzenie kabli do głośników w salonie czy innym pokoju TV
- ew. podłoga grzejna w łazience
Oczywiście wszędzie oprawione puszki itp.
Kurcze, chciałbym zobaczyć taką instalację zrobioną w 5,5 dnia. Chyba jakiś
Chuck Norris to robił :-> Normalnemu (solidnemu) elektrykowi zajmuje to
kilka tygodni (w zależności od wielkości domu 3 - 6). Jak to nie był Chuck
to pewnie będziesz kapciem rzucać w wyłącznik zamiast gasić światło przy
łóżku, w kuchni ustawisz sprzęty tak jak się da a nie tak jak chcesz albo
jak jest wygodnie no i pewnie sporo wydasz na przedłużacze wszelkiej maści.
Swoją drogą ciekawe czy elektryk zapytał np czy będziesz mieć lodówkę do
zabudowy czy wolnostojącą.....

Adi

unread,
Jun 30, 2006, 6:33:44 AM6/30/06
to
hehe śmieszne co ty gadasz, ja właśnie położyłem atką instalacvje tylko że
bez głośników w 3 popołudnia :)
Kiepskich masz fachowców


gdaMa

unread,
Jun 30, 2006, 6:57:59 AM6/30/06
to
Pooh wyklikał(a):

> Rozumiem, że instalacja zrobiona kompleksowo:
> - instalacja elektryczna
> - połączenia wyrównawcze
> - okablowanie strukturalne
> - instalacja RTV
> - system alarmowy
tak

> - domofon / wideodomofon
> - rozprowadzenie kabli do głośników w salonie czy innym pokoju TV
> - ew. podłoga grzejna w łazience
nie ma

> Oczywiście wszędzie oprawione puszki itp.
puszki oprawiał tynkarz

> Kurcze, chciałbym zobaczyć taką instalację zrobioną w 5,5 dnia. Chyba
> jakiś Chuck Norris to robił :-> Normalnemu (solidnemu) elektrykowi
> zajmuje to kilka tygodni (w zależności od wielkości domu 3 - 6). Jak
> to nie był Chuck to pewnie będziesz kapciem rzucać w wyłącznik
> zamiast gasić światło przy łóżku,
Ba! mam nawet gniazdko na środku podłogi w sypialni ;)
łóżko ma stac na środku i nie widzimisie potykanie się o kabelki od lampki
A! i mam gniazdka przy karniszach z wyłącznikami przy parapetach
przygotowanie na świąteczne oświetlanie okien (+ możliwość w przyszłości
zamontowania żaluzji zewn. sterowanych z tych wyłączników).

> w kuchni ustawisz sprzęty tak jak
> się da a nie tak jak chcesz albo jak jest wygodnie no i pewnie sporo
> wydasz na przedłużacze wszelkiej maści. Swoją drogą ciekawe czy
> elektryk zapytał np czy będziesz mieć lodówkę do zabudowy czy
> wolnostojącą.....
Miałam już zrobiony wstępny projekt kuchni - elektryk wiedział gdzie będzie
lodówka, zmywarka a gdzie kuchnia.

Dużo zależy od inwestora - jak ma projekty bądź też wizje umeblowania
pomieszczeń to wszelkie instalacje są robione dużo sprawniej.
Fakt, że zanim elektryk przystąpił do faktycznej pracy spędził z nami ze 2
wieczory na studiowaniu projektu i naszych pomysłów. Nie mamy za dużo
bajerów, nie chciałam kinkiecików i wodotrysków. Mamy bardzo prostą i zdaje
się na obecną chwilę funkcjonalną instalację.

Jeżeli jesteś z W-wy to mogę podać namiary na naszego Chucka Norisa ;)

Krzysiek

unread,
Jun 30, 2006, 6:58:08 AM6/30/06
to
> Jak to nie był Chuck to pewnie będziesz kapciem rzucać w wyłącznik zamiast
> gasić światło przy łóżku, w kuchni ustawisz sprzęty tak jak się da a nie
> tak jak chcesz albo

Nie będę dyskutował na temat czasochłonności, bo to zależy głównie od ilości
punktów i zakresu prac (ja np. telewizji nie oglądam, więc ten zakres
odpada), ale nie mogę zgodzić się z twoją argumentacją. Jeżeli masz zrobiony
projekt instalacji dostosowany do twoich potrzeb to nie widzę powodu dla
którego miałyby się pojawiać przedłużacze i "kapcie" wyłączające światło.
Krzysiek


Pooh

unread,
Jun 30, 2006, 7:02:31 AM6/30/06
to
Użytkownik "Krzysiek" <NOSPAM...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:e8308d$mri$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> Jeżeli masz zrobiony projekt instalacji dostosowany do twoich potrzeb to
> nie widzę powodu dla którego miałyby się pojawiać przedłużacze i "kapcie"
> wyłączające światło.
Projekty elektryczne są przeważnie beznadziejne (przynajmniej w typowych
projektach domów jakie widziałem). To jest główny powód tego dlaczego mówię
o przedłużaczach i kapciach.

qlphon

unread,
Jun 30, 2006, 7:12:21 AM6/30/06
to

> Instalację elektryczną mieliśmy położoną w 2 dni i 3 popołudnia (3,5
> dnia) -
> elektryk i TZ robili we dwóch. 1 dzień na przyłącze od licznika do
> rozdzielni + 1 dzień na rozdzielnię. Suma 5,5 dnia.

> Za to hydraulik pieprzy się z podłaczeniem kotła od 2 tygodni...


> Instalację też rozkładał przez parę tygodni...

ja u siebie większość takich prac robiłem sam i mogę z czystym sumieniem
powiedzieć,
że jak się robi kotłownię i instalacje w miedzi, to czas strasznie
przyśpiesza...
elektryka, rzeczywiście poleciała raz-dwa...


www0...@gazeta.pl

unread,
Jun 30, 2006, 7:36:37 AM6/30/06
to

Użytkownik "qlphon" <qlp...@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:e830um$1luo$1...@news2.ipartners.pl...

Witam,

Gdzieś kiedyś czytałem, że w kotłowniach niechętnie są stosowane rurki
miedziane z miedzi miekkiej a
jest to błąd bo możnaby szybciej a koszty są porównywalne. Wystarczy
giętareczka do rur i można całe
przestrzenne kombinacje zrobić bez zbędnego lutowania.

Pozdrawiam
Andrzej

Piotr_boncza

unread,
Jun 30, 2006, 3:15:05 PM6/30/06
to
Użytkownik "gdaMa" <spam...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:e82ta2$3ss$1...@atlantis.news.tpi.pl...
> Pooh wyklikał(a):
> > Użytkownik <rasputni...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> > news:e81i05$3me$1...@inews.gazeta.pl...
> Za to hydraulik pieprzy się z podłaczeniem kotła od 2 tygodni...

dwa tygodnie? Ile mu płacisz? Chyba bym z torbami poszedł przy takim
tempie. Oczywiście bywa, że robota trwa dłużej z powodu opóźnień w
dostawie nietypowych materiałów. Ale w rzeczywistej robocie
podłączenie kotła nie powinno zająć więcej jak trzy dni.

Mam też nadzieję, że nie kupiłaś mamuta (stojącego, żeliwnego).

pozdrawiam Piotr

0 new messages