W dniu 2017-11-09 o 10:30, Kris pisze:
Oj, bardzo, ale to bardzo się zgadzam.
Co więcej, teraz niby próbują się wreszcie cywilizować i przerzucać na
elektroniczne załatwianie spraw. No to kumpel spróbował - załatwiał
sobie właśnie jakąś mapkę, więc złożył wniosek przez ePUAP. Coś tam z
tym nie szło więc pojechał do urzędu. A tam pani urzędniczka do niego,
że trzeba było przyjechać od razu i w ogóle, bo jak on ten wniosek przez
ePUAP złożył to to jest 100 tysięcy razy problemów więcej i oni to potem
muszą drukować (!!!) i gdzieś tam przekazywać, ktoś to potem gdzieś
klepie, a w ogóle to oni potem nie wiedzą co z tym wnioskiem w tym
systemie zrobić i inne tego typu absurdalno-idiotyczne historie. No ja
Was proszę, tego nawet Bareja by chyba nie wymyślił... :///
Albo jak chciałem zrobić przerejestrowanie auta elektronicznie - niby
coś tam uruchomili. Ale... elektronicznie, to tylko składam wniosek z
danymi, po czym muszę się i tak standardowo jak zawsze udać ze wszystkim
do okienka. Różnica między obsługą elektroniczną, a tradycyjną jest
taka, że urzędnik w okienku teoretycznie dostaje już wstępnie wypełnioną
formatkę na monitorze, ale... no właśnie, pan mi powiedział, że
zazwyczaj tam im się i tak kupa rzeczy źle podstawia i muszą taki
wniosek poprawiać, a to jest dla nich dużo bardziej skomplikowany proces
niż po prostu, jak to przeklepią przy mnie przy okienku. Ech... A w
takim UK, cały proces rejestracji załatwia się korespondencyjnie.
Łącznie z tym, że tablice Ci do domu kurier przynosi i tyle.
Pzdr
--
/__/_* /
/ ) /_(//)()
/