rzeczoznawca (przedstawiciek kopalni od szkod gorniczych) kwestionuje, ze
nie jest to plyta zelbetowa
twierdzac, ze plyta zelbetowa to beton zbrojony metalowa siatka o wymiarach
15cm x 15cm
po rozkuciu kawalka dachu (pod naciskiem rzeczoznawcy) widac prety grubosci
8mm tworzace siatke o wymiarach 36cm x 40cm
pozdrawiam
eugeno
--
Wysłano z vortalu budowlanego Monter.pl-> http://www.news.monter.pl
Nawet taki dyletant/instalator jak ja, wie, że rozstaw prętów jest
zależny od konstrukcji, ramienia gnącego, obciążenia itp itd... Ten
rzeczoNIEznawca to sam jest szkodą górniczą.
_____________________________________________MAT__________
otoz mialem problem z przeciekajacym dachem a , ze mieszkam na terenie gdzie
wystepuja szkody gornicze
i dom ma szereg pekniec bylem prawie pewien , ze dach jest rowniez
uszkodzony
kopalnia zyczyla sobie udowodnienia winy i dopiero po zrywce papy (na moj
koszt) zajmie stanowisko
tak tez zrobilem i tu zaczyna sie problem
mialem wizyte rzeczoznawcy (przedstawiciel kopalni od szkod gorniczych)
ktory to po doslownie 5 minutach ocenil
niezgodnosc wykonania budynku z projektem budowlanym (1936 rok) stwierdzajac
brak plyty zelbetowej
na moje pytanie na jakiej podstawie doszedl do takich wnioskow nie za bardzo
potrafil udzielic rzeczowej odpowiedzi
a nastepnie zazadal rozkucia czesci dachu aby stwierdzic czy wewnatrz jest
uzbrojenie
zapytalem jescze czy dysponuje opisem technologii wykonania plyty zelbetowj
z 1936 roku i otrzymalem odpowiedz, ze
to nie zmienia sie od 100 lat a moze i dluzej (jestem laikiem w temacie
budownictwa wiec pozostawiam to bez komentarza)
w tej chwili czekam na odpowiedz jakie stanowisko zajmie kopalnia
(oczywiscie z odkrytym dachem)
pozdrawiam
eugeno