--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Skoro dotad sie nie zawalilo... Widac tamte stropy budowali fachowcy.
pozdrawiam
pluton
-----
> W starym, przedwojennym dobu stwierdziłem, że grubość stropy wynosi 10, a miejscami nawet 8 cm (!!!).
U mnie w projekcie jest 12cm zbrojone prętami #10 i #8.
--
Bartek
Nieprawdopodobne, ale prawdziwe - u mnie też tak jest (prawie, bo
chyba poniżej 10 cm nie schodzi). Teraz pytanie: co zrobić, aby strop
tak nie pracował (drży jak w okolicy przejedzie duży samochód, słychać
jak się po nim chodzi, o skakaniu już nie mówię...)?
Czy wystarczy zbrojona wylewka z betonu z domieszą kuleczek styropianu
(coś takiego: http://www.akces.info.pl/technologia/polytech.html) o
grubości 10 - 15 cm i na to panele podłogowe?
pozdrawiam
Witek
12 cm płyta + styro + wylewka + okładzina = ok. 22 cm na gotowo ....
;-)
Pozdrawiam,
Krzemo.
Tak czy owak MUSISZ mieć konstruktora który się pod tym podpisze ..
;-)
Pozdrawiam,
Krzemo.
Moze tam jest tylko pierwsza warstaw ai tyle ? Wtedy by sie zgadzalo. Nie ma
na tym po prostu moze styropianu i wylewki. Mozna zrobic gdzies nawiert
wiertarka i zobaczysz. Jak na calej grubosci beton to ok.
Fantom
Hm, to nie jest tak zle. U mnie grubosc plyty monolitycznej wynosi 12 cm.
Dopiero na to szly styropian i wylewki. W sumie dopiero siegnelo to 20 cm.
A poza tym, jezeli to stoi od 'przedwojny' i sie nie zawalilo, to o ile
ten strop nie jest dewastowany (zalewania, rozwierty itp.) to mozna
spokojnie spac :)
--
Pozdrawiam,
Jacek
-----
> Teraz pytanie: co zrobić, aby strop tak nie pracował?
w schronach chyba albo w budownictwie przemysłowym. strob żelbetowy w
domkach ma zwykle od 10 do 15 cm. oczywiście grubość stropu zlezy od jego
rozpiętości :)
Użytkownik <mgreg...@vp.pl> napisał w wiadomości
news:0384.000007...@newsgate.onet.pl...
> Witam.
> Z tego co czytałem standardowa grubość stropu żelbetowego powinna wunosić
> ok
> 22 cm. W starym, przedwojennym dobu stwierdziłem, że grubość stropy wynosi
> 10
> a miejscami nawet 8 cm (!!!).
> Czy to sie nie zawali? Kurde, jestem, w szoku.
> Czy dawniej takie były normy?
> pozdro
>
Z tego co pamiętam to miniamlna grubość to 1/30 rozpiętości przy zbrojeniu
wzdłużnym i 1/60 przy krzyżowym. Zatem płyta 8cm może swobodnie spełniać
normy dla np. 2,40 stropu
Ale głupio trochę sąsiadowi z dołu się do salonu z belkami stalowymi pchać
:)
Adam
-----
tylko, że strop nad największym pokojem ma 5*4,5m
Te 2,40 m bylo podane dla zbrojenia wzdluznego.
Przy krzyzowym zbrojeniu plyta 8 cm jest akceptowalna
do rozpietosci 4,80 x 4,80. Twoje pomieszczenie jest
w praktyce na granicy tego rozmiaru.
--
Pozdrawiam,
Jacek
-----
A jak to stwierdziles - przebiles sie do sasiada?