Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Co sadzicie o budowie domu z pustakow ze styropianu?

1 view
Skip to first unread message

Sebastian_jg

unread,
Jan 11, 2004, 11:29:25 AM1/11/04
to
Co sadzicie o budowie domu z pustakow ze styropianu? Czekam na wasze
opinie.

--
Wysłano z vortalu budowlanego Monter.pl-> http://www.news.monter.pl

KrzysiekPP

unread,
Jan 11, 2004, 11:45:04 AM1/11/04
to
> Co sadzicie o budowie domu z pustakow ze styropianu? Czekam na wasze
> opinie.

Za 100 lat ktos to bedzie przeklinal przy rozbiorce ;-))

--
Krzysiek, Krakow

Milimetr

unread,
Jan 11, 2004, 2:28:02 PM1/11/04
to
KrzysiekPP wrote:
>> Co sadzicie o budowie domu z pustakow ze styropianu? Czekam na wasze
>> opinie.
>
> Za 100 lat ktos to bedzie przeklinal przy rozbiorce ;-))

czemu?

to tak jak dać betonową sciane 12cm (lub 18cm) i z dwóch stron ocieplić
po 6cm styropianu


--
<M>
----------------------------------
tą wypowiedź sponsoruje literka M


zenon...@wp.pl

unread,
Jan 11, 2004, 4:31:38 PM1/11/04
to
Sciany ze styropianu: ludzie toto chwala, ale...ja bym nie chcial mieszkac w
termosie;P


A.Grodecki

unread,
Jan 11, 2004, 4:49:15 PM1/11/04
to
Użytkownik Sebastian_jg napisał:

> Co sadzicie o budowie domu z pustakow ze styropianu? Czekam na wasze
> opinie.

Powalony pomysł. Nic delikatniejszego nie przychodzi mi do głowy:)

--

Pozdrawiam,

A. Grodecki

KrzysiekPP

unread,
Jan 11, 2004, 5:26:50 PM1/11/04
to
> to tak jak dać betonow? sciane 12cm (lub 18cm) i z dwóch stron ocieplić
> po 6cm styropianu

Rzecz w tym, ze te sciany sa zbrojone ...

--
Krzysiek, Krakow

Andrzej Hejno

unread,
Jan 12, 2004, 3:53:51 AM1/12/04
to
>
> Powalony pomysł. Nic delikatniejszego nie przychodzi mi do głowy:)
>
> --
>
> Pozdrawiam,
>
> A. Grodecki
>


rzecz w tym, ze mamy bardzo zacofane spoleczenstwo...


Andrzej Hejno

unread,
Jan 12, 2004, 3:54:28 AM1/12/04
to
Użytkownik <koz...@acn.waw.pl> napisał w wiadomości
news:btsc7a$1oh6$1...@mamut.aster.pl...
> Ja nie budowałem ale radziłbym zwrócić uwagę na 2 elementy.
> 1. Mała jest akumulacyjność cieplna ścian (styropian też i od środka),
> najlepiej się to sprawdza przy ogrzewaniu np. prądem, czy gazem
> mniej paliwem stałym.

bzdet - ja osobiscie ogrzewam paliwem stalym (wegiel - groszek, piec
automat), przez cala te zime utrzymuje temp od 40 (przy +5 do 0) do 48
(do -10) , raz zdzrzylo mi sie nastawic na 53 stopnie - bylo -17 na dworze,
i po pierwsze - od polowy wrzesnia do dzis konczy mi sie dopiero druga tona
wegla (z tydzien jeszcze) co daje <600 kosztu ogrzewania, a dojdzie mi
jeszcze max. jedna tona. a nie mialem naprawde zadnego powodu do
zastanawiania sie nad tematem akumulacji - dom trzymie od 22 do 24 stopni, w
piecu malutki żarzyk.
> 2. Bardzo wskazana jest wentylacja każdego pomieszczenia, nie tylko
> kuchni i łazienki.

co prawda tez nasluchalem sie w trakcie budowy takich informacji, to teraz
mam wszystkie kratki pozamykane - w domu suchutko, nawet niekiedy napelniamy
nawilzacze. a co nasluchalem sie bajeczek o kapaniu wody z sufitu, co
nasluchalem sie o mrowkach gigantach zjadajacych domownikow (przeciez
styropian nie ma wlasciwosci: po pierwsze zywieniowych, po drugie jak by
taka mroweczka wyszla sobie na dwor z kuleczka styropianu (najpierw
musialaby ja jakos odspawac ze styropianu o twardosci 30kg/m3 fs-30), to
przy lekkim wiaterku mialaby darmowy lot na sasiednia dzialke ;) - o myszach
nie wspomne - przeciez stryropian jest od wewnatrz (kostki) szczelnie zalany
betonem, a od zewnetrznych stron kleje - rowniez praktycznie bez 2
milimetrow luzu - a co powiedza w tym momencie uzytkownicy scian
3-warstwowych,m gdzie p[omiedzy sciana wewn. a zewn, jest luz na srednio
1-4cm?

co do reszty - jak powiedzial jeden z rozmowcow:

stawianie latwe,

instalacje - lutownica w rece i 1mb. bruzdy na 5s. ;) i co ciekawsze - jesli
w przyszlosci bedzie potrzeba wyprowadzic kabel na zewnatrz - nie ma
potrzeby wiercic w scianie - w ksztaltkach sa 'zeberka' styropianowe co
jakis odcinek, wiec wystarczy recznie wiertelkiem pokrecic, i mozna przewod
przekladac (sam tak podokladalem przewodow do strukturalki przed
ociepleniem.

- potrzeba szybkiego tynkowania od zewnatrz - nie do konca: ja otynkowalem
po 2 latach, wystarczylo tylko szczotka zetrzec zwietrzala warstwe
styropianu - byl to jakis 1mm - co daje statystycznie 20 lat na 1 cm utraty
powloki (z 10-ciu zewnetrznych th-300), lecz nalezy pamnietac, ze aby moglo
sie zwietrzyc, potrzebne sa promienie UV, a to tak jak z maka w wodzie -
zmoknie tylko nawierzchnia grubosc, do reszty woda sie nie dostanie.

- nieszczesny temat ciezkich przedmiotrow na scianach - tu niestety lezy
najwieksza (z i tak niewielu) z wad tego systemu - nalezy przed wyklejeniem
plyt gipsowych na wysokosci mocowania szafek wyciac styropian i zastapic go
drewnianym klockiem zamocowanym na kolku rozporowym - nie ma mostkow -
drewno ma ok. 0,44 w/m2K (styropian 0,27, lecz przy systemie th-300 obie
warstwy i komora pomiedzy nimi daje lacznie przegrode przepuszczajaca tylko
0,17W/m2K), a pedantyczni wykonawcy moga jeszcze mikroszczeliny pomiedzy
klockiem a styropianem wypelnic pianka poliuretanowa - jeszcze cieplejsza od
styropianu i obciac nozykiem) - to samo robilem z grzejnikami - w reszcie
przypadkow nie bylo potrzeby, jak. np. karnisze, ktore trzymia sie bardzo
dobrze na samej plycie (na odpowiednich przejsciowkach do plyt g/k ) - moje
dzieci szarpaly wiele razy za zaslony (ciezkie) i nawet sie karnisze nie
poluzowaly, a nie ma nic bardziej niszczacego w domu jak najmlodsi
szkodnicy.

- echhhh., nie chce mi sie juz klepac - jak sa jakies pytania, te budownlane
i te uzytkowe (4 lata mieszkam) prosze na priv'a, albo i na forum, lecz nie
zawsze mam czas wchodzic hej...@wp.pl

Andy

A.Grodecki

unread,
Jan 12, 2004, 5:27:54 AM1/12/04
to
Użytkownik Andrzej Hejno napisał:

>>Powalony pomysł. Nic delikatniejszego nie przychodzi mi do głowy:)
>
> rzecz w tym, ze mamy bardzo zacofane spoleczenstwo...

Ale się cywilicuje!
Już jemy kurczaki wykarmione ich własnymi witaminizowanymi odchodami i
mamy coraz lepsze urządzenia do odzyskiwania wody z wody:)

Jak to było? ... la, la la, plastic is fantastic, la, la la;)

--

Pozdrawiam,

A. Grodecki

news.tpi

unread,
Jan 12, 2004, 7:49:44 AM1/12/04
to
On Sun, 11 Jan 2004 23:26:50 +0100, KrzysiekPP <ji...@nospam.ceti.pl> wrote:

>> to tak jak dać betonow? sciane 12cm (lub 18cm) i z dwóch stron ocieplić
>> po 6cm styropianu
>
> Rzecz w tym, ze te sciany sa zbrojone ...
>


Przeciez to tylko tracony ocieplajacy szalunek- pomyslcie! Toz to to samo
, co kazdy inny ocieplony styropianem budynek!
Projektowalem wiele takich domow (takze jeden z pierwszych na swoim
terenie) po latach uzytkowania nikt nie zglasza zastrzezen.
Nawet moja rodzina ;-), ktora w takim mieszka od 7 lat :-) Moge spoko
polecic!


--
Archol
"kazdy zna sie na architekturze...-to widac!"
arc...@nospam.gazeta.pl

news.tpi

unread,
Jan 12, 2004, 8:02:29 AM1/12/04
to

Opiekun

unread,
Jan 12, 2004, 8:54:56 AM1/12/04
to

>
> rzecz w tym, ze mamy bardzo zacofane spoleczenstwo...
>

Rzecz w tym, że część ze społeczeństwa nie robi żadnego użytku z szarych
komórek...
Rozmawiałem z facetem na targach budownictwa w W-wie o jego domu wybudowanym z
tego badziewia. Powiedział, że skusiła go cena, zachwalanie firmy etc. A teraz
ma wodę skraplającą się na ścianach w kuchni, ma dosyć mieszkania w tym domu...
i wentylacja nie pomaga...

Powiedz mu, że nie jest zacofany i bardzo dobrze zrobił...

Poza tym nurtuje mnie jedna rzecz... żeby beton odpowiednio związał to podobno
musi być polewany wodą, inaczej będzie pękał... Jak to w tym systemie jest
rozwiązane???? Leje się wodę w te kształtki styropianowe czy jak? Jak później
stamtąd ta woda paruje??? :)

Dla mnie to jedna z bardziej głupszych metod budowania... ale to moje zdanie...

Pozdrawiam!

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Andrzej Hejno

unread,
Jan 12, 2004, 1:54:11 PM1/12/04
to

Użytkownik "Opiekun" <opiekun0...@op.pl> napisał w wiadomości
news:4a5c.000001...@newsgate.onet.pl...

>
> >
> > rzecz w tym, ze mamy bardzo zacofane spoleczenstwo...
> >
>
> Rzecz w tym, że część ze społeczeństwa nie robi żadnego użytku z szarych
> komórek...
> Rozmawiałem z facetem na targach budownictwa w W-wie o jego domu
wybudowanym z
> tego badziewia. Powiedział, że skusiła go cena, zachwalanie firmy etc. A
teraz
> ma wodę skraplającą się na ścianach w kuchni, ma dosyć mieszkania w tym
domu...
> i wentylacja nie pomaga...

ssiesz dobrze... zpalca oczywiscie - komu jak komu, ale mnie takich bzdetow
nie wcisniesz - mieszkam i zapraszam kazdego do przekonania sie, ze lejesz
bajery jak najbardziej zatwardzialy zazdrosnik, a co do ceny - sam sie
wyglupiles - technologia nie jest wcale tania, wiec perfidnie sie odkryles,
ze cisniesz kit - brak slow......


> Powiedz mu, że nie jest zacofany i bardzo dobrze zrobił...
>
> Poza tym nurtuje mnie jedna rzecz... żeby beton odpowiednio związał to
podobno
> musi być polewany wodą, inaczej będzie pękał... Jak to w tym systemie jest
> rozwiązane???? Leje się wodę w te kształtki styropianowe czy jak? Jak
później
> stamtąd ta woda paruje??? :)

a czy glupszym nie jest porownywanie dwoch skrajnie roznych srodowisk w
ktorych to beton ma mozliwosc odparowywania? polewa sie betony ktore maja
zewnetrznie powierzchnie narazone na warunki atmosferyczne - slonce, wiatr
(najczesciej cieply) ktore powoduja expresowe schniecie i dlatego wymagaja 7
dniowego dostarczania wilgoci (dluzsze znowu nie ma zadnego juz wplywu - a w
ksztaltce wilgoc odparowywuje dobre pol roku (sprawdzalem, zeby sie upewnic
ze takie wlasnie zarzuty to glupie komentarze osob nie majacych zielonego
pojecia ani najmniejszego kontaktu z tym budulcem...... mialem racje

>
> Dla mnie to jedna z bardziej głupszych metod budowania... ale to moje
zdanie...

a moje zdanie to takie, ze kazdy ma prawo swobodnego wyboru, i nikt nie
powinien nikomu wpierdalac mordy w jego zyciowe decyzje - kazdy podejmuje
decyzje na wlasny rachunek i dla wlasnego uzytku, a nie dlatego, ze ktos cos
komus o czyms mowil, ze cos tam jakos , itp...

A.Grodecki

unread,
Jan 12, 2004, 5:24:38 PM1/12/04
to
Użytkownik Andrzej Hejno napisał:

> a moje zdanie to takie, ze kazdy ma prawo swobodnego wyboru, i nikt nie
> powinien nikomu wpierdalac mordy w jego zyciowe decyzje - kazdy podejmuje
> decyzje na wlasny rachunek i dla wlasnego uzytku, a nie dlatego, ze ktos cos
> komus o czyms mowil, ze cos tam jakos , itp...

Człowieku! Wyluzuj!
Nikt Ci nie każe chałupy rozbierać. Człowik zadał pytanie i zgodnie z
pytaniem otrzymuje opinie, własne lub zasłyszane. A czy Ty mieszkasz w
domu z ceramiki, drewna czy plastiku to Twoja sprawa. Jesteś zadowolony,
to świetnie. Przyjmij do wiadomosci, że ktoś może mieć odmienne zdanie
na ten sam temat.

--

Pozdrawiam,

A. Grodecki

archol

unread,
Jan 13, 2004, 2:53:10 AM1/13/04
to

Chyba jednak najwiecj wie sie z autopsi a nie z zaslyszenia... ;-)
pozdrawiam!

Andrzej Hejno

unread,
Jan 13, 2004, 3:07:23 AM1/13/04
to
>

Dzieki, choc jedna obiektywna opinia.... (nikt nie raczy zwrocic uwagi, ze
ani slowem nie skrytykowalem innej technologii, tylko jak sepy rzucili sie
na styropian ('mam dosyc tego pierdolonego styropianu' cyt. z Kariery
Nikodema Dyzmy ;) )

Andrzej

Opiekun

unread,
Jan 13, 2004, 3:28:16 AM1/13/04
to
> ssiesz dobrze... zpalca oczywiscie - komu jak komu, ale mnie takich bzdetow
> nie wcisniesz - mieszkam i zapraszam kazdego do przekonania sie, ze lejesz
> bajery jak najbardziej zatwardzialy zazdrosnik, a co do ceny - sam sie
> wyglupiles - technologia nie jest wcale tania, wiec perfidnie sie odkryles,
> ze cisniesz kit  - brak slow......

powodzenia... To nie było, że ktoś tam coś tam, ja z tym człowiekiem
rozmawiałem... A i jeszcze jedno, ja Ci nie zazdroszczę, ja Ci współczuję...

> a moje zdanie to takie, ze kazdy ma prawo swobodnego wyboru, i nikt nie
> powinien nikomu wpierdalac mordy w jego zyciowe decyzje - kazdy podejmuje
> decyzje na wlasny rachunek i dla wlasnego uzytku, a nie dlatego, ze ktos cos
> komus o czyms mowil, ze cos tam jakos , itp...

ręce opadają...

UWAGA Hasło na dziś! Nie pisać nic na grupach, nie wpierdalajcie się w czyjeś
decyzje! Cholera ja myślałem, że żyjemy w wolnym kraju...

No właśnie a jak u Ciebie pewne rzeczy są rozwiązane... zamiast opierdalać
kogoś może napiszesz coś o tej technologi w związku ze:
- stropem,
- instalacjami,
- wieszaniem wszystkiego na ścianach...

Pawel Schmidt

unread,
Jan 13, 2004, 3:51:15 AM1/13/04
to

"Andrzej Hejno" <hej...@wp.pl> wrote in message
news:bu090d$o4m$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> >
>
> Dzieki, choc jedna obiektywna opinia.... (nikt nie raczy zwrocic uwagi, ze
> ani slowem nie skrytykowalem innej technologii, tylko jak sepy rzucili sie
> na styropian ('mam dosyc tego pierdolonego styropianu' cyt. z Kariery
> Nikodema Dyzmy ;) )
>

Technologia jest OK. Trzeba pamiętać o paru rzeczach, cenowo wychodzi
porównywalnie z tradycyjną. Równolegle ze mną mój znajomy, z którym siedzę w
jednym pokoju w pracy, więc mamy okazję wymienić poglądy, budował własnie z
Thermodomu. Mieszka mu sie dobrze, ciepło, woda nie leje mu się po ścianach,
wentylacji nie ma jakiejś specjalnej, tylko normalną, sprawnie działającą
grawitacyjną. Osoby, które piszą o wilgoci, tzw. oddychaniu itp chyba niegdy
w życiu nie widziały na oczy takiego domu.

Pozdrawiam

P.

Pawel Schmidt

unread,
Jan 13, 2004, 3:56:25 AM1/13/04
to

"Opiekun" <opiekun0...@op.pl> wrote in message
news:4a5c.000004...@newsgate.onet.pl...

kraju...
>
> No właśnie a jak u Ciebie pewne rzeczy są rozwiązane... zamiast opierdalać
> kogoś może napiszesz coś o tej technologi w związku ze:
> - stropem,
> - instalacjami,
> - wieszaniem wszystkiego na ścianach...
>

Na podstawie budowy u mojego znajomego z pracy:
- standardowy strop gestożebrowy - żebra i pustaki, zalane to wszystko
szlichtą betonową
- instalacje sama bajka - nożykiem wycinasz sobie rowki w scianach, puszki
osadza się normalnie, stosuje się nie te najgłębsze, żeby nie kuć betonu,
- potrzebne są po prostu dłuższe kotwy, żeby dobrze zakotwiły w warstwie
betonu.

Pozdrawiam

P.

A.Grodecki

unread,
Jan 13, 2004, 6:19:29 AM1/13/04
to
Użytkownik archol napisał:

> Chyba jednak najwiecj wie sie z autopsi a nie z zaslyszenia... ;-)
> pozdrawiam!

Po obu stronach mojego domu stoją takie właśnie budynki. Wielokrotnie
byłem w każdym z nich i wiele rozmawiałem z sąsiadami o ich
spostrzeżeniach. Widziałem też żeczy o których sami głośno nie mówili
(pewnie żeby sie nie dołować). Wystarczy.

Jak wybierasz model samochodu do kupienia, nie wolno opierać się na
opini właścicieli takich aut (są zawsze skłonni do pozytywnych opinii -
uzasadnione psychologicznie), tylko zasięgnąć niezależnej wiarygodnej
opinii. Oraz samemu spróbować - w tym przypadku jest to możliwe. Jeśli
zdobycie jednej wiarygodnej opinii nie jest możliwe (w przypadku aut
mnoże to być raport TUV), najlepsza jest statystyka. Jeszcze jedna złota
zasada, to NIE KUPOWANIE aut pierwszego rocznika produkcji (nie dotyczy
samochodów japońskich) ani też niedobitków z wyprzedaży i zamiecionych
za granicą. W budownictwie odpowiednikiem pierwszego przypadku mogą być
niektóre "nowatorskie" technologie (domy z gumy, słomy, plastiku,
tektury falistej) a w drugim przypadku technologie schodzące, np
plastikowe okna.

--

Pozdrawiam,

A. Grodecki

Andrzej Garapich

unread,
Jan 13, 2004, 6:32:33 AM1/13/04
to
Tue, 13 Jan 2004 12:19:29 +0100, "A.Grodecki"
<ag.us...@modeltronik.com> pisze:

[...]


> a w drugim przypadku technologie schodzące, np
> plastikowe okna.

No to teraz sie zacznie....

--
pozdrawiem serdecznie
Andrzej Garapich

Kto w młodości był socjalistą
ten na starość będzie świnią

Andrzej Hejno

unread,
Jan 13, 2004, 7:05:54 AM1/13/04
to
> No to teraz sie zacznie....
>
> --
> pozdrawiem serdecznie
> Andrzej Garapich

temat wraca juz chyba z 10 raz.....

Andy


Andrzej Hejno

unread,
Jan 13, 2004, 7:05:17 AM1/13/04
to
musisz sie zgodzic, ze wlasciciel zelazka (auta) daewoo, bedzie przeklinal
na kazde inne, i odwrotnie..... wiec takie wytlumaczenie jest bez sensu

Andy


Andrzej Hejno

unread,
Jan 13, 2004, 7:09:17 AM1/13/04
to
> Na podstawie budowy u mojego znajomego z pracy:
> - standardowy strop gestożebrowy - żebra i pustaki, zalane to wszystko
> szlichtą betonową

kazdy kto choc troche pomyslal, ma tak samo w thermomurze - wg mnie stro ze
styropianu to glupota - oddzielac cieplo od ciepla?

> - instalacje sama bajka - nożykiem wycinasz sobie rowki w scianach, puszki
> osadza się normalnie, stosuje się nie te najgłębsze, żeby nie kuć betonu,

najzwyklejsze 60-tki wchodza idealnie - dochodzi przeciez jeszcze plyta g/k

> - potrzebne są po prostu dłuższe kotwy, żeby dobrze zakotwiły w warstwie
> betonu.

ja osobiscie zamienialem styropian w miejscu grzejnikow/szafek kuchennych
drewnianym klockiem na kolkach, a szcxzeliny wypelnilem pianka - zadnych
mostkow - zwykle kolki potem wystarczaja

Andy


A.Grodecki

unread,
Jan 13, 2004, 10:34:35 AM1/13/04
to
Użytkownik Andrzej Garapich napisał:

>> a w drugim przypadku technologie schodzące, np
>>plastikowe okna.
>
>
> No to teraz sie zacznie....

P))))

--

Pozdrawiam,

A. Grodecki

A.Grodecki

unread,
Jan 13, 2004, 10:44:58 AM1/13/04
to
Użytkownik Andrzej Hejno napisał:

> musisz sie zgodzic, ze wlasciciel zelazka (auta) daewoo, bedzie przeklinal
> na kazde inne, i odwrotnie..... wiec takie wytlumaczenie jest bez sensu

Niekoniecznie. Kiedyś miałem Nexię, teraz mam lepszy a Nexię nadal
chwalę jako auto o bardzo dobrym stosunku jakości do ceny, bardzo
ekonomiczne. Z drugiej strony, mam plastikowe okna a na nich psy
wieszam. Nie sądzę aby stawianie przed wszystkim tego co akurat ja mam,
dobrze by o mnie świadczyło.

--

Pozdrawiam,

A. Grodecki

Andrzej Hejno

unread,
Jan 13, 2004, 12:49:01 PM1/13/04
to
Nie sądzę aby stawianie przed wszystkim tego co akurat ja mam,
> dobrze by o mnie świadczyło.


ale przyznaj racje, ze sporo ludzi atakuje inne przypadki (jak teraz)

oi nich wlasnie mowie
>
> --
>
> Pozdrawiam,
>
> A. Grodecki
>


0 new messages