Pozdrowienia Jacek
Mam w lazience od trzech lat bez negatywnych skutkow ubocznych (oprocz
wiekszych rachunkow za prad :-)
Bardzo sobie chwale.
Julita
pozdr
Mirek
Jacek Grzesiek skrev i meddelelsen
<4Ew_2.14288$I1.2...@news.tpnet.pl>...
>Spotkałem się z opiniami wielu ludzi mających styczność z
ogrzewaniem
>podłogowym że ma ono szkodliwy wpływ na nogi (bolą stawy),
po
>kilkudziesięciu minutach przebywania w takim pomieszczeniu
odczuwalny jest
>ból, może jest to brak przyzwyczajenia do tego typu
ogrzewania ????. W
>sąsiednim mieście pewna firma w biurach zainstalowała takie
właśnie
>ogrzewanie i po kilku miesiącach pracy wszystkie kobiety
pracujące w tym
>biurze korzystają już z pomocy lekarza. Piszę wszystkie
więc nie jest to
>tylko przypadek. Skończyło się na tym że podkładają pod
nogi różnego rodzaju
>dywaniki czy też ściereczki. Pytam ponieważ chciałbym
zainstalować takie
>ogrzewanie ale tylko w łazience.
>
>Pozdrowienia Jacek
>
>
Jacek Grzesiek <gi...@polbox.com> wrote in message
news:4Ew_2.14288$I1.2...@news.tpnet.pl...
Pozdrawiam,
D.P.
P.S. Zawsze rury mozna przysypac warstwa kasztanow i dopiero na to
wylewke. Powinno pomoc.:-)
>Pozdrowienia Jacek
>
Właśnie mam pierwszy sezon grzewczy za sobą (wodne rurki
pod podłogą ceramiczną). W chwil kiedy używałem tylko
ogrzewanie podpodłogowe (zakęcone grzejniki) oszczędzałem
około 20 procent mniej gazu i znacznie rzadziej ruszał
piec grzewczy (podłoga trzymała ciepło).
Ale... zauważyłem, że wzrosła ilość pyłów i ilość
zamkniętych nosów po porannym przebudzeniu... .
Z całą jednak pewnością to przyjemna sprawa wyjść gołymi
stopami na ciepłą posadzkę w łazience... lub odstawić na
niej inne czyności w miłym towarzystwie.
Pozdrawiam - Ryszard
>Podejrzewam, że jest źle ustawiona temperatura - za wysoka.
>Jeśli jest to jedyne źródło ogrzewania i powierzchnia podłogi
>ogrzewanej jest za mała, to wiadomo że musi hajcować żeby
>ogrzać powietrze w całym mieszkaniu.
I o to chyba mniej wiecej chodzi aby ogrzewanie podlogowe stosowac tylko
w budynkach dobrze izolowanych gdzie nie trzeba "hajcowac". Jesli
jestesmy na etapie projektowania, czy ewentualnie poczatkow budowy, to
warto myslec o "ogrzewaniu" domu glownie za pomoca ocieplenia bo to nie
tylko oszczednosci ale i komfort cieplny (rownomierny rozklad
temperatury). Jesli chodzi o pomieszczenia biurowe, to tam z kolei
wieksza wentylacja moze wymuszac wieksze zapotrzebowanie na cieplo i to
moze byc przyczyna hajcowania podlogi.
gr
P.S.
Większość "instalatorów" najpierw układa rury a potem dobiera temperaturę
wody zasilającej.
[...]
>>Ogrzewanie podłogowe tak jak każde inne trzeba po prostu policzyć i przyjąć
>że temperatura >zasilania nie może być wyższa niż 40 stp.C przy temperaturze
>zewnętrznej minus 15 stp. C .
>Wszystko zależy od ilości mb rury którą się da ułożyć.
W zasadzie tak, ale jesli z obliczen wyjdzie, ze zapotrzebowanie na
cieplo jest duze (bo np. jest kiepska izolacja, okna itp. w starym
budynku), to IMHO lepiej dac jednak kaloryfer niz podlogowe (oczywiscie,
ze najlepiej to ocieplic dom jesli sie da). Podlogowe moze byc przyjemne
jesli podloga jest ciepla, a nie goraca. Kaloryfer to moze miec i 60oC
dopoki sie go nie bedzie dotykac, a nad podloga to trudno latac :-) .
Takie jest moje zdanie na ten temat.
gr
PS Gdybys nie "cytowal" samego siebie (chodzi o ">" na poczatku
wiersza), to latwiej mozna by sie zorientowac co jest Twoja wypowiedzia,
a co poprzednika. W Twoim poscie Twoje slowa wyszly jako moje...
Musi spowodowac ciemne smugi - nie ma wyjscia. Dlatego ktos na tej grupie
zaproponowal umieszczenie kratem nawiewowych za kaloryferami.
D.P.
D.P.
> kanaly wzdluz scian? Chyba ze wolno zrobic kanal w podlodze -
> nie mam jeszcze wylewek, mozna by polozyc prostokatna rure np.
> wzdluz sciany przed zrobieniem podlog. Czy tak sie praktykuje?
>
> (zdrowy chlopski rozum podpoiwada mi ze sie to nie bedzie kupy
> trzymac)
>
> MC
>
>