Musisz miec kierownika budowy przynajmniej "na papierze", ktory swoim
nazwiskiem i glowa odpowiada za to co dzieje sie na budowie i dokonuje
odpowiednich wpisow do dziennika budowy.
Pozdrawiam. Tomek.
hmm.. w pozwoleniu napisane jest, że nie ma wymagania prowadzenia dziennika
budowy
pozdrawiam
Jan
Jesli masz to w pozwoleniu napisane to ok.
Tylko co chcesz w ten sposob osiagnac?
TK napisal Ci ze powinienies miec dupochron w potaci zapisow dzienniku
budowy osoby majacej uprawnienia budowlane.
A dziennik budowy to wlasnego spokoju bym zalozyl. I tak musisz: "roboty
należy prowadzić pod
>>> kierownictwem osoby posiadającej uprawnienia budowlane".
Niech ten, CO MA UPRAWNIENIA BUDOWLANE, glowa odpowiada za prawidlowosc
budowy.
Tak na marginesie: inwestor tez ma prawo dokonywac zapisow w dzienniku
budowy :-)
pozdr.
jarek d.
> Szczerze mówiąc, to chciałem trochę ciąć koszty. Budowa garażu nie
> jest zbyt skomplikowanym przedsięwzięciem, sam jestem w stanie
> dopilnować ekipy, budowlali pół roku temu garaż u sąsiada, więc się
> im dobrze przypatrzyłem. A kierownik to dodatkowe koszty,nawet jak
> tylko będzie na papierze ... Pozdrawiam
> Jan
Twoj wybor (choc nie do konca, o czym nizej).
I nie chodzi mi o to, ze dopilnujesz, zeby Ci dach dobrze polozyli (dla
Ciebie dobrze = w miare rowno i ma sie nie lac do srodka i w ogole fajnie
wygladac).
Problem zacznie sie wtedy, gdy ten dach, przy wietrze oderwie sie i wbije
sie w czyjs samochod, piaskownice pelna dzieci... A to sie tez zdarza
PUK PUK PUK w niemalowane.
Przepraszam, ale stac Cie na garaz, to wydaj te pare stowek na osobe znajaca
sie na rzeczy.
pozdr.
jarek d.
>>
> Jeśli chodzi o stronę techniczną, to jestem w stanie dopilnować
> poprawnego budowania. Jestem inżynierem, co prawda nie budowlanym,
> ale ta sztuka nie jest mi zupełnie obca. Nie obawiam się z tej strony
> kłopotów, z resztą projekt w zasadzie zrobiłem sam, architekt tylko
> moje "dzieło" ubrał w profesjonalną formę i podpisał swoim
> nazwiskiem. Pytanie moje dotyczyło raczej konsekwencji prawnych
> przeprowadzenia budowy bez kierownika. Pozdrawiam
> Jan
No to jesli tak zalatwiles z projektem, zrob podobnie z wykonaniem
(zakladam, ze wiesz, co robisz).
Nie wiem, jakie sa konsekwencje niezatrudnienia kierownika.
Ktos te budowe chyba bedzie musial odebrac?
Moze poszukaj w Prawie budowlanym.
pozdr.
jarek d.
Jak sam piszesz "chyba".
Po co zawiadamiac organ nadzoru o zakonczeniu (a tym bardziej o rozpoczeciu
budowy)?
Zeby organ mogl nadzorowac...
Pisze na "chlopski rozum". Na Twoim miejscu staralbym sie miec na wszystko
kwity. I tyle.
pozdr.
jarek d.
Nie wiem co Ci poradzic. Nie chce wprowadzac Cie w blad.
Moze ktos lepiej zorientowany na grupie cos podpowie.
pozdr.
jarek d.
A nie masz przypadkiem obowiązku zgłoszenia, minimum siedem dni przed,
rozpoczęcia budowy.
W zgłoszeniu podajesz kierownika, załączasz jego oświadczenie o przyjęciu
obowiązków i o sporządzeniu planu bezpieczeństwa i ochrony zdrowa, kopię
zaświadczenia o uprawnieniach i aktualnego wpisu do izby (czyli
ubezpieczenia na dany rok).
pozdrawiam Piotr
> W zezwoleniu napisane jest że inwestor, czyli ja, ma zawiadomić o
> zakończeniu budowy.
A do takiego zawiadomienia musisz dołączyć m.in. oświadczenie
kierownika budowy o wykonaniu garażu zgodnie z projektem itd..
Ale to nie jest problem bo po prostu mógłbyś nie zgłaszać zakończenia
(ryzykując mandat i różne problemy w przyszłości, no ale budowa niby
może trwać i 10lat więc to można później naprawić), problem w tym, ze
zanim rozpoczniesz budowę musisz zgłosić ten fakt w PINB a do
zgłoszenia dołączyć oświadczenie o podjęciu obowiązków kierownika
budowy przez kogoś z uprawnieniami.
Za niezgłoszenie kary są surowsze (ale nie wiem dokładnie jak
wysokie) i wiążą się z tym jeszcze większe problemy w przyszłości.
--
PiotrB.