Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

nowo budowane domki - widoki z wycieczki, długie i nudne.

137 views
Skip to first unread message

ToMasz

unread,
Aug 27, 2012, 3:07:12 PM8/27/12
to
witam

Czytam tą grupę od dawna, bo pewno sam kiedyś ucieknę z miasta i
wybuduje jakiś Domek. Ostatnio przejechałem 1500km po polskich wsiach,
głównie po pomorzu i obserwowałem co ludzie budują. Wygląda to tak, że
królują domki które rysują dzieci w przedszkolu. Czyli na podstawie
prostokąta, dach 2spadzisty, ok 45stopni, mały ganeczek po środku.
Projekty bardziej "wypasione" mają wystające okna w dachu i bardziej
rozbudowane kształty...
Sam sobie postawiłem pytanie czego właściwie bym chciał? Nie wiem. Wiem
natomiast że ilość permutacji dachu 2 spadzistego i kąta prostego
osiągnęła szczyt. Ludzie kupują działki, bulą kasę za projekt, budują
dom, w którym źle zrobione są "szczyty" styropian klejony na "packi" a
pierwszy huragan zerwie dach. Może się mylę, ale w tvn24 widać nowe
pozrywane dachy dwuspadziste, a kostki z lat 70siatych stoją zdrowe?
Nie potrafię uciec przed porównaniem rozwoju budownictwa w ostatnich 40
latach, do rozwoju innych dziedzin techniki. Bo ja w praktyce nie widzę
żadnego rozwoju. Napewno każdy dom ma super ocieplenie, ale nie
wymyślono go daaawno temu, a jedynie chłodna kalkulacja wymusza jego
stosowanie.
Proszę Was, napiszcie tak z grubsza jakie są Wasze spostrzeżenia.
Dlaczego niema, albo ja nie widzę jakichś super nowoczesnych
technologii? Kiedyś widziałem takie pół metrowe klocki "lego" ze
styropianu. budowało się z tego dom w jeden dzień, a potem zalewało
całość płynnym betonem. Czy tak się buduje czy patent miał jakieś
wykluczające go wady. Widziałem jak stawiano budynek (hale) z takich
płyt, które były wykonane w postaci kanapek : blacha0.8mm/15cm
pianka/blacha0.8mm. za drogie? blacha nie modna?
Czy nie lepiej byłoby zrobić płaski dach, i "walnąć" na niego płynny
plastik, a niżeli kombinować bale drewnianie grube, cieńsze, listwy
deseczki i dachówki na 2 razy większą powierzchnie niż podłoga w domu?
Pewno nie, skoro tak się nie robi, ale proszę uprzejmie wytłumaczcie mi
jak laikowi dlaczego królują "chatki misia uszatka"

ToMasz

rekonk...@gmail.com

unread,
Aug 27, 2012, 3:52:52 PM8/27/12
to
W dniu poniedziałek, 27 sierpnia 2012 21:07:12 UTC+2 użytkownik ToMasz napisał:
> Kiedyś widziałem takie pół metrowe klocki "lego" ze
>
> styropianu. budowało się z tego dom w jeden dzień, a potem zalewało
>
> całość płynnym betonem. Czy tak się buduje czy patent miał jakieś
>
> wykluczające go wady.

Bo to wcale nie jest tańsze ani lepsze? Ściany domku z pustaków/bloczków można w 1-2 tyg. postawić.


> Widziałem jak stawiano budynek (hale) z takich
>
> płyt, które były wykonane w postaci kanapek : blacha0.8mm/15cm
>
> pianka/blacha0.8mm. za drogie? blacha nie modna?

To się nadaje tylko na hale! Jakie miałoby to zalety przy budowie domu??


> Czy nie lepiej byłoby zrobić płaski dach, i "walnąć" na niego płynny
>
> plastik, a niżeli kombinować bale drewnianie grube, cieńsze, listwy
>
> deseczki i dachówki na 2 razy większą powierzchnie niż podłoga w domu?
>
> Pewno nie, skoro tak się nie robi, ale proszę uprzejmie wytłumaczcie mi
>
> jak laikowi dlaczego królują "chatki misia uszatka"
>

Ja bym chciał płaski, ale gmina każe robić skosy. Tak jest prawie wszędzie w kraju... To tak w ramach przekreślania spuścizny złego PRLu...

anhin

unread,
Aug 27, 2012, 4:26:27 PM8/27/12
to

> Ja bym chciał płaski, ale gmina każe robić skosy. Tak jest prawie wszędzie w kraju... To tak w ramach przekreślania spuścizny złego PRLu...
>

spuścizny?
Około roku 1983 niejaki generał Oliwa, odpowiadający w juncie m. in. za
budownictwo, chlapnął w wywiadzie dla jakiegoś "ŻW" czy innej "TL":
-ja to bym chciał osiągnąć, żeby w całej Polsce były takie ładne,
stylowe domy, ze stromymi dachami, z gankami, takie polskie. No, takie w
stylu Witkacego.
I wykrakał.

Ergie

unread,
Aug 27, 2012, 4:32:38 PM8/27/12
to
Użytkownik "ToMasz" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:k1ggh1$27h$1...@usenet.news.interia.pl...

> Sam sobie postawiłem pytanie czego właściwie bym chciał? Nie wiem. Wiem
> natomiast że ilość permutacji dachu 2 spadzistego i kąta prostego
> osiągnęła szczyt.

Bo w ten sposób najtaniej można uzyskać dużo metró które będą tanie w
ogrzewaniu. Ideałem byłaby półkula (iglo) ale jej konstrukcja byłaby
znacznie droższa.

> Ludzie kupują działki, bulą kasę za projekt, budują dom, w którym źle
> zrobione są "szczyty" styropian klejony na "packi" a pierwszy huragan
> zerwie dach.
> Może się mylę, ale w tvn24 widać nowe pozrywane dachy dwuspadziste, a
> kostki z lat 70siatych stoją zdrowe?

Z praw fizyki dach skośny jest bardziej odporny na wiatr - stąd w górach
(tam gdzie porywiste wiatry) królują skośne dachy. Dotyczy to oczywiście
dachu prawidłowo zakotwionego. Niestety wielu projektantów i kierowników
"kładzie" dach na ścianach zamiast kotwić.

> Proszę Was, napiszcie tak z grubsza jakie są Wasze spostrzeżenia. Dlaczego
> niema, albo ja nie widzę jakichś super nowoczesnych technologii?

Bo są drogie i nieopłacalne. Jeśli budowa tradycyjnego domu domu kosztuje
200 tys. (bez instalacji i wykończenia), a domu pasywnego 300 tys. To po ilu
latach ogrzewania zwróci się różnica?

> Kiedyś widziałem takie pół metrowe klocki "lego" ze styropianu. budowało
> się z tego dom w jeden dzień, a potem zalewało całość płynnym betonem. Czy
> tak się buduje czy patent miał jakieś wykluczające go wady.

1. Powieś coś na takiej ścianie :-)
2. Taki dom ma szczelne (dla wilgoci) ściany więc całą wilgoć musi być
usunięta przez wentylację, zanim to nastąpi skrapla się na najzimniejszych
elementach czyli oknach. Wystarczy zrobić pranie i rozstawić suszarkę by po
chwili po oknie płynęła rzeka wody.

> Widziałem jak stawiano budynek (hale) z takich płyt, które były wykonane w
> postaci kanapek : blacha0.8mm/15cm pianka/blacha0.8mm. za drogie? blacha
> nie modna?

1. Patrz punkt 1 wyżej :-)
2. Problem z zasięgiem tel. komórkowych (trzeba montować zewnętrzną antenę i
"repeater")

> Czy nie lepiej byłoby zrobić płaski dach, i "walnąć" na niego płynny
> plastik, a niżeli kombinować bale drewnianie grube, cieńsze, listwy
> deseczki i dachówki na 2 razy większą powierzchnie niż podłoga w domu?

Lepiej, ale wbrew pozorom drożej. No i kształt kostki nie każdemu odpowiada.

> Pewno nie, skoro tak się nie robi, ale proszę uprzejmie wytłumaczcie mi
> jak laikowi dlaczego królują "chatki misia uszatka"

Bo mają najlepszy stosunek kosztów budowy i ogrzewania do uzyskiwanej
powierzchni.

Pozdrawiam
Ergie

margol

unread,
Aug 28, 2012, 1:24:17 AM8/28/12
to

>> Kiedyś widziałem takie pół metrowe klocki "lego" ze styropianu.
>> budowało się z tego dom w jeden dzień, a potem zalewało całość płynnym
>> betonem. Czy tak się buduje czy patent miał jakieś wykluczające go wady.
>
> 1. Powieś coś na takiej ścianie :-)
> 2. Taki dom ma szczelne (dla wilgoci) ściany więc całą wilgoć musi być
> usunięta przez wentylację, zanim to nastąpi skrapla się na
> najzimniejszych elementach czyli oknach. Wystarczy zrobić pranie i
> rozstawić suszarkę by po chwili po oknie płynęła rzeka wody.
>
>> Widziałem jak stawiano budynek (hale) z takich płyt, które były
>> wykonane w postaci kanapek : blacha0.8mm/15cm pianka/blacha0.8mm. za
>> drogie? blacha nie modna?
>
> 1. Patrz punkt 1 wyżej :-)
> 2. Problem z zasięgiem tel. komórkowych (trzeba montować zewnętrzną
> antenę i "repeater")

Dodatkowa tego typu budowle maja bardzo mała bezwładność cieplną,
co jest mało komfortowe dla użytkowników.

mg

rekonk...@gmail.com

unread,
Aug 28, 2012, 3:04:36 AM8/28/12
to
W dniu poniedziałek, 27 sierpnia 2012 22:32:41 UTC+2 użytkownik Ergie napisał:
> Użytkownik "ToMasz" napisał w wiadomości grup
>
> dyskusyjnych:k1ggh1$27h$1...@usenet.news.interia.pl...
>
>
>
> > Ludzie kupują działki, bulą kasę za projekt, budują dom, w którym źle
>
> > zrobione są "szczyty" styropian klejony na "packi" a pierwszy huragan
>
> > zerwie dach.
>
> > Może się mylę, ale w tvn24 widać nowe pozrywane dachy dwuspadziste, a
>
> > kostki z lat 70siatych stoją zdrowe?
>
>
>
> Z praw fizyki dach skośny jest bardziej odporny na wiatr - stąd w górach
>
> (tam gdzie porywiste wiatry) królują skośne dachy. Dotyczy to oczywiście
>
> dachu prawidłowo zakotwionego. Niestety wielu projektantów i kierowników
>
> "kładzie" dach na ścianach zamiast kotwić.

Jesteś pewien? Na dach płaski właśnie nie działa prawie w ogóle podciśnienie przy dużym wietrze. Skośne dachy w górach to z powodu śniegu, a nie huraganów...


Andrzej Lawa

unread,
Aug 28, 2012, 3:38:20 AM8/28/12
to
W dniu 27.08.2012 21:07, ToMasz pisze:

> osiągnęła szczyt. Ludzie kupują działki, bulą kasę za projekt, budują
> dom, w którym źle zrobione są "szczyty" styropian klejony na "packi" a
> pierwszy huragan zerwie dach. Może się mylę, ale w tvn24 widać nowe
> pozrywane dachy dwuspadziste, a kostki z lat 70siatych stoją zdrowe?

"Kostki" często mają lany strop i papę. A dwuspadziste to może być np.
byle jak przymocowana do słabego szkieletu blachodachówka.

> Nie potrafię uciec przed porównaniem rozwoju budownictwa w ostatnich 40
> latach, do rozwoju innych dziedzin techniki. Bo ja w praktyce nie widzę
> żadnego rozwoju.

A co być chciał? Reaktory atomowe? Latające domy? Domy wirtualne? ;->

[ciach]

> Pewno nie, skoro tak się nie robi, ale proszę uprzejmie wytłumaczcie mi
> jak laikowi dlaczego królują "chatki misia uszatka"

M.in. dlatego, że te twoje "nowoczesne" konstrukcje z płaskim dachem na
wszystkich sprawiają wrażenie warsztatu, magazynu lub innego sklepu ;)

W mojej okolicy jest warsztat samochodowy, ale ludzie pierwszy raz go
szukający nieodmiennie pukają najpierw do domu wyłącznie mieszkalnego,
bo ma płaski dach (w odróżnieniu od warsztatu, który jest w garażu
klasycznego domu).

Do tego dochodzą koszta i problemy mnożące się przy wszystkich
pseudonowoczesnych wydumkach.

Np. płaski dach to prawie zawsze prędzej czy później problemy z
przeciekaniem a niekiedy także z gromadzeniem śniegu.

anhin

unread,
Aug 28, 2012, 3:48:41 AM8/28/12
to

>
> Jesteś pewien? Na dach płaski właśnie nie działa prawie w ogóle podciśnienie przy dużym wietrze. Skośne dachy w górach to z powodu śniegu, a nie huraganów...
>
>

nie całkiem. Akurat dachy bardzo strome (rzędu 45 st) takie jak w
Karpatach są *dociskane* przez wiatr do podstawy. Dachy mniej strome
(poniżej 30 st), takie jak w Szwajcarii czy Tyrolu są *podrywane* -stąd
dziwaczny dla naszych turystów zwyczaj obciążania kamieniami dachów
szałasów pasterskich w Alpach. Co do dachów płaskich, wszystko zależy od
otoczenia, na zboczach albo w sąsiedztwie wyższych/niższych budynków
nawet z dachem idealnie płaskim i poziomym mogą się dziać dziwne rzeczy
przy odpowiednio silnym wietrze.

quent

unread,
Aug 28, 2012, 4:07:17 AM8/28/12
to
W dniu 2012-08-27 21:07, ToMasz pisze:
> Czy nie lepiej byłoby zrobić płaski dach, i "walnąć" na niego płynny
> plastik, a niżeli kombinować bale drewnianie grube, cieńsze, listwy
> deseczki i dachówki na 2 razy większą powierzchnie niż podłoga w domu?

Sporą przeszkodą sa plany PZP, które z góry skreślają, najczęściej
właśnie, dachy płaskie.
Jest to oczywiście skandal i myślenie iście komunistyczne.
Przez to m.in. firmy więcej robią dachów tych "tradycyjnych", nudnych do
porzygania... jak robią więcej takich to i łatwiej o firmę, która zrobi
to dobrze w przyzwoitej cenie... materiałów do takich dachów na ryku
sporo - więc i wybór duży i ceny konkurencyjne... itd... itp...

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

mihal

unread,
Aug 28, 2012, 4:59:03 AM8/28/12
to
> Sporą przeszkodą sa plany PZP, które z góry skreślają, najczęściej
> właśnie, dachy płaskie.
> Jest to oczywiście skandal i myślenie iście komunistyczne.
> Przez to m.in. firmy więcej robią dachów tych "tradycyjnych", nudnych do
> porzygania... jak robią więcej takich to i łatwiej o firmę, która zrobi
> to dobrze w przyzwoitej cenie... materiałów do takich dachów na ryku
> sporo - więc i wybór duży i ceny konkurencyjne... itd... itp...

Dokładnie . U mnie np. dach od 40 do 45 stopni , symetryczny . Powierzchnia
pod zabudowe max 15% działki. I weź tu zaszalej. Nawet parterówki porzadnej
nie mogłem zrobić bo bym sie nie zmieścił.

quent

unread,
Aug 28, 2012, 5:30:39 AM8/28/12
to
W dniu 2012-08-28 10:59, mihal pisze:
Niby masz swoją ziemię a w rzeczywistości możesz na niej postawić taki
dom na jaki zezwoli Ci rząd. No i to jest skandal.


--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

Kris

unread,
Aug 28, 2012, 5:39:58 AM8/28/12
to
W dniu wtorek, 28 sierpnia 2012 11:30:28 UTC+2 użytkownik quent napisał:
> Niby masz swoją ziemię a w rzeczywistości możesz na niej postawić taki
>
> dom na jaki zezwoli Ci rząd. No i to jest skandal.
>
I jeszcze np gmina może Tobie zabronic stawiać płot w granicy działki tylko nakaze np 2 metry sie odsunąć;)

quent

unread,
Aug 28, 2012, 5:48:08 AM8/28/12
to
W dniu 2012-08-28 11:39, Kris pisze:
Generalnie "własność" w socjalizmie to tylko taka ściema ;-)


--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

Tomasz Finke

unread,
Aug 28, 2012, 9:10:31 AM8/28/12
to
W dniu 2012-08-28 11:30, quent pisze:

> Niby masz swoją ziemię a w rzeczywistości możesz na niej postawić taki
> dom na jaki zezwoli Ci rząd. No i to jest skandal.

I słusznie, planowanie przestrzenne to zbyt poważna rzecz, żeby ją
powierzać przypadkowym obywatelom, bo efekty widać dopiero w skali
czasowej przekraczającej jednostkową egzystencję.

T.

Ergie

unread,
Aug 28, 2012, 9:26:18 AM8/28/12
to
Użytkownik "quent" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:503c8fae$0$26709$6578...@news.neostrada.pl...

> Niby masz swoją ziemię a w rzeczywistości możesz na niej postawić taki dom
> na jaki zezwoli Ci rząd. No i to jest skandal.

To sprzedaj i kup ziemię tam gdzie Ci odpowiada miejscowy plan. Dzięki
planom możesz wybrać sobie, że chcesz mieszkać tam gdzie zabudowa stanowi
np. 10% pow. działek, albo tam gdzie stanowi 90%. Twój wybór, bez planów
nigdy byś nie wiedział czy w tej dzielnicy / gminie/ wiosce będzie zielono
czy betonowo, a tak masz jakieś szanse wybrać sobie takie miejsce do życia
jakie lubisz.

Jak np. ktoś nie ma ochoty oglądać betonowych kostek to wybiera działkę w
dzielnicy gdzie obowiązuje plan. Skośne czerwone dachy + poddasze użytkowe i
nie ma obawy, że ktoś tam postawi jakąś kostkę. Podobnie ktoś komu odpowiada
styl "kanciasty" wybierze inną dzielnicę gdzie obowiązuje zakaz skośnych
dachów. Dzięki planom wiesz czego możesz się spodziewać po sąsiadach. Plany
nie są dla rządu ale dla obywateli.

Pozdrawiam
Ergie

quent

unread,
Aug 28, 2012, 9:32:01 AM8/28/12
to
W dniu 2012-08-28 15:10, Tomasz Finke pisze:
> I słusznie, planowanie przestrzenne to zbyt poważna rzecz, żeby ją
> powierzać przypadkowym obywatelom, bo efekty widać dopiero w skali
> czasowej przekraczającej jednostkową egzystencję.

Mylisz planowanie przestrzenne ze zmuszaniem człowieka do stawiania
sobie domu z dachem 45st.


--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

quent

unread,
Aug 28, 2012, 9:35:23 AM8/28/12
to
W dniu 2012-08-28 15:26, Ergie pisze:
> To sprzedaj i kup ziemię tam gdzie Ci odpowiada miejscowy plan. Dzięki
> planom możesz wybrać sobie, że chcesz mieszkać tam gdzie zabudowa
> stanowi np. 10% pow. działek, albo tam gdzie stanowi 90%. Twój wybór,
> bez planów nigdy byś nie wiedział czy w tej dzielnicy / gminie/ wiosce
> będzie zielono czy betonowo, a tak masz jakieś szanse wybrać sobie takie
> miejsce do życia jakie lubisz.

Ja lubię mieszkać gdzie się urodziłem a tu nie mogę postawić sobie na
ojcowiźnie domu jaki chcę. To jest faszyzm.

Plany są ok ale jedynym kryterium powinno być wys budunku i doleglosc od
działki sąsiada.

> Dzięki planom wiesz czego możesz się spodziewać
> po sąsiadach.

????
Jeśli sąsiad będzie szczęsliwy w domu z płaskim dachem to niech sobie
taki buduje!
Wara mi od tego.

> Plany nie są dla rządu ale dla obywateli.

I wszyscy w okolicy muszą myśleć tak samo. Może jeszcze ubierać się tak
samo?

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

brunet.wp

unread,
Aug 28, 2012, 9:50:29 AM8/28/12
to
Użytkownik "ToMasz" <asdf...@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:k1ggh1$27h$1...@usenet.news.interia.pl...
> witam
>
> Czytam tą grupę od dawna, bo pewno sam kiedyś ucieknę z miasta i wybuduje
> jakiś Domek. Ostatnio przejechałem 1500km po polskich wsiach, głównie po
> pomorzu i obserwowałem co ludzie budują. Wygląda to tak, że królują domki
> które rysują dzieci w przedszkolu. Czyli na podstawie prostokąta, dach
> 2spadzisty, ok 45stopni, mały ganeczek po środku.

Wypisz, wymaluj - mój domek. Dom maksymalnie prosty, dach dwuspadowy o kącie
nachylenia 42 stopnie, ganku brak - po co? Jeszcz balkon był w oryginalnym
projekcie ale kazałem architektowi wymazać - po co komu balkon jeśli jest do
dyspozycji całkiem spory ogród?

Dlaczego taki dom wybraliśmy (a wybieraliśmy bez mała 5 lat, wertując
tysiące projektów)... Z trzech powodów:
1. Niższe koszty budowy (i łatwość samej budowy, mniej możliwości
popełnienia fuszerek, np. ocieplenie, uszczelnie balkonu itp.).
2. Niższe koszty eksploatacji (zwarta bryła, brak lukarn, wykuszy itd.).
3. Podobają mi się takie "stodoły". Może dlatego, że jako dziecko i
nastolatek mieszkałem właśnie w takiej stodole...

> Projekty bardziej "wypasione" mają wystające okna w dachu i bardziej
> rozbudowane kształty...
> Sam sobie postawiłem pytanie czego właściwie bym chciał? Nie wiem. Wiem
> natomiast że ilość permutacji dachu 2 spadzistego i kąta prostego
> osiągnęła szczyt. Ludzie kupują działki, bulą kasę za projekt, budują dom,
> w którym źle zrobione są "szczyty" styropian klejony na "packi" a pierwszy
> huragan zerwie dach. Może się mylę, ale w tvn24 widać nowe pozrywane dachy
> dwuspadziste, a kostki z lat 70siatych stoją zdrowe?
> Nie potrafię uciec przed porównaniem rozwoju budownictwa w ostatnich 40
> latach, do rozwoju innych dziedzin techniki. Bo ja w praktyce nie widzę
> żadnego rozwoju. Napewno każdy dom ma super ocieplenie, ale nie wymyślono
> go daaawno temu, a jedynie chłodna kalkulacja wymusza jego stosowanie.

Czego byś oczekiwał, jakich rozwiązań? Nowoczesnych rozwiązań jest mnóstwo i
pewnie można byłoby je zastosować, ale czy jest sens ekonomiczny? Ja
ocieplam dach wełną, CWU będę grzał gazem, a okna wstawiłem dwuszybowe.
Gdyby mi nie zależalo na pieniądzach, dach pewnie ociepliłbym pianką,
zamontowałbym solary do CWU a okna wstawiłbym superoszczędne trzyszybowe...

> Proszę Was, napiszcie tak z grubsza jakie są Wasze spostrzeżenia. Dlaczego
> niema, albo ja nie widzę jakichś super nowoczesnych technologii? Kiedyś
> widziałem takie pół metrowe klocki "lego" ze styropianu. budowało się z
> tego dom w jeden dzień, a potem zalewało całość płynnym betonem. Czy tak
> się buduje czy patent miał jakieś wykluczające go wady. Widziałem jak
> stawiano budynek (hale) z takich płyt, które były wykonane w postaci
> kanapek : blacha0.8mm/15cm pianka/blacha0.8mm. za drogie? blacha nie
> modna?
> Czy nie lepiej byłoby zrobić płaski dach, i "walnąć" na niego płynny
> plastik, a niżeli kombinować bale drewnianie grube, cieńsze, listwy
> deseczki i dachówki na 2 razy większą powierzchnie niż podłoga w domu?
> Pewno nie, skoro tak się nie robi, ale proszę uprzejmie wytłumaczcie mi
> jak laikowi dlaczego królują "chatki misia uszatka"

Komfort życia i ekonomia. Jak by się mieszkało w domu z blachy/betonu? I ile
taki dom kosztuje?

Tomasz Finke

unread,
Aug 28, 2012, 10:22:31 AM8/28/12
to
W dniu 2012-08-28 15:32, quent pisze:

> Mylisz planowanie przestrzenne ze zmuszaniem człowieka do stawiania
> sobie domu z dachem 45st.

Sam kąt to rzeczywiście za mało, powinien być jeszcze określony
rodzaj i kolor dachówki, żeby ktoś zgodnie z mpzp nie postawił
sobie czegoś takiego:

http://wszystkozle.pl/wp-content/uploads/2010/11/Siemiatycze_okolice_niebieski-dach1-660x469.jpg

T.

Kris

unread,
Aug 28, 2012, 10:40:41 AM8/28/12
to
W dniu wtorek, 28 sierpnia 2012 16:30:04 UTC+2 użytkownik Tomasz Finke napisał:
> Sam kąt to rzeczywiście za mało, powinien być jeszcze określony
>
> rodzaj i kolor dachówki,

A kolor i typ płotu oraz kolor krzaku bzu koło furtki równiez powinien byc narzucony?

>żeby ktoś zgodnie z mpzp nie postawił
>
> sobie czegoś takiego:

> http://wszystkozle.pl/wp-content/uploads/2010/11/Siemiatycze_okolice_niebieski-dach1-660x469.jpg

A co komu do tego jaki kto kolor dachu czy elewacji woli. Ty lubisz czerwony to daj czerwony a nie powinno nikogo interesowac jaki sasiad kolor lubi.

brunet.wp

unread,
Aug 28, 2012, 10:47:50 AM8/28/12
to
Użytkownik "Tomasz Finke" <t...@ict.pwr.wroc.pl> napisał w wiadomości
news:k1ik75$bms$1...@news.dialog.net.pl...
> http://wszystkozle.pl/wp-content/uploads/2010/11/Siemiatycze_okolice_niebieski-dach1-660x469.jpg

Dlaczego właściwie dach na przykład czerwony lub brązowy uznaje się ogólnie
za ładny, a na przykład niebieski lub zielony za brzydki?

Kris

unread,
Aug 28, 2012, 10:59:43 AM8/28/12
to
W dniu wtorek, 28 sierpnia 2012 16:48:07 UTC+2 użytkownik brunet.wp napisał:
> Dlaczego właściwie dach na przykład czerwony lub brązowy uznaje się ogólnie
>
> za ładny, a na przykład niebieski lub zielony za brzydki?

Też mnie to zastanawia.
Np w okolicach Władysławowa jest miejscowośc gdzie jest bardzo duzo niebieskich dachów. Nie wiem z czego to wynika- może jakas promocja na blachodachówke niebieska kiesdys tam była;)
Wogóle zastanawi mnie co kogo obchodzi kolor dachu/elewacji sąsiada. Ktoś lubi niebieski to niech ma niebieski nic mi do tego.

Kris

unread,
Aug 28, 2012, 11:01:31 AM8/28/12
to
W dniu wtorek, 28 sierpnia 2012 16:30:04 UTC+2 użytkownik Tomasz Finke napisał:
> Sam kąt to rzeczywiście za mało, powinien być jeszcze określony
>
> rodzaj i kolor dachówki,

Dodaj kształt dachu, wymiary budynku, ilośc rodzaj okien, niech to urzedasy w mpzp umieszczą i nagle zobudzisz sie w takiej okolicy:
http://blog.miragestudio7.com/mass-housing-in-ixtapaluca-mexico/827/

quent

unread,
Aug 28, 2012, 11:16:16 AM8/28/12
to
wolnosc...


--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

quent

unread,
Aug 28, 2012, 11:22:44 AM8/28/12
to
On 2012-08-28 17:01, Kris wrote:
> W dniu wtorek, 28 sierpnia 2012 16:30:04 UTC+2 u�ytkownik Tomasz Finke napisa�:
>> Sam k�t to rzeczywi�cie za ma�o, powinien by� jeszcze okre�lony
>>
>> rodzaj i kolor dach�wki,
>
> Dodaj kszta�t dachu, wymiary budynku, ilo�c rodzaj okien, niech to urzedasy w mpzp umieszcz� i nagle zobudzisz sie w takiej okolicy:
> http://blog.miragestudio7.com/mass-housing-in-ixtapaluca-mexico/827/

Sk�d si� u ludzi bierze taka niepohamowana ch�� ograniczania innym
wolno�ci wyboru?
To jest wr�cz straszne. Sami lepiej wiedz� komu w jakim domu b�dzie
wygodnie i jaki kolor dachu uczyni szcz�liwym.
U mnie okolica objeta jest PZP tak dokumentnie popierdolonym, �e w�osy
si� na g�owie je�� - spe�niony sen chorego urz�dnika.

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

Tomasz Finke

unread,
Aug 28, 2012, 11:48:07 AM8/28/12
to
W dniu 2012-08-28 17:01, Kris pisze:

> Dodaj kształt dachu, wymiary budynku, ilośc rodzaj okien, niech to
> urzedasy w mpzp umieszczą i nagle zobudzisz sie w takiej okolicy:
> http://blog.miragestudio7.com/mass-housing-in-ixtapaluca-mexico/827/

To jest kołchoz zbudowany przez miasto jako alternatywa dla slumsu,
ja mam na myśli raczej coś takiego:

https://en.wikipedia.org/wiki/File:Alamo_Sq_Painted_Ladies_3,_SF,_CA,_jjron_26.03.2012.jpg

Każdy dom jest inny, nawet dachy mają w różnych kolorach (bez
niebieskiego) ale kształty brył są podobne i stanowią harmonijną całość.

T.

quent

unread,
Aug 28, 2012, 11:56:56 AM8/28/12
to
Wybudowane ponad 100 lat temu dziś to zabytki architektury.
My tu mówimy o współczenym budowaniu przez *prywante* osoby. Każdy ma
przecież inny gust, styl. Nie można ludziom narzucać w jakim domu mają żyć.

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

Tomasz Finke

unread,
Aug 28, 2012, 11:56:03 AM8/28/12
to
W dniu 2012-08-28 17:16, quent pisze:

>> http://wszystkozle.pl/wp-content/uploads/2010/11/Siemiatycze_okolice_niebieski-dach1-660x469.jpg
>>
>
> wolnosc...

A gdzie wolność sąsiadów OD takiego paskudztwa w okolicy? Nikt nie
chciałyby mieszkać obok wysypiska, zakładu utylizacji padliny,
spalarni śmieci albo ruchliwej obwodnicy, bo prawie wszyscy zgadzają
się, że stanowią one uciążliwe sąsiedztwo i obniżają wartość posiadanej
nieruchomości. Z koszmarkami estetycznymi i architektoniczymi
niszczącymi dobro wspólne, jakim jest krajobraz, jest tak samo.

T.

Tomasz Finke

unread,
Aug 28, 2012, 12:02:31 PM8/28/12
to
W dniu 2012-08-28 17:56, quent pisze:

> Wybudowane ponad 100 lat temu dziś to zabytki architektury.
> My tu mówimy o współczenym budowaniu przez *prywante* osoby. Każdy ma
> przecież inny gust, styl. Nie można ludziom narzucać w jakim domu mają żyć.

Ale zgodzisz się, że gdyby jeden z tych domków jego prywatny właściciel
postanowił wyburzyć i postawił na jego miejscu betonową kostkę, to
estetyka całej ulicy, a co za tym idzie wartość sąsiednich domów
uległaby znaczącemu obniżeniu? Chodzi mi o ustalenie, czy mamy w ogóle
jakąś wspólną płaszczyznę do dyskusji.

T.

quent

unread,
Aug 28, 2012, 12:15:05 PM8/28/12
to
On 2012-08-28 17:56, Tomasz Finke wrote:
> A gdzie wolność sąsiadów OD takiego paskudztwa w okolicy?

To się już NICZYM nie różni od zakazywanie ludziom brzydkim pokazywania
się w okolicy. Musisz zdać sobie o co postulujesz.


> Nikt nie
> chciałyby mieszkać obok wysypiska, zakładu utylizacji padliny,
> spalarni śmieci

Mówimy o pzp ktory określa sposób zabudowy - np. jednorodzinna z
lokalizacją usług o uciążliwości zamykającej soię w obrębie działki - tyle.



>Z koszmarkami estetycznymi i architektoniczymi
> niszczącymi dobro wspólne, jakim jest krajobraz, jest tak samo.

Nie ma czegoś takiego jak "dobro wspólne w postaci krajobrazu domków
jednorodzinnych".
Są to tereny prywatne i jedynym ograniczeniem powinna być wspomniana
wys. zabudowy i odl. od dzialki sąsiada.


--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

anhin

unread,
Aug 28, 2012, 12:15:22 PM8/28/12
to

>
> A gdzie wolność sąsiadów OD takiego paskudztwa w okolicy? Nikt nie
> chciałyby mieszkać obok wysypiska, zakładu utylizacji padliny,
> spalarni śmieci albo ruchliwej obwodnicy, bo prawie wszyscy zgadzają
> się, że stanowią one uciążliwe sąsiedztwo i obniżają wartość posiadanej
> nieruchomości. Z koszmarkami estetycznymi i architektoniczymi
> niszczącymi dobro wspólne, jakim jest krajobraz, jest tak samo.

daruj sobie, ten wątek powraca na tej grupie jak bumerang z zerowym
skutkiem. Nie przekonasz ludzi którzy mają wbite do głowy raz na zawsze
że Najświętszą Świętością na Świecie jest ich osobista Własność, i że
wolność polega głównie na egoizmie i olewaniu innych. A co ponad to
jest, to obrzydliwy socjalizm, a może nawet komunizm. Szkoda czasu.

quent

unread,
Aug 28, 2012, 12:19:53 PM8/28/12
to
Nie mamy bo ja uważam, że nie ma czegoś takiego jak zburzenie estetyki
otoczenie w postaci postawienia takiego lub innego domu.
Dla każdego estetyka oznacza co innego. Ja wole różorodność - Ty nie.
Dlaczego Twoja/moja estetyka ma być narzucana innym?

U mnie w okolicy urzędnik wyśnił sobie, że na tej samej ulicy po jednej
jej stronie mają być domy w zasadzie o dowolnym kształcie dachu i
kondygnacji aby nie przekroczyć ileśtam metrow (czyli ok) ale po drugiej
stronie już tylko z użytkowym poddaszem i dachamie dwuspadowymi (4 domy)
po czym następne aż do rogu ulicy - dwuspadowe.. a na działce na rogu
ul. MUSI być dom w kształcie litery "L" - współczuję właścicielowi
działki narożnej, który notabene jest jej właścicielem od kilku pokoleń :-(

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

quent

unread,
Aug 28, 2012, 12:23:55 PM8/28/12
to
Uważam zwyczajnie za podłość zmuszanie kogoś do stawiania na jego ziemii
domu w kształcie litery "L".
To jest skrajnie niesprawiedliwe aby urzędnik na czyjejś ziemii ustałał
takie warunki zabudowy.
Wyobraź sobie, że masz ziemie - ojcowizne - na której od lat oplanowałeś
postawić dom dla swojej rodziny - piętrowy oczywiście, nowoczesny bo
innego sobie nie wyobrażasz w ogóle.
No ale coż, nagle twoja ziemia została objęta PZP i nie masz innego
wyjścia jak stawiać parterówkę w kształcie litery L do której czułeś
całe życie niechęć.


--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

Darek

unread,
Aug 28, 2012, 1:20:50 PM8/28/12
to
> nie całkiem. Akurat dachy bardzo strome (rzędu 45 st) takie jak w
> Karpatach są *dociskane* przez wiatr do podstawy. Dachy mniej strome
> (poniżej 30 st), takie jak w Szwajcarii czy Tyrolu są *podrywane* -stąd
> dziwaczny dla naszych turystów zwyczaj obciążania kamieniami dachów
> szałasów pasterskich w Alpach.

Dla dachów stromych jest bardzo silne oddziaływanie wiatru. Wbrew
przekonaniu,
dach nie jest zwiewany z domu. Prące powietrze z jednej strony połaci spływa
po kalenicy dachy jak po skrzydle samolotu, po drgiej stronie jeste
natomiast
podciśnienie, które powodje zerwanie dachu.

>Co do dachów płaskich, wszystko zależy od otoczenia, na zboczach albo w
>sąsiedztwie wyższych/niższych budynków nawet z dachem idealnie płaskim i
>poziomym mogą się dziać dziwne rzeczy przy odpowiednio silnym wietrze.

No na płaski IMHO akrat siła wiatr będzie miała najmniejszy wpływ, ze
względ,
że nie zachodzą tutaj zjawiska jak wyżej.

Pozdrawiam
Darek

Adams

unread,
Aug 28, 2012, 1:37:46 PM8/28/12
to
Użytkownik "anhin" <an...@o2.pl> napisał w wiadomości

Witam.

> daruj sobie, ten wątek powraca na tej grupie jak bumerang z zerowym
> skutkiem. Nie przekonasz ludzi którzy mają wbite do głowy raz na zawsze że
> Najświętszą Świętością na Świecie jest ich osobista Własność, i że wolność
> polega głównie na egoizmie i olewaniu innych. A co ponad to jest, to
> obrzydliwy socjalizm, a może nawet komunizm. Szkoda czasu.

Panie filozof to nie ta grupa na takie dyskusje.
Jestem zwolennikem ze kazdy ma prawo do budowanie
tego co sam uwaza w swoim odczuciu za piekne i zacne,
niz zmuszania do szczescia na sile.
Pomysl Pan troche.


pozdrawiam
Adams

anhin

unread,
Aug 28, 2012, 1:45:59 PM8/28/12
to

>
> Dla dachów stromych jest bardzo silne oddziaływanie wiatru. Wbrew
> przekonaniu,
> dach nie jest zwiewany z domu. Prące powietrze z jednej strony połaci
> spływa
> po kalenicy dachy jak po skrzydle samolotu, po drgiej stronie jeste
> natomiast
> podciśnienie, które powodje zerwanie dachu.

hmmm... widziałem wyniki badań robione w zamierzchłych czasach przez ITB
w tunelu PW. Realny opływ jest częściej mniej więcej taki, że w dachu
stromym połać nawietrzna jest dociskana do podstawy, a po drugiej
stronie (zawietrznej) tworzy się turbulencja, która wyhamowuje przepływ
tak, że albo tworzy się słabiutkie nadciśnienie, albo praktycznie zerowy
przepływ. Sprawa nie jest prosta, bo to też zależy od otoczenia, np. w
górach wiatr czasem wieje równolegle do gruntu, a czasem nie ;-)
Dach niezbyt stromy z kolei zachowuje się trochę podobnie do
profilowanego skrzydła samolotu; opływ jest bardziej laminarny,
oderwanie strug pomijalne, wobec czego pojawia się "siła nośna"
skierowana w górę.
>
>> Co do dachów płaskich, wszystko zależy od otoczenia, na zboczach albo
>> w sąsiedztwie wyższych/niższych budynków nawet z dachem idealnie
>> płaskim i poziomym mogą się dziać dziwne rzeczy przy odpowiednio
>> silnym wietrze.
>
> No na płaski IMHO akrat siła wiatr będzie miała najmniejszy wpływ, ze
> względ,
> że nie zachodzą tutaj zjawiska jak wyżej.
>

w ogólności masz rację, ale zdarzają się niespodzianki...

anhin

unread,
Aug 28, 2012, 1:48:16 PM8/28/12
to

> Panie filozof to nie ta grupa na takie dyskusje.
> Jestem zwolennikem ze kazdy ma prawo do budowanie
> tego co sam uwaza w swoim odczuciu za piekne i zacne,
> niz zmuszania do szczescia na sile.
> Pomysl Pan troche.
>

daruj sobie pouczenia. Nikogo do niczego nie zmuszam i nie mam zamiaru,
a że nie podobają Ci się moje poglądy, to nie mój problem. Rozumiem, że
"filozof" to rodzaj obelgi? To by się zgadzało. Co do "myślenia",
obawiam się, że rozumiemy przez to coś trochę innego.

Adams

unread,
Aug 28, 2012, 2:10:28 PM8/28/12
to

Użytkownik "anhin" <an...@o2.pl> napisał

> daruj sobie pouczenia. Nikogo do niczego nie zmuszam i nie mam zamiaru, a
> że nie podobają Ci się moje poglądy, to nie mój problem. Rozumiem, że
> "filozof" to rodzaj obelgi? To by się zgadzało. Co do "myślenia", obawiam
> się, że rozumiemy przez to coś trochę innego.

Nie podobaja mi sie Twoje poglady.
Zmien grupe dyskusyjna.
EOT

pozdrawiam
Adams

anhin

unread,
Aug 28, 2012, 2:27:42 PM8/28/12
to

>
> Nie podobaja mi sie Twoje poglady.
> Zmien grupe dyskusyjna.
> EOT

rozumiem że to implikacja i to implikacja nadzwyczaj smakowita. A jeśli
zmienię poglądy na bardziej TOBIE odpowiadające, mogę tu wrócić? A inne
osoby, które być może również Ci się nie podobają ze względu na poglądy?
Jesteś nadzwyczaj interesującą i chyba nie docenianą przez ogół osobą.
Ty w ogóle masz szczególny dar retoryczny. W poprzednim tekście
napisałeś że grupa jest nie ta, w domyśle dlatego że Ty jesteś
zwolennikiem czegoś tam. Pomijam już, że ani słowem nie odniosłeś się do
tego co rzeczywiście napisałem, ale to jakby dość normalne ostatnio.
Jednak szkoda, że to z Twojej strony EOT. Z dużym zainteresowaniem
przeczytałbym następne Twoje posty w tym stylu.
>
> pozdrawiam

ja oczywiście też :-)

quent

unread,
Aug 28, 2012, 2:39:08 PM8/28/12
to
On 2012-08-28 19:48, anhin wrote:
> Nikogo do niczego nie zmuszam i nie mam zamiaru,

Więc nie jesteś za narzucaniem z gory koloru elewacji, kąta dachu itp?

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

Marek

unread,
Aug 28, 2012, 2:53:40 PM8/28/12
to
On 27 Sie, 21:07, ToMasz <asdfa...@poczta.fm> wrote:
> witam
>
> Czytam tą grupę od dawna, bo pewno sam kiedyś ucieknę z miasta i
> wybuduje jakiś Domek. Ostatnio przejechałem 1500km po polskich wsiach,
> głównie po pomorzu i obserwowałem co ludzie budują. Wygląda to tak, że
> królują domki które rysują dzieci w przedszkolu. Czyli na podstawie
> prostokąta, dach 2spadzisty, ok 45stopni, mały ganeczek po środku.
> Projekty bardziej "wypasione" mają wystające okna w dachu i bardziej
> rozbudowane kształty...
> Sam sobie postawiłem pytanie czego właściwie bym chciał? Nie wiem. Wiem
> natomiast że ilość permutacji dachu 2 spadzistego i kąta prostego
> osiągnęła szczyt. Ludzie kupują działki, bulą kasę za projekt, budują
> dom, w którym źle zrobione są "szczyty" styropian klejony na "packi" a
> pierwszy huragan zerwie dach. Może się mylę, ale w tvn24 widać nowe
> pozrywane dachy dwuspadziste, a kostki z lat 70siatych stoją zdrowe?
> Nie potrafię uciec przed porównaniem rozwoju budownictwa w ostatnich 40
> latach, do rozwoju innych dziedzin techniki. Bo ja w praktyce nie widzę
> żadnego rozwoju. Napewno każdy dom ma super ocieplenie, ale nie
> wymyślono go daaawno temu, a jedynie chłodna kalkulacja wymusza jego
> stosowanie.
> Proszę Was, napiszcie tak z grubsza jakie są Wasze spostrzeżenia.
> Dlaczego niema, albo ja nie widzę jakichś super nowoczesnych
> technologii? Kiedyś widziałem takie pół metrowe klocki "lego" ze
> styropianu. budowało się z tego dom w jeden dzień, a potem zalewało
> całość płynnym betonem. Czy tak się buduje czy patent miał jakieś
> wykluczające go wady. Widziałem jak stawiano budynek (hale) z takich
> płyt, które były wykonane w postaci kanapek : blacha0.8mm/15cm
> pianka/blacha0.8mm. za drogie? blacha nie modna?
> Czy nie lepiej byłoby zrobić płaski dach, i "walnąć" na niego płynny
> plastik, a niżeli kombinować bale drewnianie grube, cieńsze, listwy
> deseczki i dachówki na 2 razy większą powierzchnie niż podłoga w domu?
> Pewno nie, skoro tak się nie robi, ale proszę uprzejmie wytłumaczcie mi
> jak laikowi dlaczego królują "chatki misia uszatka"
>
> ToMasz



Kiedys dyskutowalem na temat - dachy plaskie/spadziste, wplyw
urzednikow na to, co ma sie budowac, z jednym Dunczykiem.

Dunczyk ( inteligentny - nauczyciej w szkole sredniej) opowiedzial, ze
w Danii, w latach powojennych, wybudowano sporo domow z plaskimi
dachami, sadzac, ze jest to tansze rozwiazanie.

Po latach, okazalo sie, ze domy z plaskimi dachami sa w o wiele
gorszym stanie technicznym, niz starsze domy z dachami spadzistymi.
Te, z plaskimi - wymagaly wielu napraw, remontow, czy wymiany calej
konstrukcji stropo-dachu.

Z tego powodu, urzad budowlany, ktory kierowal sie rzeczywistym
interesem kolejnych pokolen Dunczykow ( co to za interes, odziedziczyc
dom, wymagajacy gruntownego remontu...?)ustanowil prawa stanowiace
zakaz budowy nowych domw z takimi dachami, orar powazne zachety
finansowo-podatkowe dla ludzi, ktorzy mieli zamiar dobudowania dachu
spadzistego na domach, ktore mialy plaski.

Rzad uznal, ze budowanie takich domow ( z plaskim dachem) , rujnuje
mlodsze pokolenia, zamiast stwarzac mozliwosc akumulacji majatku.
Dziedziczenie domow bedacych w dobrym stanie, zacheca mlodych ludzi do
inwestowania w nowoczesne rozwiazania, zamiast topic peniadze w
naprawe tego, co starzy spieprzyli.

Udowodniono, ze w domach z dachem spadzistym, stanowczo lepiej odbywa
sie cyrkulacja ciepla i wymiana powietrza wilgotnego na suche.

anhin

unread,
Aug 28, 2012, 3:02:25 PM8/28/12
to

> Więc nie jesteś za narzucaniem z gory koloru elewacji, kąta dachu itp?
>

oczywiście że nie. Jestem natomiast za rygorystycznym i skutecznym
planowaniem przestrzennym, opartym na wartościach niekoniecznie
przeliczalnych na kasę, i za nadzorem urbanistyczno/architektonicznym,
eliminującym szczególnie przykre wypadki niszczenia ładu przestrzennego
czy wartości krajobrazowych (zdaję sobie sprawę, że to trudne w
praktycznej realizacji, ale skądinąd wiem że możliwe). I jedno i drugie
narusza w jakimś zakresie Święte Prawa Własności, ale bynajmniej nie
musi oznaczać unifikacji czy narzucania wyssanych z urzędniczego palca
wzorków czy modeli.

Kris

unread,
Aug 28, 2012, 3:04:53 PM8/28/12
to
W dniu wtorek, 28 sierpnia 2012 18:10:06 UTC+2 użytkownik Tomasz Finke napisał:
> W dniu 2012-08-28 17:56, quent pisze:

> Ale zgodzisz się, że gdyby jeden z tych domków jego prywatny właściciel
>
> postanowił wyburzyć i postawił na jego miejscu betonową kostkę, to
>
> estetyka całej ulicy, a co za tym idzie wartość sąsiednich domów
>
> uległaby znaczącemu obniżeniu?

Nie zgodzę się. Gdyby tam powstała spalarnia śmieci czy jakiś inny uciążliwy zakład to ok. Ale nie uważam aby uległa obniżeniu wartość nieruchomości tylko dlatego że sąsiad wybudował coś z "innej sztancy"
A czy wg Ciebie sąsiad ma prawo trzymać na swoim podwórku stary zardzewiały samochód? Czy to też obniża wartość nieruchomości sąsiedniej. A nieskoszony trawnik u sąsiada tez Tobie przeszkadza?


anhin

unread,
Aug 28, 2012, 3:08:00 PM8/28/12
to

> Nie zgodzę się. Gdyby tam powstała spalarnia śmieci czy jakiś inny uciążliwy zakład to ok. Ale nie uważam aby uległa obniżeniu wartość nieruchomości tylko dlatego że sąsiad wybudował coś z "innej sztancy"
> A czy wg Ciebie sąsiad ma prawo trzymać na swoim podwórku stary zardzewiały samochód? Czy to też obniża wartość nieruchomości sąsiedniej. A nieskoszony trawnik u sąsiada tez Tobie przeszkadza?
>
>

no tak, dzień świstaka...

Kris

unread,
Aug 28, 2012, 3:07:51 PM8/28/12
to
W dniu wtorek, 28 sierpnia 2012 18:15:12 UTC+2 użytkownik anhin napisał:

> daruj sobie, ten wątek powraca na tej grupie jak bumerang z zerowym
>
> skutkiem. Nie przekonasz ludzi którzy mają wbite do głowy raz na zawsze
>
> że Najświętszą Świętością na Świecie jest ich osobista Własność, i że
>
> wolność polega głównie na egoizmie i olewaniu innych.

Dokładnie, egoizmem i olewaniem innych jest zabranianie im w ich własnych domach robienia np niebieskich dachów.

quent

unread,
Aug 28, 2012, 3:10:11 PM8/28/12
to
On 2012-08-28 20:53, Marek wrote:
> Z tego powodu, urzad budowlany, ktory kierowal sie rzeczywistym
> interesem kolejnych pokolen Dunczykow ( co to za interes, odziedziczyc
> dom, wymagajacy gruntownego remontu...?)ustanowil prawa stanowiace
> zakaz budowy nowych domw z takimi dachami,

Oni to dopiero mają przesrane. Ale to zuuupełnie inne społeczeństwo
jest. Mam kilku znajomych duńczyków. Im nie przeszkadza, że państwo
wszystko reguluje i zabiera im na poczet tego z pensji 60%.
W ogóle, tam teraz jest modne życie w komunach. np. developer buduje
mikro osiedla-komuny. Taki lot.
U nas to by nie przeszło.

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

quent

unread,
Aug 28, 2012, 3:11:33 PM8/28/12
to
Nic z tego nie rozumiem.

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

mucher

unread,
Aug 28, 2012, 3:15:30 PM8/28/12
to
On 28 Sie, 21:02, anhin <an...@o2.pl> wrote:
> > Więc nie jesteś za narzucaniem z gory koloru elewacji, kąta dachu itp?
>
>I jedno i drugie
> narusza w jakimś zakresie Święte Prawa Własności, ale bynajmniej nie
> musi oznaczać unifikacji czy narzucania wyssanych z urzędniczego palca
> wzorków czy modeli.

Tylko że u nas jest przegięte albo w jedną, albo w drugą stronę. Albo
jest totalna anarchia i syf bilboardowo-reklamowo-szyldowy - a z 2
strony faszystowskie zapisy w MPZP pisanych przeważnie na jedno kopyto
("dach 2/4 spadowy, czerwony itp.). Nieważne, że na danej ulicy stoi
kostka gierkowska i taki dom pasuje jak pięść do nosa.


mucher

anhin

unread,
Aug 28, 2012, 3:16:19 PM8/28/12
to

>
> Dokładnie, egoizmem i olewaniem innych jest zabranianie im w ich własnych domach robienia np niebieskich dachów.
>

cóż, każdy rozumie "egoizm" tak jak mu wygodniej. Za "brak tolerancji"
można uważać też dezaprobatę dla palenia heretyków na stosach...

anhin

unread,
Aug 28, 2012, 3:16:32 PM8/28/12
to
[...]
>
>
> Nic z tego nie rozumiem.
>

przykro mi

Tomasz Finke

unread,
Aug 28, 2012, 3:12:51 PM8/28/12
to
W dniu 2012-08-28 21:04, Kris pisze:

> sztancy" A czy wg Ciebie s�siad ma prawo trzyma� na swoim podw�rku
> stary zardzewia�y samoch�d? Czy to te� obni�a warto�� nieruchomo�ci
> s�siedniej. A nieskoszony trawnik u s�siada tez Tobie przeszkadza?

Gdybym przyjecha� obejrze� dom przed zakupem i na podw�rku po jednej
stronie zobaczy�bym zardzewia�ego grata, a po drugiej chaszcze po pas,
to chyba poszuka�bym innej oferty. Po co potem przez lata m�czy� si�
z s�siadami o zupe�nie innym systemie warto�ci ;-)

T.

ToMasz

unread,
Aug 28, 2012, 3:19:04 PM8/28/12
to
W dniu 28.08.2012 21:02, anhin pisze:
>
>> Więc nie jesteś za narzucaniem z gory koloru elewacji, kąta dachu itp?
>>
>
> oczywiście że nie. Jestem natomiast za rygorystycznym i skutecznym
> planowaniem przestrzennym,
Pozwólcie że wtrącę swoje 0.03zł. Gdyby prawo było _skuteczne_ w swojej
ogólności, to może planowanie odgórne miałoby jakiś sens. Jednak w
omawianej kwestii, prawo zagospodarowania przestrzennego może ingerować
tylko w niewielkim stopniu jedynie w budynki. Co gorsza, może ingerować
skutecznie w większym stopniu w bryłę, w mniejszym w estetykę.
Tak więc - przyglądając się dyskusji - urzędasy mogą "nakazać"
wybudowanie domu takiego czy innego, ale nie mogą zabronić pozostawienia
pustej działki, na której postawie parę kontenerów i może nawet w nich
zamieszam? szopę do iluś tam metrów mogę mieć bez zezwoleń? Reklamę seks
shopu na przyczepie samochodowej też? Więc po co robić z siebie debilów
i ustanawiać takie przepisy?
Moim zdaniem jakiś nadzór powinien być, ale na litość Boską nie
ingerujący w kształt dachu! Prawo powinno chronić sąsiadów przed chorymi
i poronionymi projektami, typu warsztat samochodowy, burdel, albo blok
10 piętrowy wśród parterowców.....
ToMasz

quent

unread,
Aug 28, 2012, 3:27:12 PM8/28/12
to
> przykro mi

Podaj przykład jakiś. To co napisałeś to zwyczajne lanie wody.

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

quent

unread,
Aug 28, 2012, 3:31:39 PM8/28/12
to
On 2012-08-28 21:12, Tomasz Finke wrote:
> W dniu 2012-08-28 21:04, Kris pisze:
>
>> sztancy" A czy wg Ciebie sąsiad ma prawo trzymać na swoim podwórku
>> stary zardzewiały samochód? Czy to też obniża wartość nieruchomości
>> sąsiedniej. A nieskoszony trawnik u sąsiada tez Tobie przeszkadza?
>
> Gdybym przyjechał obejrzeć dom przed zakupem i na podwórku po jednej
> stronie zobaczyłbym zardzewiałego grata, a po drugiej chaszcze po pas,
> to chyba poszukałbym innej oferty. Po co potem przez lata męczyć się
> z sąsiadami o zupełnie innym systemie wartości ;-)

To ciekawe jak na podstawie nieskoszonej trawy lub wraku auta można
oceniać ludzi.

Możliwe, że okazałoby się, że własciciel wraku z prawej jest bardzo
serdecznym człowiekiem i chętnie pomógłby sąsiadowi przy byle okazji. Za
to porządnicki z lewej to szuja, która doniesie na Ciebie do wszystkich
urzędów przy byle okazji, choćbyś zrobił za głośną imprezę, albo
grilował przed domem i nie daj Boże zadymił mu otoczenie.

Możliwe... ja nie wiem... ;-)

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

anhin

unread,
Aug 28, 2012, 3:33:12 PM8/28/12
to

> Podaj przykład jakiś. To co napisałeś to zwyczajne lanie wody.
>

wybacz, ale to Twoje zdanie. JA uważam że opisałem zwięźle i jasno swoje
poglądy. Jeśli się mylę, przykro mi, ale nic na to nie poradzę. Co do
lania wody -tak nazywasz wszystkie teksty których nie rozumiesz? Ok, nie
mam nic przeciwko temu.

Adams

unread,
Aug 28, 2012, 3:34:07 PM8/28/12
to

Użytkownik "quent" <x...@xx.com> napisał w wiadomości
news:503d17e3$1...@news.home.net.pl...
> On 2012-08-28 21:02, anhin wrote:
>>
>>> Więc nie jesteś za narzucaniem z gory koloru elewacji, kąta dachu itp?
>>>
>>
>> oczywiście że nie. Jestem natomiast za rygorystycznym i skutecznym
>> planowaniem przestrzennym,
[...]
>
> Nic z tego nie rozumiem.

Na szczescie nie trzeba. ;-)

pozdrawiam
Adams

quent

unread,
Aug 28, 2012, 3:35:34 PM8/28/12
to
Skoro nie umiesz podać prostego przykładu to tylko potwierdza moją tezę,
że to zwykłe lanie wody.

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

Andrzej Lawa

unread,
Aug 28, 2012, 3:37:53 PM8/28/12
to
W dniu 28.08.2012 21:12, Tomasz Finke pisze:
Znacznie bardziej uci��liwe s� sztywne, pretensjonalne dupki, robi�ce za
porz�dnickich.


quent

unread,
Aug 28, 2012, 3:38:08 PM8/28/12
to
Pytam - czy jesteś za ograniczaniem itd...
Odpowiedz - oczywiście że nie. Jestem natomiast za rygorystycznym
planowaniem itd...

Czy ktoś coś z tego rozumie?
To w końcu anhin jest "za" czy "wręcz przeciwnie"? ;-)


--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

Tomasz Finke

unread,
Aug 28, 2012, 3:38:30 PM8/28/12
to
W dniu 2012-08-28 21:31, quent pisze:

> To ciekawe jak na podstawie nieskoszonej trawy lub wraku auta można
> oceniać ludzi.

Ale przynajmniej byłby niezły pretekst do wytargowania niższej ceny
"co za slumsy tu macie dookoła, a tam naprzeciwko stoi jeszcze jakaś
chałupa z niebieskim dachem" ;-)

T.

Adams

unread,
Aug 28, 2012, 3:40:50 PM8/28/12
to

Użytkownik "Tomasz Finke" <t...@ict.pwr.wroc.pl> napisał w wiadomości >
Witam.
> Gdybym przyjechał obejrzeć dom przed zakupem i na podwórku po jednej
> stronie zobaczyłbym zardzewiałego grata, a po drugiej chaszcze po pas,
> to chyba poszukałbym innej oferty.

Mam nadzieje ze nie szuka Pan oferty,
bo takiego sasiada nie chcialbym mimo
ze cenię sobie porządek na podwórku ;-)

pozdrawiam
Adams

Andrzej Lawa

unread,
Aug 28, 2012, 3:43:21 PM8/28/12
to
W dniu 28.08.2012 17:01, Kris pisze:
> W dniu wtorek, 28 sierpnia 2012 16:30:04 UTC+2 użytkownik Tomasz Finke napisał:
>> Sam kąt to rzeczywiście za mało, powinien być jeszcze określony
>>
>> rodzaj i kolor dachówki,
>
> Dodaj kształt dachu, wymiary budynku, ilośc rodzaj okien, niech to urzedasy
> w mpzp umieszczą i nagle zobudzisz sie w takiej okolicy:
> http://blog.miragestudio7.com/mass-housing-in-ixtapaluca-mexico/827/

Resistance is futile - you will become one with the Borg ;)

Tomasz Finke

unread,
Aug 28, 2012, 3:47:35 PM8/28/12
to
W dniu 2012-08-28 21:40, Adams pisze:

> Mam nadzieje ze nie szuka Pan oferty,
> bo takiego sasiada nie chcialbym mimo
> ze cenię sobie porządek na podwórku ;-)

Nie szukam, mam bardzo fajnych sąsiadów, czasem pożyczamy sobie
kosiarki i wertykulatory ;-)

T.

Paweł Sujkowski

unread,
Aug 28, 2012, 3:51:03 PM8/28/12
to
W dniu 28.08.2012 21:12, Tomasz Finke pisze:
> Gdybym przyjechał obejrzeć dom przed zakupem i na podwórku po jednej
> stronie zobaczyłbym zardzewiałego grata, a po drugiej chaszcze po pas,
> to chyba poszukałbym innej oferty. Po co potem przez lata męczyć się
> z sąsiadami o zupełnie innym systemie wartości ;-)

O żesz fuck, to o mnie piszesz! Po jednej stronie mojego nowego domu
stoi mój rdzewiejący Mercedes G rocznik 1979. Nie jeździ, wygląda dość
marnie i czeka na skończenie garażu i generalny remont. Dokładnie po
przeciwnej stronie mojego nowego domu są chaszcze po pas. Czekają na
regenerację mojego budżetu i przypływ chęci na założenie trawnika (chyba
że mi się nie będzie chciało zakładać trawnika). W sumie to fajnie na
tej łączce świerszcze grają i ogólnie jest taki "naturalny" klimat, więc
kto wie. I wara wszystkim od tego! Po trzeciej stronie zostawiłem sobie
kawałek lasu bo lubię jak jest cień no i coby ptaszkowie gdzie mieli
urzędować.
Ja budowałem w miejscu gdzie jest MPZP. U mnie narzucał on dach
spadzisty o kącie 39-42 stopnie. Miałem ochotę na dom parterowy ale przy
takim kącie to sensu nie miało. Oczywiście jak wyjrzę przez okno to
widzę las domków z płaskimi dachami które nijak się maja do tych
założeń. Dodatkowo plan zakładał ogrzewanie gazowe (wyłącznie). OK,
tylko takie planowałem więc mi to nie szkodzi. Tyle że w 50% tych domków
które widzę palą śmieciami i moja para wodna z komina niewiele znaczy w
bilansie oddziaływań na środowisko mojej okolicy.
Dobrze że plan miał kilka lat i nie zabraniał budowy pełnych ogrodzeń.
Zawsze byłem na 100% pewny że ogrodzeniem mojego domu musi być pełny
mur. Tak i mam. Nowe plany w mojej miejscowości zabraniają już pełnych
ogrodzeń. Żeby wszyscy mogli się gapić co masz na podwórku...
Jestem zwolennikiem planowania przestrzennego ale regulacje powinny być
faktycznie minimalne. Wysokości, odległości, obsługa komunikacyjna,
media - OK. Ale do diaska, kwestie estetyki nie są uniwersalne. Nikogo
to nie powinno obchodzić!

Paweł

anhin

unread,
Aug 28, 2012, 3:52:19 PM8/28/12
to

>>>
>>> Nic z tego nie rozumiem.
>>
>> Na szczescie nie trzeba. ;-)

TY naprawdę nie musisz. A nawet nie potrzebujesz. Całe szczęście dla
Ciebie, zresztą.

>
> Pytam - czy jesteś za ograniczaniem itd...
> Odpowiedz - oczywiście że nie. Jestem natomiast za rygorystycznym
> planowaniem itd...
>
> Czy ktoś coś z tego rozumie?
> To w końcu anhin jest "za" czy "wręcz przeciwnie"? ;-)
>
>
za czym i przeciw czemu? Czy naprawdę tak trudno zrozumieć, że jestem za
różnorodnością, jeśli NIE narusza prawa innych do życia w
niezdewastowanym otoczeniu? Że jestem za "urzędowym" pilnowaniem ładu
przestrzennego i przestrzeni publicznej, co NIE oznacza narzucania
konkretnych rozwiązań architektonicznych? Że obowiązkiem państwa jest
pilnowanie wartości estetycznych, urbanistycznych i historycznych, bo są
to wartości wrażliwe i trudnoodnawialne? Mam tłumaczyć że nie jestem
wielbłądem, któremu strasznie podobają się arbitralne decyzje urzędnicze
narzucające wszędzie te same, pasujące jak pięść do nosa, żółte klocki
ze stromymi dachami? Naprawdę nie chce mi się tego robić, i zresztą nie
widzę ani powodu, ani sensu. Czasem trudno wytłumaczyć poważne sprawy
komuś, kto jest przekonany że świat w ogólności jest prosty jak
konstrukcja cepa. Chyba nawet nie powinienem próbować.

quent

unread,
Aug 28, 2012, 3:53:19 PM8/28/12
to
Slumsy dookoła?
Znaczy, że co... że urzędnik powinien tych bidnych ludzi jakoś ukarać i
nagle przestaną być biedni?
Co Ty kombinujesz?

Niebieski dach - dla mnie no problem. Mdłości biorą mnie już na te
czerwone ;-)

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

quent

unread,
Aug 28, 2012, 3:59:18 PM8/28/12
to
On 2012-08-28 21:52, anhin wrote:
> za czym i przeciw czemu? Czy naprawdę tak trudno zrozumieć, że jestem za
> różnorodnością, jeśli NIE narusza prawa innych do życia w
> niezdewastowanym otoczeniu? Że jestem za "urzędowym" pilnowaniem ładu
> przestrzennego i przestrzeni publicznej, co NIE oznacza narzucania
> konkretnych rozwiązań architektonicznych? Że obowiązkiem państwa jest
> pilnowanie wartości estetycznych, urbanistycznych i historycznych, bo są
> to wartości wrażliwe i trudnoodnawialne?

Zaraz zaraz... jakich historycznych??
Prosiłem o przykład bo Twoja pisanina jest sprzeczna wewnętrznie.
Prosty przykład w temacie o którym się tu rozpisujemy.

> Czasem trudno wytłumaczyć poważne sprawy
> komuś, kto jest przekonany że świat w ogólności jest prosty jak
> konstrukcja cepa. Chyba nawet nie powinienem próbować.

Ho ho... znam ten ton. Nie wróży konkretów niestety.

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

anhin

unread,
Aug 28, 2012, 4:11:37 PM8/28/12
to

>
> Zaraz zaraz... jakich historycznych??
> Prosiłem o przykład bo Twoja pisanina jest sprzeczna wewnętrznie.
> Prosty przykład w temacie o którym się tu rozpisujemy.

przykład czego? Ale konkretnie -jakiego przykładu i na co oczekujesz?
A mógłbyś przytoczyć w którym miejscu mojej pisaniny popadam w
"sprzeczność wewnętrzną". Zresztą nie musisz odpowiadać, z powodów
opisanych niżej.
>
>> Czasem trudno wytłumaczyć poważne sprawy
>> komuś, kto jest przekonany że świat w ogólności jest prosty jak
>> konstrukcja cepa. Chyba nawet nie powinienem próbować.
>
> Ho ho... znam ten ton. Nie wróży konkretów niestety.

no nie. Ten ton głównie świadczy o zniechęceniu. Niestety, także z
powodu świadomości, że to, co ja uznaję za konkrety, Ty uznasz za
niezrozumiałe "lanie wody". Tak się możemy bawić długo, ale mnie się już
nie chce. Rozmawiamy różnymi językami i posługujemy się odmienną logiką,
co wyszło przy okazji naszej poprzedniej dyskusji na identyczny temat, a
jest skutkiem, jak sądzę, kompletnie różnego rozumienia aksjologii, a
także podejścia do kultury -materialnej i duchowej. I tyle.

ToMasz

unread,
Aug 28, 2012, 4:10:42 PM8/28/12
to

> Zawsze byłem na 100% pewny że ogrodzeniem mojego domu musi być pełny
> mur. Tak i mam. Nowe plany w mojej miejscowości zabraniają już pełnych
> ogrodzeń. Żeby wszyscy mogli się gapić co masz na podwórku...
czy można na swoim podwórku trzymać stare opony samochodowe? jeśli tak,
to można ustawić rządek takich opon w granicy, napełnić ziemią i na
niego następny rządek. tak do 2 metrów na przykład.
ToMasz

quent

unread,
Aug 28, 2012, 4:14:46 PM8/28/12
to
On 2012-08-28 22:11, anhin wrote:
> przykład czego?

Z życia wziętego - najlepiej.
Ale widzę, że męczy Cię ta dyskusja, więc nie naciskam więcej.

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

Adam Płaszczyca

unread,
Aug 28, 2012, 4:42:00 PM8/28/12
to
Dnia Tue, 28 Aug 2012 18:02:31 +0200, Tomasz Finke napisał(a):

> Ale zgodzisz się, że gdyby jeden z tych domków jego prywatny właściciel
> postanowił wyburzyć i postawił na jego miejscu betonową kostkę, to
> estetyka całej ulicy, a co za tym idzie wartość sąsiednich domów
> uległaby znaczącemu obniżeniu?

Nie, nie zgodzę się. Mogłoby się okazać, że wartość wzrosła.
Wyklucz ta druga ewentualnośc.


--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ Kęszyca Leśna 51/9, 66-305 Keszyca Leśna
_______/ /_ GG: 3524356
___________/ Wywoływanie slajdów http://trzypion.pl/

Adam Płaszczyca

unread,
Aug 28, 2012, 4:43:17 PM8/28/12
to
Dnia Tue, 28 Aug 2012 17:56:03 +0200, Tomasz Finke napisał(a):

> A gdzie wolność sąsiadów OD takiego paskudztwa w okolicy? Nikt nie

Tam, gdzie własność ich ziemi.

Ergie

unread,
Aug 29, 2012, 2:35:29 AM8/29/12
to
Użytkownik "quent" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:503cc90a$0$26709$6578...@news.neostrada.pl...

> Ja lubię mieszkać gdzie się urodziłem a tu nie mogę postawić sobie na
> ojcowiźnie domu jaki chcę. To jest faszyzm.

ROTFL
Tam, gdzie się urodziłem poligamia jest przestępstwem, a są takie gdzie nie
jest. To jest faszyzm.
Tak to _jest_ ironia.

> Plany są ok ale jedynym kryterium powinno być wys budunku i doleglosc od
> działki sąsiada.

A to już nie jest "faszyzm"?

>> Dzięki planom wiesz czego możesz się spodziewać
>> po sąsiadach.

> ????
> Jeśli sąsiad będzie szczęsliwy w domu z płaskim dachem to niech sobie taki
> buduje!
> Wara mi od tego.

Twoja sprawa - buduj się tam, gdzie plany są mniej restrykcyjne, ale zrozum,
że są ludzie którzy mają ochotę mieszkać wśród skośnych albo płaskich dachów
i wybrali sobie to miejsce bo właśnie takie dachy chcieli oglądać.

>> Plany nie są dla rządu ale dla obywateli.

> I wszyscy w okolicy muszą myśleć tak samo. Może jeszcze ubierać się tak
> samo?

A nie prościej po prostu się przenieść?

Są miejsca na świecie gdzie nie ma żadnych przepisów budowlanych, a sa takie
gdzie przepisy planistyczne są bardzo szczegółowe. Możesz sobie wybrać
miejsce do życia jakie Ci się podoba, ale nie oczekuj, że inni dostosują się
do Ciebie bo to Twoja "ojcowizna" :-)

quent

unread,
Aug 29, 2012, 2:49:27 AM8/29/12
to
W dniu 2012-08-29 08:35, Ergie pisze:
> Są miejsca na świecie gdzie nie ma żadnych przepisów budowlanych, a sa
> takie gdzie przepisy planistyczne są bardzo szczegółowe. Możesz sobie
> wybrać miejsce do życia jakie Ci się podoba,

Wybierz sobie więc miejsce do życia, w którym będziesz mógł dawać upust
swoim faszystowskim zapędom. Oby jak najdalej ode mnie.
Skandynawia byłaby dla Ciebie rajem. Dlaczego się tam nie wystrzelisz?

> ale nie oczekuj, że inni
> dostosują się do Ciebie bo to Twoja "ojcowizna" :-)

Dostosują do mnie?
Każdy niech dba o swoją własność a od innych wara.
Faszystów trzeba gonić widłami.

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

Mrek K

unread,
Aug 29, 2012, 3:01:41 AM8/29/12
to
W dniu 2012-08-29 08:49, quent pisze:

> Faszystów trzeba gonić widłami.

Prawo Godwina ? ;)

Marek


Andrzej Lawa

unread,
Aug 29, 2012, 3:03:46 AM8/29/12
to
W dniu 28.08.2012 16:40, Kris pisze:
> W dniu wtorek, 28 sierpnia 2012 16:30:04 UTC+2 użytkownik Tomasz Finke napisał:
>> Sam kąt to rzeczywiście za mało, powinien być jeszcze określony
>>
>> rodzaj i kolor dachówki,
>
> A kolor i typ płotu oraz kolor krzaku bzu koło furtki równiez powinien byc narzucony?

W USA to dość normalne.

Włącznie z narzucaniem gatunku trawy na trawniczku.

Andrzej Lawa

unread,
Aug 29, 2012, 3:05:36 AM8/29/12
to
W dniu 28.08.2012 15:50, brunet.wp pisze:

> Wypisz, wymaluj - mój domek. Dom maksymalnie prosty, dach dwuspadowy o
> kącie nachylenia 42 stopnie, ganku brak - po co? Jeszcz balkon był w
> oryginalnym projekcie ale kazałem architektowi wymazać - po co komu
> balkon jeśli jest do dyspozycji całkiem spory ogród?

Po to, żeby mieć dalszy widok oraz móc napawać się burzą leżąc sobie w
hamaczku bezpiecznym od ulewy ;)

quent

unread,
Aug 29, 2012, 3:19:27 AM8/29/12
to
W dniu 2012-08-29 09:01, Mrek K pisze:
> W dniu 2012-08-29 08:49, quent pisze:
>
>> Faszystów trzeba gonić widłami.
>
> Prawo Godwina ? ;)

No nie do końca. Nie rzucam tego ot tak bo brakuje mi argumentów.
Faszyzm polega na przekonaniu, że państwo, czyli władza publiczna, może
wszystko, to znaczy – że państwu wolno nadać rangę i majestat prawa
każdemu pomysłowi. Polega na bezpardonowym ograniczaniu wolności w
choćby tak podstawowych kwestiach jak prawo własności ale nie tylko

Kris

unread,
Aug 29, 2012, 3:48:53 AM8/29/12
to
W> W USA to dość normalne.

> Włącznie z narzucaniem gatunku trawy na trawniczku.

Na szczęście mieszkamy w Polsce

Kris

unread,
Aug 29, 2012, 3:55:57 AM8/29/12
to
W dniu środa, 29 sierpnia 2012 08:35:33 UTC+2 użytkownik Ergie napisał:
>> Twoja sprawa - buduj się tam, gdzie plany są mniej restrykcyjne, ale zrozum,
>
> że są ludzie którzy mają ochotę mieszkać wśród skośnych albo płaskich dachów
>
> i wybrali sobie to miejsce bo właśnie takie dachy chcieli oglądać.
Rozumiem że poowinny być też zapisy że w danej dzielnicy nie mogą mieszkać osoby o wadze powyżej 120kg bo rozumiem że są ludzie którzy nie maja ochoty mieszkać wśród grubasów.;)

Adams

unread,
Aug 29, 2012, 4:04:13 AM8/29/12
to

Użytkownik "Ergie" <er...@spam.pl> napisał w wiadomości
news:k1kd7k$au2$1...@node1.news.atman.pl...
[...]
>"nie oczekuj, że inni dostosują się do Ciebie "
[...]
Swiete slowa i wystarczy pamietac
ze dziala to w obydwie strony.

pozdrawiam
Adams

"Dariusz K. Ładziak"

unread,
Aug 29, 2012, 4:47:05 AM8/29/12
to
Użytkownik quent napisał:
> W dniu 2012-08-28 11:39, Kris pisze:
>> W dniu wtorek, 28 sierpnia 2012 11:30:28 UTC+2 użytkownik quent napisał:
>>> Niby masz swoją ziemię a w rzeczywistości możesz na niej postawić taki
>>>
>>> dom na jaki zezwoli Ci rząd. No i to jest skandal.
>>>
>> I jeszcze np gmina może Tobie zabronic stawiać płot w granicy działki
>> tylko nakaze np 2 metry sie odsunąć;)
>
>
> Generalnie "własność" w socjalizmie to tylko taka ściema ;-)

Przenieś się do kapitalistycznej Szwajcarii. Kolor ścian ci nawet
wyznaczą jak trafisz na taka lokalizację...

Chyba mylisz wolność z anarchią.

--
Darek

quent

unread,
Aug 29, 2012, 5:05:03 AM8/29/12
to
W dniu 2012-08-29 10:47, "Dariusz K. Ładziak" pisze:
> Przenieś się do kapitalistycznej Szwajcarii. Kolor ścian ci nawet
> wyznaczą jak trafisz na taka lokalizację...
>
> Chyba mylisz wolność z anarchią.

Jak mawiał M. Friedmann "...wolność nie może być absolutna, żyjemy
bowiem w społeczeństwie powiązanym mnóstwem współzależności i pewne
ograniczenia wolności są konieczne, aby uniknąć innych ograniczeń,
jeszcze gorszych. Jednakże już dawno przekroczony został naprawdę
niezbędny zakres tych ograniczeń. Naglącą potrzebą dnia jest więc ich
eliminacja, a nie dalsze mnożenie”

No i ważne aby rozgraniczyć wolność ekonomiczną od wszelkiej innej.

Anarchia nie ma tu zastosowania, absolutnie.

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

brunet.wp

unread,
Aug 29, 2012, 5:54:26 AM8/29/12
to
Użytkownik "Andrzej Lawa" <alawa...@lechistan.SPAM_PRECZ.com> napisał w
wiadomości news:503dbf1f$1...@news.home.net.pl...
A jednak przydaje się :)

Andrzej Lawa

unread,
Aug 29, 2012, 6:09:29 AM8/29/12
to
W dniu 29.08.2012 11:54, brunet.wp pisze:
Tylko to jest porządny balkon - 2m głębokości, zadaszenie 2,5m... takie
ledwo wystające "pypcie na fasadzie" faktycznie nie mają IMHO sensu ;)

4CX250

unread,
Aug 29, 2012, 7:34:32 AM8/29/12
to
Użytkownik ""Dariusz K. Ładziak"" <dariusz...@neostrada.pl> napisał w
wiadomości news:503dd70e$0$1208$6578...@news.neostrada.pl...
Wyobraź sobie polanę leśną nad strumykiem przy której wszystkie gniazda na
drzewach w ten sam deseń, bobrowi nie pozwoliliby postawić tamy bo plan
zagospodarowania nie zezwala, bocian z gniazdem bez barierek nie dostałby
odbioru, a krecikowi zamknęli by sztolnie bo kopie bez koncesji na
wydobycie.


Marek

masti

unread,
Aug 29, 2012, 7:43:03 AM8/29/12
to
Dnia pięknego Wed, 29 Aug 2012 09:05:36 +0200 osobnik zwany Andrzej Lawa
napisał:
to se markizę zrób nad tarasem, po co cały balkon od razu


--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett

Andrzej Lawa

unread,
Aug 29, 2012, 8:00:54 AM8/29/12
to
W dniu 29.08.2012 13:43, masti pisze:

>> Po to, żeby mieć dalszy widok oraz móc napawać się burzą leżąc sobie w
>> hamaczku bezpiecznym od ulewy ;)
>
>
> to se markizę zrób nad tarasem, po co cały balkon od razu

Bo wyżej.

Lepszy widok.

Z poziomu parteru dookoła mam wszystko pozasłaniane w poziomie max. na
30 metrach.

Adams

unread,
Aug 29, 2012, 8:07:50 AM8/29/12
to

Użytkownik ""Dariusz K. Ładziak"" <dariusz...@neostrada.pl> napisał w
wiadomości
Czesc:)
>Chyba mylisz wolność z anarchią.

Poczytaj moze co to jest anarchia.
Słowo mocno naduzywane.
Na 100% anarchią nie jest pomalowanie
ścian na inny kolor nawet w Szwajcarii.

Niektore pierdolencje i przyklady rozmowcow
przypominaja mi serial Alternatywy 4 i
zdziwaczalego ciecia Anioła.
Skora cierpnie widzac ze w realnym
swiecie znajduje nasladowcow.

pozdrawiam
Adams

pozdrawiam
Adams



szary

unread,
Aug 29, 2012, 9:34:00 AM8/29/12
to
ToMasz wrote:

> , ale w tvn24 widać nowe

[NTG] Dajesz radę oglądać TVN24?
Mnie po tej propagandzie trzęsie. Także ograniczyłem się do gazet
(GN/UważamRze) -w TV to najwyżej jakiś durny S-F jak chcę się wyłączyć.
m.

Ergie

unread,
Aug 29, 2012, 9:42:10 AM8/29/12
to
Użytkownik "quent" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:503dbb66$0$26691$6578...@news.neostrada.pl...

> Wybierz sobie więc miejsce do życia, w którym będziesz mógł dawać upust
> swoim faszystowskim zapędom. Oby jak najdalej ode mnie.
> Skandynawia byłaby dla Ciebie rajem. Dlaczego się tam nie wystrzelisz?

Hę? To Tobie przeszkadzają plany, mnie się podobają, więc to Ty się wynieś
gdzieś gdzie nie ma przepisów planistycznych.

> ale nie oczekuj, że inni
> dostosują się do Ciebie bo to Twoja "ojcowizna" :-)

> Dostosują do mnie?

Ty chcesz budować dom taki jaki się Tobie podoba tam gdzie inni go nie chcą.

> Każdy niech dba o swoją własność a od innych wara.
> Faszystów trzeba gonić widłami.

Zdefiniuj co nazywasz "faszyzmem" bo jak na razie to masz schizofrenię : kąt
nachylenia jest zły ale wysokość i odległość ok.

Pozdrawiam
Ergie

Ergie

unread,
Aug 29, 2012, 9:48:50 AM8/29/12
to
> Rozumiem że poowinny być też zapisy że w danej dzielnicy nie mogą mieszkać
> osoby o wadze powyżej 120kg bo rozumiem że są ludzie którzy nie maja
> ochoty mieszkać
> wśród grubasów.;)

Zamiast podawać idiotyczne przykłady napisz co byś chciał. Jak na razie
dowiedziałem się, że gdy państwo reguluje wysokość i odległość budynku to
jest ok, a gdy reguluje kąt nachylenia dachu to jest "faszyzm".

Jestem ciekaw, czy Twoje zdanie jest równie absurdalne. Bo moje jest takie
by to ludzie decydowali. Na tym polega ład społeczny. Skoro gdzieś ludzie
zdecydowali, że chcą mieć dzielnicę domów w kształcie grzybów to niech taka
będzie na tym polega demokracja i niech jeden anarchista który odziedziczył
tam działkę się wyprowadzi jak mu się nie podoba - tak będzie lepiej dla
wszystkich.

Na prawdę nie ma obowiązku mieszkania na "ojcowiźnie" każdy może mieszkać
tam gdzie mu się podoba.

Pozdrawiam
Ergie



Kris

unread,
Aug 29, 2012, 10:04:28 AM8/29/12
to
W dniu środa, 29 sierpnia 2012 15:48:54 UTC+2 użytkownik Ergie napisał:
> Zamiast podawać idiotyczne przykłady napisz co byś chciał.

A czemu idiotyczne? Jedni nie chca jak w Twoim przykłądzie mieszkac wsród płaskich dachów inni może nie chca mieszkac wsród grubasów.

>Jak na razie
>
> dowiedziałem się, że gdy państwo reguluje wysokość i odległość budynku to
>
> jest ok, a gdy reguluje kąt nachylenia dachu to jest "faszyzm".

Bo wysokośc budynku czy jego odległośc od granicy to parametry które przekroczone moga powodować uciązliwośc dla sasiadów np. Kształt dachu czy kolor żadnej uciążliwości nie powodują.

> Jestem ciekaw, czy Twoje zdanie jest równie absurdalne. Bo moje jest takie
>
> by to ludzie decydowali. Na tym polega ład społeczny. Skoro gdzieś ludzie
>
> zdecydowali, że chcą mieć dzielnicę domów w kształcie grzybów to niech taka
>
> będzie na tym polega demokracja i niech jeden anarchista który odziedziczył
>
> tam działkę się wyprowadzi jak mu się nie podoba - tak będzie lepiej dla
>
> wszystkich.

To niech sobie te grzyby buduja na swoiich działkach, mnie nic do tego ale niech nie zabraniaja mi budowac na MOJE działce kostki np.
Widzisz ja im nie zabraniam budowac grzybów czy innych kształtów(najwyżej zrobię wyższy płot aby nie widziec grzybka u sasiada) a oni chca mi zabronic budowac kostke na mojej działce.
> Na prawdę nie ma obowiązku mieszkania na "ojcowiźnie" każdy może mieszkać
>
> tam gdzie mu się podoba.

Zgoda. I dlatego skoro ktoś chce mieszkać na "ojcowiznie" to niech mieszka. A skoro to jego ojcowizna to niech stawia taki dom jaki sobie wymarzył.

Maniek4

unread,
Aug 29, 2012, 10:08:07 AM8/29/12
to

Użytkownik ""Dariusz K. Ładziak"" <dariusz...@neostrada.pl> napisał w
wiadomości news:503dd70e$0$1208

>> Generalnie "własność" w socjalizmie to tylko taka ściema ;-)

>Przenieś się do kapitalistycznej Szwajcarii. Kolor ścian ci nawet wyznaczą
>jak trafisz na taka lokalizację...

>Chyba mylisz wolność z anarchią.

Tak, anarchie panstwa wobec obywateli...

Pozdro.. TK


Maniek4

unread,
Aug 29, 2012, 10:23:17 AM8/29/12
to

Użytkownik "Ergie" <er...@spam.pl> napisał w wiadomości
news:k1igtt$fsb$1...@node1.news.atman.pl...
> Użytkownik "

> dachów. Dzięki planom wiesz czego możesz się spodziewać po sąsiadach.
> Plany nie są dla rządu ale dla obywateli.

Po prostu rewelacja. :-))))
Marks i Engels widze zglebiony do cna..
Plany nie sa dla rzadu ale dla obywateli... :-))))
I taki rzad wie co dla mnie jest lepsze tak? Nie moge postawic parterowki w
okolicy Gdanska to kazesz mi kupic dzialke we Wroclawiu, tylko dlatego, ze
komus jedna parterowka smiertelnie uprzykrzy zycie? Albo kostka przed domem?
A moze pojdziemy w druga strone? Jak komus przeszkadza kostka u sasiada, czy
jego niebieski dach, to moze niech sobie kupi dwa hektary dzialki i nikt w
najblizszym otoczeniu domu nic takiego nie postawi. Malo dwa hektary to
niech kupi trzysta, nawet na ksiezycu skoro pol swiata tak go irytuje.

Pozdro.. TK


quent

unread,
Aug 29, 2012, 10:26:17 AM8/29/12
to
On 2012-08-29 15:48, Ergie wrote:
>> Rozumiem że poowinny być też zapisy że w danej dzielnicy nie mogą
>> mieszkać osoby o wadze powyżej 120kg bo rozumiem że są ludzie którzy
>> nie maja ochoty mieszkać
>> wśród grubasów.;)
>
> Zamiast podawać idiotyczne przykłady napisz co byś chciał. Jak na razie
> dowiedziałem się, że gdy państwo reguluje wysokość i odległość budynku
> to jest ok, a gdy reguluje kąt nachylenia dachu to jest "faszyzm".

Nie rozumiesz? To dosyc proste.
W PZP dla zabudowy jednorodzinnej określanie max wys. bud. zabepiecza
wolność sąsiadów przed wierzowcem na sąsiedniej działce zasłaniającym
całe światło słoneczne.

Odlegl. budynków wynikają z przepisów p.poż. - dyskusyjną kwestią jest
jaka ma być to odległość.

Tak jak napisałem wcześniej - pewne *minimalne* regulacje są właściwe i
zabezpieczają właściwie interesy stron, ale to co się dziś wyprawia to
jakiś absurd - vide np. kąt dachu czy kolor elewacji... to jest
kompletnie niczym nieuzasadnione

--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info

Maniek4

unread,
Aug 29, 2012, 10:32:16 AM8/29/12
to

Użytkownik "Ergie" <er...@spam.pl> napisał w wiadomości
news:k1l67l$rst$1...@node2.news.atman.pl...
> Użytkownik "quent" napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:503dbb66$0$26691$6578...@news.neostrada.pl...
>
>> Wybierz sobie więc miejsce do życia, w którym będziesz mógł dawać upust
>> swoim faszystowskim zapędom. Oby jak najdalej ode mnie.
>> Skandynawia byłaby dla Ciebie rajem. Dlaczego się tam nie wystrzelisz?
>
> Hę? To Tobie przeszkadzają plany, mnie się podobają, więc to Ty się wynieś
> gdzieś gdzie nie ma przepisów planistycznych.
>
>> ale nie oczekuj, że inni
>> dostosują się do Ciebie bo to Twoja "ojcowizna" :-)
>
>> Dostosują do mnie?
>
> Ty chcesz budować dom taki jaki się Tobie podoba tam gdzie inni go nie
> chcą.

Inni znaczy kto? Sasiedzi, czy urzednicy?
Nie spotkalem sie z glosowaniem spolecznosci na temat wygladu
nowopowstajacego osiedla, bo chocby takiej spolecznosci po prostu nie ma.
Zastajesz plan ustalony przez czyjes widzi mi sie i nie masz na to wplywu.

>> Każdy niech dba o swoją własność a od innych wara.
>> Faszystów trzeba gonić widłami.
>
> Zdefiniuj co nazywasz "faszyzmem" bo jak na razie to masz schizofrenię :
> kąt nachylenia jest zły ale wysokość i odległość ok.

Wysokosc i odleglosc OK, bo masz pewnosc, ze w zaden techniczny sposob nic
nie zakloci krajobrazu Twoje dzialki. Cos w stylu, ze nie stanie tam
Manhatan, a bedzie to jedynie osiedle domow jednorodzinnych. Ksztalt dachu i
jego kolor nie zasloni Twojej dzialki, nie sprawi, ze bedziesz graniczyl z
parkingiem centrum handlowego za pol roku. Slowem moze jedynie ograniczac
Twoje paranoidalne wyobrazenia o ladzie przestrzennym swiata.

Pozdro.. TK


Aleksander

unread,
Aug 29, 2012, 11:43:23 AM8/29/12
to

"Ergie" <er...@spam.pl> wrote in message
news:k1igtt$fsb$1...@node1.news.atman.pl...

> [...]
> To sprzedaj i kup ziemię tam gdzie Ci odpowiada miejscowy plan. Dzięki planom
> możesz wybrać sobie, że chcesz mieszkać tam gdzie zabudowa stanowi np. 10%
> pow. działek, albo tam gdzie stanowi 90%. Twój wybór, bez planów nigdy byś nie
> wiedział czy w tej dzielnicy / gminie/ wiosce będzie zielono czy betonowo, a
> tak masz jakieś szanse wybrać sobie takie miejsce do życia jakie lubisz.

Tak - jasne - tylko że miejscowy plan niestety można dowolnie zmieniać.
Np. przyjdzie deweloper z grubą kopertą i nagle z 90% wymaganej powierzchni
biologicznie czynnej robią urzędasy 10%, bo musi się zmieścić dużo szeregowców,
obowiązkowo z kostką dookoła.... przyklepią każdą zmianę za parę zł.

Jeśli miejscowy plan obowiązywałby minimum 50lat - bez prawa jego modyfikacji,
to ok, można coś planować. Ale tak ?

No ale kupuj sobie te działki gdzie Ci niby pasuje ;) tylko potem się nie zdziw,
jak Ci się nagle warunki zmienią na zupełnie inne do tych, które oczekiwałeś.

Ale Tobie to nie powinno przeszkadzać, bo nie przeszkadza Ci, że urzędnik
wyznacza Ci granice w jakich powinieneś działać.


Marek Dyjor

unread,
Aug 29, 2012, 10:53:42 PM8/29/12
to
Andrzej Lawa wrote:
> W dniu 27.08.2012 21:07, ToMasz pisze:
>
>> osi�gn�a szczyt. Ludzie kupuj� dzia�ki, bul� kas� za projekt, buduj�
>> dom, w kt�rym �le zrobione s� "szczyty" styropian klejony na "packi"
>> a pierwszy huragan zerwie dach. Mo�e si� myl�, ale w tvn24 wida� nowe
>> pozrywane dachy dwuspadziste, a kostki z lat 70siatych stojďż˝ zdrowe?
>
> "Kostki" cz�sto maj� lany strop i pap�. A dwuspadziste to mo�e by� np.
> byle jak przymocowana do s�abego szkieletu blachodach�wka.
>
>> Nie potrafi� uciec przed por�wnaniem rozwoju budownictwa w ostatnich
>> 40 latach, do rozwoju innych dziedzin techniki. Bo ja w praktyce nie
>> widz� �adnego rozwoju.
>
> A co by� chcia�? Reaktory atomowe? Lataj�ce domy? Domy wirtualne? ;->
>
> [ciach]
>
>> Pewno nie, skoro tak si� nie robi, ale prosz� uprzejmie wyt�umaczcie
>> mi jak laikowi dlaczego kr�luj� "chatki misia uszatka"
>
> M.in. dlatego, �e te twoje "nowoczesne" konstrukcje z p�askim dachem
> na wszystkich sprawiaj� wra�enie warsztatu, magazynu lub innego
> sklepu ;)

nie m�w wszystkich bo nie jest wszystkimi...


Marek Dyjor

unread,
Aug 29, 2012, 11:08:11 PM8/29/12
to
Ergie wrote:
> U�ytkownik "quent" napisa� w wiadomo�ci grup
> dyskusyjnych:503c8fae$0$26709$6578...@news.neostrada.pl...
>
>> Niby masz swoj� ziemi� a w rzeczywisto�ci mo�esz na niej postawi�
>> taki dom na jaki zezwoli Ci rz�d. No i to jest skandal.
>
> To sprzedaj i kup ziemi� tam gdzie Ci odpowiada miejscowy plan. Dzi�ki
> planom mo�esz wybra� sobie, �e chcesz mieszka� tam gdzie zabudowa
> stanowi np. 10% pow. dzia�ek, albo tam gdzie stanowi 90%. Tw�j wyb�r,
> bez plan�w nigdy by� nie wiedzia� czy w tej dzielnicy / gminie/
> wiosce b�dzie zielono czy betonowo, a tak masz jakie� szanse wybra�
> sobie takie miejsce do �ycia jakie lubisz.

piszesz kompletne bzdety.

gminy kopiujďż˝ te plany od siebie i 90% ma to samo wpisane, komuďż˝ kto chce
cos innego zbudowa� pozostaj� tereny bez planu i �mudne kopanie sie z
uzyskaniem warunkďż˝ zabudowy.

imho plany s� zbyt sztywne, ci�ko mi poj�� dlaczego nie mo�na zwykle
dopu�ci� dom�w parterowych z dachem o skosie 20st?

Dopuszczalne jest za to budowanie idiotycznych mur�w obronnych.

>
> Jak np. kto� nie ma ochoty ogl�da� betonowych kostek to wybiera
> dzia�k� w dzielnicy gdzie obowi�zuje plan. Sko�ne czerwone dachy +
> poddasze u�ytkowe i nie ma obawy, �e kto� tam postawi jak�� kostk�.
> Podobnie ktoďż˝ komu odpowiada styl "kanciasty" wybierze innďż˝ dzielnicďż˝
> gdzie obowi�zuje zakaz sko�nych dach�w. Dzi�ki planom wiesz czego
> mo�esz si� spodziewa� po s�siadach. Plany nie s� dla rz�du ale dla
> obywateli.

realy... i ty w to wierzysz?

to spr�bujcie obywatelsko co� zmieni� w tych planach...

It is loading more messages.
0 new messages