Pozdrawiam
AD
Zdjęcia ?
Pozdrawiam
Kane
przykro mi to pisać, ale powodów do radości raczej nie masz.
stropu oczywiscie nie zawibrowali i pewnie wczoraj wcale nie polewali ?
Jakie duże te peknięcia i ile ich jest i w jakich miejscach ?
niestety, ale generalnie nie powinno być zadnych peknięć, a juz na pewno nie
takich na wylot (a skoro spływa woda, to pewbnie takie są).
drobne powierzchniowe mozna by przezyc, ale to co piszesz nie brzmi dobrze.
ale fachowcem nie jestem - może inni sie wypowiedzą
pozdr
R<>P
A jak to zwibrowanie powinno wyglądać?
Podlewali ok 16 (zalali ok 10), pozniej ok 22 padał deszcz.
> Jakie duże te peknięcia i ile ich jest i w jakich miejscach ?
Strop ma 6,5 metra na 12 metrów. Cztery pęknięcia 3-4 metrowe wzdłóż i w
poprzek kilka.
Jakiś prześwitów nie widać, natomiast woda przecieka.
wibruje sie przy pomocy tzw. buławy wibracyjnej - beton podczas wibrowania
dobrze wypełnia zakamarki i otula zbrojenie, a ponadto nastepuje podczas
tego procesu jego zagęszczenie (woda wychodzi na wierzch).
namiastką (ale kiepską) wibrowania jest tzw sztychowanie polegające na
wielokrotnym, raz przy razie, nakłuwaniu luźnego betonu przy pomocy prętów,
łopat itp (w zaleznosci od tego co ekipie przyjdzie do głowy)
u Ciebie tego nie zrobili i w efekcie beton wiążąc uległ skurczeniu w
trakcie wysychania no i popekał - byc może mozna z tymi peknieciami zyć, ale
najlepiej zrób i pokaz zdjęcia - może Ci fachowcy coś doradzą
pozdr
R<>P
u mnie pracowało 5 ludzi, u konkurencji 6.
domy wielkościowo podobne (ok. 100 m2 stropu), stropy gestożebrowe.
u mnie trwało to ok. 1,5 do 2 godzin z wibrowaniem, zaciąganiem łatą i
wyrówwnywaniem, bo konsystencja betonu B20 nie bardzo pozwalała na szybszą
pracę
ekipa obok zrobiła kazdy strop w pół godziny ( co prawda mieli terivę z
wyższymi garami w której zalewa sie tylko belki i żebra) - oczywiście nie
wibrowali, a beton sam sie rozpływał, tak że tylko go troche zagładzili.
w charakterze kotew do murłat wetkneli w wieniec pręty fi 12 z nakręconymi
nakrętkami jako zabezpieczeniem przed wyrwaniem (gdyby to jeszcze były duże
podkładki, ale nie - dali tylko nakrętki)
jakoś tak wolę moją ekipę ;)
pozdr
R<>P
> A jak to zwibrowanie powinno wyglądać?
> Podlewali ok 16 (zalali ok 10), pozniej ok 22 padał deszcz.
>
>
>> Jakie duże te peknięcia i ile ich jest i w jakich miejscach ?
>
> Strop ma 6,5 metra na 12 metrów. Cztery pęknięcia 3-4 metrowe wzdłóż i w
> poprzek kilka.
> Jakiś prześwitów nie widać, natomiast woda przecieka.
>> niestety, ale generalnie nie powinno być zadnych peknięć, a juz na pewno
>> nie takich na wylot (a skoro spływa woda, to pewbnie takie są).
Ja powiem z wlasnego doswiadczenia, bo fachowcem w tej dziedzinie zadnym nie
jestem. Nie mniej takie zjawisko tez mnie nie pokoilo i pytalem tu i tam.
Mam strop Ackermana. Po wylaniu betonu B15 po kilku godzinach (2-3) pojawily
sie skurcze. Glownie wzdluz wiencow. Po wyschnieciu pekniecia pozostaly i sa
do dzis, a to juz pare lat. Wszyscy mowili (projektant, konstruktor,
wykonawca, kierownik, inspektor) ze to nic strasznego, ale jezeli mnie
denerwuje, to moge ponacinac katowka i wypelnic te miejsca mleczkiem
cementowym. Nie wypelnilem. Strop wisi pare lat, pekniecia nie powiekszyly
sie i to podobno normalne zjawisko. Co do przeciekania, to beton przecieka
niezaleznie od pekniec i tym sie nie przejmuj. On przecieka Ci jak kazdy
beton, nawet jak pekniec nie bedzie to i tak przciekac bedzie. Tak to juz z
nim jest. U mnie strop wisi, jak wisial. Mimo tych skurczy po wylaniu na
tynkach pekniec nie widac, znaczy ewidentnie skurczowe zjawisko, bez wplywu
na konstrukcje.
Pozdro.. TK
> niezaleznie od pekniec i tym sie nie przejmuj. On przecieka Ci jak kazdy
> beton, nawet jak pekniec nie bedzie to i tak przciekac bedzie. Tak to juz z
> nim jest. U mnie strop wisi, jak wisial. Mimo tych skurczy po wylaniu na
Maniek! Z calym szacunkiem ale jak przez 12cm (lub wiecej? autor pisze
o stropie monolitycznym przeciez) betonu moze *przeciekac* (a
konkretnie cyt. "splywac") woda ? Niech autor sprecyzuje najpierw co
znaczy "splywa" ale ja oczami wyobrazni widze jak wlewa wiadro wody i
w pare sekund ta woda jest juz pietro nizej cieknac przez strop jak
przez durszlak :) Ty masz strop akermana czyli cienka warstwe betonu
ktora jest w sumie tylko wypelnieniem (podobnie jak pustaki), a
warstwa nosna to przede wszystkim belki :)
Do autora watku - wzywaj jak najszybciej kierownika budowy! Beton
wiaze pare dni - moze jeszcze nie jest za pozno zeby wypelnic ew.
szpary jakims "rzadszym" (z mniejsza zawartoscia kruszywa) betonem.
Niech sie tornad wypowie - on tu jest specem od betonu :-)
pozdr.
--
Adam Sz.
Masz racje, za malo danych. Mam tez monolit nad garazem i kotlownia. Grubosc
ok. 5-6 cm na belkach zbrojonych trojkatnie. Przeciekal podobnie jak
Ackerman. Z betonem tak jest ze przecieka, bo kapilara i takie tam.
Oczywiscie kierownik powinien sie wypowiedziec przedewszystkim. Ja napisalem
tylko ze przeciekanie betonu to sprawa normalna, czego przyklad mam co rok w
kanale, gdzie grubosc betonu to ok. 20 cm.
Pozdro.. TK
Gdzie moge wystawic zdjecia?
Pozdrawiam
AD
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Gdzie moge wystawic zdjecia?
Np tu:
pozdr.
--
Adam Sz.
Wiesz, wbrew pozorom Einstein do samej smierci ostrzegal, zeby nie mylic
modeli z rzeczywistoscia. Obecne pokolenie fizykow na kleczkach podchodzi
do modeli i z zapalem godnym lepszej sprawy deprecjonuje tych, ktorzy
czasem zadaja pytanie nieco wykraczajace poza prymitywne prognozowanie.
A sami, szczegolnie w kosmologii i fizyce wysokich energii wyszli juz
obiema nogami w nieweryfikowalna metafizyke. Z ciekawoscia czekam,
ile lansowanych autorytetami i stanowiskami teorii i koncepcji fiknie
po uruchomieniu LHC we wrzesniu. I to mi sie w fizyce podoba, ze zawsze
jest jeszcze doswiadczenie. Niestety, potem jest interpretacja...
Przy okazji: poczytaj sobie Penrose'a
w wersji polskiej
http://merlin.pl/Droga-do-rzeczywistosci-Wyczerpujacy-przewodnik-po-prawach-rzadzacych-Wszechswiatem_Roger/browse/product/1,509591.html
Niezla odtrutka na prymitywizm :)
--
Pozdrawiam,
Jacek
> Masz racje, za malo danych. Mam tez monolit nad garazem i kotlownia. Grubosc
> ok. 5-6 cm na belkach zbrojonych trojkatnie. Przeciekal podobnie jak
> Ackerman. Z betonem tak jest ze przecieka, bo kapilara i takie tam.
Wlasnie wczoraj rano wylalem swoj strop - 140m2, plyta 14 dom, 16cm
garaz. Beton B20, 30m3. Lalismy od 7-8. O 9 zaczal przytegac wiec juz
zaczalem polewanie (delikatna "bryza";) - poniewaz jeszcze nie
moznabylo po nim chodzic, a weza mam krotkiego (bez skojarzen;) - nie
polalem tylko kawalka ~4x4m. Po nastepnej godzinie (ok 10) beton
stwardnial na tyle ze wspialem sie na niego po drabince i zauwazylem,
ze w tym niezroszonym kawalku 4x4 zaczely pojawiac sie bardzo
delikatne rysy z gory! Pare sztuk ledwo widocznych ale jednak. Na
pozostalej czesci tego nie bylo. Od tego momentu siedze na tym stropie
prawie caly czas i zraszam (dzisiaj juz zaczalem ostrzejsze lanie ;) -
jak skoncze to poczatek zaczyna juz wysychac. Minelo 25h od wylania i
poki co nie pojawila sie zadna ryska!
Tak wiec - do autora.. Uwazam, ze robote spieprzyli budowlancy -
zostawili plyte na 6h bez lania wody, w jak mniemam upale, w
najcieplejszych godzinach dnia :/ Byc moze swoje dolozyla tez
betoniarnia przywozac beton ze zbyt duza zawartoscia wody. Ta woda
szybko wyparowuje - jak nie uzupelniasz brakow na biezaco (a
najwazniejsze jest te pierwsze 2-3 dni) to musza powstac rysy. Ale...
Ja bym na Twoim miejscu te rysy czym predzej zalal rzadkim betonem.
Beton w koncu ma dzialac przede wszystkim na sciskanie, a taka cienka
ryska uzupelniona slabszym betonem nie powinna wniesc wiekszych zmian
w jego ogolnej wytrzymalosci.
Znalazlem bardzo ciekawy dokument dot. roznych sposobow i wlasciwej
pielegnacji betonu - jak ktos jest przed betonowaniem to polecam sie
dokladnie zapoznac:
http://www.n-s.pl/betolit/betolit/betonowanie.pdf
Maniek - wieczorem zlalem solidnie moj strop i po 6h rano mam na nim
dalej wielkie kaluze, wiec przez monolit wcale woda nie
przecieka !! :)
pozdr.
--
Adam Sz.
Bzdura. Jeżeli nie ma "raków", pęknięć itp. to nie przecieka.
Wystarczy że ma odpowiednią grubość.
A jeżeli miał dodatki typu mikrokrzemionka lub napowietrzające, to ta
warstwa może być bardzo cienka.
;-)
> Wlasnie wczoraj rano wylalem swoj strop - 140m2, plyta 14 dom, 16cm
> garaz. Beton B20, 30m3. Lalismy od 7-8. O 9 zaczal przytegac wiec juz
> zaczalem polewanie (delikatna "bryza";)
Najprawdopodobniej za wcześnie ...
;-)
>- poniewaz jeszcze nie
> moznabylo po nim chodzic,
no właśnie ...
> a weza mam krotkiego (bez skojarzen;) - nie
> polalem tylko kawalka ~4x4m. Po nastepnej godzinie (ok 10) beton
> stwardnial na tyle ze wspialem sie na niego po drabince i zauwazylem,
> ze w tym niezroszonym kawalku 4x4 zaczely pojawiac sie bardzo
> delikatne rysy z gory!
Beton nie powinien wyschnąć przed związaniem i tylko tyle. Podlewanie
zaczyna się gdy jest już twardy, ale jeszcze nie wysechł (nie
zbielał). Jeżeli jest za ciepło to trzeba przykryć folią aby woda nie
odparowała zbyt wcześnie. Pierwsze 48h jest krytyczne dla konstrukcji
betonowych. Żeby było cacy to należało by polewać 14dni (dla zwykłych
betonów), 21 dla W6+, a niektóre betony specjalne nawet dłużej. Jeżeli
wyschnie beton przed związaniem to jest już "pozamiatane", w zasadzie
nie ma po co podlewać. Jeżeli są ku temu warunki można zalać beton
wodą (zatopić) na czas pielęgnacji.
>Pare sztuk ledwo widocznych ale jednak. Na
> pozostalej czesci tego nie bylo. Od tego momentu siedze na tym stropie
> prawie caly czas i zraszam
Jak wyschło to możesz sobie to podlewanie darować ...
;-)
> (dzisiaj juz zaczalem ostrzejsze lanie ;) -
Polej obficie i przykryj folią ...
> jak skoncze to poczatek zaczyna juz wysychac. Minelo 25h od wylania i
> poki co nie pojawila sie zadna ryska!
Beton, pod wpływem wilgoci, się rozszerza. Czy są pęknięcia to się
okaże dopiero jak wyschnie....
;-)
> Tak wiec - do autora.. Uwazam, ze robote spieprzyli budowlancy -
> zostawili plyte na 6h bez lania wody, w jak mniemam upale, w
> najcieplejszych godzinach dnia :/
Howk!
;-)
Ale rysy powierzchniowe niczemu nie szkodzą w gotowym domu ...
Gorzej jak są głębokie.
>Byc moze swoje dolozyla tez
> betoniarnia przywozac beton ze zbyt duza zawartoscia wody.
Raczej betoniarnie nie dolewają zbyt dużo wody. To się zwykle na
dłuższą metę nie opłaca. Niestety nie można tego powiedzieć o
kierowcach "gruszek" i "pomp" . Często słyszę na budowach okrzyki
majstra "fachowca" : "beton za gęsty - dolej wody" ....
Jak nie przypilnujesz to ułatwią sobie robotę ...
;-)
>Ta woda
> szybko wyparowuje - jak nie uzupelniasz brakow na biezaco (a
> najwazniejsze jest te pierwsze 2-3 dni) to musza powstac rysy. Ale...
> Ja bym na Twoim miejscu te rysy czym predzej zalal rzadkim betonem.
> Beton w koncu ma dzialac przede wszystkim na sciskanie, a taka cienka
> ryska uzupelniona slabszym betonem nie powinna wniesc wiekszych zmian
> w jego ogolnej wytrzymalosci.
Rysy głębokie (takie aż do zbrojenia, albo nawet na wylot) zmniejszają
znacznie wytrzymałość takiego ustroju betonowego. W dodatku te rysy,
pod wpływem wibracji i zmian cieplnych i/lub wilgotności moga się
powiększać.
> Maniek - wieczorem zlalem solidnie moj strop i po 6h rano mam na nim
> dalej wielkie kaluze, wiec przez monolit wcale woda nie
Ja mam wylaną płytę monolityczną jako dach płaski (przygotowane pod
"dach zielony") bez żadnych dodatkowych izolacji i niczym nie
smarowane. Minęło już pół roku i nic nie przecieka (mimo iż "fachofcy"
zrobili ujemny spadek i woda stoi tam zanim nie wyschnie, a trwa to b.
długo)
Beton B25 W6.
;-)
Ponieważ nie opłacało mi sie zamawiać osobnej gruszki na beton B20 to
zalałem tym też Terivę i .... tez nie przecieka ;-)
Pozdrawiam,
Krzemo.
> Wlasnie wczoraj rano wylalem swoj strop - 140m2, plyta 14 dom, 16cm
> garaz. Beton B20, 30m3. Lalismy od 7-8. O 9 zaczal przytegac wiec juz
> zaczalem polewanie (delikatna "bryza";) - poniewaz jeszcze nie
> moznabylo po nim chodzic, a weza mam krotkiego (bez skojarzen;) - nie
> polalem tylko kawalka ~4x4m.
no to właśnie obnizyłeś i to znacząco wytrzymałość betonu, przez
pierwszą dobę betonu sie nie polewa. Czasami wypada poczytać książki,
zanim się zacznie innych pouczać.
pzdr
Ale tylko na powierzchni ....
;-)
Bo "bryza" była delikatna ...
nie strasz.
:-))))
> no to właśnie obnizyłeś i to znacząco wytrzymałość betonu, przez
> pierwszą dobę betonu sie nie polewa. Czasami wypada poczytać książki,
> zanim się zacznie innych pouczać.
Jakbym nie polal przez 24h to mialbym "rysy" takie ze moglbym w nie
reke wlozyc ;) Beton polewa sie zaraz jak przytegnie - tak zeby nie
wyplukac mleczka cementowego i zeby nie odslonic kruszywa. Nic takiego
u mnie nie wystapilo - zaczalem polewanie jak trzeba :) Po 24h to
mozna zaczac lanie jak jest 15st i wilgotnosc >50%, a nie jak jest
30st i wilgotnosc 30% !!
pozdr.
>Bzdura. Jeżeli nie ma "raków", pęknięć itp. to nie przecieka.
>Wystarczy że ma odpowiednią grubość.
Nie bzdura, tylko wystarczy ze ma odpowiednia grubosc. Pisalem o grubosci
5-6 cm, monolit zbrojony belkami trojkatnymi.
>A jeżeli miał dodatki typu mikrokrzemionka lub napowietrzające, to ta
>warstwa może być bardzo cienka.
Pewnie tak, moj nie mial i przecieka. Pekniec glebokich na wskros nie ma,
wiec tedy tez nie przecieka.
>Ponieważ nie opłacało mi sie zamawiać osobnej gruszki na beton B20 to
>zalałem tym też Terivę i .... tez nie przecieka ;-)
U mnie Ackerman przecieka. U tescia z racji przeciekajacego dachu Ackerman
tez przecieka. U kolegi Teriva z powodow jak u tescia tez przecieka. Mysle
ze klasa betonu nie jest bez znaczenia.
Kiedy ja zalalem strop ktoregos wrzesnia to lalo caly miesiac. Lalo co dzien
prawie cale dnie, czasami bardzo mocno. W domu na posadzce staly sporych
rozmiarow kaluze, a strop przeciekal. Nie lalo sie jak z wiadra, ale przez
ten miesiac sporo wody mozna bylo z domu wylewac. Wiec u mnie cieklo, ze wam
nie cieknie, to tylko chwala. Ale ze strop nie jest dachem wiec srednio sie
tym przejmuje, tym bardziej ze na tynkach wewnatrz nie ma ani rysy
swiadczacej o malej wytrzymalosci stropu z powodu spekan.
Pozdro.. TK
> Maniek - wieczorem zlalem solidnie moj strop i po 6h rano mam na nim
> dalej wielkie kaluze, wiec przez monolit wcale woda nie
> przecieka !! :)
Moj jest cienki i przeciekal. Ale ciesze sie ze masz tyle zapalu i radosci z
pracy. Tak 3maj.
Pozdro.. TK
Dodam jeszcze przeciekajace kanaly w garazach np. moj gdzie sciany sa z
betonu grubosci co najmniej 20cm, posadzka podobnie. Czeste problemy z
przeciekajacymi tarasami nad pomieszczeniami mieszkalnymi i lansowane
slusznie warstwy poslizgowe na tych tarasach. Gdyby beton nie przeciekal nie
trzeba bylo by robic tych cudow tarasowych, a stropodachow w ogole izolowac.
O betonowych napelniajacych sie woda z zmiemi szambach nie wspomne.
Podciaganie wilgoci kapilarnie z ziemi prez fundamenty jest faktem
bezsprzecznym, a kapilara jak mi wiadomo nie dziala tylko pionowo w gore.
No to tyle w tym temacie. Nie twierdze oczywiscie, ze Tobie i Krzemowi strop
z cala pewnoscia przecieknie, jednak na przeciekanie betonu jest dosyc
dowodow i nie jest to bzdura jak pisze Krzemo.
Pozdro.. TK
Beton nie przecieka. To przeciekają raki, pęknięcia i połączenia
betonu z innymi elementami (w tym z elementami prefabrykowanymi).
ALE_NIE_BETON. No chyba że to jakiś słaby gatunek betonu. Na stropy w/
g norm powinno się lać minimum B20, a takie betony o grubości >10 cm
na pewno nie przeciekają.
Ogólnie przeciekająca płyta żelbetowa to wynik błędu jej wykonania, a
nie właściwość betonu.
Przy balkonach najczęściej przecieka ściana z elementów murowanych,
mocowania barierki lub wystające elementy zbrojenia (korodują i woda
wnika do betonu wzdłuż zbrojenia - wina braku właściwej otuliny).
Są też przypadki że przecieka całą powierzchnią bo beton był źle
ułożony.
Ja kazałem Terive wibrować i dopilnowałem tego mimo lamentu
wykonawców.
;-)
W porę też powstrzymałem to towarzystwo od dolania wody do betonu ("bo
za gęsty").
No i u mnie nie przecieka mimo że ma miejscami 4 cm nadbetonu.
;-)
Jak pęknie kiedyś to pewnie zacznie przeciekać, ale mam nadzieję że do
tego nie dojdzie.
Jako ciekawostkę dodam że beton z dodatkiem mikrokrzemionki jest
klasyfikowany jako materiał uszczelniający.
;-)
Pozdrawiam,
Krzemo.
jakbyś miał prawidłowo zaprojektowane i wykonane zbrojenie (prawidłowe
zbrojenie przeciwskurczowe, zwłaszcza w narożach wklęsłych , zmianach
pól betonu itp), oraz prawidłowy beton a nie jakieś g.., do którego
kierowca dolał pięć wiader wody, bo stał w korku albo wyskoczył
jeszcze na obiad zanim przyjechał z gruszką, i jeśli to byłoby
prawidłowo zagęszczone, to byś nawet nie miał jednej rysy 0,1 mm.
A to kiedy się beton polewa, to o tym jest cała wiedza pt technologia
betonu, i uwierz mi (bo rozumiem że książki konsekwentnie omijasz) że
w każdej publikacji łącznie z normami jest zapis, że przez pierwsze
24h wylanej mieszanki betonowej się nie polewa, ew. jeśli jest duża
temperatura można przykryć folią, aby ograniczyć parowanie.
Dla twojej wiadomości - wytrzymałość betonu zależy głównie od stosunku
c/w, im jest on większy tym też wyższa wytrzymałość. Jeśli bezmyślnie
polewasz beton zanim cement przereagował z wodą, obniżasz jego
wytrzymałość, i to w całkiem sporym stopniu. Co prawda 24h dotyczy
warunków standardowych (20st), więc dla 25-28 możnaby przeliczyć to na
czas nieco krótszy, ale nie sądzę żeby było to mniej niż 12-15h
(zgodnie z regułą chemiczną, że podwyższanie temperatury o 6-10 stopni
zwiększa szybkość reakcji dwakroć).
> No to tyle w tym temacie. Nie twierdze oczywiscie, ze Tobie i Krzemowi strop
> z cala pewnoscia przecieknie, jednak na przeciekanie betonu jest dosyc
> dowodow i nie jest to bzdura jak pisze Krzemo.
kompletna bzdura, beton szczelny nie przecieka. Chyba że jest
zarysowany, to i owszem. Robi się całe zbiorniki z betonu, i to
potężne zbiorniki, sprężane obwodowo, co powoduje że nie ma rys w
strukturze betonu, i takie zbiorniki mogą mieć wysokość 10m i nawet
litr szamba z nich nie ucieknie do gleby (przeważnie są to bowiem
zbiorniki na gnojownicę).
Ale do materiałów innych niż woda (benzyna, oleje, alkohole) beton się
nie nadaje, bo właśnie one przechodzą przez beton jak gąbka. Woda
wnikając w pory betonu, powoduje że powstaje żel, który uszczelnia
beton przed dalszą penetracją wody wgłąb.
No ale to taka ciekawostka, co do tych rys w stropie to wiadomo - brak
odpowiedniego zbrojenia skurczowego, za dużo wody w mieszance (za
dużo, w sensie że dolane samowolnie- normalnie ilość wody w 1m3 dozuje
się z dokładnościa 0,1L. ), źle zagęszczona mieszanka.
>> No to tyle w tym temacie. Nie twierdze oczywiscie, ze Tobie i Krzemowi
>> strop
>> z cala pewnoscia przecieknie, jednak na przeciekanie betonu jest dosyc
>> dowodow i nie jest to bzdura jak pisze Krzemo.
>kompletna bzdura, beton szczelny nie przecieka.
To ja Cie zapraszam do siebie wiosna i jesienia na obdukcje mojego kanalu
powiesz mi na miejscu ze to kompletna bzdura. Kanal sasiada, firmy, szamba
na innej dzialce, tarasu na srodku powierzcni daleko od barierek i scian u
sasiada mojego tescia i pare jeszcze innych przykladow kompletnych bzdur.
Mnie uzytkowo raczej srednio interesuje naukowa teoria betonu, z zycia widze
ze jest inaczej. Oczywiscie niczemu nie przecze i co do przyczyn przyjmuje
do wiadomosci tlumaczenia Krzema z calym szacunkiem i Twoje. Czegos sie
dowiedzialem, jednak mnie jako uzytkownika betonu z betoniarni interesuje
jednak przeciekanie bo z tym mam do czynienia przynajmniej dwa razy w roku
jak i kilku moich bliskich znajomych. Czy beton popekal?? Raczej nie .
Betonu w mokrej ziemi w nieupalnych dniach szczegolnie pielegnowac nie
potrzeba. Brak tez zbrojenia, a jednak cieknie. Nie chce nikogo irytowac,
ale po mimo zrozumienia kwesti tu wypowiadanych powiem, ze jak wielu ludzi
znam dowody na przeczenie jednoznacznego stwierdzenia ze przeciekanie to
bzdura. Jak zatem wytlumaczyc sens stosowania izolacji poziomych
fundamentow??
Pozdro.. TK
>Beton nie przecieka. To przeciekają raki, pęknięcia i połączenia
>betonu z innymi elementami (w tym z elementami prefabrykowanymi).
>ALE_NIE_BETON. No chyba że to jakiś słaby gatunek betonu. Na stropy w/
>g norm powinno się lać minimum B20, a takie betony o grubości >10 cm
>na pewno nie przeciekają.
Ja mam B15, rozpietosc najwiekszego to ponad 5m zbrojone drutami fi 16 20cm
Ackerman. Tak wyliczyl konstruktor i tak wisi od lat. Pekniec na suficie
ponizej brak. Ilosc zuzytych wiertel chyba jednych z najwyzszych jakosci tez
swiadczy o jakosci betonu.
>Ogólnie przeciekająca płyta żelbetowa to wynik błędu jej wykonania, a
>nie właściwość betonu.
Mam drugi strop nad poddaszem. Nazywam go konstrukcyjnym, bo w sumie takie
pelni zadanie. Wykonany jest z plyt tzw. Zeranskich, prefabrykat wibrowany i
takie tam. Przeciekal po ulewnych dluzszych deszczach. Zeby byc precyzyjnym:
przeciekanie to nie lanie sie wody, ale przesaczajace sie krople tworzace co
by nie mowic po dluzszym czasie kaluze na dole.
Nie jestem psychicznie chory i nie zamierzam sie upierac bez sensu, bo wiek
nastu lat dawno mam za soba, a Twoje posty traktuje z nalezytym szacunkiem.
Jednak doswiadczenia moje sa z gola inne z tym co staracie sie wytlumaczyc i
jak latwo wywnioskowac nie dotycza jedynie stropow. Oczywiscie nie jestem
specjalista w dzidzinie betonow, ale widze co widze. Prawda moze byc tez
taka ze cieknace betony ktore widywalem sa kiepskiej jakosci, jednak dziwi
skala i oczywisicie to ze jednak przez dlugi czas spelniaja w 100% swoje
zadanie. Nad jednym z pomieszczen z racji dostepnosci materialu mam ulozony
strop typu chyba filigran. 5 - 6cm plyta z wystajacymi trojkatnymi belkami
wypelnianymi na miejscu z gory betonem. Bardzo twarde i gladkie, nie
pamietam zeby przeciekaly. Ten strop jest wyjatkowo twardy i szczerze mowiac
nie sadze aby taki beton mimo wibrowania udalo sie uzyskac na placu budowy z
betonu z betoniarni. Wycinalem w nich wylaz na schody strychowe, wiec wiem
co to za beton, choc dobrym wiertlem wiercil sie jak moj B15.
A zatem dla mnie wazne jest to, co moge uzyskac na budowie. Rzecza
drugorzedna sa sprawy profesjonalnego zastosowania, czy naukowe kwestie
betonow projektowanych byc moze pod konkretne kruszywo. Rachunkiem
prawdopodobienstwa moze byc wlasciwe kruszywo, czy idealne proporcje
stosowane przez betoniarzy i w konsekwencji szczelnosc betonu. Ty miales
szczescie, ja mniej.
Pozdro.. TK
> jakbyś miał prawidłowo zaprojektowane i wykonane zbrojenie (prawidłowe
> zbrojenie przeciwskurczowe, zwłaszcza w narożach wklęsłych , zmianach
> pól betonu itp), oraz prawidłowy beton a nie jakieś g.., do którego
> kierowca dolał pięć wiader wody, bo stał w korku albo wyskoczył
> jeszcze na obiad zanim przyjechał z gruszką, i jeśli to byłoby
> prawidłowo zagęszczone, to byś nawet nie miał jednej rysy 0,1 mm.
Jakbys, jakbys, jakbys.. Byc moze mialem, byc moze nie - nie jestem w
stanie kontrolowac co mi za beton przywiezli - ograniczmy sie wiec do
samych faktow :)
> A to kiedy się beton polewa, to o tym jest cała wiedza pt technologia
> betonu, i uwierz mi (bo rozumiem że książki konsekwentnie omijasz) że
Widzisz, podalem wczesniej linka do bardzo szczegolowego artykulu o
pielegnacji betonu:
http://www.n-s.pl/betolit/betolit/betonowanie.pdf
Ze zacytuje kilka zdan z rozdzialu "3. Pielęgnacja betonu w okresie
letnim" / "3.2. Metody pielęgnacji wilgotnościowej betonu" / "3.2.1.
Pielęgnacja mokra":
"Pielęgnacja mokra polega na doprowadzeniu do powierzchni betonu wody,
która może
być wchłonięta przez beton. Wymaga to, aby powierzchnia betonu
pozostawała w kontakcie
z wodą w sposób ciągły przez określony czas, *począwszy od chwili, gdy
powierzchnia
betonu nie jest podatna na zniszczenie.* Takie warunki można uzyskać
przez ciągłe
spryskiwanie lub polewanie betonu wodą,[...]"
"Ogólnie przeważa pogląd, że najkorzystniejsze efekty pielęgnacyjne
uzyskuje się poprzez
zraszanie powierzchni pielęgnowanego betonu mgiełką wodną."
"W wielu przypadkach wady ujawniające się zarówno
tuż po rozformowaniu jak i po dłuższym czasie użytkowania konstrukcji
(rysy,
niewystarczająca wytrzymałość), są spowodowane niewłaściwą pielęgnacją
betonu w
początkowym okresie dojrzewania lub też jej brakiem."
"Czas rozpoczęcia pielęgnacji / Po uzyskaniu twardości powierzchniowej
uniemożliwiającej uszkodzenie"
"We wszystkich przypadkach pielęgnacja wilgotnościowa betonu powinna
zaczynać się po
początkowej fazie hydratacji, co zapobiegnie wchłanianiu wody z
pielęgnacji przez świeżo
ułożony beton. Miarą tego może być czas uzyskania przez beton
wytrzymałości 0,3-0,5
MPa, który wynosi orientacyjnie 2-12 godzin, zależnie od składu
mieszanki betonowej
(W/C, cement), temperatury otoczenia itp."
"Sposób i czas trwania pielęgnacji betonu w deskowaniu w warunkach
podwyższonej
temperatury podają wytyczne ACI 305R-99 [3]. Zalecają one
natychmiastową po
zabetonowaniu (o ile jest to możliwe) pielęgnację wilgotnościową
betonu poprzez
polewanie wodą"
Masz jeszcze jakies watpliwosci ? A moze wedlug Ciebie ten dokument
jest niepoprawny lub napisany przez amatorow ? :)
> w każdej publikacji łącznie z normami jest zapis, że przez pierwsze
> 24h wylanej mieszanki betonowej się nie polewa, ew. jeśli jest duża
> temperatura można przykryć folią, aby ograniczyć parowanie.
Jak widac nie w kazdej. Wyjasnij mi jeszcze w takim razie dlaczego na
kwadracie 4x4 do ktorego moja mgielka nie dotarla mam ok 10 malych
rys, a na pozostalej powierzchni (120m2) nie ma ani jednej ?? I ktory
kawalek bedzie wytrzymalszy ? :) Ja twierdze, ze ten bez rys!
pozdr.
--
Adam Sz.
> bzdura. Jak zatem wytlumaczyc sens stosowania izolacji poziomych
> fundamentow??
Panowie piszecie o dwoch roznych sprawach - podciaganie kapilarne
wilgoci to nie przeciekanie! Autor watku wlal zapewne kilkadziesiat
litrow wody ktora znalazla sie po paru minutach pietro nizej!! To jest
tylko i wylacznie wynik mocnego skurczu (pomijam przyczyne) i
powstania rys takich ze woda sie tam poprostu przelewa. Proponuje
zakonczyc ten bezsensowny spor ;) Kazdy beton podciaga kapilarnie wode
ale to sa znikome ilosci. Nie kazdy "przecieka" w doslownym tego slowa
znaczeniu!
pozdr.
--
Adam Sz.
> A to kiedy się beton polewa, to o tym jest cała wiedza pt technologia
> betonu, i uwierz mi (bo rozumiem że książki konsekwentnie omijasz) że
> w każdej publikacji łącznie z normami jest zapis, że przez pierwsze
> 24h wylanej mieszanki betonowej się nie polewa, ew. jeśli jest duża
I jeszcze najwazniejszy kawalek:
Zwraca się uwagę, że rozpoczęcie pielęgnacji wilgotnościowej betonu po
upływie 1 doby
od betonowania może być zbyt późne. Z praktyki inżynierskiej i
doświadczenia autorów
wynika, że przy stosowaniu cementów obecnie produkowanych (zwłaszcza z
indeksem R)
oraz domieszek chemicznych należy pielęgnację mokrą rozpocząć tak
szybko jak jest to
możliwe ze względów technologicznych i technicznych. W niektórych
przypadkach jest to
możliwe nawet po 3 godzinach od betonowania (powierzchnia betonu
miękka ale pod
uciskiem dłoni nie powstaje ślad). W takim przypadku stosuje się
zraszanie mgłą wodną i
natychmiastowe przykrywanie powierzchni.
Brak przecinkow. Sorry.
TK
> Proponuje zakonczyc ten bezsensowny spor ;) Kazdy beton podciaga
> kapilarnie wode
> ale to sa znikome ilosci. Nie kazdy "przecieka" w doslownym tego slowa
Adamie drogi. Ja nie traktuje tego jako spor. Spierac moge sie na inne
tematy, w tym specjalista nie jestem
Rozmawiajac z ludzmi czegos sie dowiadujemy. W tym konkretnym przypadku
wydaje mi sie ze kapilara nie dziala jednokierunkowo i z gory na dol moze
powodowac przesiakanie. To w kwesti jednoznacznego stwierdzenia: "kompletna
bzdura". Zakladam oczywiscie ze moge sie mylic a w dyskusji czegos sie
dowiem byc moze z innej strony o tym konkretnym zjawisku. Ze czasami rozmowy
przybieraja inny charakter i ktos traktuje sprawy bardzo ambicjonalnie to
trudno, ale dla mnie skutek ten sam.
Pozdro.. TK
Jakie? Że beton B15 (najczęściej kręcony na budowie) przecieka? Nie
nowina. Użycie tego na strop nie jest nawet zgodne z zaleceniami
normy. W dodatku wykonawcy nie chcą zajmować się takimi pierdołami jak
wibrowanie betonu, czy nawet wyrównywanie powierzchni betonu. Więc co
tu przeczy twierdzeniu że beton B20 lub lepszy nie przecieka jeżeli
jest prawidłowo ułożony?
>Jak zatem wytlumaczyc sens stosowania izolacji
> > poziomych fundamentow??
>
Bo beton podciąga kapilarnie (powierzchniowo) kilka cm. Mam piwnicę
wylaną z betonu. Zalało mi ok 10 cm (brak dachu i duże ulewy). Nad
powierzchnią wody jest ciemny (wilgotny) pasek betonu (ok. 1cm). Ponad
tym beton suchy jak pieprz. Sufit też suchy, mimo że na stropie kałuże
wody. Nie przecieka ani w górę ani w dół.
;-)
Pozdrawiam,
Krzemo.
Zawsze trzeba, chyba że od góry też zasypany ...
;-)
> Brak tez zbrojenia, a jednak cieknie.
Co cieknie? Przecież jest w ziemi (jak pisałeś)?
;-)
Pozdrawiam,
Krzemo.
pomyliłeś beton z bentonitem ;-)
>Zawsze trzeba, chyba że od góry też zasypany ...
Byl pod dachem, sechl bardzo wolno i pekniec brak.
>> Brak tez zbrojenia, a jednak cieknie.
>Co cieknie? Przecież jest w ziemi (jak pisałeś)?
Przesacza sie woda gruntowa.
Pozdro.. TK
>Jakie? Że beton B15 (najczęściej kręcony na budowie) przecieka? Nie
>nowina. Użycie tego na strop nie jest nawet zgodne z zaleceniami
>normy.
Tak mialem w projekcie, wyliczenia robione byly przez konstruktora z
uwzglednieniem nadprozowiencow nad oknami naroznymi sporej wielkosci, gdzie
poszedl beton B20. Wszystko wisi ladnie bez pekniec na tynkach i na oko to
wystarczajaca klasa. Dzis zrobil bym pewnie B20, ale bylo to kilka lat temu
i tak jakos wyszlo.
>W dodatku wykonawcy nie chcą zajmować się takimi pierdołami jak
>wibrowanie betonu, czy nawet wyrównywanie powierzchni betonu. Więc co
>tu przeczy twierdzeniu że beton B20 lub lepszy nie przecieka jeżeli
>jest prawidłowo ułożony?
Widze co widze, nie tylko u siebie. Klasy betonu widywalem rozne i
przeciekaly lacznie z tymi prefabrykowanymi. Naukowa teoria betonu byc moze
jest inna i na pewno da sie to zrobic jak piszesz, ale przyklady na cieknace
betony, czy moze wykonane z nich elementy chyba kazdy z nas zna. Czy wina
jest w ulozeniu, czy w samym betonie nie wiem, jednak takie zjawiska sa dosc
powszechne.
>>Jak zatem wytlumaczyc sens stosowania izolacji
> > poziomych fundamentow??
>
>Bo beton podciąga kapilarnie (powierzchniowo) kilka cm. Mam piwnicę
>wylaną z betonu. Zalało mi ok 10 cm (brak dachu i duże ulewy). Nad
>powierzchnią wody jest ciemny (wilgotny) pasek betonu (ok. 1cm). Ponad
>tym beton suchy jak pieprz. Sufit też suchy, mimo że na stropie kałuże
>wody. Nie przecieka ani w górę ani w dół.
Pisze sie o tym roznie
http://www.muratorplus.pl/technika/izolacje-wodochronne/izolacje/osuszanie-zawilgoconych-budowli-metoda-iniekcji-krystalicznej,17078_26190.htm
Jak juz pisalem masz szczescie do dobrych betonow. Ja zamawialem z
betoniarni, wylewany byl kublem przy pomocy dzwigu a nie pompa, wiec wody
nikt nie dolewal i jest jak jest. Nie przeszkadza mi to i tak, bo to strop
nie dach. W kanale w garazu wolal bym zeby bylo inaczej. Drugi
prefabrykowany strop tez przeciekal, wiec nie wiem jak to jest, moze gdyby
byl grubszy bylo by inaczej??
Pozdro.. TK
> Widze co widze, nie tylko u siebie. Klasy betonu widywalem rozne i
> przeciekaly lacznie z tymi prefabrykowanymi.
Zależy co to było (te prefabrykowane). Elementy drobnowymiarowe
często są wibroprasowane na półsucho (gołym okiem widać że to sito ale
wytrzymałość mechaniczną mają dużą). Inne to np. płyty żerańskie które
mają wielkie otwory w kształcie rury i przez to cienką warstwę betonu,
która łątwo może spękać np. w transporcie itp. Ponadto ta "rura" w
środku utrudnia precyzyjne określenie miejsca przecieku (a może to być
np. ich łączenie).
Więc co to było?
> >Sufit też suchy, mimo że na stropie kałuże
> >wody. Nie przecieka ani w górę ani w dół.
>
> Pisze sie o tym rozniehttp://www.muratorplus.pl/technika/izolacje-wodochronne/izolacje/osus...
Nie rozumiem co ma do tego ten artykuł o metodzie iniekcyjnego
osuszania ...
> Jak juz pisalem masz szczescie do dobrych betonow. Ja zamawialem z
> betoniarni, wylewany byl kublem przy pomocy dzwigu a nie pompa, wiec wody
> nikt nie dolewal
To "gruszka" miesza beton i to tam dolewają (a nie w pompie). Zresztą
miałeś beton B15 bez żadnych dodatków uszczelniających, więc nie
możesz oczekiwać że będzie szczelny...
;-)
> i jest jak jest. Nie przeszkadza mi to i tak, bo to strop
> nie dach.
No i słusznie.
>W kanale w garazu wolal bym zeby bylo inaczej.
Beton (jako izolację przeciwwodną) najłatwiej naprawić. Na rynku jest
sporo środków głęboko penetrujących na bazie mikrokrzemionki które
szybko podnoszą odporność betonu i kategorię wodoszczelności do np.
W8, przy tym dalej jest to sam beton (a nie beton pokryty substancjami
bitumicznymi lub żywicami)
Ale przede wszystkim najlepiej od razu zamówić beton W6 lub W8. Nie
jest to drogie. No i pamiętać o dobrym zawibrowaniu. Zrób tak a się
przekonasz że to nie tylko teoria, ale i praktyka.
;-)
> Drugi
> prefabrykowany strop tez przeciekal, wiec nie wiem jak to jest, moze gdyby
> byl grubszy bylo by inaczej??
Co to był za strop? Żerański?
Pozdrawiam,
Krzemo.
Pozdrawiam,
Krzemo.
>środku utrudnia precyzyjne określenie miejsca przecieku (a może to być
>np. ich łączenie).
>Więc co to było?
Oczywiscie masz racje. Strop byl Zeranski. Miejsca przecieku to puste rury
na calej dlugosci jednakowo nasiakniete i przeciekajace. Wience byly zalane,
wiec przeciekania laczeniami raczej nie przewiduje. W sumie ta plyta w tych
miejscach jest bardzo cienka, wiec przeciekanie nie dziwi.
>> >Sufit też suchy, mimo że na stropie kałuże
>> >wody. Nie przecieka ani w górę ani w dół.
>
>> Pisze sie o tym
>> rozniehttp://www.muratorplus.pl/technika/izolacje-wodochronne/izolacje/osus...
>Nie rozumiem co ma do tego ten artykuł o metodzie iniekcyjnego
>osuszania ...
Na samym poczatku pisza o podciaganiu wody przez beton nawet do 6m npg.
Reszty mozna nie czytac.
>To "gruszka" miesza beton i to tam dolewają (a nie w pompie). Zresztą
>miałeś beton B15 bez żadnych dodatków uszczelniających, więc nie
>możesz oczekiwać że będzie szczelny...
Zgadza sie. Jak podaja beton w kuble dzwigiem to nie ma znaczenia jak gesty
jest beton.
>>>W kanale w garazu wolal bym zeby bylo inaczej.
>>Beton (jako izolację przeciwwodną) najłatwiej naprawić. Na rynku jest
>>sporo środków głęboko penetrujących na bazie mikrokrzemionki które
>>szybko podnoszą odporność betonu i kategorię wodoszczelności do np.
>>W8, przy tym dalej jest to sam beton (a nie beton pokryty substancjami
>>bitumicznymi lub żywicami)
Mozna skutecznie malowac nimi wykonane sciany kanalu?
>Ale przede wszystkim najlepiej od razu zamówić beton W6 lub W8. Nie
>jest to drogie. No i pamiętać o dobrym zawibrowaniu. Zrób tak a się
>przekonasz że to nie tylko teoria, ale i praktyka.
Mam nadzieje, ze wszelkie betonowe prace przy domu mam juz zakonczone. :-)
Gdybym wiedzial to wtedy to pewnie skutki byly by inne.
Pozdro.. TK
>Może płytę wysadziło?
>Często popełniany błąd - nie uwzględnienie parcia wody przy obliczaniu
>płyty... Ale pewnie był to też beton B15
Plyta trzyma sie dobrze. Pod kanal ulozylem tez folie na okretke w nadziei
ze sie uda. Nie udalo sie. Gdzies tam pewnie sie przetarlo podczas prac.
Beton jak piszesz B15.
Pozdro.. TK
> >To "gruszka" miesza beton i to tam dolewają (a nie w pompie). Zresztą
> >miałeś beton B15 bez żadnych dodatków uszczelniających, więc nie
> >możesz oczekiwać że będzie szczelny...
>
> Zgadza sie. Jak podaja beton w kuble dzwigiem to nie ma znaczenia jak gesty
> jest beton.
To nie pompie albo kubłowi przeszkadza gęstość betonu tylko wykonawcom
którzy muszą ten beton rozprowadzić. Jak jest rzadki to się sam
rozlewa i nie muszą się wysilać. Jak jest gęsty to trudno sie
rozprowadza no i bez wibrowania ani rusz. Więc wykonawcy nakazują
dolać wody ... bo "za gęsty".
;-)
> >>>W kanale w garazu wolal bym zeby bylo inaczej.
> >>Beton (jako izolację przeciwwodną) najłatwiej naprawić. Na rynku jest
> >>sporo środków głęboko penetrujących na bazie mikrokrzemionki które
> >>szybko podnoszą odporność betonu i kategorię wodoszczelności do np.
> >>W8, przy tym dalej jest to sam beton (a nie beton pokryty substancjami
> >>bitumicznymi lub żywicami)
>
> Mozna skutecznie malowac nimi wykonane sciany kanalu?
Tak. Poczytaj np. o jednym z nich :
http://www.hydrostop.pl/?loc=pl,produkty&prod_id=16
> Mam nadzieje, ze wszelkie betonowe prace przy domu mam juz zakonczone. :-)
> Gdybym wiedzial to wtedy to pewnie skutki byly by inne.
Tak jak słusznie zauważyłeś, dla stropu wodoszczelność jest bez
znaczenia. Nie ma sensu namawiać aby każdy robił sobie strop
całkowicie nieprzeciekający. Jeżeli przecieka całą powierzchnią (jak
sito i szybko) to jednak należało by się martwić o wytrzymałość stropu
(bo nawet beton B15 nie powinien aż tak cieknąć). Może za mało mleczka
cementowego?
Jeżeli przecieka w kilku/kilkunastu miejscach, a oprócz tego w innych
miejscach jest suchy to znaczy że to błąd w ułożeniu lub pęknięcia.
Wtedy można to naprawić taką wyprawką uszczelniającą. Tylko po co?
Przecież to tylko strop.
Pozdrawiam,
Krzemo.
Jaki kanał? Taki do napraw samochodu?
>ulozylem tez folie na okretke
Tzn. jak?
I bez zgrzewania?
> w nadziei
> ze sie uda. Nie udalo sie. Gdzies tam pewnie sie przetarlo podczas prac.
> Beton jak piszesz B15.
>
Jeżeli tego nie posmarowałeś jeszcze jakimiś bitumami to można to
naprawić w łatwy sposób
;-)
No ale jeżeli tam jest woda pod ciśnieniem hydrostatycznym i są
poważne błędy w konstrukcji tego kanału (np. wykonanie nie jako
monolit tylko jako osobne "pracujące" elementy) to może się to stać
trudne do zrobienia.
Pozdrawiam,
Krzemo.
Tak. Poczytaj np. o jednym z nich :
http://www.hydrostop.pl/?loc=pl,produkty&prod_id=16
Ok dziex.
Pozdro.. TK
Jaki kanał? Taki do napraw samochodu?
Tak
>ulozylem tez folie na okretke
Tzn. jak?
I bez zgrzewania?
Kupilem taki kawal sporo za duzy. Na wylanej chudej poszadzce ulozylem
folie, na to szalunek scian. Po wylaniu scian i posadzki folia przy scianach
i styropianie poszla do gory, z zewnatrz obsypywana ziemia. Foli starczylo
do gory bez rozcinania i zgrzewania.
Pozdro.. TK