Sąsiad, bezpośrednio przy granicy działki (elementy konstukcyjne wystają
nawet częściowo nad naszą działką), stawia konstrukcję wysokości około
4 - 5 m, przylegającą do jego domu. Wydaje sie że w zamierzeniach ma być
to garaż na spory samochód bądź też wiatę zabudowaną przynajmniej od
naszej strony. Zabudowa jednorodzinna. Czy w świetle Rozporządzenia
Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków
technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U.
2002 nr 75 poz. 690), art. 12 ust. 3 ma do tego prawo?
Pozdrawiam
Czarek Gorzeński
Bez twojej zgody nie.
Pozdrawiam
PP.
> Bez twojej zgody nie.
>
Tak było kiedyś. Teraz Prawo do budowania przy granicy działek wynika
albo z ustalonych warunków zabudowy i zagospodarowania terenu albo z
faktu istnienia budynku po drugiej strony granicy.
Przedmówca podał ~podstawę prawną.
pozdrawiam
--
Bogusław Jarzębski, Toruń
http://www.probud.domek.pl
x z adresu e-mail trzeba usunąć
> Sąsiad, bezpośrednio przy granicy działki (elementy konstukcyjne wystają
> nawet częściowo nad naszą działką), stawia konstrukcję wysokości około
> 4 - 5 m, przylegającą do jego domu. Wydaje sie że w zamierzeniach ma być
> to garaż na spory samochód bądź też wiatę zabudowaną przynajmniej od
> naszej strony. Zabudowa jednorodzinna. Czy w świetle Rozporządzenia
> Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków
> technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie...
1. Może ale tylko wtedy, gdy wynika to z ustalonych w mpzp dla tego
terenu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu.
2. Nic nie może "przewieszać się" poza granice działki.
3. Jeżeli sąsiad buduje legalnie, to powinieneś być o tym urzędowo
powiadomiony.
Robert
Tyle że te 4 m nie liczy się do ocieplenia, tylko do ściany z oknami.
R.
Użytkownik "Cavallino" <konioN...@z.pl> napisał w wiadomości
news:bjhkc9$30j$2...@nemesis.news.tpi.pl...
I co, dodanie tynku grubszego niż zakładany, albo zbyt grubej warstwy kleju
miałoby skutkować nowym pozwoleniem na budowę Twoim zdaniem? :-))))
> ... cały §13 trudno nie zauważyć...
sorry - §12
B.J.
Ocieplenie jest w pojeciu urzedu warstwa sciany, masz je narysowane na
mapach w projekcie. O grubosci muru w projekcie mowi sie jako o warstwie
nosnej i grzewczej (dwuwarstwowa, trojwarstwowa). Wplywa na usytuowanie
budynku na mapach terenu. Na mapce na ktorej projektant posadowil budynek -
wzial zewnetrzne wymiary z projektu a zatem jesli ktos wyznaczajac narozniki
popatrzy tylko na odleglosc od granicy jednej elewacji i zapomni o
ociepleniu to powiekszy mu sie odleglosc elewacji po przeciwnej stronie
wlasnie o szerokosc ocieplenia dzialki. Urzad wydaje pozwolenie w oparciu o
projekt. Skoro urzad wydal pozwolenie na pewne odleglosci to znaczy ze kazde
odstepstwo wiaze sie z wydawaniem nowego pozwolenia.
Ale moze sie myle ?
Moze sa jakies sposoby w nowym prawie bud. na to zeby sasiad zalegalizowal
przed odbiorem albo przy odbiorze takie odstepstwo- a raczej "swiadome
przestepstwo" ?
Jesli takowe mozliwosci sa to w takim razie moznaby budowac na dowolne
odleglosci nie baczac na co opiewa pozwolenia. A to by bylo chyba
dopuszczaniem przez urzad samowolki lokalizacji budynkow.
Jako dodatkowe potwierdzenie mozna spojrzec na katalogi projektow gdzie
napisane sa minimalne rozmiary dzialki. I sa one wyliczane w oparciu o
zewnetzrne wymiary budynku.
Robi
I teraz pytanie - kto ma rację.
Tyle że odpowiedzieć musiałby ktoś z praktyką w tej dziedzinie.