Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

wyciszenie jarzeniówek

461 views
Skip to first unread message

1634Racine

unread,
Jan 24, 2014, 7:12:40 PM1/24/14
to
trzy standardowej dlugosci (60 cm) jarzeniowki leza na podwieszonym
suficie,na jego 3-ech krawedziach-bokach; i irytujaco brzecza, wiecie
pewnie o co chodzi...
Jak te cuda wyciszyc (poza wyłaczeniem lamp :)?

na elektroda.pl wyczytalem takie cos:
"Jeśli brzęczy, to tylko statecznik jest luźno przymocowany do obudowy bądź
jest do wymiany"

Tak jest w istocie?
Jesli tak, to:

- nagle w trzech obudowach jest luzny statecznik...?

- statecznik... statecznik... Ktore to w obudowie cudo? sa dwa? czy w jednej
strony? I jak to-to poznac, jak dokrecic?

- a wymiana ewentualna: jak poznac, ze raczej konieczna wymiana?

dzieki

Tmek

unread,
Jan 25, 2014, 6:13:22 PM1/25/14
to

Użytkownik "1634Racine" <16...@Racine.pl> napisał w wiadomości
news:52e3018b$0$2379$6578...@news.neostrada.pl...
Jak bzyczy i przeszkadza to jest koniecznosc.
Kup sobie elektroniczny i nie bedzie bzyczenia.

A jak wyglada google> statetcznik 2x18w

Tmek


Grzegorz

unread,
Jan 26, 2014, 7:05:22 AM1/26/14
to

Użytkownik "1634Racine" <16...@Racine.pl> napisał w wiadomości
news:52e3018b$0$2379$6578...@news.neostrada.pl...
> trzy standardowej dlugosci (60 cm) jarzeniowki leza na podwieszonym
> suficie,na jego 3-ech krawedziach-bokach; i irytujaco brzecza, wiecie
> pewnie o co chodzi...
> Jak te cuda wyciszyc (poza wyłaczeniem lamp :)?
>
> na elektroda.pl wyczytalem takie cos:
> "Jeśli brzęczy, to tylko statecznik jest luźno przymocowany do
obudowy bądź
> jest do wymiany"
>
> Tak jest w istocie?
> Jesli tak, to:
>
> - nagle w trzech obudowach jest luzny statecznik...?

Niestety zdarza się. Może nie luźny ale tak wykonany, że brzeczy
sam z siebie (magnetostrykcja, luźne uzwojenie). statecznik może
też dzialać na coś w swoim pobliżu i to coś brzęczy albo
mechanicznie przenosi się przydźwięk przez obudowę.

>
> - statecznik... statecznik... Ktore to w obudowie cudo? sa dwa? czy w
jednej
> strony? I jak to-to poznac, jak dokrecic?
Solidny postopadłościenny kawałek metalu z zazwyczaj dwoma
doprowadzeniami.
Dokręcić/docisnąć mocowanie. Podłożyć coś miękkiego i tłumiacego
drgania.
IZOLOWANYM śrubokretem trzeba ponaciskać, podokręcać, popukać
i szukać upierdliwca.

>
> - a wymiana ewentualna: jak poznac, ze raczej konieczna wymiana?
Jak się Twoja cierpliwość skończy.

Szukaj stateczników z opcją "warm start", zapalaja miękko z małą
zwłoką a switlówka pohodzi nawet i 30.000 godz.>
g.
> dzieki
>

szary

unread,
Jan 27, 2014, 9:21:27 AM1/27/14
to
>>
>> - a wymiana ewentualna: jak poznac, ze raczej konieczna wymiana?

Mnie w sklepie instruowali że jak [już] "bzyczy" to pada.
>
> Jak bzyczy i przeszkadza to jest koniecznosc.
> Kup sobie elektroniczny i nie bedzie bzyczenia.

taki hint: W akwarium, gdzie miałem mało miejsca, świetlowki (18W) lataja na
bebechach ze zwykłej żarówki-swietlówki. Rozebrałem, wyjałem okrągły środek
i podlutowałem na 4 styki kable do zwykłych (liniowych) świetlówek. Tylko
dałem środki ze starych świetówek ok. 20-22W do liniowych 18W.
>

1634Racine

unread,
Jan 27, 2014, 8:43:27 PM1/27/14
to
Grzegorz in news:lc2ttk$582$1...@news.dialog.net.pl
[..................]
> Solidny postopadłościenny kawałek metalu z zazwyczaj dwoma
> doprowadzeniami.
> Dokręcić/docisnąć mocowanie. Podłożyć coś miękkiego i tłumiacego
> drgania.
> IZOLOWANYM śrubokretem trzeba ponaciskać, podokręcać, popukać
> i szukać upierdliwca.

stateczniki w obudowach sa jak zabetonowane,wynik "badan" metoda prob i
bledow : "mikrodrgania" cewkowe (nie przeszkadzaja, sa max ciche) jednak
przenosza sie na plastikowa nakladke na obudowe (i to pierwsze - acz
malenkie - wzmocnienie dzwieku), a to z kolei wzmacnia sie po polozeniu
lampy-obudowy na podsufitke; czyli wniosek jeden: sprobowac polozyc calosc
na jakims wygluszeniu-wymoszczeniu -> jakas gąbka.... Zaeksperymentuje.

> Jak się Twoja cierpliwość skończy.
> Szukaj stateczników z opcją "warm start", zapalaja miękko z małą
> zwłoką a switlówka pohodzi nawet i 30.000 godz.>

to cudo?:
http://allegro.pl/outlet-lighting-statecznik-tridonic-evg-2x36w-i3845762529.html

g.

unread,
Jan 28, 2014, 4:19:58 AM1/28/14
to

Użytkownik "1634Racine" <16...@Racine.pl> napisał w wiadomości
news:52e70c03$1$2158$6578...@news.neostrada.pl...
Nie,
Nie do czytałem czy ma opcje "warm start" i ma niestandardowe wymiary.
Zapalanie na zimno jest natychmiastowe ale szybko zabija świetlówki.
Te rurowe świetlówki wymagają wstępnego podgrzania katod.
Funkcja "warm start" wybitnie wydłuża żywotność i efektywność świetlówki.
Bez tej funkcji świetlówka szybko się zaczernia na końcach i pada po czasie
takim samym jak marketowe kompaktówki.
Szukaj takich stateczników które wymarowo odpowiadają
tradycyjnym.
Jak już płacisz to szukaj coś lepszego a nie zastępczego.
Pamietaj, że statecznik elektroniczny ma również funkcję startu a zatem
tradycyjny starter jest zbędny i jego obwód trzeba odłączyć.
g.


wem...@gmail.com

unread,
Jan 28, 2014, 6:52:22 AM1/28/14
to

> Funkcja "warm start" wybitnie wydłuża żywotność i efektywność świetlówki.
>

Czy "warm start" polega na tym, że żarówka miga kilka sekund, zanim się zacznie palić ciągłym światłem. Mam właśnie taki problem, że z 5 sekund migają, zanim zaczną świecić - czego to przyczyna ?

pzdr
Bogdan

janusz_k

unread,
Jan 28, 2014, 8:40:55 AM1/28/14
to
W dniu 28.01.2014 o 12:52 <wem...@gmail.com> pisze:
Albo świetlówka pada przy elektronicznym starterze, albo masz jeszcze
stare startery bimetalowe które muszą kilka razy mignąć aż łuk w
świetłówce zapali się.

--

Pozdr
Janusz

Grzegorz

unread,
Jan 28, 2014, 6:03:49 PM1/28/14
to

Użytkownik <wem...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:7c250967-66a1-48c9...@googlegroups.com...
Katody świetlówek (skrętki na końcu rury) są pokryte materiałem o
niskiej energii wyjścia elektronów.
To znaczy, że materiał ten umożliwia zapłon z względnie niskim
napięciem. Wg norm jest to napięcie niższe od 400V. Ale nowa świetlówka
potrafi sama zapalić nawet i bez startera, czyli zapala się w okolicy
300V.
Dodatkowo aby obniżyć napięcie zapłonu to przez skrętki przepuszcza się
prąd by je wstępnie podgrzać. Podgrzanie katod/skrętek dodatkowo ułatwia
emisję z katod (termoemisja).
Materiał pokrycia z czasem się zużywa, traci emisję i napięcie
świetlówki systematycznie wzrasta i jak to napięcie osiągnie poziom
którego układ zapłonowy nie jest w stanie wygenerować to świetlówka
pracuje niestabilnie albo nie daje się zapalić.
Świetlówka jest tak skonstruowana, że przy prawidłowo przeprowadzonym
rozruchu i eksploatacji w temp. około 25 C powinna przepracować powyżej
15.000 godzin.

Tu jest animacja jak to działa.
http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awietl%C3%B3wka

Tradycyjny układ zapłonowy ze starterem podgrzewa świetlówkę i generuje
impulsy w przypadkowych momentach napięcia sieciowego. Najczęściej
starter "nie trafia" i musi cykl zapłonu powtórzyć i tak do skutku aż
trafi na odpowiednio wysokie napięcie w sieci. To stąd to mruganie przed
zapłonem.


Statecznik elektroniczny z "warm start" podgrzewa katody świetlówki
przez czas ok 1,5 s jak zakłada norma (i taka jest zwłoka w zapłonie) a
następnie generuje wysokie napięcie zwiększając je do momentu zapłonu
świetlówki. Taki zapłon jest bez mrugania. Nie ma strzałów wysokiego
napięcia w czasie których materiał z katod ulatuje i zaczernia końce rur
y.
Statecznik elektroniczny prostuje napięcie sieci i w oparciu o własny
generator przetwarza je na napięcie zmienne o częstotliwości > 20.000
Hz. Statecznik elektroniczny też ma dławik ale przy takiej
częstotliwości jest on bardzo mały i lekki jak również jest to poza
zakresem słyszalnym dla ludzkiego słuchu. Przy tak wielkiej
częstotliwości nie zachodzi zjawisko rekombinacji nośników prądu lub
jest ono dużo mniejsze niż przy 50Hz. Objawia się to efektem, że
świetlówka z zapłonem elektronicznym świeci jaśniej od tradycyjnej.
Używając takiego układu należy pamiętać, że na czas eksploatacji
największy wpływ na ilość zapłonów. Świetlówki źle się sprawują w
miejscach gdzie się je często zapala i gasi. Nie nadają się do łazienek
i klatek schodowych. Przed ponownym rozruchem układ zapłonowy powinien
ostygnąć na co 2-3 minuty powinno wystarczyć.
W takich warunkach nawet i 30.000 godzin pracy jest osiągalne. Producent
świetlówek podaje, że z zapłonem elektronicznym i z podgrzewaniem ich
czas pracy to ponad 25,000 godzin.

Uproszczone, chińskie wersje stateczników przeprowadzają rozruch na
zimno. Generują impulsy wysokiego napięcia powyżej 1.V. Zapalają od razu
ale w takich warunkach materiał z katod ucieka bardzo szybko i
świetlówka.szybko się zużywa.

W tamtym roku wymieniem na leda świetlówkę philipsa która była kupiona
jeszcze przed denominacją za stare złote. Świeciła blisko 20 lat. Miała
start na ciepło.
Używam świetlówki rurowej ze statecznikiem elektr. z warm start. Po ok 3
latach pracy brak śladów
zaczernienia na końcach rury. Jest to oświetlenie pod meblami kuchennymi
i często jest włączane.

Uzupełniając:
Statecznik elektroniczny zastępuje i starter tradycyjny i dławik
indukcyjny. Te elementy się odłącza. Na obudowie urządzenia jest schemat
jak to podłączyć.
g

Grzegorz

unread,
Jan 28, 2014, 6:33:07 PM1/28/14
to

Użytkownik "Grzegorz" <nie_s...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:lc9d8e$vtk$1...@news.dialog.net.pl...

Grzegorz

unread,
Jan 28, 2014, 6:34:24 PM1/28/14
to
. Generują impulsy wysokiego napięcia powyżej 1.000V.
~ sorry za czkawkę,

g.

unread,
Jan 29, 2014, 3:11:09 AM1/29/14
to
> taki hint: W akwarium, gdzie miałem mało miejsca, świetlowki (18W) lataja
> na
> bebechach ze zwykłej żarówki-swietlówki. Rozebrałem, wyjałem okrągły
> środek
> i podlutowałem na 4 styki kable do zwykłych (liniowych) świetlówek. Tylko
> dałem środki ze starych świetówek ok. 20-22W do liniowych 18W.
>>

Takie coś można zrobić jak moce świetlówek są dopasowane i jak pierwotna
kompaktówka była palona na zimno.
Świetlówki kompaktowe mają delikatniejsze skrętki i wymagają mniejszego
prądu podgrzewającego. Ten prąd podgrzewający skrętki dla świetlówki
liniowej jest za mały. Powinien on wynosić ok. 1,5 prądu normalnej pracy.
Co ciekawe, na tym "okrągłym środku", jak dokładnie obejrzysz to znajdziesz
pomiędzy wyjściami na skrętki ścieżki i miejsce na dolutowanie elementu
odpowiedzialnego za ciepły start. Jest to kondensator wysokonapięciowy.
Pojemności nie podaję bo jest różna dla różnych świetlówek i zaleczy od
mocy świetlówki i częstotliwości pracy.
Rezygnacja z tak ważnego elementu za tak niewielkie pieniądze zrównuje
kompaktówkę ze zwykłą żarówką bo czas pracy jest taki sam.
Ale wg dyrektywy interes musi się kręcić a klient kupować, kupować, kupować,
g.




wem...@gmail.com

unread,
Jan 29, 2014, 3:33:54 AM1/29/14
to

> Pojemności nie podaję bo jest różna dla różnych świetlówek i zaleczy od
> mocy świetlówki i częstotliwości pracy.
> Rezygnacja z tak ważnego elementu za tak niewielkie pieniądze zrównuje
> kompaktówkę ze zwykłą żarówką bo czas pracy jest taki sam.

No to jak dobrać taki kondensator (dokupić i dolutować), żeby pasował ?

pzdr
Bogdan

g.

unread,
Jan 29, 2014, 4:32:52 AM1/29/14
to

Użytkownik <wem...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:a5f54d83-2732-4dfb...@googlegroups.com...
Bogdan

To wysokonapięciowy kondensator o napięciu pracy (jak odczytywałem
na świetlówkach które ja rozbieralem) 1.200V. Taki mały zielony.
Były to pojedyncze nano (około 1,2 do 3,3 nF). Takie wartości są też na
dostępnych w sieci schematach kompaktówek.
Co ciekawe to najczęściej padający element w świetlówkach które
kiedyś przyszło mi naprawiać.
Wpisz w gugle "świetlówki kompaktowe schemat" i przełącz na szukanie
grafiki.

Postuluję, żeby eksperymentować tylko ze świetlówkami co mają taką
opcję przewidzianą to znaczy, że jest na płytce miejsce na taki element.
Takie świetlówki mają przestrajaną czestotliwość pracy czyli mają
układowo zaprojektowany cykl grzania katod.
Full wypas to układy z elementem termicznym w układzie podgrzewania.
g.


0 new messages