Objawy:
Wszystko co postawie na podłodze w piwnicy gnije. W bardziej mokre okresy na
posadzce sa mokre plamy a po ostanich ulewach 1-2cm wody były przez tydzień.
Uwarunkowania ekonomiczne: ;-)
Ponieważ na grubszą inwestycje podłoga nie ma co liczyć bo piwnica
spółdzielcza i prędko drenażu spółdzielnia nie zafunduje, chce z własnej
kieszeni przeprowadzić drobną inwestycję.
Jak to zrobić?
Myśle o podniesieniu poziomu posadzki o ~2cm z zastosowaniem czegoś co
zatrzyma mi wilgoć przedostającą się do piwnicy od posadzki. Od ścian
zewnętrzych wilgoci nie ma (1m grube mury granitowe) więc będzie dalej
nachodzić już tylko przez ściany działowe-tródno. czym zatzymać tę wilgoć?
jakiś polimerobeton? a może zwykła wylewka lub beton + folia w płynie?
--
___________________________________________MAT________