--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Moze tak:
bierzemy sznurek o długości 12 metrów, odmierzamy na nim i zaznaczamy
kolejno odcinki 3, 4 i 5 metórow natepnie "usawiamy" zaznaczone na sznurku
np na znanym boku ( w lini do której chcemy wytyczyc prostopadłą) 3 metry,
na poszukiwanej prostopadłej 4 metry i przeciwprostokątną 5 metrów
dochodzimy do poczatku sznurka na znanej prostej , Kąt prosty powinien byc
wyznaczony
MJ
Twierdzenie Pitagorasa się kłania (nie trzeba być geodetą :)
Sznurek z supełkami na 3, 4 i 5 metrze. Utworzyć z tego trójkąt
prostokątny (3 i 4 metry to przyprostokątne, a 5 m to
przeciwprostokątna).
3 kwadrat + 4 kwadrat = 5 kwadrat. :)
Powodzenia
Wojtek
Doskonale znam twierdzenie Pitagorasa i setki innych twierdzeń, a chodzi mi
o praktyczną metodę, która pozwoli uzyskać dokładność do 1 cm przy odcinkach
długości kilkunastu metrów. Supełki tutaj nie pomogą i tym bardziej to, że
sznurek jest rozciągliwy. Bardzo bym prosił o więcej jeśli to możliwe. Pzdr
MJ
Jakąkolwiek metodą się tyczy (BTW za pomocą taśmy stalowej i kilku
szpilek [dużych gwoździ] można to zrobić b. dokładnie), podstawą sukcesu
jest sprawdzenie wytyczenia. Do tego wystarczy prosty pomiar odległości
(np porównanie długości przekątnych wytyczonego "prostokąta" czy
sprawdzenie boków "trójkąta prostokątnego").
pozdrawiam
--
Bogusław Jarzębski, Toruń
http://www.probud.domek.pl
x z adresu e-mail trzeba usunąć
--
Wysłano z vortalu budowlanego Monter.pl-> http://www.news.monter.pl
Elka, co za przenikliwość, co za inteligencja...jestem pełen podziwu. A
teraz może przeczytasz cały wątek, dobrze?
> 3/4/5, 6/8/10 itd... pitagoras mistrzu :)
Trochę ograniczasz Pitagorasa.
To o czym piszesz a wcześniej pisały inne osoby, to
trójkąt egipski - specjalny przypadek trójkata prostokątnego, znany
przed Pitagorasem.