Poważnie rozważam budowę z bloczków thermomur. Pojawiły się (podobno w
zeszłym roku) szerokości 400 i 450, które wg. producenta mają
współczynnik U odpowiednio 0,12 i 0.1 Będę ogrzewał dom prądem
(ewentualnie pompa), a że będzie tego do ogrzewania ze 250m to zależy
mi na tym żeby był extremalnie energooszczędny.
Zalety systemu z thermodomu zachwala producent (mam go 4km ode mnie),
może więc koledzy z grupy podadzą wady?
Byłbym wdzięczny za opinie tych co budowali/zbudowali z thermodomem.
--
Pozdrawiam
Sławek
w życiu nie uwierzę że mają takie współczynniki chyba im wyszły w
laboratorium
Przepraszam miałem nadzieję, na konkretne odpowiedzi a nie dysputę
w kwestiach wiary. Nie róbmy offtopica - tylko podyskutujmy o samej
technologii i jej ewentualnych wadach.
--
Sławek
Przecie to thermomur - t.j. bloczki styropianowe zalewane betonem
wspolczynnik moga i miec bardzo dobry...troche gorzej z 'oddychaniem'
takiej sciany- przeciez styropian masz z obu stron - zewnetrznej i
wewnetrznej
zalety - wspolczynnik przenikalnosci cieplnej + szybka budowa
wady - 'oddychanie', wieszanie czegokolwiek ciezszego na takiej scianie
etc.
P.S. swoja droga ktos orientuje sie czy bloczki thermomur moglyby byc
uzyte na fundamenty - byloby to bardzo ciekawe rozwiazanie dla osob
budujacych metoda gospodarcza - zamiast meczyc sie z szalowaniem
drewnianym lub tez lac do 'rowno ociosanych' wykopow bezposrednio
w ziemi, mozna by zbudowac szalunki 'z klockow' dozbroic i zalac betonem.
...a gore juz potem czegos bardziej tradycyjnego - moze porotherm...
ktory tez bardzo przyjemnie powinno sie ukladac samemu?
T.P.
no to takie wady niespecjalne
od oddychania mamy wentylację, a co do wieszania - to na zewnętrznych
scianach mało co się wiesza - poza tym to nie problem zamiast kołka 6ki
zastosować 12kę
czyli jak? idealny materiał na oszczędny w ogrzewaniu dom?
--
Sławek
>a co do wieszania - to na zewnętrznych scianach mało co się wiesza
Tutaj to Cię nie rozumiem...
;-)
>- poza tym to nie problem zamiast kołka 6ki zastosować 12kę
Kwestia wykończenia takiego domu - tynk wewnętrzny na siatce tak jak
systemie BSO?
> czyli jak? idealny materiał na oszczędny w ogrzewaniu dom?
>
Na oszczędny to tak. Ale czy idealny? - wątpię.
Masz wycenę?
Z tego co pamiętam (jak rozważałem różne opcje) to opłacało się tym robić
tylko gdy robiło się sposobem gospodarczym a beton kręciło się na
miejscu....
A teraz stal ponoć zdrożała ...
IMHO warto wpierw porównać z innymi systemami - np silikaty + styropian.
;-)
Pozdrawiam,
Krzemo.
Poważne rozważałem budowę taką technologią ale zrezygnowałem.. Troche
informacji jednak mi zostało ;)
...
> >- poza tym to nie problem zamiast kołka 6ki zastosować 12kę
>
...
nie za bardzo... a jak trafisz w żebro bloczka???
...
> Kwestia wykończenia takiego domu - tynk wewnętrzny na siatce tak jak
> systemie BSO?
...
zazwyczaj polecana jest płyta gipskarton na całości...
...
> > czyli jak? idealny materiał na oszczędny w ogrzewaniu dom?
> >
...
kumulacyjność cieplna takiego domu jest bardzo niska...
tzn. grzejesz - ciepło, nie grzejesz - zimno...
...
> Na oszczędny to tak. Ale czy idealny? - wątpię.
> Masz wycenę?
> Z tego co pamiętam (jak rozważałem różne opcje) to opłacało się tym robić
> tylko gdy robiło się sposobem gospodarczym a beton kręciło się na
> miejscu....
...
bardzo dobra metoda jeżeli chcesz sam budować... jeżeli planujesz nająć
ekipe... troche gorzej... może w okolicach Żor wygląda to lepiej, ale koło
wawy razem 3 czy 4 firmy tym robią, co za tym idzie taniej wychodzi co
innego :)
...
> A teraz stal ponoć zdrożała ...
>
> IMHO warto wpierw porównać z innymi systemami - np silikaty + styropian.
..
j.w.
...
> Pozdrawiam,
> Krzemo.
...
G.
Było już o tym wiele razy, sam pisałem. Warto
sprawdzić archiwum. Ja raczej odradzam, takie
jest moje zdanie, kuzyn mieszka a ja bym nie chciał.
Pozdr.
T.
. Nie róbmy offtopica - tylko podyskutujmy o samej
> technologii i jej ewentualnych wadach.
Google Twoim przyjacielem. Np.
http://groups-beta.google.com/groups/search?q=thermomur&start=0&scoring=d&hl=pl&
jest 107 wątków nt. systemu thermomur
Pozdr. T.
rozejrzałem się po swoim domu i większość rzeczy wisi na scianach
wewnętrznych - na zewnętrznych są okna no i ewentualnie z wiszących
rzeczy to karnisze.
co do trafiania w styropianowy łacznik to 'podobno' - jak się zachowa
punkt odniesienia, to zawsze sobie można wymierzyć gdzie się one
znajdują - ale to akurat informacja od producenta - więc powieiedzmy że
nie tak pewna jak od użytkowników.
no i ostatnia rzecz z tą pojemnością cieplną - producent przekonuje mnie
że 15cm wylanego betonu ma na pewno większą pojemność cieplną niż
dziurawy porotherm
tymczasem idę poszukać archiwum :)
--
Sławek
> no i ostatnia rzecz z tą pojemnością cieplną - producent przekonuje mnie
> że 15cm wylanego betonu ma na pewno większą pojemność cieplną niż
> dziurawy porotherm
Twierdzenie błędne z samego założenia.
Tak byłoby, gdyby lany beton stykał się
z atmosferą domu BEZPOŚREDNIO.
Tymczasem oddziela go od domu 5 cm styropianu,
przez co ciepło w domu ani nie wnika ani nie jest
pobierane od murów. Czyli akumulacyjność
zbliżona do domu szkieletowego.
I zachęcam do czytania archiwum.
Pozdr.
T.
no jakoś mi się to kupy nie trzyma - gdyby 5cm styropianu ciepło nie
przenikało, to by ludzie nie projektowali domów z 30centymetrową warstwą.
zobacz - jeśli ciepło które raz do domu wprowadzisz ma z niego jakoś
uciec to ma tylko jedną drogę - przez ten styropian (oczywiście jeszcze
są okna/drzwi). Na pewno te 5cm wpływa negatywnie na wymianę, spowalnia
ją - ale jej do końca nie eliminuje.
Ale i tak dzięki za cenną uwagę - myślę, że jeśli się zdecyduję na
Thermodom, to wykonam scianki działowe z czegoś co przejmie funkcję
magazynującą i tak nie chciałem ich stawiać z KG.
--
Sławek
> Ale i tak dzięki za cenną uwagę - myślę, że jeśli się zdecyduję na
> Thermodom, to wykonam scianki działowe z czegoś co przejmie funkcję
> magazynującą i tak nie chciałem ich stawiać z KG.
Akumulacja fajnie brzmi. Ale chodzi tu o bezwładność. Oczywiście bierzesz
pod uwagę, że jeżeli zdecydujesz się na dużą akumulację (np. grube i ciężkie
betonowe ściany działowe) to musisz zapomnieć o zmianach temperatury
dziennej i nocnej. A jak Ci się dom wychłodzi to będzie się długo nagrzewał
a większość energii pójdzie na nagrzanie muru... Mnie to coś raczej nie
pociąga.
Taka bezwladność świetnie się sprawdza w przypaku piwnic - zawsze stała
temperatura - wina dojrzewają w spokoju.
Pozdrawiam
Zbyszek Malinowski
Aha. I jeszcze świetnie się sprawdzały piece kaflowe. Kiedyś w środku
puszczy białowieskiej (leśniczówka!) marzlismy jak diabli. Napaliłem
wieczorem w piecu kaflowym. Zrobiło się gorąco - ale dopiero w środku nocy!
Mało się nie podusiliśmy - okazało się, że w tym rejonie na zimę zabijają
okna na trwałe. W południe następnego dnia do pieca wciąż nie dało się
dotknąć.
Sorry, że nie na temat. Ale takie mam doświadczenia z akumulacją...
Zbyszek Malinowski
Mowiac o wieszaniu mialem na mysli 5 cm 'miekkiego' styropianu, ktory
masz w srodku - jak chcesz powiesic na scianie cos ciezszego a o malej
powierzchni styku to w mojej opinii moze byc problem.
T.j. np. mam teraz w bloku (zelbet ;) ) polki z ikei - takie co na czterech
srubach
przykreca sie do sciany plaskownik z trzema przyspawanymi rurami, na ktore
potem
nasunieta jest gruba (5cm) polka 30cm.
W przypadku thermomuru raczej chyba ciezko byloby taka powiesic nawet na
srubach 12-tkach - bedziesz mial potezne ramie i tylko 5 cm styku w pionie
z powierzchnia sciany - w mojej opinii troche malo nawet jak w srodku
bedziesz mial siatke z wlokna szklanego i jakis 'supertwardy' tynk akrylowy.
Co do odychania i wentylacji - nie chodzi mi o czysta wymiane powietrza w
pomieszczeniu a o wilgoc. Przy scianach tradycyjnych sa one w stanie
zaabsorbowac/oddawac
wilgoc z/do powietrza w pomieszczeniu utrzymujac w miare staly mikroklimat.
Wydaje mi sie ze przy hermetycznej puszcze z kilkoma otworami (wentylacja
;) )
bedzie duzo gorzej ...
Pada deszcz = wilgotne powietrze w domu
siarczyste mrozy = suche powietrze w domu ...
no chyba ze zainwestujesz w kompleksowy system uzdatniania powietrza
(rekuperator, klimatyzacja, nawilzacze ....)
>
> Co do odychania i wentylacji - nie chodzi mi o czysta wymiane powietrza w
> pomieszczeniu a o wilgoc. Przy scianach tradycyjnych sa one w stanie
> zaabsorbowac/oddawac
> wilgoc z/do powietrza w pomieszczeniu utrzymujac w miare staly
> mikroklimat.
Ilość wilgoci usuwana przez ściany w porównaniu z ilością wilgoci usuwaną
przez sprawną wentylację jest całkowicie marginalna.
W przypadku niesprawnej wentylacji, tzw. "oddychanie" ścian nic nie pomoże.
;-)
> Wydaje mi sie ze przy hermetycznej puszcze z kilkoma otworami (wentylacja
> ;) )
> bedzie duzo gorzej ...
Masz rację - wydaje Ci się.
;-)
> Pada deszcz = wilgotne powietrze w domu
Bez względu na rodzaj muru (dopóki tego powietrza nie ogrzejesz).
;-)
> siarczyste mrozy = suche powietrze w domu ...
Bez względu na rodzaj muru (a niby co miało by dodać tej wilgoci - mury?).
;-)
> no chyba ze zainwestujesz w kompleksowy system uzdatniania powietrza
> (rekuperator, klimatyzacja, nawilzacze ....)
>
Bez względu na rodzaj muru. (rekuperator polecam w szczególności do takiego
domu, bo zwiększa bezwładność temperaturową)
Pozdrawiam,
Krzemo.
No to mnie teraz zbiłeś z tropu...
Ja tu poszukuję 'utraconej' :) akumulacyjności, a ty powiadasz że taka
akumulacja to bardziej zło konieczne niż zaleta? Czy dobrze zrozumiałem
twoje dwa posty?
W końcu dom, to nie leśniczówka w puszczy - mamy mieszkać w nim na stale
- wydawałoby się, że taka odrobina akumulacji ułatwi nam na utrzymanie
wybranej/zadanej temperatury - mimo chwilowych zmian warunków na dworze.
--
Sławek
To jest bzdura!
;-)
>> Sorry, że nie na temat. Ale takie mam doświadczenia z akumulacją...
No jak się nie umie korzystać z pieca kaflowego, to potem tak jest.
;-)
A akumulacyjność cieplna jest super - ale raczej w domu w którym się
przebywa na okrągło.
Jeżeli ma się ogrzewanie powietrzem, to nawet to też nie ma większego
znaczenia - można nagrzać powietrze bardzo szybko ( w tym punkcie pracy nie
różni to się zbytnio od domów w konstrukcji szkieletowej)
> No to mnie teraz zbiłeś z tropu...
>
> Ja tu poszukuję 'utraconej' :) akumulacyjności, a ty powiadasz że taka
> akumulacja to bardziej zło konieczne niż zaleta? Czy dobrze zrozumiałem
> twoje dwa posty?
>
> W końcu dom, to nie leśniczówka w puszczy - mamy mieszkać w nim na stale -
> wydawałoby się, że taka odrobina akumulacji ułatwi nam na utrzymanie
> wybranej/zadanej temperatury - mimo chwilowych zmian warunków na dworze.
>
I ułatwi.
Nie daj się zwariować. To jest bardzo odosobniony pogląd. W końcu każdy
człowiek jest inny. Jednemu "pasi" to a innemu tamto.
A "Utraconą" akumulacyjność nadrobisz rekuperatorem....
;-)
Pozdrawiam,
Krzemo.
> P.S. swoja droga ktos orientuje sie czy bloczki thermomur moglyby
> byc uzyte na fundamenty - byloby to bardzo ciekawe rozwiazanie dla
> osob budujacych metoda gospodarcza - zamiast meczyc sie z
> szalowaniem drewnianym lub tez lac do 'rowno ociosanych' wykopow
> bezposrednio w ziemi, mozna by zbudowac szalunki 'z klockow'
> dozbroic i zalac betonem. ...a gore juz potem czegos bardziej
> tradycyjnego - moze porotherm... ktory tez bardzo przyjemnie
> powinno sie ukladac samemu?
Z tego co pamietam, to tam zawsze jest 15 cm betonu, reszta to
styropian... jakos watpie aby nadawalo sie na fundamenty. Ale ja nie
jestem "budowlancem"
Pozdrawiam.
--
.lamer
Są pustaki szalunkowe z betonu lub z keramzytobetonu,
układane na ławie, stykane jeden do drugiego na P+W,
bez spoin.
Opcjonalnie można nawrzucać pręty zbrojeniowe
w pionie i/lub w poziomie.
Zalewa się to-to betonem.
Tak więc ktoś już wymyślił to ciekawe rozwiązanie,
i to w wersji tańszej niże ze styropianem.
Maciek