Mariusz J
..chyba masz dzisiaj słaby dzień. Nie pomyliło Ci się coś...?
>
>
>
> Mariusz J
>
>
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
a mogę wiedziec co sie mi niby pomylilo?
MJ
..zapewne jesteś już dużym chłopcem, więc powinieneś wiedzieć
Chyba z fakturą będzie można odzyskac VAT, a nie bez.
Poz. TU
chyba na odpusty, ale to nie ta instytucja;
>Jezeli tak to czy możliwe jest to zaraz po wejściu praktycznie z ulicy do
danego skladu ..<
do wiekszosci skladow wchodzi sie z ulicy, no chyba ze znasz takie, do
ktorych wchodzi sie od "pola"
>Jakie materialy udało sie Wam zakupic bez VAT-u ?<
no co Ty my wszyscy kupujemy z Vat-em, jesteśmy przeciez ludzmi uczciwymi i
nie namawiaj na do przestepstwa
pzdr
yaro
Tomek
Oczywiscie, nikt Cie nie zmusi do wziecia faktury.
Sam czesto kupuje tylko z paragonem.
Igus'
Rozumiem ze pytajacy pyta tylko o to czy DA SIE kupic bez VAT. Otoz z mojego
doswiadczenia wiem ze daje sie kupic bez VAT u drobnych wytworcow (bloczki
betonowe, gotowe szambo, moze okna, drzwi ale nie probowalem). Pewnie cement
bedzie trudniej. To samo z wykonczeniowymi materialami. Jakos nie podejrzewam
aby sprzedawali cos bez VAT w Castoramie.
Pawel
BR
Igus'
--
ppp.j
Archiwum grupy --- pl.misc.budowanie ---
Forum dyskusyjne: http://dom.idealny.pl
>>
>Kupowanie bez VAT (sprzedawanie przede wszystkim), jest przestepstwem
>karno-skarbowym i podlega karze do wiezienia wlacznie.
Bardzo Panu dziękujemy.
pozdrawiam serdecznie,
Andrzej Garapich
Kto w młodości był socjalistą
ten na starość będzie świnią
czesc:)
gdzies tam juz pisalem sobie (a muzom) o kupowaniu towarow :) zgodzmy sie z
tym ze vat jest podatkiem przypisanym do KAZDEGO produktu i uslugi (bez mala-
mozesz sobie bez vatu kupic wapno:) . hurtownia/sklad bud. kupujac towar u
producenta placi temuz vat, ktory pozniej odlicza sobie od "twojej" faktury
rowniez oblozonej vatem . w zwiazku z tym pomysl , jaki onze by mial interes
sprzedawac ci towar poza legalnym obrotem? owszem , mozna
obracac "podkladanym" towarem , ale wystarczy jedna kontrola i taka firma , u
ktorej znaleziono towwar bez faktury "lezy":) wiec dla rolki papy , czy kilku
palet cegly nie oplaca sie "klasc" firmy. wytworca byc moze z tych
mniejszych , byc moze sprzeda ci towar bez faktury , ale (oprocz tego ze i
tak duzo ryzykuje , bo cholera wie kto tam na twojej budowie , kiedy poprosi
cie o rachunki ...) wtedy zapomnij o jakiejkolwiek gwarancji, rekojmi czy
innej odpowiedzialnosci za to co nabyles:)
jest zapewne kupe roznych kombinacji zeby nie ponosic kosztow vatu (np.
zarejestruj firme i buduj jako firma:) , ale taka rola "kowalskiego" zeby tem
vat "polykac" :) a tak na marginesie , czy jak kupujesz jajka w hipermarkecie
(czy innym sklepie) czy inne zarcie , tez kombinujesz jak ominac vat ?:)
...no bo kury niosa jaja bez vatu :) dopiero hodowca musi go doliczac :)
jesli moge cos podpowiedziec , szukaj raczej najwiekszych "upustow"
cenowych , kupuj przed podwyzkami , korzystaj z wyprzedazy etc:)
w czym powodzenia
mim
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
jest dokładnie odwrotnie!
jak hurtownia kupuje u producenta to zapłacony producentowi VAT
sobie odlicza a jak wystawi Tobie fakturę to VAT na niej wykazany musi
zapłacić do skarbówki
jak co¶ jest kupione na fakturę to musi być sprzedane (minimalnie w cenie
zakupu)
aby zeszło ze stanu i jak nie wystawi Ci sprzedawca FV to i tak wystawi
paragon
jedynie co mu może dać brak faktury, to sprzedaż na paragon w cenie
minimalnej
(mimo że skasował od Ciebie dużo więcej),
w takiej sytuacji nie zapłaci VATu i podatku dochodowego od swojej marży
Łukasz
podrecznikowo masz racje :) praktycznie to :
- kupujac towar placisz jego cene + podatek vat (ktory to producent winien wg
podrecznika zaniesc do skarbowki),
- sprzedajac ten sam towar "kasujesz" jego cene + vat .
przykladowo w skali jednego miesiaca vaty ci sie bilansuja (naturalnie
pozostaje roznica vatu od marzy i TĄ winienes odprowadzic:)
>
> jak coś jest kupione na fakturę to musi być sprzedane (minimalnie w cenie
> zakupu)
i w tym przypadku wlasnie (w skali jednego miesiaca vat do odprowadzenia
wychodzi "0"zl :)
> aby zeszło ze stanu i jak nie wystawi Ci sprzedawca FV to i tak wystawi
> paragon
>
> jedynie co mu może dać brak faktury, to sprzedaż na paragon w cenie
> minimalnej
> (mimo że skasował od Ciebie dużo więcej),
> w takiej sytuacji nie zapłaci VATu i podatku dochodowego od swojej marży
>
:) niestety zaplaci :) paragon jest dokumentem fiskalnym , na ktorym rowniez
wystepuje vat (sprawdz) , jest drukiem BARDZO scislego zarachowania, i nie
wystawiasz go tylko w przypadku wystawiania faktury FIRMIE :) a w przypadku
sprzedazy "kowalskiemu" do paragonu dopinasz pozniej fakture ,
ktora "p.kowalski" sobie ma prawo zyczyc (w ciagu 7 dni od daty zakupu).
a tak na marginesie , nie trzeba towaru sprzedac(!) zeby od transakcji
zaplacic podatek , wlasnie jest okres inwentaryzacji , a wg przepisow towar
na magazynie jest ZYSKIEM firmy z NADplaconym vatem :)
pozdr.
poprawnie, tak jak napisałem, że paragon wystawia w cenie minimalnej (pomija
swój zysk)
VAT mu się bilansuje i nie odprowadza podatku doch. i VATu od zysku
(bo na dokumentach zysku nie wykazał)
> a tak na marginesie , nie trzeba towaru sprzedac(!) zeby od transakcji
> zaplacic podatek , wlasnie jest okres inwentaryzacji , a wg przepisow
towar
> na magazynie jest ZYSKIEM firmy z NADplaconym vatem :)
nie do końca:
- VAT masz odliczony od towaru na magazynie i tak pozostanie do jego
sprzedaży
(nie płacisz VATu od towaru na inwentaryzacji)
- innego podatku też nie płacisz (kupując towar wliczyłeś go w koszty
więc na inwentaryzacji wliczasz go w zysk - bilansuje się)
oczywiście całe nasze rozważanie pomija to co napisano w innych wątkach:
- mały producent produkuje i sprzedaje bez FV
- sprzedawca nie wystawia FV i kupuje towar "na podkładkę"
pozdro
Łukasz
Jeden z mechanizmów jest nastepouj?cy:
1. Przychodzi go?? z ulicy i p?aci 100 z? za towar w gotówce i zabiera
ten towar, nie bierze faktury.
2. Przyje?d?a do sk?adu zaprzyja?niona firma X i dostaje od sk?adu
faktur? na 100 z? P?aci te 100 z? i kwituje odbiór materia?u.
3. Na budowie prowadzonej przez firmie X "znika" wirtualny towar (kto
policzy ile worków cementu faktycznie wtopi?a budowa).
4. Sk?ad p?aci 100 z? dostawcy materia?u (zak?adam dla uproszczenia
zerow? mar??, VAT zwrócony i zap?acony si? wzajemnie znosi)
W kasie zostaje:
100 z? (od klienta)
plus
100 z? (z firmy X)
plus
7 z? (zwrot VAT)
minus
100 z? (dla producenta)
minus
7 z? VAT od sprzeda?y
=
100 z?, które stanowi lew? kas? do podzia?u mi?dzy sk?ad i firm? X, do
wykorzystaina na 100 sposobów (np. nieopodatkowane wynagrodzenie w
firmie X).
:) a co z logika ?:)) bo taka transakcja pachnie...nonsensem :) (pomijam
koszty zakupu, rozladunku, magazynowania- bo wtedy pachniala
by ....."samobojstwem" firmy :)
> nie do końca:
> - VAT masz odliczony od towaru na magazynie i tak pozostanie do jego
> sprzedaży
> (nie płacisz VATu od towaru na inwentaryzacji)
:) bo zaplaciles go producentowi :) przy zakupie towaru .
> - innego podatku też nie płacisz (kupując towar wliczyłeś go w koszty
> więc na inwentaryzacji wliczasz go w zysk - bilansuje się)
towar to towar = zysk firmy :) a koszt : swiatlo , czynsz , kawa , etc to
koszt :) ale jesli masz racje to mam prosbe , "wyciagnij" moje podatki
dochodowe z inwentaryzacji z ostatnich lat z mojego urzedu :) masz z tego
30% :)
cieplo pozdr.
skarbowy nie myśli logicznie, liczą się konkrety
nie możesz sprzedawać poniżej ceny zakupu
oczywiście zawsze można dołożyć 2% do ceny zakupu (zamiast np. 20%)
> > nie do końca:
> > - VAT masz odliczony od towaru na magazynie i tak pozostanie do jego
> > sprzedaży
> > (nie płacisz VATu od towaru na inwentaryzacji)
>
> :) bo zaplaciles go producentowi :) przy zakupie towaru .
oczywiście
> > - innego podatku też nie płacisz (kupując towar wliczyłeś go w koszty
> > więc na inwentaryzacji wliczasz go w zysk - bilansuje się)
>
> towar to towar = zysk firmy :) a koszt : swiatlo , czynsz , kawa , etc to
> koszt :) ale jesli masz racje to mam prosbe , "wyciagnij" moje podatki
> dochodowe z inwentaryzacji z ostatnich lat z mojego urzedu :) masz z tego
> 30% :)
zakupy to są koszty (bez względu na to, czy to czynsz, płyn do mycia czy
towar)
a sprzedaż to zysk
ale jak kupisz za 100 zł, sprzedaż za 120 zł to oczywiście wyjdzie, że masz
20 zł zysku
to, o czym piszesz, czyli że towar na inwentaryzacji to zysk
to nie tak
może jednak się tak wydawać, bo jak np. s styczniu zarobisz kwotę X
ale w styczniu kupisz za te X towaru, to nie płacisz podatku od kwoty X
(bo zakup towaru był Twoim kosztem)
i tak można co miesiąc aż do inwentaryzacji
i inwentaryzacja odlicza się od kosztów i wychodzi że musisz wreszcie ten
podatek zapłacić
może nie do końca to zrozumiałe co napisałem, ale ciężko to opisać
w kilku zdaniach
Pozdrawiam
Łukasz
"O ILE TANIEJ - BEZ FAKTURY - MOZNA KUPIC MATERIALY BUDOWLANE"
Oczywiscie jest to wbrew prawu, nikt nikogo nie namawia do przestepstwa, ja
rowniez chcialbym wiedziec jaki ewentualnie zysk (uzyskany poprzez zakup
tanszego materialu) moge polozyc na szali, gdy na drugiej - obok bedzie
spoczywalo ewentualne zamkniecie w odosobnieniu na koszt Skarbu Panstwa (
finansowny zreszta z naszych podatkow - VAT m.in.;)
Pragne podkreslic ze nigdy tego nie zrobie - mam na mysli tanszy zakup bez
faktury, jestem przeciez prawdziwym obywatelem ktory szanuje swoj kraj i reguly
stanowione przez jego wladze, chcialbym zaspokoic tylko swoja prozna ciekawosc.
Jesli ktos z przedmowcow mowil, ze cos jest mozliwe - hmmm czy moglby podac
przyblizone SONDER rabaty, prosilbym bardzo ??
Pozdrawiam
Jeszcze nie_budujacy BODO
andrzej
Jesli juz teorytyzujemy, to kupujac bez VAT zazwyczaj dostajesz towar o
50% VAT'u taniej (dla 22% VAT placisz o 11% taniej).
>
> Pragne podkreslic ze nigdy tego nie zrobie - mam na mysli tanszy zakup bez
> faktury, jestem przeciez prawdziwym obywatelem ktory szanuje swoj kraj i reguly
> stanowione przez jego wladze, chcialbym zaspokoic tylko swoja prozna ciekawosc.
Ja rowniez ;-).
[...]
Juz w stanie surowym otwartym,
Serge
ale w tym momencie firma musi wykazać całą robociznę, ponieważ ją równiez
obłoży VATem 7%, a co za tym idzie trzeba poodprowadzac ZUSy, srusy ,podatki
dochodowe robotników. Przy takim scenariuszu zaoszczędzisz na VAT od
materiału ale zapłacisz VAT od robocizny a na dodatek, jak już rozmawiałem z
budowlańcami, do materiału trzeba doliczyć min. 5% marży bo inaczej
skarbówka się czepia. Jak się dobrze policzy to wyjdzie na to samo, z tą
różnicą, ze jakikolwiek zwrota VATu dla firmy może się wiązac z kłopotami
dla tej firmy (kontrola prawie na bank)....
Pozdrawiam
to akurat jest juz totalna bzdura. nawet kupujac calkowicie legalnie placac
cene brutto nie masz obowiazku trzymac faktury vat. nie masz nawet obowiazku
jej odbierac, a nawet jak odbierzesz, mozesz wyrzucic do pierszego lepszego
kosza.
wojtek
w zasadzie masz racje, ale kilka dni temu widzialem w tv rozmowe z
urzednikiem ministerstwa infrastruktury ktory sam proponowal takie
postepowanie. argumentowal, ze ze wzgledu na taka mozliwosc nie jest
potrzebna w polsce ta slynna definicji "budownictwa spolecznego". troche to
metne bylo, przyznaje.
wojtek