Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Pali sie sadza w kominie

936 views
Skip to first unread message

Usrobo

unread,
Jan 9, 2009, 6:31:10 AM1/9/09
to
Witam !!

Potrzebuje praktycznej rady co zrobić.
Prawdopodobnie w nocy zapaliła się sadza w kominie z kominka,
wygasiłem ogień w kominku, ale komin jest strasznie gorący głównie
poniżej wejścia ryry spalinowej do komina murowanego z cegły.

Wnioskuję z tego ze zapaliła się (lub się tli ) sadza która opadła
poniżej wejścia rury do kominka.

I teraz nie wiem co zrobić, czy pozamykac dopływ powietrza do kominka
zeby przytłumić spalanie, czy otworzyć wyczystkę ?
ale boje sie ze jak dostanie powietrza to moze wystrzelić

ktos coś doradzi?

--
Pozdrawiam
Michał

Jan Werbiński

unread,
Jan 9, 2009, 6:34:50 AM1/9/09
to
Użytkownik "Usrobo" <usr...@op.pl> napisał w wiadomości
news:gk7chu$ui$1...@news3.onet...
> Witam !!

> ktos coś doradzi?


Ugaś wodą i powiedz jak było
;-)

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Prywatna http://www.janwer.com/
Nasza siec http://www.fredry.net/

RobertP.

unread,
Jan 9, 2009, 6:43:52 AM1/9/09
to

Mi kominiarz na odbiorze radził przygotować sobie kilka kamieni otoczaków,
które należy wrzucić z góry w komin w razie pożaru sadzy. Nie wiem czy
działa - nigdy nie musiałem sprawdzać na całe szczęście.


--
Pozdrawiam
RobertP.

Ariusz

unread,
Jan 9, 2009, 6:59:08 AM1/9/09
to
RobertP. napisał(a):

Z tego co wiem to sadza spala się raczej dość gwałtownie (przynajmniej
tak było u mojego szwagra).
Przypuszczam, że jakby miało coś wywalić to już by to zrobiło.
Ja bym pozwolił się temu co tam jest dopalić - komin powinien wytrzymać
ponad 1000 st C. temperatura spalania sadzy jest chyba jedną z
najwyższych i ma około 1000 st. C

Po wszystkim wyczyścić dokładnie cały komin od samego wylotu do dołu.
I czyszczenie obowiązkowo po każdym sezonie.

Ariusz

Melwin

unread,
Jan 9, 2009, 7:14:32 AM1/9/09
to
Usrobo pisze:

> Potrzebuje praktycznej rady co zrobić.
> Prawdopodobnie w nocy zapaliła się sadza w kominie z kominka,
> wygasiłem ogień w kominku, ale komin jest strasznie gorący głównie
> poniżej wejścia ryry spalinowej do komina murowanego z cegły.

Mi z 3 dni temu zapaliła się sadza w wyczystce, bardzo jasny niebieskawo
jasnożółty płomień i głośne huczenie. Powietrze ciągło przez wyczystkę
(betonową) bo przecież one szczelne nie są. Wyczystka lekko pękła.
Rękawiczką ostrożnie wyciągnąłem wyczystkę i zalałem wodą. Wygrzebałem
to co zostało i od tej pory wiem że wyciągał sadzę z wyczystki będę co
miesiąc.

--
Melwin

Sebcio

unread,
Jan 9, 2009, 8:08:14 AM1/9/09
to
Usrobo pisze:

> Potrzebuje praktycznej rady co zrobić.
> Prawdopodobnie w nocy zapaliła się sadza w kominie z kominka,
> wygasiłem ogień w kominku, ale komin jest strasznie gorący głównie
> poniżej wejścia ryry spalinowej do komina murowanego z cegły.

Teraz to już pewnie po ptokach, ale możesz wleźć na dach i sypnąć do
komina zwykłej soli kuchennej. Tak z dwa, trzy kilo powinno wystarczyć.
Na przyszłość warto regularnie używać Sadpal'u. Ubocznym acz moim
zdaniem fajnym efektem są żółtozielone płomienie. Bajka :)


--
Pozdrawiam,
Sebcio

robert

unread,
Jan 9, 2009, 8:18:32 AM1/9/09
to
> Na przyszłość warto regularnie używać Sadpal'u.

mój kominiarz powiedział, że sadpal to pic na wodę, jedynie co robi, to
lekko rozmiękcza sadzę na ściankach komina, i potem ciężko to wyczyścić, bo
się klei do wyciora, jedynym sposobem jest porządne czyszczenie komina
przynajmniej dwa razy w roku

--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl


Usrobo

unread,
Jan 9, 2009, 8:25:42 AM1/9/09
to
Sebcio pisze:
a po co ta sól ?

--
Pozdrawiam
Michał

Sebcio

unread,
Jan 9, 2009, 8:40:48 AM1/9/09
to
Usrobo pisze:

> a po co ta sól ?

Do gaszenia :) Nie pytaj mnie na czym polega jej gaszące działanie, ale
jest bardzo skuteczna. Zresztą metoda zalecana przez strażaków.


--
Pozdrawiam,
Sebcio

mk

unread,
Jan 9, 2009, 9:00:16 AM1/9/09
to
Nie otwieraj wyxzystki bo rozpalisz sadze, które odpadły. Ja zadusiłem
taki pożar zamykając kominek i uszczelniając 2 otwory w wyczystce.
Koniecznie oglądnij cały komin,szczególnie strych. Takie wypalenie
potrafi przepalić spoiny w kominie murowanym i może być ogniskiem pożaru.
Pdr. M.

ZbyszekZ

unread,
Jan 9, 2009, 10:02:45 AM1/9/09
to
On 9 Jan, 14:18, "robert" <rob...@studioonline.pl> wrote:
> > Na przyszłość warto regularnie używać Sadpal'u.
>
> mój kominiarz powiedział, że sadpal to pic na wodę, jedynie co robi, to
> lekko rozmiękcza sadzę na ściankach komina, i potem ciężko to wyczyścić, bo
> się klei do wyciora, jedynym sposobem jest porządne czyszczenie komina
> przynajmniej dwa razy w roku
>

Jaaaasne, dobra rada, największe benefit będzie miał kominiarz.
Swoją drogą mądry człowiek z tego kominiarz, jakby był kompletnym
idiotą to by powiedział że Sandpal czyści do blasku i on juz nie musi
przychodzić.

--
ZZ@private

kiki

unread,
Jan 9, 2009, 10:13:32 AM1/9/09
to

> a po co ta sól ?
>

To są te ukryte koszty pompy ciepła :-) Zmiękcza wodę deszczową :-)


kris

unread,
Jan 9, 2009, 10:40:02 AM1/9/09
to

Użytkownik "Sebcio" <seb...@nowhere.com> napisał w wiadomości
news:gk7i86$cb2$1...@pippin.nask.net.pl...
> Usrobo pisze:

>
> Teraz to już pewnie po ptokach, ale możesz wleźć na dach i sypnąć do
> komina zwykłej soli kuchennej. Tak z dwa, trzy kilo powinno wystarczyć.
>
Dokładnie tak. Trzeba mieć zawsze przygotowane 2-3 kilo soli. Ja mam ta
gruba drogową. U siebie na szczęście nie miałem potrzeby uzywac ale u
rodziców juz ze dwa razy sie paliła. Komin z cegiel powinien wytrzymać, z
systemowym troche gorzej.

--
Pozdrawiam
Krzysiek


adam...@gmail.com

unread,
Jan 9, 2009, 10:54:11 AM1/9/09
to
On 9 Sty, 16:13, "kiki" <a...@b.c> wrote:
> > a po co ta sól ?
>
> To są te ukryte koszty pompy ciepła :-) Zmiękcza wodę deszczową :-)

A co Usrobo ma wspolnego z pompa ciepla? On ma gaz + kominek z
plaszczem, wiec to moze ukryty koszt instalacji gazowej, co ? ;)
pozdr.

--
Adam Sz.

mk

unread,
Jan 9, 2009, 11:05:50 AM1/9/09
to
ZbyszekZ pisze:

> Jaaaasne, dobra rada, największe benefit będzie miał kominiarz.
Używałem Sadpala, w kominku w komorze widac było efekty jednak w kominie
nie ruszał takich zaschniętych błyszczących złogów sadzy.
Pdr. M.

Jacek

unread,
Jan 9, 2009, 12:57:23 PM1/9/09
to
no właśnie.
Ja też obserowałem działanie Sadpala i powiem tyle, że tam, gdzie sie
posypie i gdzie jest gorąco, to spala sadzę do czysta, natomiast żadnych
efektów w kominie nie odnotowałem, a Sadpal do komina wsypać raczej ciężko
Jacek


robert

unread,
Jan 9, 2009, 12:59:52 PM1/9/09
to
> Komin z cegiel powinien wytrzymać, z systemowym troche gorzej.

jest zupełnie odwrotnie :-)

--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl


Marex

unread,
Jan 9, 2009, 1:01:06 PM1/9/09
to
RobertP. <r_p_u_...@poczta.onet.pl> napisał(a):

>
> Mi kominiarz na odbiorze radził przygotować sobie kilka kamieni
otoczaków,
> które należy wrzucić z góry w komin w razie pożaru sadzy. Nie wiem czy
> działa - nigdy nie musiałem sprawdzać na całe szczęście.

Niezły żartowniś taki kominiarz. Dobre - pod warunkiem, że on wsadzi
głowę w wyczystkę i spojrzy w gore komina kiedy Ty wrzucisz kamienie...
>
>


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Marex

unread,
Jan 9, 2009, 1:05:12 PM1/9/09
to
Sebcio <seb...@nowhere.com> napisał(a):

> Usrobo pisze:
>
> > Potrzebuje praktycznej rady co zrobić.
> > Prawdopodobnie w nocy zapaliła się sadza w kominie z kominka,
> > wygasiłem ogień w kominku, ale komin jest strasznie gorący głównie
> > poniżej wejścia ryry spalinowej do komina murowanego z cegły.
>
> Teraz to już pewnie po ptokach, ale możesz wleźć na dach i sypnąć do
> komina zwykłej soli kuchennej. Tak z dwa, trzy kilo powinno wystarczyć.

Stop! sól weżżre sie w materiał, z ktorego zbudowany jest komin
(najpewniej cegła, pustak) Pózniej bedzie go gryżć przez lata-kruszyć się
będzie od wewnątrz..


> Na przyszłość warto regularnie używać Sadpal'u. Ubocznym acz moim
> zdaniem fajnym efektem są żółtozielone płomienie. Bajka :)
>
>


--

robert

unread,
Jan 9, 2009, 1:18:24 PM1/9/09
to
>> mój kominiarz powiedział, że sadpal to pic na wodę, jedynie co robi, to
>> lekko rozmiękcza sadzę na ściankach komina, i potem ciężko to wyczyścić,
>> bo
>> się klei do wyciora, jedynym sposobem jest porządne czyszczenie komina
>> przynajmniej dwa razy w roku

> Jaaaasne, dobra rada, największe benefit będzie miał kominiarz.

chyba najlepiej na tym wyjdzie producent sadpalu,
a kominiarza i tak musisz wzywać, żeby ci papier podbił

--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl


Maniek4

unread,
Jan 9, 2009, 2:56:39 PM1/9/09
to

Użytkownik "Ariusz" <ari...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:gk7e60$76f$1...@news3.onet...

> Po wszystkim wyczyścić dokładnie cały komin od samego wylotu do dołu.

Jak sie wypali, to nie bedzie co czyscic. :-))

Pozdro.. TK


Maniek4

unread,
Jan 9, 2009, 2:58:50 PM1/9/09
to

Użytkownik "robert" <rob...@studioonline.pl> napisał w wiadomości
news:gk7isa$f4h$1...@inews.gazeta.pl...

>> Na przyszłość warto regularnie używać Sadpal'u.
>
> mój kominiarz powiedział, że sadpal to pic na wodę, jedynie co robi, to
> lekko rozmiękcza sadzę na ściankach komina, i potem ciężko to wyczyścić,
> bo się klei do wyciora,

Pierdoly opowiada i tyle.

Pozdro.. TK


Maniek4

unread,
Jan 9, 2009, 3:01:50 PM1/9/09
to

Użytkownik <adam...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:559f19fc-1f2f-4e15...@v5g2000prm.googlegroups.com...

Czepiasz sie, gdyby Usrobo zrobil audyt termowizyjny, to by nie pytal o sol.
:-DD

Pozdro.. TK


kris

unread,
Jan 9, 2009, 3:12:07 PM1/9/09
to
Użytkownik "robert" <rob...@studioonline.pl> napisał w wiadomości
news:gk83al$icq$1...@inews.gazeta.pl...

>> Komin z cegiel powinien wytrzymać, z systemowym troche gorzej.
>
> jest zupełnie odwrotnie :-)
>
Tego pewny nie jestm może masz racje, ale widziałem kilka pozarów sadzy w
murowanych kominach i nic sie nie stało(w jednym przypadku wystapiły
pekniecia na tynku na kominie. Za to wiosna 2008 widziałem komin systemowy
po zapaleniu sadz i był cały popekany. Nie wiem jakio dokładnie to był komin
ale widząc to zrobiłem u siebie komin murowany. Obym nie musiał go testować
pozarem sadzy;)))


--
Pozdrawiam
Krzysiek


gasper

unread,
Jan 9, 2009, 6:52:06 PM1/9/09
to
Użytkownik "robert" <rob...@studioonline.pl> napisał w wiadomości
news:gk83al$icq$1...@inews.gazeta.pl...
>> Komin z cegiel powinien wytrzymać, z systemowym troche gorzej.
>
> jest zupełnie odwrotnie :-)

niestety nie
komin murowany (dobrze) przetrwa spokojnie pożar sadzy
komin systemowy popęka
to czysta fizyka - komin systemowy nie ma gdzie zakumulować ciepła
no i gwarancja też tego nie obejmuje

"Dariusz K. Ładziak"

unread,
Jan 9, 2009, 7:08:51 PM1/9/09
to
Użytkownik mk napisał:

A tak przy okazji - czy jeszcze ktoś pamięta że komin to na dobrą sprawę
powinna być konstrukcja wolnostojącą przyklejona do ścian budynku tylko
płaską warstwą zaprawy?

Bo jak takiemu wolnostojącemu kominowi (mającemu na dokładkę dylatację
od stropów) się stanie to idzie przestawić tylko komin - kłopotliwe ale
nie tragedia. a jak komin jest elementem ściany nośnej to po przepaleniu
komina zaczyna być naprawdę niewesoło...

--
Darek

Ghost

unread,
Jan 10, 2009, 4:01:00 AM1/10/09
to

Użytkownik "robert" <rob...@studioonline.pl> napisał w wiadomości
news:gk84dh$o3g$1...@inews.gazeta.pl...

>>> mój kominiarz powiedział, że sadpal to pic na wodę, jedynie co robi, to
>>> lekko rozmiękcza sadzę na ściankach komina, i potem ciężko to wyczyścić,
>>> bo
>>> się klei do wyciora, jedynym sposobem jest porządne czyszczenie komina
>>> przynajmniej dwa razy w roku
>
>> Jaaaasne, dobra rada, największe benefit będzie miał kominiarz.
>
> chyba najlepiej na tym wyjdzie producent sadpalu,
> a kominiarza i tak musisz wzywać, żeby ci papier podbił

W prywatnych, jednorodzinnych domach jest obowiazek?

robert

unread,
Jan 10, 2009, 4:11:56 AM1/10/09
to
> komin murowany (dobrze) przetrwa spokojnie pożar sadzy

na czym polega dobre lub złe wymurowanie komina z cegły?

> komin systemowy popęka
> to czysta fizyka - komin systemowy nie ma gdzie zakumulować ciepła

nie o akumulację ciepła tu chodzi, tylko o zdolność przenoszenia naprężeń od
szybkiego i mocnego nagrzewania,
w systemowym jest rura z kamionki o grubości jakieś 3-4 cm, która nagrzewa
się równomiernie i równomiernie się rozszerza, poruszając się swobodnie w
obudowie z pustaka karamzytowego, często niezorientowani murarze
przymurowują zaprawą tę rurę lub nie przycinają jej krócej o kilka cm niż
czapa komina,
natomiast nawet najlepiej wymurowany komin z cegły przy szybkim nagrzewaniu
może popękać, gdyż róznica temp na powierzchni zew i wew sięga ponad 1000
stopni

> no i gwarancja też tego nie obejmuje

ja mam IBF i jak wół stoi w specyfikacji: "odporny na pożar sadzy",
zresztą schiedel czy leier też tak mają

--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl


robert

unread,
Jan 10, 2009, 4:27:35 AM1/10/09
to
>> a kominiarza i tak musisz wzywać, żeby ci papier podbił
>
> W prywatnych, jednorodzinnych domach jest obowiazek?

jest, 4 razy do roku przy piecach na paliwo stałe i 2 razy do roku na gaz
lub olej

--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl


Ghost

unread,
Jan 10, 2009, 5:04:09 AM1/10/09
to

Użytkownik "robert" <rob...@studioonline.pl> napisał w wiadomości
news:gk9pm4$lq$1...@inews.gazeta.pl...

>>> a kominiarza i tak musisz wzywać, żeby ci papier podbił
>>
>> W prywatnych, jednorodzinnych domach jest obowiazek?
>
> jest, 4 razy do roku przy piecach na paliwo stałe i 2 razy do roku na gaz
> lub olej

Ups, pierwsze slysze.

na102

unread,
Jan 10, 2009, 6:49:57 AM1/10/09
to

Użytkownik "robert" <rob...@studioonline.pl> napisał w wiadomości
news:gk9pm4$lq$1...@inews.gazeta.pl...
mozesz podac przepis?
bo Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16
czerwca 2003 roku w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków,innych
obiektów budowlanych i terenów (Dz.U.Nr 12 poz.1138 z dnia 11 lipca 2003
r.Rozdział 7 instalacje i urządzenia techniczne § 30. 1. mówi ze przewody
kominowe musza być czyszczone 4 razy do roku a raz do roku winna byc
przeprowadzona kontrola. przepisy te rowniez mówią ze kontrole te
przeprowadzaja osoby posiadające kwalifikacje mistrza kominiarskiego.
Natomiast nie znalazlem nigdzie przepisu mówiacego że czyszczenie musi
przeprowadzac rowniez taka osoba.
w zwiazku z czym uważam że czyszcic komin moge osobiście,jeżeli sie myle to
prosze wskazac odpowiedni przepis.

pozdrawiam


gasper

unread,
Jan 10, 2009, 7:08:25 AM1/10/09
to
Użytkownik "robert" <rob...@studioonline.pl> napisał w wiadomości
news:gk9ooq$qhd$1...@inews.gazeta.pl...

> nie o akumulację ciepła tu chodzi, tylko o zdolność przenoszenia naprężeń od
> szybkiego i mocnego nagrzewania,

ile widziałeś kominów systemowych po pożarze?


> natomiast nawet najlepiej wymurowany komin z cegły przy szybkim nagrzewaniu
> może popękać, gdyż róznica temp na powierzchni zew i wew sięga ponad 1000
> stopni

ale tony cegły są wstanie zakumulować tą energie !

>
>> no i gwarancja też tego nie obejmuje
>
> ja mam IBF i jak wół stoi w specyfikacji: "odporny na pożar sadzy",
> zresztą schiedel czy leier też tak mają

mało wiesz z praktyki...

Pozdrawiam

KK

unread,
Jan 10, 2009, 7:28:49 AM1/10/09
to
na102 pisze:

Masz rację, to samo powiedział mi kominiarz 3 tyg temu
KK

> pozdrawiam
>
>

Marek Dyjor

unread,
Jan 10, 2009, 2:38:45 PM1/10/09
to
"Dariusz K. Ładziak" wrote:
> Użytkownik mk napisał:
>> Nie otwieraj wyxzystki bo rozpalisz sadze, które odpadły. Ja
>> zadusiłem taki pożar zamykając kominek i uszczelniając 2 otwory w
>> wyczystce. Koniecznie oglądnij cały komin,szczególnie strych. Takie
>> wypalenie potrafi przepalić spoiny w kominie murowanym i może być
>> ogniskiem pożaru.
>
> A tak przy okazji - czy jeszcze ktoś pamięta że komin to na dobrą
> sprawę powinna być konstrukcja wolnostojącą przyklejona do ścian
> budynku tylko płaską warstwą zaprawy?

no ja zakłam że to jest elementarna sztuka budowlana

choć wielu buduje kominy monolitycznie z resztą sciany co jest imho błędem.

robert

unread,
Jan 10, 2009, 3:50:14 PM1/10/09
to
> mozesz podac przepis?
> bo Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16
> czerwca 2003 roku w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków,innych
> obiektów budowlanych i terenów (Dz.U.Nr 12 poz.1138 z dnia 11 lipca 2003
> r.Rozdział 7 instalacje i urządzenia techniczne § 30. 1. mówi ze przewody
> kominowe musza być czyszczone 4 razy do roku a raz do roku winna byc
> przeprowadzona kontrola. przepisy te rowniez mówią ze kontrole te
> przeprowadzaja osoby posiadające kwalifikacje mistrza kominiarskiego.
> Natomiast nie znalazlem nigdzie przepisu mówiacego że czyszczenie musi
> przeprowadzac rowniez taka osoba.
> w zwiazku z czym uważam że czyszcic komin moge osobiście,jeżeli sie myle
> to prosze wskazac odpowiedni przepis.

zacytuję stanowisko KKP:
Spotyka się bardzo często próby dowolnego interpretowania §24
rozporządzenia. Wielu zarządców budynków stwierdza "ja sobie sam czyszczę
kominy wtedy kiedy chcę i nikomu nic do tego gdyż robię to zgodnie z w/w
cytowanym §24 rozporządzenia.
Sądzę że ten sposób argumentacji jest nie tyle pokrętny co i błędny,
cofnijmy się do mojego podkreślenia w art. 3.2. ustawy o ochronie przeciw
pożarowej ... w innych przepisach. Ustawodawca w ustawie Kodeks wykroczeń w
art. 82§1 (Dz.U. nr 6 z 1995 ze wszystkimi zmianami) "Kto nieostrożnie
obchodzi się z ogniem lub wykracza przeciwko przepisom dotyczącym
zapobiegania i zwalczania pożarów, a w szczególności ...
2. Utrudnia okresowe czyszczenie komina lub nie dokonuje bez zwłoki naprawy
uszkodzeń komina i wszelkich przewodów dymowych; ....podlega karze aresztu,
grzywny albo karze nagany."
Oczywistym dla mnie jest, że Ustawodawca uchwalając w/w artykuł 82 nie miał
na myśli właściciela, zarządcy budynku utrudniającemu samemu sobie
czyszczenie komina lecz raczej właściciela zarządcę utrudniającemu okresowe
czyszczenie kominów osobie posiadającej niezbędny sprzęt i kwalifikacje.
Chociaż również żartobliwie możemy przyjąć, że Ustawodawca w swej mądrości i
przenikliwości przewidział "schizofrenię" zarządców.
koniec cytatu...
i moje 5 groszy:
po pierwsze primo:
jak zapali ci się sadza w kominie, to straż pożarna dowali ci grzywnę,
stwierdzając, ze przyczyną był zły stan techniczny komina, jak był
czyszczony przez kominiarza i masz na to papier, to on za to odpowiada (kiki
może iść do niego z paragonami :-)), jak czyściłeś sam, to paragony możesz
zostawić sobie,
po drugie primo:
o kasie z ubezpieczenia też zapomnij, bo ubezpieczyciel będzie opierał się
na protokołach odpowiednich służb (straży pożarnej), gdzie jak wół będzie
stało, że przyczyną jest był zły stan techniczny komina, o który masz
dbać... a jakże ty :-)
po trzecie primo:
ile zoszczędzisz na kominiarzu? jest to warte ryzyka?

--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl


na102

unread,
Jan 10, 2009, 5:19:47 PM1/10/09
to

Użytkownik "robert" <rob...@studioonline.pl> napisał w wiadomości
news:gkb1m5$oqa$1...@inews.gazeta.pl...

Ty przyjąles mylnie jak i KKP ze ktos kto nie chce widzieć kominiarza nie
czysci kominów. Faktem jest że takie sytuacje maja miejsce ale to odnosi sie
w wiekszosci do budynków wielorodzinnych gdzie zarzadcy lub wlasciciele
usiluja zaoszczedzic kase. Jeżeli ktos nie czysci wlasnego komina w swym
prywatnym domu jest poprostu głupcem.
natomiast na twoje wszystkie trzy prima mam nastepujace odpowiedzi
na pierwsze primo :jakim cudem maja mi sie zapalic sadze skoro czyszcze
ten komin?
na drugie primo : żadne slużby tego nie stwierdza bo wyczyszczony komin sie
nie zapali a stan techniczny komina jest nalezyty co potwierdza coroczna
kontrola pana z KKP ktorego na takową zawsze zapraszam ;)
na trzecie primo : nie ma ryzyka skoro komin jest wyczyszczony.
Nie dziwie sie ze kominiarze maja takim jak ja za zle bo im nie daje
zarobić na chleb,ale ja sie pytam jakim prawem oni mi chca zabrac pieniadze
na mój chleb?.
Zauważ kolego że niektórzy swoje domy wybudowali wlasnymi rekami kosztem
wieloletnich wyrzeczen i zwyczajnie ich nie stac na ekstrawagancje w postaci
zbiorów rachunków z KKP za to co moga sami zrobić równie dobrze jak jak
pan w cylinderku. Natomiast nie należy i nie wolno pomijac corocznych
przeglądow ktore mogą wykryc jakies nieszczelnosci i nieprawidlowosci w
działaniu systemu kominowego.
I na koniec może najważniejsze stwierdzenie jezeli w czasie czyszczenia
stwierdzacie ze macie mocno zasyfiony komin to oznacza ze wasze pieniążki
zamiast zamieniac sie w ciepło spieprzaja do komina i czas sie zająć piecem.
pozdrawiam


robert

unread,
Jan 10, 2009, 5:56:13 PM1/10/09
to
> Ty przyjąles mylnie jak i KKP ze ktos kto nie chce widzieć kominiarza nie
> czysci kominów ... Jeżeli ktos nie czysci wlasnego komina w swym
> prywatnym domu jest poprostu głupcem.

może i czyści, ale są to często różne "domowe" sposoby czyszczenia (np.
stosowana przez byłego sąsiada metoda na "świerczka"), natomiast kominiarz,
jeżeli ma tytuł mistrza kominiarskiego, przynajmniej teoretycznie powinien
wiedzieć, jak to się powinno robić

> jakim cudem maja mi sie zapalic sadze skoro czyszcze ten komin?

bo może czyścisz źle i nawet o tym nie wiesz...

> Zauważ kolego że niektórzy swoje domy wybudowali wlasnymi rekami kosztem
> wieloletnich wyrzeczen i zwyczajnie ich nie stac na ekstrawagancje w
> postaci zbiorów rachunków z KKP za to co moga sami zrobić równie dobrze
> jak jak pan w cylinderku.

jako twój potencjalny sąsiad i właściciel drewnianego domu, cieszę się, ze
jednak interpretacja przepisów jest taka, jak opisałem, wolę widzieć pana w
cylinderku na twoim dachu, niż ciebie, bo mam przekonanie, że ten pan w
niejeden komin już widział i potrafi go czyścić lepiej niż ty (są oczywiście
wyjątki, był u mnie taki, co szczerze wyznał, że takiego systemowego to
jeszcze nie widział, na dach mu się nie chciało wchodzić, popatrzył tylko na
ogień w kominku, czy jest ciąg, a odbiór komina chciał zrobić jeszcze przed
jego wybudowaniem, oczywiście u mnie nie zarobił :-)),
a czyszczenie komina przez fachowca, to nie ekstrawagancja, tylko
zdroworozsądkowe podejście, piszesz o domach budowanych kosztem wyrzeczeń,
ja też kredyt będe spłacać do emerytury i twierdzę, że 50 PLN za usługę to
niewiele, żeby zmniejszyć ryzyko do minimum

--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl


na102

unread,
Jan 10, 2009, 6:42:19 PM1/10/09
to

> jako twój potencjalny sąsiad i właściciel drewnianego domu, cieszę się, ze
> jednak interpretacja przepisów jest taka, jak opisałem, wolę widzieć pana
> w

ale zauwaz ze to interpretacja korporacji kominiarskiej czyli tego który
chce zarobic na tobie
pozdrawiam


kris

unread,
Jan 11, 2009, 4:34:30 AM1/11/09
to

> jako twój potencjalny sąsiad i właściciel drewnianego domu, cieszę się, ze
> jednak interpretacja przepisów jest taka, jak opisałem, wolę widzieć pana
> w cylinderku na twoim dachu, niż ciebie, bo mam przekonanie, że ten pan w
> niejeden komin już widział i potrafi go czyścić lepiej niż ty (są
> oczywiście wyjątki, był u mnie taki, co szczerze wyznał, że takiego
> systemowego to jeszcze nie widział, na dach mu się nie chciało wchodzić,
> popatrzył tylko na ogień w kominku, czy jest ciąg, a odbiór komina chciał
> zrobić jeszcze przed jego wybudowaniem, oczywiście u mnie nie zarobił
> :-)),
> a czyszczenie komina przez fachowca, to nie ekstrawagancja, tylko
> zdroworozsądkowe podejście, piszesz o domach budowanych kosztem wyrzeczeń,
> ja też kredyt będe spłacać do emerytury i twierdzę, że 50 PLN za usługę to
> niewiele, żeby zmniejszyć ryzyko do minimum
>
Bzdury piszesz po raz drugi(pierwsza bzdura to ta że systemowy lepiej znosi
pożar sadzy nizż komi murowany)
Czyszczenie komina to nie jest jakaś super skomplikowana czynność do której
potrzebny jest super fachowiec.
Ale niektórzy popadają w paranoie, i stąd posty typu: "komin musi byc
czyszczony przez kominiarza co 2 miesiace" "piekarnik musi podłaczyć gość z
uprawnieniami ABCDE..." itp.
A płyn do spryskiwaczy w samochodzie sam wlewasz czy jedziesz na warsztat
aby wlał ci go gość z UPRAWNIENIAMI?


--
Pozdrawiam
Krzysiek

robert

unread,
Jan 11, 2009, 5:32:33 AM1/11/09
to
> Bzdury piszesz po raz drugi(pierwsza bzdura to ta że systemowy lepiej
> znosi pożar sadzy nizż komi murowany)

fachowiec się znalazł, uzasadnij twoje twierdzenie, tak jak ja to zrobiłem
krótka piłka: masz na piśmie, że twój komin z cegły jest odporny na pożar
sadzy?
bo ja na swój systemowy mam :-)

> Czyszczenie komina to nie jest jakaś super skomplikowana czynność do
> której potrzebny jest super fachowiec.
> Ale niektórzy popadają w paranoie, i stąd posty typu: "komin musi byc
> czyszczony przez kominiarza co 2 miesiace" "piekarnik musi podłaczyć gość
> z uprawnieniami ABCDE..." itp.


raczej ty popadasz w paranoję (gdzie ty widzisz te posty o których piszesz
:-)), a czyszczenie komina (i inne odpowiedzialne prace) powinny być
wykonywane przez fachowców i to nie paranoja, tylko zdrowy rozsądek, to nie
chodzi tylko o TWOJE życie i TWÓJ dom, a szczytem sknerstwa i bezmyślności
jest żylowanie tych 50 PLN

--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl


kris

unread,
Jan 11, 2009, 6:16:26 AM1/11/09
to

-- Użytkownik "robert" <rob...@studioonline.pl> napisał w wiadomości
news:gkchrt$sag$1...@inews.gazeta.pl...


>> Bzdury piszesz po raz drugi(pierwsza bzdura to ta że systemowy lepiej
>> znosi pożar sadzy nizż komi murowany)
>
> fachowiec się znalazł, uzasadnij twoje twierdzenie, tak jak ja to
> zrobiłem
> krótka piłka: masz na piśmie, że twój komin z cegły jest odporny na pożar
> sadzy?
> bo ja na swój systemowy mam :-)
>

I to pismo gwarantuje Ci odporność komina na pożar sadzy;)))
A tak na poważnie jak się temat zaczął i napisałeś ze systemowy odporniejszy
to zaczełem drążyc temat i osobiscie rozmawiałem z zaprzyjaźnionym
kominiarzem oraz ze strażakiem(akurat kumpel z sąsiedztwa). Potwierdzili ze
w większości przypadków kominy systemowe nie wytrzymują pozarów sadzy.
Fizyki nie da się oszukać.

>> Czyszczenie komina to nie jest jakaś super skomplikowana czynność do
>> której potrzebny jest super fachowiec.
>> Ale niektórzy popadają w paranoie, i stąd posty typu: "komin musi byc
>> czyszczony przez kominiarza co 2 miesiace" "piekarnik musi podłaczyć gość
>> z uprawnieniami ABCDE..." itp.
>
>
> raczej ty popadasz w paranoję (gdzie ty widzisz te posty o których piszesz

Np post z przed kilku dni: "Podłączenie piecyka elektrycznego",
Zreszta w tej dyskusji też jest mowa o wymogu czysczenia komina co kwartał
przez kominiarza, a papiery(przepisy) na których lubisz sie opierać mówia
inaczej


> :-)), a czyszczenie komina (i inne odpowiedzialne prace) powinny być
> wykonywane przez fachowców i to nie paranoja, tylko zdrowy rozsądek, to
> nie chodzi tylko o TWOJE życie i TWÓJ dom, a szczytem sknerstwa i
> bezmyślności jest żylowanie tych 50 PLN

,

Nie chodzi mi o 50 zł. Chodzi mi o to że pewne czynności mozna samemu
wykonać i będzie to zrobione równie dobrze jaki nie lepiej jak przez
fachowca.
Ja umiem liczyć więc liczę na siebie. A jak ktoś chce to oczywiście niech
woła kominiarza co miesiąc. Pomiary instalacji elektrycznej w domu tez
trzeba robić co 10lat, wtyczke w żelazku wymienić musi osoba z
uprawnieniami(wg papierów "zelazka") itp. W "papierach" mikrofali pewnej
firmy był zapis aby nie wkładac tam zywych zwierząt, a MCDonald zapłacił
odskodowanie klientowi którego nie ostrzegł że kawa jest gorąca i gościu sie
poparzył. 95% zabawek(nawet tzw. grzechotki) jest wg "papierów" przeznaczone
dla dzieci powyzej 3,5lat.
Ja uważam że o SWOJE życie i SWÓj dom trzeba dbać samemu. I nie oznacza to
że np. nie czyszczę komina a piekarnik mam podłączony poprzez wcisk zapałek
do gniazdka.

--
Pozdrawiam
Krzysiek


Jan Werbiński

unread,
Jan 11, 2009, 6:45:20 AM1/11/09
to
Użytkownik "kris" <KwywalS...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:gkcke8$dvl$1...@news3.onet...

> Zreszta w tej dyskusji też jest mowa o wymogu czysczenia komina co kwartał
> przez kominiarza, a papiery(przepisy) na których lubisz sie opierać mówia


Jaki sens ma czyszczenie komina pomiędzy marcem, a październikiem?
Z czego ma być czyszczony np nieużywany u mnie komin w drugim i trzecim
kwartale? Z pajęczyn?

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Prywatna http://www.janwer.com/
Nasza siec http://www.fredry.net/

Adam Płaszczyca

unread,
Jan 11, 2009, 1:19:38 PM1/11/09
to
Dnia Sun, 11 Jan 2009 12:16:26 +0100, kris napisał(a):

> Nie chodzi mi o 50 zł. Chodzi mi o to że pewne czynności mozna samemu
> wykonać i będzie to zrobione równie dobrze jaki nie lepiej jak przez
> fachowca.

Lepiej - bo robisz dla siebie.


--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012 378 31 98)
_______/ /_ GG: 3524356
___________/ Wywoływanie slajdów http://trzypion.pl/

robert

unread,
Jan 12, 2009, 3:36:22 AM1/12/09
to
>> Nie chodzi mi o 50 zł. Chodzi mi o to że pewne czynności mozna samemu
>> wykonać i będzie to zrobione równie dobrze jaki nie lepiej jak przez
>> fachowca.
>
> Lepiej - bo robisz dla siebie.

gdyby wszyscy tak myśleli...
niestety, większość ( w tym mój były sąsiad) robili to samemu bo było
TANIEJ...

--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl


Funaki

unread,
Jan 12, 2009, 4:17:58 PM1/12/09
to
Użytkownik "Usrobo" <usr...@op.pl> napisał w wiadomości

> Witam !!
> Potrzebuje praktycznej rady co zrobić.
> Prawdopodobnie w nocy zapaliła się sadza w kominie z kominka,
> wygasiłem ogień w kominku, ale komin jest strasznie gorący głównie poniżej
> wejścia ryry spalinowej do komina murowanego z cegły.
> Wnioskuję z tego ze zapaliła się (lub się tli ) sadza która opadła poniżej
> wejścia rury do kominka.
> I teraz nie wiem co zrobić, czy pozamykac dopływ powietrza do kominka zeby
> przytłumić spalanie, czy otworzyć wyczystkę ?
> ale boje sie ze jak dostanie powietrza to moze wystrzelić
> ktos coś doradzi?

I jak, sadza już zgasła?

--
Pozdrawiam
Artur

Qdłaty

unread,
Jan 12, 2009, 6:10:47 PM1/12/09
to
Mojego lokalnego kominiarza nikt nigdy nie widział trzeźwego.
Był u mnie dwa razy, nie był w stanie samodzielnie wejść do domu (3
schodki). Na dach nawet nie próbował...

Ale pieczątki przybija że hej....!

Q.

PS. Jeśli on nie jest wyjątkiem to ja już wolę sam sobie komin czyścić....


Usrobo

unread,
Jan 13, 2009, 2:46:01 AM1/13/09
to
Funaki pisze:
tak, wczoraj otworzyłem wyczystkę
sól faktycznie pomogła
normalnie wyciągałem bryły sadzy wielkości pięści oblepione z zewnątrz
tą solą, jak by nie sól to prawdopodobnie paliło by się to dłużej.

wiec polecam sól na gaszenie sadzy.

michal

cybe...@_spam_sarocom.net

unread,
Jan 13, 2009, 5:03:44 AM1/13/09
to
> wiec polecam sól na gaszenie sadzy.
jest to akurat jeden z oficjalnych sposobow gaszenia pozary kominow (taka
odpowiedz uslyszalem kiedys od zawodowego strazaka a scislej mowiac dowodcy
zastepu ktory przyjechal do mojego komina)
--
Robert CyberM

Sebcio

unread,
Jan 13, 2009, 7:24:42 AM1/13/09
to
Usrobo pisze:

> sól faktycznie pomogła

Cieszę się że mogłem pomóc :) Swoją drogą to nieźle musiałeś miec
zasyfiony komin, skoro tyle czasu się paliło. Długo był nie czyszczony ??


--
Pozdrawiam,
Sebcio

Usrobo

unread,
Jan 13, 2009, 9:14:55 AM1/13/09
to
Sebcio pisze:

> Usrobo pisze:
>
>> sól faktycznie pomogła
>
> Cieszę się że mogłem pomóc :) Swoją drogą to nieźle musiałeś miec
> zasyfiony komin, skoro tyle czasu się paliło. Długo był nie czyszczony ??
>
>
oj dłuuuugo
mam ciezkie dojscie do wyczystki, a wydawalo mi się ze stosowanie
brykietu RUF oraz sadpal skutecznie niweluje ten problem.
no i okazalo się ze od kolanka do wylotu komina jest super
ale cięzka sadza opadala na dno komina i czekała na super mróz kiedy
zagrzeje kominek na maxa.

michal

0 new messages