Marcin
Asia
Poniżej napisana od ręki instrukcja na podstawie własnych doświadczeń
(wykonany temi ręcami łuk w ilości sztuk jeden):
1 - Z grubej i sztywnej tektury wyciąć szablon. Jeszcze lepszy będzie
szablon z płyty paździerzowej albo odpadu płyty GK
2 - Po wywaleniu futryny szablon odrysować na ścianie tak, żeby przejście
wyglądało OK i zeby nie kuc ani nie nadmurowywać zbyt dużo. Zbędną nadwyżke
muru odkuć, mozna wzdłuz odrysowanej linii wiertarka ponawiercac otwory
miejsce przy miejscu - będzie i równo i łatwo.
3 - w większe miesca do uzupełnienia poprzycinac kawałki siporexu (lekkie i
łatwo tnie się piłką, obrabia dłutem itp.). Krawędź łuku i tak trzeba będzie
gipsować, więc nie trzeba tego robic idealnie równo i dokładnie, ważne jest
tylko, żeby raczej brakowało niż wystawało i zeby to się po przymocowaniu
dobrze trzymało kupy. Siporex można przyklejać na cokolwiek (gips, klej do
glazury), na wszelki wypadek warto też "przystrzelić" go do ściany długimi
gwoździami albo kołkami rozporowymi - uniknie się wtedy za jakiś czas
niespodzianki typu kawałek łuku spadający teściowej na głowę.
4 - kupić elastyczną listwę do wykańczania narożników łukowych (kupiłem w
castoramie), pod łukiem przybić (do ścian po bokach) deskę, do niej szablon.
Na krawędzi szablonu ułożyć odpowiednio przycięta listwę, gdzie się da
przyłapac ja gwoździkami, poprzyklejac taśmą klejącą, zrobic cokolwiek, żeby
się równo trzymała i byle jak obrzucić gipsem
5 - jak 4 dobrze wyschnie, zdjąć szablon i zrobić to samo z drugiej strony
6 - boki przejścia (pewnie po demontarzu futryny niezbyt piękne wykończyć
metalowymi profilami narożnikowymi i również zaciapac gipsem
7 - poczekac z dobę aż całość wyschnie i zaciągnąc gipsem na równo,
8 - niedoróbki podszlifować
9 - jeśli jest potrzeba, wrócic do pkt 7 jeśli nie - przybic nad łukiem
wiechę i iść po flaszkę ;-)
J.