Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Ściana jednowarstwowa - czy to ma sens?

1 view
Skip to first unread message

Winetoo

unread,
Dec 30, 2005, 3:43:11 AM12/30/05
to
Witam!

Powoli przymierzam sie do budowy (w 2007r.) i tak się zastanawiam.
Parę lat temu w Muratorze i innych poradnikach budowlanych było głośno o
ścianach jednowarstwowych z bloczków z betonu komórkowego 36cm grubości.
Redaktorzy się zachwycali, że łatwo i tanio (bo systemem gospodarczym) się z
tego buduję, a ściana jest tak ciepła jak tradycyjna. Dodatkowo nie trzeba
grubych tynków wewnętrznych tylko można od razu kleić kafelki lub kłaść
gładź. Same zalety ;-) Spodobało mi się to, bo mam dwie prawe ręce i chętnie
popracuję na własnej budowie "przy pomocy" doświadczonego majstra.

Niestety w ostatnim czasie coraz częściej czytam, że takie ściany też trzeba
ocieplić, a to już podraża i komplikuje budowę. Czy rzeczywiście ściany
jednowarstwowe są złe, czy tylko każdy chwali to co lubi.

Może ktoś mieszka w domu gdzie ściany zewnętrzne to właśnie 36cm betonu
komórkowego i mógłby się podzielić doświadczeniem?

Pozdrawiam
Winetoo

niewe

unread,
Dec 30, 2005, 4:07:43 AM12/30/05
to
Winetoo napisał(a):
> Witam!
(ciach)

Ściana jednowarstwowa 36 cm spełnia owszem normę, ale to jest norma
specjalnie dla ścian jednowarstowych (ktoś chyba ostro zalobbował w tej
sprawie) tj. k < 0.5

Ściana dwuwarstwowa musie mieć mnie nież 0.3 Realnie osiągasz nawet 0.25
Poza tym styropian może naprawić błędy popełnione na etapie wykonawczym
(mostki termiczne)

A co do klejenia płytek bezpośrednio bez tynku... całego domu nie
okleisz przecież płytkami. Tak czy tak musisz robić tynki. A czy zrobisz
je też w łazience to już chyba nie ma specjalnego wpływy na ostateczną
cenę. (no chyba że masz trzy łazienki, każda po 25 m2)

Generalnie ja bym polecał ścianę dwuwarstwową.

Tomasz Lukowski

unread,
Dec 30, 2005, 4:20:47 AM12/30/05
to

Nie mieszkam w scianach jednowarstwowych i nie jestem budowlancem. Mysle
sobie jednak ze sciana jednowarstwowa ma duze wymagania technologiczne.
Wypadaloby pewnie zastosowac w niej termoizolacyjna (dosc droga) spoine a
moze nawet lepiej byloby po prostu laczyc bloczki na cienka warstwe kleju.
To z kolei wymaga duzej starannosci przy budowie i wymaga tez bardzo rownych
(czyli pewnie tez drogich) bloczkow.
taka sciane wreszcie takze wypada otynkowac czyli i tak potrzebujesz ekipe z
rusztowaniami.
Mozna oczywiscie to wszystko policzyc ale jak tak na intuicje podejrzewam ze
najtanszym sposobem osiagniecia zalozonej wartosci wspolczynnika oporu
cieplnego jest zastosowanie styropianu.
Ja u siebie przyjalem wariant malo ekstrawagancki tzn polski bialy bloczek
gazobetonowy 24 cm + 12cm styropianu.
pzdr
Tomek
>
> Pozdrawiam
> Winetoo
>


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie

Piotr

unread,
Dec 30, 2005, 4:30:57 AM12/30/05
to
Witam,

Moim zdaniem bzdury. Poza tym co napisał niewe, weź pod uwagę że dom nie
będzie cały z petonu komórkowego, zawsze będą cegły i oczywiście
wieńce które w mrozy na 100% będą przemarzać.
Ja mam beton komórkowy 30cm + 12 cm styropianu i to jest ciepłe.
Pierwszą zimę miałem bez ocieplenia, różnica jest kolosalna.

pozdr,
Piotr

Maciej Stachura

unread,
Dec 30, 2005, 4:39:17 AM12/30/05
to
Winetoo napisał, co napisał.

Witam,
Też się przymierzam do budowy i też myślę o ścianie jednowarstwowej,
a konkretnie z bloczków Fortis, Pezam, czy jak się tam teraz nazywają.
36 cm keramzytobeton z wkładkami styropianowymi.
Podobno k = 0,18, czyli spełnia normy dla ścian wielowarstwowych.
Nie trzeba ocieplać, a nawet jest to niezalecane (jeśli już to wełną).
Tynki zewnętrzne tylko z powodów estetycznych, nie muszą być od razu.

Jestem bardzo ciekawy, dlaczego doświadczeni forumowicze w ogóle
nie wspominają o tej opcji.
Czyżby miała jakieś wady, o których nie wiem, była dużo droższa od
innych, jest trudno dostępna albo firma zbankrutowała ?
Chętnie bym przeczytał jakieś opinie, bo zaraz zacznę się rozglądać za
architektem i zamawiać projekt...

Maciek

rr

unread,
Dec 30, 2005, 4:58:20 AM12/30/05
to

Podzielam twój zachwyt dla tego materiału.Ale czy znasz cenę tego cudu? Jest
ona naprawdę porażająca.

Robert


Piotr

unread,
Dec 30, 2005, 5:46:22 AM12/30/05
to

> Podzielam twój zachwyt dla tego materiału.Ale czy znasz cenę tego cudu?
> Jest
> ona naprawdę porażająca.

Dokładnie, producenci pokazują oszczędności na robociźnie, materiałach
jakich nie trzeba użyć w ich technologii zpominając o porównaniu
cen swojego materiału do "gorszego" zamiennika.
Wtedy te oszczędności topnieją jak płatki śniegu... ;)

pozdr,
Piotr

Winetoo

unread,
Dec 30, 2005, 5:49:50 AM12/30/05
to
> Ściana jednowarstwowa 36 cm spełnia owszem normę, ale to jest norma
> specjalnie dla ścian jednowarstowych (ktoś chyba ostro zalobbował w tej
> sprawie) tj. k < 0.5
>
> Ściana dwuwarstwowa musie mieć mnie nież 0.3 Realnie osiągasz nawet 0.25
> Poza tym styropian może naprawić błędy popełnione na etapie wykonawczym
> (mostki termiczne)

To jest dla mnie oczywiste, że taka ściana będzie miała gorsze parametry
termoizolacyjne.
Jak to k < 0.5 ma się do "kostki" z lat 80-tych? (ściana trójwarstwowa). Czy
to nie jest tak, że teraz normy poszły bardzo do góry?

Pozdrawiam
winetoo

Sheriff (Szczyrk)

unread,
Dec 30, 2005, 7:46:54 AM12/30/05
to

Moim zdaniem bzdrudy...
Mój dom jest cały z betonu komórkowego - cegły owszem są, ale tylko w środku
i kominy.
Zewnętrze ściany wszystkie grubość 36cm.
Nadprożarównież z betonu komórkowego (kształtki) - nie mam mowy o
przemarzaniu - owszem - musi mieć takie nadproże gorsze właściwości niż
pełny pustak, ale nie do tego stopnia aby przemarzał.
Budowałem zgodnie z najlepszą moją wiedzą.
Mieszkam pierwszą zimę - sprawuje się super - jestem zadowolony.
...zobaczymy ile węgla spalę :-)
Pozdrawiam
Dariusz Lekki


Piotr

unread,
Dec 30, 2005, 7:58:27 AM12/30/05
to
> Moim zdaniem bzdrudy...
> Mój dom jest cały z betonu komórkowego - cegły owszem są, ale tylko w
> środku
> i kominy.
> Zewnętrze ściany wszystkie grubość 36cm.
> Nadprożarównież z betonu komórkowego (kształtki) - nie mam mowy o
> przemarzaniu - owszem - musi mieć takie nadproże gorsze właściwości niż
> pełny pustak, ale nie do tego stopnia aby przemarzał.
> Budowałem zgodnie z najlepszą moją wiedzą.
> Mieszkam pierwszą zimę - sprawuje się super - jestem zadowolony.
> ...zobaczymy ile węgla spalę :-)

No na siłę faktycznie nigdzie cegieł może nie być, chociaż
często wychodzą miejsca gdzie tą cegłę łatwiej użyć.
Masz murowane czy klejone ściany??
A wieniec jak masz zrobiony??? Bo przecież nie z betonu komórkowego ;)

A najlepiej napisz dokładnie co masz i ile Cię to kosztowało


pozdr,
Piotr

william

unread,
Dec 30, 2005, 9:15:44 AM12/30/05
to
>> ścianach jednowarstwowych z bloczków z betonu komórkowego 36cm grubości.

Przy ogrzewaniu drewnem / węglem można jeszcze w to pójść. Dla gazu już w
zasadzie musiałbys dać 44 lub 50cm.

> [...]> Niestety w ostatnim czasie coraz częściej czytam, że takie ściany
> też trzeba
>> ocieplić, a to już podraża i komplikuje budowę. Czy rzeczywiście ściany
>> jednowarstwowe są złe, czy tylko każdy chwali to co lubi.

Robienie ściany dwuwarstwowej z bloczkiem 33cm dla domku jednorodzinnego
jest nieekonomiczne. Taniej wyjdzie 24cm + dodatkowe 2-3cm styropianu.

>> Może ktoś mieszka w domu gdzie ściany zewnętrzne to właśnie 36cm betonu
>> komórkowego i mógłby się podzielić doświadczeniem?

Znam jedną rodzinę. Narzekają głownie na małą izolację akustyczną. Poza tym
nie mają zastrzeżeń.

> Ja u siebie przyjalem wariant malo ekstrawagancki tzn polski bialy bloczek
> gazobetonowy 24 cm + 12cm styropianu.

Dokładnie. rdzeń nośny powinien być jak najtańszy (pustak max 24 lub
gazobeton) a reszta to docieplenie.


Sheriff (Szczyrk)

unread,
Dec 30, 2005, 9:40:34 AM12/30/05
to
> No na siłę faktycznie nigdzie cegieł może nie być, chociaż
> często wychodzą miejsca gdzie tą cegłę łatwiej użyć.
> Masz murowane czy klejone ściany??
> A wieniec jak masz zrobiony??? Bo przecież nie z betonu komórkowego ;)

Ściany mam murowane na zaprawie typu "termo" - zaprawa ciepła z jakby
kulkami styropianowymi - standardowa grubość spoiny.
Wieniec od zewnątrz: pustak z betonu komórkowego 6cm (odmiana 300) +
styropian 8cm + wieniec właściwy (zbrojenie+beton).
Pozdr.
Dariusz Lekki


Jacek Smorzewski

unread,
Dec 30, 2005, 9:56:35 AM12/30/05
to

Użytkownik "Winetoo" <win...@no.spam.please.com> napisał w wiadomości
news:dp2rms$b61$1...@news.interia.pl...

> Witam!
>
> Powoli przymierzam sie do budowy (w 2007r.) i tak się zastanawiam.
> Parę lat temu w Muratorze i innych poradnikach budowlanych było głośno o
> ścianach jednowarstwowych z bloczków z betonu komórkowego 36cm grubości.

Czas wejscia do takiego domu za pomoca siekiery - nie przez drzwi w
zaleznosci od motywacji "wchodzacego" zaczyna sie od 30 minut w gore

--
pzdr smoq


Winetoo

unread,
Dec 30, 2005, 10:04:45 AM12/30/05
to
> Czas wejscia do takiego domu za pomoca siekiery - nie przez drzwi w
> zaleznosci od motywacji "wchodzacego" zaczyna sie od 30 minut w gore

Dołożenie warstwy styropianu chyba nic nie zmienia :-)

A czas wejścia do kanadyjczyka jest jeszce krótszy :-)

Pozdrawiam
Winetoo

Maciej Stachura

unread,
Dec 30, 2005, 10:17:25 AM12/30/05
to
Winetoo napisał(a):

>> Czas wejscia do takiego domu za pomoca siekiery - nie przez drzwi w
>> zaleznosci od motywacji "wchodzacego" zaczyna sie od 30 minut w gore
>
> Dołożenie warstwy styropianu chyba nic nie zmienia :-)

Ale gościu może zrezygnować, jak zobaczy że go całego obklejaują kulki
styropianu.

> A czas wejścia do kanadyjczyka jest jeszce krótszy :-)

Ale hałas większy (pudło rezonansowe).

:-)

Szczęśliwego Nowego Roku,
Maciek

dantoma

unread,
Dec 30, 2005, 10:45:51 AM12/30/05
to

Użytkownik Winetoo <win...@no.spam.please.com> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:dp2rms$b61$1...@news.interia.pl...

> Witam!
>
> Powoli przymierzam sie do budowy (w 2007r.) i tak się zastanawiam.
> Parę lat temu w Muratorze i innych poradnikach budowlanych było głośno o
> ścianach jednowarstwowych z bloczków z betonu komórkowego 36cm grubości.
> Redaktorzy się zachwycali, że łatwo i tanio (bo systemem gospodarczym) się
z
> tego buduję, a ściana jest tak ciepła jak tradycyjna. Dodatkowo nie trzeba
> grubych tynków wewnętrznych tylko można od razu kleić kafelki lub kłaść
> gładź. Same zalety ;-)

Temat był poruszany tu wielokrotnie.
Uważam, że ściana 1-no warstwowa MUSI być układana przez
osoby które umieją to robić i się na tym znają.
Wymaga idealnej precyzji, sumienności i dokładności.
U mnie mur też był klejony, ekipa się zarzekała, że zna technologię
Ytong, w praktyce wyszło inaczej.
Niedokładnie położona pierwsza wrstwa powoduje, że problemy
są pod sam dach i nie ma dobrego sposobu, aby je ominąć.
Z drugiej zaś strony bezsensem jest dawanie 36,5 cm Ytonga, aby
go później docieplać.
Należy przeliczyć czynniki energetyczne do ogrzewania w
Twojej okolicy. Jeśli są niedrogie (GZ-50,
niedrogie drewno opałowe) to mur 1-no warstwowy z Ytonga
kl 400 ma naprawdę zalet i warto go stosować.
Jeśli jednak nie dysponujesz ekipą z realnymi referencjami,
a zamierzasz grzać prądem czy gazem LPG to mur 2-warstwowy
będzie lepszy, bo jest nieco "cieplejszy" i reżim budowania
nie jest tak ostry. Natomiast mur 2-warstowwy będzie droższy
w sensie elewacji, jest mało "dziecioodporny" na uderzenia
piłek, patyków itp, nie wspominając o przystawieniu
drabiny.
Osobiście uważam, że budowanie systemem gospodarczym
muru 1-no warstowego na klej to BARDZO duże
ryzyko albo .... rozrzutność- gdy się okaże,
że taki mur trzeba będzie i tak docieplić- bo wykonawca
nie miał umiejętności do takiej budowy. .

dantoma

unread,
Dec 30, 2005, 10:51:49 AM12/30/05
to

Użytkownik Winetoo <win...@no.spam.please.com> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:dp334b$k8e$1...@news.interia.pl...

> To jest dla mnie oczywiste, że taka ściana będzie miała gorsze parametry
> termoizolacyjne.
> Jak to k < 0.5 ma się do "kostki" z lat 80-tych? (ściana trójwarstwowa).

Typowa ściana z "kostki" (gazobeton popiołowy+przerwa powietrzna
+ cegła sylikatowa pełna miała U ok. 0,7 do 0,8.
W tamtych czasach gazobetony nie trzymały norm w dzisiejszym
tego słowa rozumieniu, bo były robione z czego się dało.
To zupełnie inny gazobeton niż beton kmórkowy (np. kl 500,
ale jest i kl. 400 a nawet 300) produkowany obecnie.


Czy
> to nie jest tak, że teraz normy poszły bardzo do góry?

Poszły. Wielka płyta z lat 70-tych ma U ok. 1,1,
U=1 obowiązywało w projektowaniu budowlanym w 1980 roku.


dantoma

unread,
Dec 30, 2005, 10:57:05 AM12/30/05
to

Użytkownik Jacek Smorzewski <przysto...@poczta-beztego.fm> w wiadomości
do grup dyskusyjnych napisał:dp3ht0

> > Powoli przymierzam sie do budowy (w 2007r.) i tak się zastanawiam.
> > Parę lat temu w Muratorze i innych poradnikach budowlanych było głośno o
> > ścianach jednowarstwowych z bloczków z betonu komórkowego 36cm grubości.
>
> Czas wejscia do takiego domu za pomoca siekiery - nie przez drzwi w
> zaleznosci od motywacji "wchodzacego" zaczyna sie od 30 minut w gore

A jaki głupek robi coś takiego?
Dużo prostsze jest wejście przez okno.
Takie teoretyczne rozważania są dla mnie porażające.


Jacek Smorzewski

unread,
Dec 30, 2005, 10:56:43 AM12/30/05
to

Użytkownik "dantoma" <dan...@tlen.pl> napisał w wiadomości
news:dp3l1o$6qp$1...@nemesis.news.tpi.pl...

>
> Użytkownik Jacek Smorzewski <przysto...@poczta-beztego.fm> w
> wiadomości
> do grup dyskusyjnych napisał:dp3ht0

> A jaki głupek robi coś takiego?


> Dużo prostsze jest wejście przez okno.
> Takie teoretyczne rozważania są dla mnie porażające.

W przypadku mojego domu duzo trudniejsze byloby wejscie przez okno niz przez
ytonga - tak mi sie wydaje.
Na parterze mam okna antywlamaniowe na pietrze zaluzje piwnice okienka maja
zakratowane. Dom nie jest zbudowany z ytonga, chociaz ostatnio przygladalem
sie jak robili mi jedna scianke dzialowa z ytonga wlasnie i dlatego taka
moja wypowiedz.

--
pzdr smoq


dantoma

unread,
Dec 30, 2005, 11:56:31 AM12/30/05
to

Użytkownik Jacek Smorzewski <przysto...@poczta-beztego.fm> w wiadomości
do grup dyskusyjnych napisał:dp3lc2$1mg$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> W przypadku mojego domu duzo trudniejsze byloby wejscie przez okno niz
przez
> ytonga - tak mi sie wydaje.
> Na parterze mam okna antywlamaniowe na pietrze zaluzje piwnice okienka
maja
> zakratowane.

Wystarczy diaks 2 KW i tarcza 230 mm. Elegancko usuwa się okucia
łączące okno z murem. I okno do wykorzystnia- choć
złodzieje na samo okno to raczej nie lecą.

Na pewno mocniejszy byłby mur z kamienia, dużo takich
(zwłazcza w zakresie piwnic) jest w okolicach Zakopanego.


Tomasz Opalski

unread,
Dec 31, 2005, 7:29:58 AM12/31/05
to
Winetoo <win...@no.spam.please.com> napisał(a):
>
> Może ktoś mieszka w domu gdzie ściany zewnętrzne to właśnie 36cm betonu
> komórkowego i mógłby się podzielić doświadczeniem?
>
Wprawdzie mieszkam w małym budynku wielorodzinnym wykonanym przez developera
w tej technologii, więc nie miałem możliwości nadzorowania wykonania
osobiście, ale za to mam "przyjemność" oglądać skutków w pełnej okazałości.
Normę to niby ma, ale specjalnie obniżoną, a dodatkowo każda niewielka
niedoróbka powoduje, że trafia ją szlag. Minęły ledwie trzy lata i rozpoczął
się proces docieplania nowych budynków /oczywiście po ciężkich bojach z
developerem/, bo mur ludziom przemarza i grzyb wychodzi. Tyle że teraz już
jest większy problem niż gdyby wykonawcy spotkali się z rozumkiem jeszcze na
etapie projektu lub budowy.
Jednym słowem nie polecam i własnego domu w życiu nie zbudowałbym z tego
materiału, chyba że sam byłbym budowlańcem, sam bym wykonywał prace i
doskonale znając tą technologię.
A na ekspertów z Muratora i rozpływanie się nad różnego rodzaju wynalazkami
właśnie wprowadzanymi na rynek, nie ma się co oglądać, bo oni przecież też z
czegoś muszą żyć, a producenci nowości o tym wiedzą i koszty tego
rodzaju "akcji marketingowych" mają skalkulowane.

Miłego dnia
Tomek

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Piotr

unread,
Jan 9, 2006, 2:40:30 AM1/9/06
to

> A jaki głupek robi coś takiego?
> Dużo prostsze jest wejście przez okno.
> Takie teoretyczne rozważania są dla mnie porażające.


Bo może jest miejszce bez okien ale niewidoczne
od ulicy sąsiadów i bezpieczniej jest wejść przez ścianę.
Zupełmnie realne.

pozdr,
Piotr

0 new messages