Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Deskowanie schodow zabiegowych

0 views
Skip to first unread message

Maciek Paluszynski

unread,
Feb 22, 2001, 4:13:14 AM2/22/01
to
Czy ktos z Szanownych Panstwa moglby podzielic sie uwagami na temat
deskowania schodow zabiegowych. Mam dwa biegi (tam i z powrotem),
pomiedzy nimi spocznik, i na spoczniku dodatkowe 3 schodki. Powstaje
ladnie symetryczny uklad. O ile deskowanie prostych biegow nie
przedstawia zadnych problemow, o tyle jest zgryz z samym "nawrotem".
Jak to robic. Niestety, jestem w pospiechu, i mam fachowcow jakich mam,
i nie moge po prostu zostawic im problemu. W projekcie oczywiscie nic na temat
samego ksztaltu dolu plyty nie ma, a sasiedzi maja zrobione roznie, ale zawsze
ohydnie.
Dzieki,
Maciej

mar...@poczta.onet.pl

unread,
Feb 23, 2001, 5:50:37 AM2/23/01
to
Witam

Z tego co pamietam, zajmowalem sie tym 1,5 roku temu, to stolarz ktory robil mi
trepy na stopnie (tak to sie chyba fachowo nazywa) robil tez deski na zabiegi.
Nie byl zbyt chetny na przyjechanie i zrobienie pomiarow, ale wystarczyło
zrobic mu szablon z papieru w skali 1:1 i na tej podsawie wykonywal
niestadardowe zamowienia. Pozostaje tylko problem zrobienia dobrego szablonu i
przymocowania tego do zabiegu (klej i/lub kolki).

Pozdrawiam Marcin.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Mirek

unread,
Feb 23, 2001, 7:27:07 AM2/23/01
to
Witam
W ubieglym roku moi murarze szalowali mi schody
zabiegowe a ja je pozniej zalewalem.
Ten nawrot byl deskowany na zakladke,
sposobem, jakbys rozlozyl w rece kilka
kart do gry :)

Mirek


mar...@poczta.onet.pl

unread,
Feb 23, 2001, 8:48:20 AM2/23/01
to
Witam

A to chodzi o szalowanie, to calkiem inna sprawa, przez pomylke przeskoczylem
kilka etapow budowy schodow :)
W tym wypadku nie przejmowal bym sie tak wygladem dolu schodow, pewne
niedociagniecia mozna troch naprawic przy tynkowaniu natomiast najwazniejsze sa
wymiary stopni. Trzeba 100 razy wszydtko pomierzyc bo przy takim zabiegu
budowlancy wytwarzaja rozne cuda, i rzadko sie zdarza aby wszystko bylo rowne.
Znajomy po zdjecu szalunkow skuwal cale schody i wylewal jeszcze raz nowe, ale
to robila juz nastepna ekipa i niezle go zlupili.
Marcin

Tomasz Łukowski

unread,
Feb 23, 2001, 9:05:25 AM2/23/01
to
Rozumiem ze chodzi o szalunki. U mnie schody skrecaja pod katem 90st. Jakos
tam zbilismy teskowanie na luku i dodatkowo, przed betonowaniem polozylem na
dno tej "formy" wykroj z twardej plyty pilsniowej. Troche sie pofalowala pod
ciezarem ale i tak jest lepiej niz same deski. Gdyby ci zalezalo zeby schody
od spodu wygladaly elegancko to mozesz nierownosci w deskowaniu pod plyta
pilsniowa uzupelnic np piaskiem albo nawet gipsem.
Tomek


--
Archiwum grupy http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie

0 new messages