> Spód ławy będzie na głębokości ok 160 cm, zero jest ok 70 cm nad
> ziemią. Część zajmą piwnice (jakieś 1/3)
A liczyłeś o ile drożej by Cie wyszło zrobienie stropu nad pozostałą 2/3
częścią fundamentu?
Może już musztarda po obiedzie, ale chyba niewiele drożej w tym
przypadku wyszła by piwnica pod całym budynkiem, choćby jej teraz nie
wykańczać i zostawić zamurowaną.
Pozdrawiam
Rafał
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Mariusz
Dorzucę jeszcze o tych gruntach info od geologa:
warstwa Ia – Wilgotne piaski drobne z domieszką piasków gliniastych a
miejscami otoczaków
występujące poniŜej gleby do głębokości 0,8 – 1,0 m ppt. a w otworze
nr 1
piaski pylaste z pogranicza drobnych stwierdzone poniŜej głębokości
2,4 m ppt.
Stan techniczny gruntów średnio zagęszczony o stopniu zagęszczenia ID
= 0,50.
Warstwa Ib – Piaski gliniaste i gliny piaszczyste przewarstwiające się
wzajemnie, zawierające
lokalnie przewarstwienia piasków średnich występujące w otworach nr 2
– 4
poniŜej piasków drobnych, nie przewiercone do głębokości rozpoznania
tj. 3,0m
ppt. a w otworze nr 1 sięgające do głębokości 2,4 m ppt. Stan
techniczny
gruntów twardoplastyczny, głębiej twardoplastyczny z pogranicza
półzwartego,
o stopniu plastyczności IL = 0,10, symbol konsolidacji gruntów B.
Mariusz
Ja juz prawie spie z projektem a i tak nie pamietam wszystkiego. Tego
nie da sie przeskoczyc. Jesli do tej pory nie interesowalo mnie
budownictwo to nawet gdybym zaczal studia i tak nie pokocham tego.
U mnie konstrukcja liczona byla w oparciu o badania geotechniczne i
tez mam pokrecone fundamenty roznica taka ze mam sama gline. Miescami
mam fundament o 1m oddalony od drugiego fundamentu.
Pozdrawiam
Dy
Mam dosyc zblizona sytuacje wiec tez sie nad tym zastanawialem.
Niczego genialnego nie wymyslilem wiec zamierzam normalnie sypac i
zageszczac.
Wazne jaka jest konstrukcja podlogi na gruncie. U mnie dosyc solidnie
zaprojektowana to moze chronic przed jakims osiadaniem.
Pozdrawiam
Dy
A możesz zdradzić jakieś szczegóły zanim zacznę robić swoją :)
U mnie raczej typowo,
1. Zagęszczona podsypka piaskowa 80 cm
2. Posadzka betonowa 10 cm
3. Izolacja - folia PCV
4. Styro twardy 15 cm
5. Posadzka betonowa zbrojona siatką 4 cm
6. Co tam dusza wymyśli (parkiet)
Mariusz
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b8535e6d4e129575.html
chyba normalna ale wykonawcy jak widzieli troche krecili nosem.
pozdrawiam
Dy
To duzo wyjasnia. Pomijajac to, ze geotechnicy zdarli z Ciebie skore (ja bym
to zrobil za polowe ceny, w koncu to dwa dni roboty) to uwazam, ze grunt
podloza nie jest najgorszy. I niepotrzebnie zasugerowales architektowi coby
zaprojektowal te lawy takie szerokie. Co prawda nie wiem jakie ale zgaduje, ze
okolo 80 cm. Zapewne oszacowal dane obliczeniowe skrajnie niskie a mogl wziac
srednie. Moim zdaniem wystarczylyby powiedzmy 60 cm. Z tym, ze zalecilbym ich
nieznaczne 10-15 proc. poszerzenie w naroznikach.
No ale teraz sugerowac mu coby je zwezil wiazloby sie z dalszymi kosztami.
Teraz to podpiwniczenie. Nie balbym sie wykonania podpiwniczenia pod calym
domem z tym, ze ta piwnica od strony gdzie jej teraz nie ma, mialaby wysokosc
okolo metra. Ktos sie moze zdziwic, ale nawet taka "piwnica" ulatwia
pozniejsze wykonanie kanalizacji, doprowadzen pionow, kabli itp. daje jakas
izolacje termiczno wilgociowa a roznica kosztow pomiedzy wykonaniem stropu a
ta zabudowa zageszczanym gruntem moze byc pomijalnie mala lub nawet na plus.
Teraz problem zageszczenia. Otoz wskazane jest uzycie do "zasypu" gruntow
sypkich, niespoistych a to z tego powodu, ze pospolka czy piasek zageszcza sie
jednakowo, niezaleznie od wilgotnosci. Zas stosowanie do zabudowy gruntem
spoistym wiaze sie z koniecznoscia okreslenia najpierw jego tzw. wilgotnosci
optymalnej a potem jej kontroli. Jest to badanie drogie, gdyz wymaga kilku
dni, a co najgorsze to to, ze potem w czasie zabudowy trzeba te wilgotnosc
kontrolowac co jest bardzo upierdliwe i tez drogie gdyz wymaga ciaglego
nadzoru laboratoryjnego. Po prostu grunt spoisty o wilgotnosci roznej od
optymalnej, nie da sie zagescic chociazbys stosowal superspecjal zageszczarki.
Zatem jesli zrezygnujesz z podpiwniczenia musisz te wykopy zapelnic piaskiem
lub lepiej pospolka. Z tym, ze powtarzam, warstwe przynajmniej 20 cm pod sama
plyta wykonalbym z w miare rownoziarnistego zwiru uzyskanego przez odsianie z
pospolki fakcji piaskowej, lub zakup innego materialu o jednakowym wymiarze
ziarn powiedzmy 10 czy 20 mm. A najlepiej keramzytem. Taka warstwa robi za
dobra izolacje termiczna, ktora umozliwi rezygnacje ze styropianu, ktorego ja
nie polecam.
Teraz ta plyta. W projekcie masz plyte zelbetowa o grubosci 10 cm, na to
styro 15 cm! folia i cienka, niby plytka, niby zbrojony siatka tynk o grubosci
4 czy 5 cm.
Tu pozwole sobie znowu sie zdziwic, po co te az 15 cm styropianu? Przeciez pod
ta plyta, zima/lato bedzie temperatura plus 8 st. C. W pomieszczeniu bedziesz
mial plus 20 stopni zatem dla roznicy temperatur 12 stopni wystarczyloby spoko
4-5 cm tego styro a nie 15. Przecie ten styropian jest w cenie zblizonej do
betonu, on nie jest za darmo jak sie powszechnie odczuwa. A niestety z moich
obserwacji pomijajac inne wady, styropian z czasem ulega ciaglemu skurczowi.
Po 20 latach moze go ubyc nawet pare mm i beda problemy.
Zatem zastanow sie czy nie lepiej wykonac jedna, normalnie zbrojona plyte o
normalnej grubosci rzedu 10 cm, na warstwie znakomitego keramzytu? I masz z
glowy pieprzenie sie z siatkami, foliami i innymi duperelami podrazajacymi
koszty byleby tylko zastosowac ten "ukochany" styropian.
Teraz odnosnie jednostronnego zageszczenia piasku przy scianie. Niestety nie
wiem jaki masz material sciany a i jakichs liczniejszych doswiadczen w tej
materii nie mam. Wiem tylko, ze jak tu budowalem kilka scian piwnic z
betonowych pustakow, to zawsze (gdyz w Usa to jest niejako tradycja) na kazdej
warstwie ukladalem specjalne zbrojenie w postaci 2 cienkich (4 mm) drutow
zgrzanych zygzakiem trzecim; to sie tu nazywa "dura wall" czyli twarda sciana.
Zbrojenie to znakomicie usztywnia i wzmacnia sciane w kierunku poprzecznym
tak, ze sciana jednostronnie zasypana zageszczanym oczywiscie gruntem, nie
peka lecz jedynie sprezyscie sie wygina. Np. sciana o dlugosci okolo 8 m
zasypana jednostronnie od zewnatrz do wysokosci okolo 1.8 m, wygiela mi sie na
srodku od sznurka na okolo 3/4 cala czyli 20 mm. Jak na moj gust, dosc duzo.
Gyby nie byla zbrojona zapewne by pekla. Dlatego zalecam rownoczesna,
obustrona zabudowe gruntem. Oczywiscie bez przesady, roznice poziomow do pol
metra kazda sciana spoko zniesie.
A jakie znaczenie ma ta warstwa keramzytu?
--
Mariusz
--
Mariusz
Nie wiem. Jesli bede mial okazje zapytam ale na razie nie wiem.
Pozdrawiam
Dy
Lektura google mówi, ze robi on za izolacje i podklad. Ale kosztowo niby to
samo co styro. Choc chroni [podobno] przed promieniowaniem cieków wodnych.
Ale jak znam zycie nikt tego na oczy nie widzial wiec lepiej nie
eksperymentowac z doswiadczeniem ekip...
Na moim terenie ekipy uciekaja widzac na projekcie piwnice i wiecej niz
jeden wieniec lol.
--
Mariusz
W projekcie masz drenaz opaskowy. Jego celem jest niedoppuszczenie do
podniesienia sie poziomu wod gruntowych czy opadowych powyzej poziomu dna
posadzki w piwnicy. Jesli zrobisz go na odpowiedniej glebokosci to woda nie ma
prawa wyzrodlac sie w piwnicy. To nie jest ani specjalnie trudna ani drogie a
zalatwia sprwee wody na 100 lat. I tak nalezy to zrobic.
Izolacja ciezka nawet superspecjal, nigdy nie rozwiaze problemu, musialbys
zbudowac szczelna wanne z blachy olowianej zalutowanej, aby ten sfekt
osiagnac. Woda ma cienki nos a budynek pracuje osiada itp - to nie jest
rozwiazanie. Zastosuj izolacje taka jak Ci napisalem, oklej na goraco sciany z
zewnatrz gruba 4 mm papa termozgrzewalna i drenaz na poziomiea lub nieco
ponizej poziomu dna posypki izolacyjnej w piwnicy o wodzie w piwnicy zapomnisz.
Zapytaj majstra - on Ci to potwierdzi. A znakomitym skad inad fachowcom od
osuszania systemem Izopal czy im podobnym, grzecznie podziekuj.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Keramzyt
mozesz o tym, prawie od stu lat produkowanym materiale budowlanym, poczytac.
Moim zdaniem mimo, ze go osobiscie nie stosowalem, jest godny polecenia.
Jego parametry izolacyjne sa zblizone do styropianu zas jego wieloletnia
sprawdzona trwalosc i nosnosc, wielokrotnie przewyzszaja "zalety" styropianu.
Jest materialem ciezszym od styropinu; kubik wazy okolo 250 kg ale jest z
wypalony z gliny, scislej z peczniejacej odmiany ilu, ma strukture
drobnoporowata w zamknietych, nienasiakliwych ziarnach np. srednicy grochu.
Teraz odnosnie tego krecenia nosem. Ja bym tez krecil; a temu projektantowi
tej posadzki zafundowalbym kilkutygodniowe wczasy w jednym z syberyjskich
kurortow.
Gosciu zaprojektowal te posadzke w sposob nielogiczny i nawet grozny dla jej
trwalosci, a przed wszystkim terrorystycznie wrecz drogo.
No bo ta 20 cm warstwa keramzytu wystarczy z duzym nadmiarem do izolacji
termicznej plyty zelbetowej od podloza. Po co zatem pakowac tam jeszcze
styropian? i co oburzajace, na lepiku asfaltowym, ktory normalnie ten
styropian w kilka lat zesrutuje! I po co ten keramzyt zalewac "zaprawa
cementowa". Samym mleczkiem cementowym to bym jeszcze przebolal ale pod tym
pojeciem rozumie sie zaprawe cementowo-piaskowa a ta, jako wypelnienie
przestrzeni miedzyziarnowych keramzytu jest niepotrzebna i wrecz szkodliwa bo
ten keramzyt wtedy traci duzo na izolacyjnosci. O ile wiem do tego celu
stosuje sie keramzyt workowany i te cale worki uklada sie jeden przy drugim i
potem na to folia i zelbet.
Prosto tanio i przyjemnie a tu facet wydziwia...
Jestes pierwszą osoba, ktora w sposob racjonalny pokazuje "wady" tego
projektu. wady w cudzyslowiu poniewaz jak do tej pory nikt tego nie
potrafil podwazyc. Czy przyznac ci racje (a moze nie) a moze przyznac
ale pozostac przy tym rozwiazaniu bede chyba musial sam podjac
decyzje.
To co piszesz jest dla mnie rzeczywiscie zastanawiajace. Co bys
proponowal?
Pozdrawiam
Dy
> Teraz ta plyta. W projekcie masz plyte zelbetowa o grubosci 10 cm, na to
> styro 15 cm! folia i cienka, niby plytka, niby zbrojony siatka tynk o grubosci
> 4 czy 5 cm.
> Tu pozwole sobie znowu sie zdziwic, po co te az 15 cm styropianu?
Mnie się wydawało że 5cm a nie 15cm. Chyba że piszesz o innym
projekcie (mogłem coś przeoczyć na szybko czytając). Wydaje mi się że
ten styropian jest tam po to aby oddylatować od siebie podkład od
końcowej wylewki "pływającej", a kreramzyt byłby właściwym ociepleniem
(odpowiednik ok. 10 cm styropianu).. ale może się mylę.
Pozdrawiam,
Krzemo.
http://dom.gazeta.pl/Ladny-Dom/1,63545,2738407.html
Ja chyba zdecyduje sie w piwnicach na keramzyt :) Mam tam nierowno
piasku, musialbym wylewac chudziaka z betoniarki, rownac, a potem
bawic sie jeszcze w ukladanie styro.. Keramzytem bedzie znacznie
prosciej i na pewno ostatecznie wyjdzie to taniej!
BTW. No chyba, ze ktos ma jeszcze stan surowy otwarty i moze tego
"chudziaka" wylac rowno z gruchy i zawibrowac (zeby byl rowniotki)..
pozdr.
--
Adam Sz.
To wybudowałeś dom a nie masz jeszcze podłogi w piwnicy?
>, musialbym wylewac chudziaka z betoniarki, rownac, a potem
> bawic sie jeszcze w ukladanie styro.. Keramzytem bedzie znacznie
> prosciej i na pewno ostatecznie wyjdzie to taniej!
A jaką wysoką masz w tej chwili piwnicę? I jak wysoki jest pierwszy
schodek w piwnicy a ile mają następne?
> BTW. No chyba, ze ktos ma jeszcze stan surowy otwarty i moze tego
> "chudziaka" wylac rowno z gruchy i zawibrowac (zeby byl rowniotki)..
> pozdr.
Zawsze można zalać....
;-)
Pozdrawiam,
Krzemo.
> To wybudowałeś dom a nie masz jeszcze podłogi w piwnicy?
Pewnie. Po co mi podloga w piwnicy na tym etapie ?? ;-)
> A jaką wysoką masz w tej chwili piwnicę?
2,9m od poziomu piasku do sufitu :-)
> I jak wysoki jest pierwszy
> schodek w piwnicy a ile mają następne?
To nie ma znaczenia - ma tyle ze przygotowany jest pod wylewke 7cm od
ustalonego "poziomu zero" (tak zeby pasowaly oscieza 208 cm wys etc).
i wtedy wszystkie beda identyczne ;) Ja tam moge nawet i pol metra
wybrac i uzupelnic keramzytem - wiec grubosc izolacji moge sobie
dowolnie dostosowac ;)
> Zawsze można zalać....
> ;-)
Z betoniarki? No ja dziekuje.. wole rozladowac 7t keramzytu niz 3 x
wiecej cementu, piasku, zwiru etc ;) Na to tylko 2 x folia PE i mozna
robic miksokretowe posadzki :) W piwnicy mam piasek i sucho jak na
pustyni..
pozdr.
--
Adam Sz.
> Ja chyba zdecyduje sie w piwnicach na keramzyt :) Mam tam nierowno
> piasku, musialbym wylewac chudziaka z betoniarki, rownac, a potem
> bawic sie jeszcze w ukladanie styro.. Keramzytem bedzie znacznie
> prosciej i na pewno ostatecznie wyjdzie to taniej!
> --
> Adam Sz.
Z mojego czytania wychodzi jednak na to ze warto ten keramzyt polozyc.
Nie rozumiem po co w tych workach sie to kladzie ale i tak chyba
wychodzi na to ze lepiej bez workow. Jak piszecie i zdrowe to i cieple
wiec same zalety.
Zrobie jak w projekcie.
Pozdrawiam
Dy
Dokladnie warstwa styro to 5 cm.
Pozdrawiam
Dy
Choćby po to że łatwiej ją zrobić jak jeszcze stropu nie ma (chodzi o
tzw. chudziaka)...
Ten keramzyt też można by wtedy od razu wstawić z hds-u ...
;-)
> > A jaką wysoką masz w tej chwili piwnicę?
>
> 2,9m od poziomu piasku do sufitu :-)
No to miejsce masz... to nie piwnica a kościół!
:-)
> > I jak wysoki jest pierwszy
> > schodek w piwnicy a ile mają następne?
>
> To nie ma znaczenia - ma tyle ze przygotowany jest pod wylewke 7cm od
> ustalonego "poziomu zero" (tak zeby pasowaly oscieza 208 cm wys etc).
> i wtedy wszystkie beda identyczne ;)
A te schody to mają swój fundament (zapewne) czy nie? I jaki głęboki
(bo go też nie możesz podkopać)?
>Ja tam moge nawet i pol metra
> wybrac i uzupelnic keramzytem - wiec grubosc izolacji moge sobie
> dowolnie dostosowac ;)
Nie możesz się podkopać głębiej niż są ławy. Więc zakładając że możesz
te 50 cm wykopać ... to współczuję tego kopania i usuwania... wolałbym
już rynnę na beton przez okienko wstawić i zalewać (albo z pompy).
;-)
> > Zawsze można zalać....
> > ;-)
>
> Z betoniarki? No ja dziekuje.. wole rozladowac 7t keramzytu niz 3 x
> wiecej cementu, piasku, zwiru etc ;) Na to tylko 2 x folia PE i mozna
> robic miksokretowe posadzki :) W piwnicy mam piasek i sucho jak na
No ja bym wolał jednak betonować niż wynosić ten piasek z piwnicy ...
;-)
Albo wstawiłbym betoniarkę do środka... piasek już jest, dodać cement
i będzie zalane zaprawą ... bo to wynoszenie piasku to na prawdę mi
się nie widzi ...
;-)
Pozdrawiam,
Krzemo
> Choćby po to że łatwiej ją zrobić jak jeszcze stropu nie ma (chodzi o
> tzw. chudziaka)...
Atam :-)
> Ten keramzyt też można by wtedy od razu wstawić z hds-u ...
> ;-)
Nie ma szans, trzebaby z jakiegos wiekszego dzwigu. Nikt sie nie
podjal podjazdu do skarpy 3,5m, dodatkowo przy nachyleniu i w terenie
gliniastym - bloczki betonowe nosilismy w rekach i "puszczalismy" po
drewnianym korytku w dol -> prawie 150t :-)) 7,5t keramzytu? Phi ;D
> > 2,9m od poziomu piasku do sufitu :-)
>
> No to miejsce masz... to nie piwnica a kościół!
> :-)
No, musialem sie "wywyzszyc" z tym domem, i tak jest nadal troche za
nisko. Ale jak przeryje sie troche teren to bedzie dobrze ;D
> A te schody to mają swój fundament (zapewne) czy nie? I jaki głęboki
> (bo go też nie możesz podkopać)?
Maja, tak jak reszta - czyli ok 50cm. (10cm chudziaka, 40cm lawa).
http://szyna.civ.pl/gallery2/main.php?g2_itemId=454
To ten kikucik ktorego widac tuz za garazem ;)
> Nie możesz się podkopać głębiej niż są ławy. Więc zakładając że możesz
> te 50 cm wykopać ... to współczuję tego kopania i usuwania... wolałbym
> już rynnę na beton przez okienko wstawić i zalewać (albo z pompy).
> ;-)
Nie ma tak zle -> piasku mam w tej chwili na ok 15cm ponizej tego
ustalonego "poziomu zero". Keramzytu dam pewnie kolo 20 cm, czyli
wywiezc trzeba jedyne 5cm :) To tez pikus - osobiscie wykopalem (za
domem w jednym miejscu dokopalem sie do fajnego piasku - pospolki,
taki piasek ze zwirkiem..), zaladowalem na taczke, przywiozlem i
zagescilem ok 30cm tego piasku - dwa dni roboty, jedyne kilkaset
taczek (ok 40m3 piasku) :-)))
> No ja bym wolał jednak betonować niż wynosić ten piasek z piwnicy ...
> ;-)
Betonowanie to kilka dni pracy!! Trzebaby wylac z 10cm tego chudziaka
= ok 14m3. Betoniarke mam niewielka, wchodzi tam powiedzmy 0,1m3 na
jeden raz i mieszac trzeba ok 2 minut na cykl. To daje 140 cykli po
~10 minut (bo trzeba jeszcze zaladowac piasek, przyniesc cement,
wylac, wyrownac) = 24h roboty i (zalozmy 150kg cementu na m3) 2 tony
cementu = ok 1k pln. Do tego ~15cm styro czyli ok 21m3 po 140 pln = 3k
pln. Suma ok 4k pln.. Keramzyt kosztuje ok 120 pln za m3, 20cm = 28m3
* 120 = 3,4k pln. Troche taniej, a roboty duuuuuuuuuuuuuuuuuuzo
mniej :-) I nie trzeba sie targac z 50kg betoniarka.. Tak dla
zobrazowania - 0,1m3 betonu wazy te 250kg, a 0,1m3 keramzytu - 30kg -
co latwiej ulozyc ? ;-)
> Albo wstawiłbym betoniarkę do środka... piasek już jest, dodać cement
> i będzie zalane zaprawą ... bo to wynoszenie piasku to na prawdę mi
> się nie widzi ...
> ;-)
Myslalem ze tak wlasnie zrobie od samego poczatku. Ale zmienilem
zdanie - to jest troche meczacy sposob (ulozyc trzeba ponad 35t
betonu!), a jeszcze mnie moga 3 fazy popiescic jak po cimoku bede tego
chudzkaka lal :)))
pozdr.
--
Adam Sz.
> Maja, tak jak reszta - czyli ok 50cm. (10cm chudziaka, 40cm lawa).
Czyli max 40 cm możesz wykopać ...
;-)
> Nie ma tak zle -> piasku mam w tej chwili na ok 15cm ponizej tego
> ustalonego "poziomu zero". Keramzytu dam pewnie kolo 20 cm, czyli
> wywiezc trzeba jedyne 5cm :) To tez pikus - osobiscie wykopalem (za
> domem w jednym miejscu dokopalem sie do fajnego piasku - pospolki,
> taki piasek ze zwirkiem..), zaladowalem na taczke, przywiozlem i
> zagescilem ok 30cm tego piasku - dwa dni roboty, jedyne kilkaset
> taczek (ok 40m3 piasku) :-)))
Na keramzycie trzeba zrobić wylewkę, czyli te z 5 cm trzeba odjąć,
czyli minimum 10 cm piasku musisz wybrać ...
;-)
A potem nosić do góry ... to nie to samo co zrzucać po rynnie ..
> Myslalem ze tak wlasnie zrobie od samego poczatku. Ale zmienilem
> zdanie - to jest troche meczacy sposob (ulozyc trzeba ponad 35t
> betonu!), a jeszcze mnie moga 3 fazy popiescic jak po cimoku bede tego
> chudzkaka lal :)))
A czemu po ciemku? Nie możesz tam zawiesić lamp na ścianach lub
suficie?
> Czyli max 40 cm możesz wykopać ...
> ;-)
Wystarczy :D Przeciez pisalem, ze 20cm chce dac nie ? ;)
> Na keramzycie trzeba zrobić wylewkę, czyli te z 5 cm trzeba odjąć,
> czyli minimum 10 cm piasku musisz wybrać ...
> ;-)
Nie trzeba. Wylewka jest juz odliczona.. Musze wybrac 5cm i koniec ->
nie probuj prosze Cie wmawiac mi (masz jakas manie;) ile musze wybrac
piasku zeby zmiescily mi sie drzwi w nadprozu bo ja sam robilem te
lawy, sam wozilem piasek i sam wylewalem nadproza i chyba wiem lepiej
nie? ;-)
> A potem nosić do góry ... to nie to samo co zrzucać po rynnie ..
Kto powiedzial ze do gory ? Na dole mam jeszcze do nawiezienia z 50
wywrotek ziemi, te troche piaseczku co wywale z piwnic sie straci pod
pierwsza wywrotka :-)
> A czemu po ciemku? Nie możesz tam zawiesić lamp na ścianach lub
> suficie?
Taka metafora..
pozdr.
--
Adam Sz.
No własnie, czy schody muszą mieć fundament? Mam u siebie 6 stopni z parteru
do gabinetu nad piwnicą i nie ma pod nimi fundamentu, mają byc wylewane,
potem znowu kilka do sypialni nad gabinetem i ostatnie kilka na poddasze.
Schody do piwnicy też nie mają fundamentu.
Jak to jest w końcu? W sumie sa dośc krótkie i opierają się zawsze jednym
końcem o strop (wieniec), nie sa to typowe schody na wysokości np 3 metrów.
--
Mariusz
Mysle ze tak w powietrzu to nie za bardzo moga wisiec. Jesli sa
krotkie to moze nie koniecznie oparte o fundament ale za to bardzo
dobrze zazbrojone. W koncu musza utrzymac twoj ciezar :)
Pozdrawiam
Dy