Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jak poprawnie zasypać fundamenty/wykop?

1,304 views
Skip to first unread message

koro...@gmail.com

unread,
Apr 6, 2009, 4:21:15 AM4/6/09
to
Pod moim domem, z częściowym podpiwniczeniem jest dość dużo ław
fundamentowych - architekt zaszalał na nasze sugestie o mocnym
posadowieniu, i majster który zabrał się do robienia wyceny SSO
zauważył, że prawie całą ziemię trzeba będzie wybrać spod domu, gdyż
ławy są tak blisko sebie, że ziemia i tak się osunie. Pod spodem mamy
gilnę pomieszaną z piaskiem. Zastanawiam się jak to potem poprawnie
zasypać? (czym, jaka technika). Nie chciałbym mieć potem problemów z
osiadającą podłogą itp itd.
Spód ławy będzie na głębokości ok 160 cm, zero jest ok 70 cm nad
ziemią. Część zajmą piwnice (jakieś 1/3) więc tam nei ma problemu,
część garaż, który jest 20 cm na ziemią ale cała reszta wymagała
będzie usypania jakichś prawie 2m podsypki. Jak to poprawnie wykonać i
czym?
Swoją drogą czy pod ławy leje się zawsze chudziak i dopiero na nim
stawia zbrojenie i szaluje pod ławy, czy ławy można lać bezpośrednio
na niezruszonej ziemii (glinie)?

Rafal

unread,
Apr 6, 2009, 6:38:50 AM4/6/09
to
koro...@gmail.com pisze:

> Spód ławy będzie na głębokości ok 160 cm, zero jest ok 70 cm nad
> ziemią. Część zajmą piwnice (jakieś 1/3)

A liczyłeś o ile drożej by Cie wyszło zrobienie stropu nad pozostałą 2/3
częścią fundamentu?
Może już musztarda po obiedzie, ale chyba niewiele drożej w tym
przypadku wyszła by piwnica pod całym budynkiem, choćby jej teraz nie
wykańczać i zostawić zamurowaną.
Pozdrawiam
Rafał

tornad

unread,
Apr 6, 2009, 6:42:33 AM4/6/09
to
> Pod moim domem, z częściowym podpiwniczeniem jest dość dużo ław
> fundamentowych - architekt zaszalał na nasze sugestie o mocnym
> posadowieniu,
Architekt rzeczywiscie zaszalal, jesli zaprojektowal fundamenty w oparciu o
Twoje sugestie. Powinien je obliczyc w oparciu o wartosci liczbowe okreslone
na podstwaie budowy geotechnicznej podloza gruntowego. Ciekawi mnie tez, czy
zaprojektowal drenaz opaskowy, czy czasem nie jest on konieczny.

i majster który zabrał się do robienia wyceny SSO
> zauważył, że prawie całą ziemię trzeba będzie wybrać spod domu, gdyż
> ławy są tak blisko sebie, że ziemia i tak się osunie.
Przynajmniej majstra masz madrego - trzymaj sie go.

Pod spodem mamy
> gilnę pomieszaną z piaskiem.
Nie za bardzo w to wierze, bardzo rzadko wystepuje glina pomieszana z
piaskiem. Moze byc glina piaszczysta lub piasek gliniasty. Oba te grunty sa
dosc nosne.

Zastanawiam się jak to potem poprawnie
> zasypać? (czym, jaka technika). Nie chciałbym mieć potem problemów z
> osiadającą podłogą itp itd.
> Spód ławy będzie na głębokości ok 160 cm, zero jest ok 70 cm nad
> ziemią. Część zajmą piwnice (jakieś 1/3) więc tam nei ma problemu,
> część garaż, który jest 20 cm na ziemią ale cała reszta wymagała
> będzie usypania jakichś prawie 2m podsypki. Jak to poprawnie wykonać i
> czym?
Warstewkami 10 cm i ubijakiem recznym od zewnatrz i z uzyciem zageszczarki
mechanicznej na wiekszych powierzchniach.
Wczesniej na scianach piwnic od zewnatrz izolacja pionowa (ja preferuje pape
termozgrzewalna), potem ew. drenaz w obsypce, ew. ocieplenie 5cm styro,
geowloknina i zabudowanie gruntem z wykopu.
Wewnatrz dobrze zageszczonym gruntem rodzimym a pod plyta 20 cm odsianego z
pospolki rownoziarnistego uklepanego zwiru, na tym plyta zbrojona w srodku
siatka.

> Swoją drogą czy pod ławy leje się zawsze chudziak i dopiero na nim
> stawia zbrojenie i szaluje pod ławy, czy ławy można lać bezpośrednio
> na niezruszonej ziemii (glinie)?
Leje sie chudziak. Na glinie ani porzadnie lawy nie zazbroisz a w przypadku
zalania wykopu, dupa w kwiatach.
A w ogole pytasz o takie oczywiste rzeczy, ze radze sie wczesniej troche
podszkolic i poczytac wiecej, nawet starych dyskusji, w ktorych te sprawy byly
juz wielokrotnie walkowane. Co nie znaczy, ze ja i zapewne wielu innych Ci nie
doradzimy. Chodzi o to abys wiedzial co jest wazne o co pytac.
A projekt po zatwierdzeniu, aby sprawnie "nadzorowac" budowe musisz umiec na
pamiec, zanim zaczniesz cokolwiek robic - widziec to w zamknietych oczach:).
W sumie nie podoba mi sie ten architekt; byc moze lawy masz przeprojektowane
co znaczaco, jak sam widzisz, niepotrzebnie podrozy koszty fundamentowania.
Ponadto czesc podpiwniczona a czesc budynku nie, to tez wydaje sie
ekonomicznie nieuzasadnione.
Powinno sie jednak za te pare piec stow zrobic jakies zgrubne chociazby
badanie geotechniczne i w oparciu o nie oraz o fundamenty sasiada, projektowac
szerokosc law; tak przynajmniej pisze w odnosnej normie dot. fundamentowania.
Pzdr.
Tornad

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

koro...@gmail.com

unread,
Apr 6, 2009, 6:44:17 AM4/6/09
to
Nie liczyłem, gdyż problem jest taki, że piwnica jest tylko częściowo
poniżej poziomu zero a nie pod nim. Jakbym zrobił taką pod całością
miałbym zero na wysokości 1,5m a to mi raczej nie pasuje. A i warunki
glebowe nie za ciekawe... (żeby posadowić ją głebiej). Stąd pytam co
zrobić z taką dziurą w ziemii? Może gdzie nie gdzie uda się co nieco
zostawić, skoro to glina ot nie będzie się może super osuwać, ale na
pewno tak czy siak sporo będzie zasypywania - no i chciałbym aby było
to dobrze zrobione a nie wspyane "coś" z wywrotki bezpośrednio do
dziury i ubite ostatnie 5 cm... z tekstem "będzie dobrze, niech się
Pan nie martwi"

Mariusz

koro...@gmail.com

unread,
Apr 6, 2009, 6:55:21 AM4/6/09
to
Dzięki za dokładną odpowiedź. Już wyjasniam co nie co:
1. Ławy są pod ścianami zewn i nośnymi wewnętrznymi, może z 2 krótkie
odcinki są zbędne (a może nie bo kawałek zachodzą na nie ściany nośne,
więc może inaczej się nie dało).
2. Badanie _oczywiście_ robiliśmy i nie oszczędzaliśmy tych 1200 zł.
3. Opaska została wskazana, że geologa, bo teren idealny pod piwnicę
nie jest.
4. Piwnica jest na zasadzie półpiętra więc tylko pod częścią domu i w
połowie "zera", więc nie dało zrobić się pod całym bo by powędrował
wysoko, a głębsza piwnica ze względu na warunki glebowe odpada.
5. Co do samego zasypywania środka bo to mnie najbardzej nurtuje, z
zewnątrz niech sobie osiada czy tam jej się chce, ale w środku mam
przecież podłogę.... Nurtuje mnie właśnie czy wszystko co zostanie
wybrane musi zostac zasypane piaskiem (żwirem) czy można użyć tego co
wybraliśmy częściowo do zasypania. I czy robi to różnicę w kwestii
ubijania - bo słabo widzę możliwość utwardzania gliny. Swoją drogą czy
można wogóle utwardzać wykop w środku nie mając obsypanych ścian od
zewnątrz? (uszkodzenia ścian fundamentowych - zewnątrzne mamy 3W
24+7+12).

Dorzucę jeszcze o tych gruntach info od geologa:

warstwa Ia – Wilgotne piaski drobne z domieszką piasków gliniastych a
miejscami otoczaków
występujące poniŜej gleby do głębokości 0,8 – 1,0 m ppt. a w otworze
nr 1
piaski pylaste z pogranicza drobnych stwierdzone poniŜej głębokości
2,4 m ppt.
Stan techniczny gruntów średnio zagęszczony o stopniu zagęszczenia ID
= 0,50.

Warstwa Ib – Piaski gliniaste i gliny piaszczyste przewarstwiające się
wzajemnie, zawierające
lokalnie przewarstwienia piasków średnich występujące w otworach nr 2
– 4
poniŜej piasków drobnych, nie przewiercone do głębokości rozpoznania
tj. 3,0m
ppt. a w otworze nr 1 sięgające do głębokości 2,4 m ppt. Stan
techniczny
gruntów twardoplastyczny, głębiej twardoplastyczny z pogranicza
półzwartego,
o stopniu plastyczności IL = 0,10, symbol konsolidacji gruntów B.

Mariusz

Dy

unread,
Apr 6, 2009, 9:36:56 AM4/6/09
to
>>A projekt po zatwierdzeniu, aby sprawnie "nadzorowac" budowe musisz umiec na
>>pamiec, zanim zaczniesz cokolwiek robic - widziec to w zamknietych oczach:).
>>W sumie nie podoba mi sie ten architekt; byc moze lawy masz przeprojektowane
>>co znaczaco, jak sam widzisz, niepotrzebnie podrozy koszty fundamentowania.
>>Ponadto czesc podpiwniczona a czesc budynku nie, to tez wydaje sie
>>ekonomicznie nieuzasadnione.

Ja juz prawie spie z projektem a i tak nie pamietam wszystkiego. Tego
nie da sie przeskoczyc. Jesli do tej pory nie interesowalo mnie
budownictwo to nawet gdybym zaczal studia i tak nie pokocham tego.
U mnie konstrukcja liczona byla w oparciu o badania geotechniczne i
tez mam pokrecone fundamenty roznica taka ze mam sama gline. Miescami
mam fundament o 1m oddalony od drugiego fundamentu.

Pozdrawiam
Dy

Dy

unread,
Apr 6, 2009, 9:40:05 AM4/6/09
to

> Mariusz

Mam dosyc zblizona sytuacje wiec tez sie nad tym zastanawialem.
Niczego genialnego nie wymyslilem wiec zamierzam normalnie sypac i
zageszczac.
Wazne jaka jest konstrukcja podlogi na gruncie. U mnie dosyc solidnie
zaprojektowana to moze chronic przed jakims osiadaniem.

Pozdrawiam
Dy

koro...@gmail.com

unread,
Apr 6, 2009, 9:53:14 AM4/6/09
to
> Wazne jaka jest konstrukcja podlogi na gruncie. U mnie dosyc solidnie
> zaprojektowana to moze chronic przed jakims osiadaniem.

A możesz zdradzić jakieś szczegóły zanim zacznę robić swoją :)
U mnie raczej typowo,
1. Zagęszczona podsypka piaskowa 80 cm
2. Posadzka betonowa 10 cm
3. Izolacja - folia PCV
4. Styro twardy 15 cm
5. Posadzka betonowa zbrojona siatką 4 cm
6. Co tam dusza wymyśli (parkiet)

Mariusz

Dy

unread,
Apr 6, 2009, 12:01:04 PM4/6/09
to
Wyglada to tak:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b8535e6d4e129575.html

chyba normalna ale wykonawcy jak widzieli troche krecili nosem.

pozdrawiam
Dy


tornad

unread,
Apr 6, 2009, 12:27:47 PM4/6/09
to
> DziÄ ki za dokĹ adnÄ odpowiedĹş. JuĹź wyjasniam co nie co:
> 1. Ĺ awy sÄ pod Ĺ cianami zewn i noĹ nymi wewnÄ trznymi, moĹźe z 2 krĂłtkie
> odcinki sÄ zbÄ dne (a moĹźe nie bo kawaĹ ek zachodzÄ na nie Ĺ ciany noĹ ne,
> wiÄ c moĹźe inaczej siÄ nie daĹ o).
> 2. Badanie _oczywiĹ cie_ robiliĹ my i nie oszczÄ dzaliĹ my tych 1200 zĹ .
> 3. Opaska zostaĹ a wskazana, Ĺźe geologa, bo teren idealny pod piwnicÄ
> nie jest.
> 4. Piwnica jest na zasadzie póŠpiÄ tra wiÄ c tylko pod czÄ Ĺ ciÄ domu i w
> poĹ owie "zera", wiÄ c nie daĹ o zrobiÄ siÄ pod caĹ ym bo by powÄ drowaĹ
> wysoko, a gĹ Ä bsza piwnica ze wzglÄ du na warunki glebowe odpada.
> 5. Co do samego zasypywania Ĺ rodka bo to mnie najbardzej nurtuje, z
> zewnÄ trz niech sobie osiada czy tam jej siÄ chce, ale w Ĺ rodku mam
> przecieĹź podĹ ogÄ .... Nurtuje mnie wĹ aĹ nie czy wszystko co zostanie
> wybrane musi zostac zasypane piaskiem (Ĺźwirem) czy moĹźna uĹźyÄ tego co
> wybraliĹ my czÄ Ĺ ciowo do zasypania. I czy robi to róşnicÄ w kwestii
> ubijania - bo sĹ abo widzÄ moĹźliwoĹ Ä utwardzania gliny. SwojÄ drogÄ czy
> moĹźna  wogĂłle utwardzaÄ wykop w Ĺ rodku nie majÄ c obsypanych Ĺ cian od
> zewnÄ trz? (uszkodzenia Ĺ cian fundamentowych - zewnÄ trzne mamy 3W
> 24+7+12).
>
> DorzucÄ jeszcze o tych gruntach info od geologa:
>
> warstwa Ia â Wilgotne piaski drobne z domieszkÄ piaskĂłw gliniastych a
> miejscami otoczakĂłw
> wystÄ pujÄ ce poniĹ ej gleby do gĹ Ä bokoĹ ci 0,8 â 1,0 m ppt. a w otworze
> nr 1
> piaski pylaste z pogranicza drobnych stwierdzone poniĹ ej gĹ Ä bokoĹ ci
> 2,4 m ppt.
> Stan techniczny gruntĂłw Ĺ rednio zagÄ szczony o stopniu zagÄ szczenia ID
> = 0,50.
>
> Warstwa Ib â Piaski gliniaste i gliny piaszczyste przewarstwiajÄ ce siÄ
> wzajemnie, zawierajÄ ce
> lokalnie przewarstwienia piaskĂłw Ĺ rednich wystÄ pujÄ ce w otworach nr 2
> â 4
> poniĹ ej piaskĂłw drobnych, nie przewiercone do gĹ Ä bokoĹ ci rozpoznania
> tj. 3,0m
> ppt. a w otworze nr 1 siÄ gajÄ ce do gĹ Ä bokoĹ ci 2,4 m ppt. Stan
> techniczny
> gruntĂłw twardoplastyczny, gĹ Ä biej twardoplastyczny z pogranicza
> póŠzwartego,
> o stopniu plastycznoĹ ci IL = 0,10, symbol konsolidacji gruntĂłw B.
>
> Mariusz

To duzo wyjasnia. Pomijajac to, ze geotechnicy zdarli z Ciebie skore (ja bym
to zrobil za polowe ceny, w koncu to dwa dni roboty) to uwazam, ze grunt
podloza nie jest najgorszy. I niepotrzebnie zasugerowales architektowi coby
zaprojektowal te lawy takie szerokie. Co prawda nie wiem jakie ale zgaduje, ze
okolo 80 cm. Zapewne oszacowal dane obliczeniowe skrajnie niskie a mogl wziac
srednie. Moim zdaniem wystarczylyby powiedzmy 60 cm. Z tym, ze zalecilbym ich
nieznaczne 10-15 proc. poszerzenie w naroznikach.
No ale teraz sugerowac mu coby je zwezil wiazloby sie z dalszymi kosztami.
Teraz to podpiwniczenie. Nie balbym sie wykonania podpiwniczenia pod calym
domem z tym, ze ta piwnica od strony gdzie jej teraz nie ma, mialaby wysokosc
okolo metra. Ktos sie moze zdziwic, ale nawet taka "piwnica" ulatwia
pozniejsze wykonanie kanalizacji, doprowadzen pionow, kabli itp. daje jakas
izolacje termiczno wilgociowa a roznica kosztow pomiedzy wykonaniem stropu a
ta zabudowa zageszczanym gruntem moze byc pomijalnie mala lub nawet na plus.
Teraz problem zageszczenia. Otoz wskazane jest uzycie do "zasypu" gruntow
sypkich, niespoistych a to z tego powodu, ze pospolka czy piasek zageszcza sie
jednakowo, niezaleznie od wilgotnosci. Zas stosowanie do zabudowy gruntem
spoistym wiaze sie z koniecznoscia okreslenia najpierw jego tzw. wilgotnosci
optymalnej a potem jej kontroli. Jest to badanie drogie, gdyz wymaga kilku
dni, a co najgorsze to to, ze potem w czasie zabudowy trzeba te wilgotnosc
kontrolowac co jest bardzo upierdliwe i tez drogie gdyz wymaga ciaglego
nadzoru laboratoryjnego. Po prostu grunt spoisty o wilgotnosci roznej od
optymalnej, nie da sie zagescic chociazbys stosowal superspecjal zageszczarki.
Zatem jesli zrezygnujesz z podpiwniczenia musisz te wykopy zapelnic piaskiem
lub lepiej pospolka. Z tym, ze powtarzam, warstwe przynajmniej 20 cm pod sama
plyta wykonalbym z w miare rownoziarnistego zwiru uzyskanego przez odsianie z
pospolki fakcji piaskowej, lub zakup innego materialu o jednakowym wymiarze
ziarn powiedzmy 10 czy 20 mm. A najlepiej keramzytem. Taka warstwa robi za
dobra izolacje termiczna, ktora umozliwi rezygnacje ze styropianu, ktorego ja
nie polecam.
Teraz ta plyta. W projekcie masz plyte zelbetowa o grubosci 10 cm, na to
styro 15 cm! folia i cienka, niby plytka, niby zbrojony siatka tynk o grubosci
4 czy 5 cm.
Tu pozwole sobie znowu sie zdziwic, po co te az 15 cm styropianu? Przeciez pod
ta plyta, zima/lato bedzie temperatura plus 8 st. C. W pomieszczeniu bedziesz
mial plus 20 stopni zatem dla roznicy temperatur 12 stopni wystarczyloby spoko
4-5 cm tego styro a nie 15. Przecie ten styropian jest w cenie zblizonej do
betonu, on nie jest za darmo jak sie powszechnie odczuwa. A niestety z moich
obserwacji pomijajac inne wady, styropian z czasem ulega ciaglemu skurczowi.
Po 20 latach moze go ubyc nawet pare mm i beda problemy.
Zatem zastanow sie czy nie lepiej wykonac jedna, normalnie zbrojona plyte o
normalnej grubosci rzedu 10 cm, na warstwie znakomitego keramzytu? I masz z
glowy pieprzenie sie z siatkami, foliami i innymi duperelami podrazajacymi
koszty byleby tylko zastosowac ten "ukochany" styropian.
Teraz odnosnie jednostronnego zageszczenia piasku przy scianie. Niestety nie
wiem jaki masz material sciany a i jakichs liczniejszych doswiadczen w tej
materii nie mam. Wiem tylko, ze jak tu budowalem kilka scian piwnic z
betonowych pustakow, to zawsze (gdyz w Usa to jest niejako tradycja) na kazdej
warstwie ukladalem specjalne zbrojenie w postaci 2 cienkich (4 mm) drutow
zgrzanych zygzakiem trzecim; to sie tu nazywa "dura wall" czyli twarda sciana.
Zbrojenie to znakomicie usztywnia i wzmacnia sciane w kierunku poprzecznym
tak, ze sciana jednostronnie zasypana zageszczanym oczywiscie gruntem, nie
peka lecz jedynie sprezyscie sie wygina. Np. sciana o dlugosci okolo 8 m
zasypana jednostronnie od zewnatrz do wysokosci okolo 1.8 m, wygiela mi sie na
srodku od sznurka na okolo 3/4 cala czyli 20 mm. Jak na moj gust, dosc duzo.
Gyby nie byla zbrojona zapewne by pekla. Dlatego zalecam rownoczesna,
obustrona zabudowe gruntem. Oczywiscie bez przesady, roznice poziomow do pol
metra kazda sciana spoko zniesie.

Mariusz

unread,
Apr 6, 2009, 2:38:25 PM4/6/09
to
> chyba normalna ale wykonawcy jak widzieli troche krecili nosem.

A jakie znaczenie ma ta warstwa keramzytu?

--
Mariusz


Mariusz

unread,
Apr 6, 2009, 3:16:17 PM4/6/09
to
Dzięki za info.
Jeśli chodzi o piwnicę to koszt zrobienia pod całością byłby jednak spory.
Boje się wody stąd robimy dośc mocną izolację (system Icopal), z płytą
dociskowa z B30 i szczelną izolacją. Koszt zrobienia tego pod całościa byłby
wysoki, pewnie wyższy niz koszt piasku i ubicia. Argument z kanalizacją jest
super. I tak zastanawiam się czy nie sprowadzić wszystkich pionów do piwnicy
i dopiero stamtąd wypuścić je do sieci kanalizacyjnej - w tej chwili
wszystko ląduje w posadzce parteru i po zalaniu dupa blada... Jeśli chodzi o
styropian to jeśli zastosuje sie specjalny, super twardy to chyba nie
powinno nic niezwykłego się z nim dziać. A może jest coś innego, sztucznego
do takiej izolacji? Bo sama izolacja z tłucznia czy żwirku jakoś do mnie nie
przemawia. Zresztą chyba po to robi się podłoge pływającą, dylatacje itp
żeby mogła sobie troszkę usiąśc po latach o te 2 milimetry...
Wychodzi na to, że podczas kopania trzeba będzie uważac z koparką, może
więcej wykopać ręcznie, żeby jak najmniej oryginalnej gleby zruszyć coby
potem nie musiały ciężarówki z piachem kursować tydzień :) No i solidnie
dopilnowac ubijania po 10 cm a nie jak zwykle się robi wysypuja luzem prosto
z przyczepy do dołu a potem na wierzchu dla pozoru nieco ubiją.... Ale
takie to budowanie jak człowiek musi zaiwaniac w pracy bo kredyt spłaca. W
dodatku ja pracuje 60 km od budowy więc o wyskoku na 5 minut nie ma mowy
:( Bede wracal wieczorem i najwyzej będę zadowolny albo wkur.....ny.

--
Mariusz


Dy

unread,
Apr 6, 2009, 3:21:57 PM4/6/09
to
> A jakie znaczenie ma ta warstwa keramzytu?
>
> --
> Mariusz


Nie wiem. Jesli bede mial okazje zapytam ale na razie nie wiem.

Pozdrawiam
Dy

Mariusz

unread,
Apr 6, 2009, 5:18:37 PM4/6/09
to
> Nie wiem. Jesli bede mial okazje zapytam ale na razie nie wiem.

Lektura google mówi, ze robi on za izolacje i podklad. Ale kosztowo niby to
samo co styro. Choc chroni [podobno] przed promieniowaniem cieków wodnych.
Ale jak znam zycie nikt tego na oczy nie widzial wiec lepiej nie
eksperymentowac z doswiadczeniem ekip...
Na moim terenie ekipy uciekaja widzac na projekcie piwnice i wiecej niz
jeden wieniec lol.

--
Mariusz


tornad

unread,
Apr 6, 2009, 6:00:13 PM4/6/09
to
> Dzięki za info.
> Jeśli chodzi o piwnicę to koszt zrobienia pod całością byłby jednak spory.
> Boje się wody stąd robimy dośc mocną izolację (system Icopal), z płytą
> dociskowa z B30 i szczelną izolacją. Koszt zrobienia tego pod całościa byłby
> wysoki, pewnie wyższy niz koszt piasku i ubicia. Argument z kanalizacją jest
> super. I tak zastanawiam się czy nie sprowadzić wszystkich pionów do piwnicy
> i dopiero stamtąd wypuścić je do sieci kanalizacyjnej - w tej chwili

W projekcie masz drenaz opaskowy. Jego celem jest niedoppuszczenie do
podniesienia sie poziomu wod gruntowych czy opadowych powyzej poziomu dna
posadzki w piwnicy. Jesli zrobisz go na odpowiedniej glebokosci to woda nie ma
prawa wyzrodlac sie w piwnicy. To nie jest ani specjalnie trudna ani drogie a
zalatwia sprwee wody na 100 lat. I tak nalezy to zrobic.
Izolacja ciezka nawet superspecjal, nigdy nie rozwiaze problemu, musialbys
zbudowac szczelna wanne z blachy olowianej zalutowanej, aby ten sfekt
osiagnac. Woda ma cienki nos a budynek pracuje osiada itp - to nie jest
rozwiazanie. Zastosuj izolacje taka jak Ci napisalem, oklej na goraco sciany z
zewnatrz gruba 4 mm papa termozgrzewalna i drenaz na poziomiea lub nieco
ponizej poziomu dna posypki izolacyjnej w piwnicy o wodzie w piwnicy zapomnisz.
Zapytaj majstra - on Ci to potwierdzi. A znakomitym skad inad fachowcom od
osuszania systemem Izopal czy im podobnym, grzecznie podziekuj.

tornad

unread,
Apr 6, 2009, 7:45:36 PM4/6/09
to
Na stornie np.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Keramzyt

mozesz o tym, prawie od stu lat produkowanym materiale budowlanym, poczytac.
Moim zdaniem mimo, ze go osobiscie nie stosowalem, jest godny polecenia.
Jego parametry izolacyjne sa zblizone do styropianu zas jego wieloletnia
sprawdzona trwalosc i nosnosc, wielokrotnie przewyzszaja "zalety" styropianu.
Jest materialem ciezszym od styropinu; kubik wazy okolo 250 kg ale jest z
wypalony z gliny, scislej z peczniejacej odmiany ilu, ma strukture
drobnoporowata w zamknietych, nienasiakliwych ziarnach np. srednicy grochu.
Teraz odnosnie tego krecenia nosem. Ja bym tez krecil; a temu projektantowi
tej posadzki zafundowalbym kilkutygodniowe wczasy w jednym z syberyjskich
kurortow.
Gosciu zaprojektowal te posadzke w sposob nielogiczny i nawet grozny dla jej
trwalosci, a przed wszystkim terrorystycznie wrecz drogo.
No bo ta 20 cm warstwa keramzytu wystarczy z duzym nadmiarem do izolacji
termicznej plyty zelbetowej od podloza. Po co zatem pakowac tam jeszcze
styropian? i co oburzajace, na lepiku asfaltowym, ktory normalnie ten
styropian w kilka lat zesrutuje! I po co ten keramzyt zalewac "zaprawa
cementowa". Samym mleczkiem cementowym to bym jeszcze przebolal ale pod tym
pojeciem rozumie sie zaprawe cementowo-piaskowa a ta, jako wypelnienie
przestrzeni miedzyziarnowych keramzytu jest niepotrzebna i wrecz szkodliwa bo
ten keramzyt wtedy traci duzo na izolacyjnosci. O ile wiem do tego celu
stosuje sie keramzyt workowany i te cale worki uklada sie jeden przy drugim i
potem na to folia i zelbet.
Prosto tanio i przyjemnie a tu facet wydziwia...

Dy

unread,
Apr 7, 2009, 4:25:19 AM4/7/09
to
> Gosciu zaprojektowal te posadzke w sposob nielogiczny i nawet grozny dla jej
> trwalosci, a przed wszystkim terrorystycznie wrecz drogo.
> No bo ta 20 cm warstwa keramzytu wystarczy z duzym nadmiarem do izolacji
> termicznej plyty zelbetowej od podloza. Po co zatem pakowac tam jeszcze
> styropian? i co oburzajace, na lepiku asfaltowym, ktory normalnie ten
> styropian w kilka lat zesrutuje! I po co ten keramzyt zalewac "zaprawa
> cementowa". Samym mleczkiem cementowym to bym jeszcze przebolal ale pod tym
> pojeciem rozumie sie zaprawe cementowo-piaskowa a ta, jako wypelnienie
> przestrzeni miedzyziarnowych keramzytu jest niepotrzebna i wrecz szkodliwa bo
> ten keramzyt wtedy traci duzo na izolacyjnosci.
> Tornad

Jestes pierwszą osoba, ktora w sposob racjonalny pokazuje "wady" tego
projektu. wady w cudzyslowiu poniewaz jak do tej pory nikt tego nie
potrafil podwazyc. Czy przyznac ci racje (a moze nie) a moze przyznac
ale pozostac przy tym rozwiazaniu bede chyba musial sam podjac
decyzje.
To co piszesz jest dla mnie rzeczywiscie zastanawiajace. Co bys
proponowal?

Pozdrawiam
Dy

koro...@gmail.com

unread,
Apr 7, 2009, 5:51:18 AM4/7/09
to
Z tego co czytałem w necie to jednak pisze o zagęszczeniu wierzchniej
warswy keramzytu cementem (jakąś specjalną zaprawą/mieszkanką) więc to
wydaje się ok. Zbędna tylko faktycznie ta izolacja styro... Mimo to ja
chyba jednak zostanę przy styro. Ten keramzyt jakoś mnie aż tak nie
zachwycił... A koszty podobne, trudność większa i więcej zachodu w
dodatku coś raczej nie znznaego... (w sensie ekip).

Krzemo

unread,
Apr 7, 2009, 6:15:44 AM4/7/09
to
On 6 Kwi, 18:27, "tornad" <twa...@optonline.net> wrote:

>  Teraz ta plyta. W projekcie masz plyte zelbetowa o grubosci 10 cm, na to  
> styro 15 cm! folia i cienka, niby plytka, niby zbrojony siatka tynk o grubosci
> 4 czy 5 cm.
> Tu pozwole sobie znowu sie zdziwic, po co te az 15 cm styropianu?

Mnie się wydawało że 5cm a nie 15cm. Chyba że piszesz o innym
projekcie (mogłem coś przeoczyć na szybko czytając). Wydaje mi się że
ten styropian jest tam po to aby oddylatować od siebie podkład od
końcowej wylewki "pływającej", a kreramzyt byłby właściwym ociepleniem
(odpowiednik ok. 10 cm styropianu).. ale może się mylę.

Pozdrawiam,
Krzemo.

adam...@gmail.com

unread,
Apr 7, 2009, 7:34:46 AM4/7/09
to
On 7 Kwi, 11:51, korod...@gmail.com wrote:
[...]

> chyba jednak zostanę przy styro. Ten keramzyt jakoś mnie aż tak nie

http://dom.gazeta.pl/Ladny-Dom/1,63545,2738407.html

Ja chyba zdecyduje sie w piwnicach na keramzyt :) Mam tam nierowno
piasku, musialbym wylewac chudziaka z betoniarki, rownac, a potem
bawic sie jeszcze w ukladanie styro.. Keramzytem bedzie znacznie
prosciej i na pewno ostatecznie wyjdzie to taniej!

BTW. No chyba, ze ktos ma jeszcze stan surowy otwarty i moze tego
"chudziaka" wylac rowno z gruchy i zawibrowac (zeby byl rowniotki)..
pozdr.

--
Adam Sz.

Krzemo

unread,
Apr 7, 2009, 8:04:32 AM4/7/09
to
On 7 Kwi, 13:34, adam.s...@gmail.com wrote:
> On 7 Kwi, 11:51, korod...@gmail.com wrote:
> [...]
>
> > chyba jednak zostanę przy styro. Ten keramzyt jakoś mnie aż tak nie
>
> http://dom.gazeta.pl/Ladny-Dom/1,63545,2738407.html
>
> Ja chyba zdecyduje sie w piwnicach na keramzyt :) Mam tam nierowno
> piasku

To wybudowałeś dom a nie masz jeszcze podłogi w piwnicy?

>, musialbym wylewac chudziaka z betoniarki, rownac, a potem
> bawic sie jeszcze w ukladanie styro.. Keramzytem bedzie znacznie
> prosciej i na pewno ostatecznie wyjdzie to taniej!

A jaką wysoką masz w tej chwili piwnicę? I jak wysoki jest pierwszy
schodek w piwnicy a ile mają następne?

> BTW. No chyba, ze ktos ma jeszcze stan surowy otwarty i moze tego
> "chudziaka" wylac rowno z gruchy i zawibrowac (zeby byl rowniotki)..
> pozdr.

Zawsze można zalać....
;-)

Pozdrawiam,
Krzemo.

adam...@gmail.com

unread,
Apr 7, 2009, 8:27:23 AM4/7/09
to
On 7 Kwi, 14:04, Krzemo <pkrz...@gmail.com> wrote:

> To wybudowałeś dom a nie masz jeszcze podłogi w piwnicy?

Pewnie. Po co mi podloga w piwnicy na tym etapie ?? ;-)

> A jaką wysoką masz w tej chwili piwnicę?

2,9m od poziomu piasku do sufitu :-)

> I jak wysoki jest pierwszy
> schodek w piwnicy a ile mają następne?

To nie ma znaczenia - ma tyle ze przygotowany jest pod wylewke 7cm od
ustalonego "poziomu zero" (tak zeby pasowaly oscieza 208 cm wys etc).
i wtedy wszystkie beda identyczne ;) Ja tam moge nawet i pol metra
wybrac i uzupelnic keramzytem - wiec grubosc izolacji moge sobie
dowolnie dostosowac ;)

> Zawsze można zalać....
> ;-)

Z betoniarki? No ja dziekuje.. wole rozladowac 7t keramzytu niz 3 x
wiecej cementu, piasku, zwiru etc ;) Na to tylko 2 x folia PE i mozna
robic miksokretowe posadzki :) W piwnicy mam piasek i sucho jak na
pustyni..
pozdr.

--
Adam Sz.

Dy

unread,
Apr 7, 2009, 8:51:41 AM4/7/09
to

>>Z tego co czytałem w necie to jednak pisze o zagęszczeniu wierzchniej
>>warswy keramzytu cementem (jakąś specjalną zaprawą/mieszkanką) więc to
>>wydaje się ok. Zbędna tylko faktycznie ta izolacja styro... Mimo to ja
>>chyba jednak zostanę przy styro. Ten keramzyt jakoś mnie aż tak nie
>>zachwycił... A koszty podobne, trudność większa i więcej zachodu w
>>dodatku coś raczej nie znznaego... (w sensie ekip).

> Ja chyba zdecyduje sie w piwnicach na keramzyt :) Mam tam nierowno


> piasku, musialbym wylewac chudziaka z betoniarki, rownac, a potem
> bawic sie jeszcze w ukladanie styro.. Keramzytem bedzie znacznie
> prosciej i na pewno ostatecznie wyjdzie to taniej!

> --
> Adam Sz.


Z mojego czytania wychodzi jednak na to ze warto ten keramzyt polozyc.
Nie rozumiem po co w tych workach sie to kladzie ale i tak chyba
wychodzi na to ze lepiej bez workow. Jak piszecie i zdrowe to i cieple
wiec same zalety.
Zrobie jak w projekcie.

Pozdrawiam
Dy


Dy

unread,
Apr 7, 2009, 8:53:59 AM4/7/09
to
> Mnie się wydawało że 5cm a nie 15cm. Chyba że piszesz o innym
> projekcie (mogłem coś przeoczyć na szybko czytając). Wydaje mi się że
> ten styropian jest tam po to aby oddylatować od siebie podkład od
> końcowej wylewki "pływającej", a kreramzyt byłby właściwym ociepleniem
> (odpowiednik ok. 10 cm styropianu).. ale może się mylę.
>
> Pozdrawiam,
>  Krzemo.

Dokladnie warstwa styro to 5 cm.

Pozdrawiam
Dy

Krzemo

unread,
Apr 7, 2009, 9:11:07 AM4/7/09
to
On 7 Kwi, 14:27, adam.s...@gmail.com wrote:
> On 7 Kwi, 14:04, Krzemo <pkrz...@gmail.com> wrote:
>
> > To wybudowałeś dom a nie masz jeszcze podłogi w piwnicy?
>
> Pewnie. Po co mi podloga w piwnicy na tym etapie ?? ;-)

Choćby po to że łatwiej ją zrobić jak jeszcze stropu nie ma (chodzi o
tzw. chudziaka)...
Ten keramzyt też można by wtedy od razu wstawić z hds-u ...
;-)

> > A jaką wysoką masz w tej chwili piwnicę?
>
> 2,9m od poziomu piasku do sufitu :-)

No to miejsce masz... to nie piwnica a kościół!
:-)

> > I jak wysoki jest pierwszy
> > schodek w piwnicy a ile mają następne?
>
> To nie ma znaczenia - ma tyle ze przygotowany jest pod wylewke 7cm od
> ustalonego "poziomu zero" (tak zeby pasowaly oscieza 208 cm wys etc).
> i wtedy wszystkie beda identyczne ;)

A te schody to mają swój fundament (zapewne) czy nie? I jaki głęboki
(bo go też nie możesz podkopać)?

>Ja tam moge nawet i pol metra
> wybrac i uzupelnic keramzytem - wiec grubosc izolacji moge sobie
> dowolnie dostosowac ;)

Nie możesz się podkopać głębiej niż są ławy. Więc zakładając że możesz
te 50 cm wykopać ... to współczuję tego kopania i usuwania... wolałbym
już rynnę na beton przez okienko wstawić i zalewać (albo z pompy).
;-)

> > Zawsze można zalać....
> > ;-)
>
> Z betoniarki? No ja dziekuje.. wole rozladowac 7t keramzytu niz 3 x
> wiecej cementu, piasku, zwiru etc ;) Na to tylko 2 x folia PE i mozna
> robic miksokretowe posadzki :) W piwnicy mam piasek i sucho jak na

No ja bym wolał jednak betonować niż wynosić ten piasek z piwnicy ...
;-)
Albo wstawiłbym betoniarkę do środka... piasek już jest, dodać cement
i będzie zalane zaprawą ... bo to wynoszenie piasku to na prawdę mi
się nie widzi ...
;-)

Pozdrawiam,
Krzemo

adam...@gmail.com

unread,
Apr 7, 2009, 9:35:36 AM4/7/09
to
On 7 Kwi, 15:11, Krzemo <pkrz...@gmail.com> wrote:

> Choćby po to że łatwiej ją zrobić jak jeszcze stropu nie ma (chodzi o
> tzw. chudziaka)...

Atam :-)

> Ten keramzyt też można by wtedy od razu wstawić z hds-u ...
> ;-)

Nie ma szans, trzebaby z jakiegos wiekszego dzwigu. Nikt sie nie
podjal podjazdu do skarpy 3,5m, dodatkowo przy nachyleniu i w terenie
gliniastym - bloczki betonowe nosilismy w rekach i "puszczalismy" po
drewnianym korytku w dol -> prawie 150t :-)) 7,5t keramzytu? Phi ;D

> > 2,9m od poziomu piasku do sufitu :-)
>
> No to miejsce masz... to nie piwnica a kościół!
> :-)

No, musialem sie "wywyzszyc" z tym domem, i tak jest nadal troche za
nisko. Ale jak przeryje sie troche teren to bedzie dobrze ;D


> A te schody to mają swój fundament (zapewne) czy nie? I jaki głęboki
> (bo go też nie możesz podkopać)?

Maja, tak jak reszta - czyli ok 50cm. (10cm chudziaka, 40cm lawa).

http://szyna.civ.pl/gallery2/main.php?g2_itemId=454

To ten kikucik ktorego widac tuz za garazem ;)

> Nie możesz się podkopać głębiej niż są ławy. Więc zakładając że możesz
> te 50 cm wykopać ... to współczuję tego kopania i usuwania... wolałbym
> już rynnę na beton przez okienko wstawić i zalewać (albo z pompy).
> ;-)

Nie ma tak zle -> piasku mam w tej chwili na ok 15cm ponizej tego
ustalonego "poziomu zero". Keramzytu dam pewnie kolo 20 cm, czyli
wywiezc trzeba jedyne 5cm :) To tez pikus - osobiscie wykopalem (za
domem w jednym miejscu dokopalem sie do fajnego piasku - pospolki,
taki piasek ze zwirkiem..), zaladowalem na taczke, przywiozlem i
zagescilem ok 30cm tego piasku - dwa dni roboty, jedyne kilkaset
taczek (ok 40m3 piasku) :-)))

> No ja bym wolał jednak betonować niż wynosić ten piasek z piwnicy ...
> ;-)

Betonowanie to kilka dni pracy!! Trzebaby wylac z 10cm tego chudziaka
= ok 14m3. Betoniarke mam niewielka, wchodzi tam powiedzmy 0,1m3 na
jeden raz i mieszac trzeba ok 2 minut na cykl. To daje 140 cykli po
~10 minut (bo trzeba jeszcze zaladowac piasek, przyniesc cement,
wylac, wyrownac) = 24h roboty i (zalozmy 150kg cementu na m3) 2 tony
cementu = ok 1k pln. Do tego ~15cm styro czyli ok 21m3 po 140 pln = 3k
pln. Suma ok 4k pln.. Keramzyt kosztuje ok 120 pln za m3, 20cm = 28m3
* 120 = 3,4k pln. Troche taniej, a roboty duuuuuuuuuuuuuuuuuuzo
mniej :-) I nie trzeba sie targac z 50kg betoniarka.. Tak dla
zobrazowania - 0,1m3 betonu wazy te 250kg, a 0,1m3 keramzytu - 30kg -
co latwiej ulozyc ? ;-)

> Albo wstawiłbym betoniarkę do środka... piasek już jest, dodać cement
> i będzie zalane zaprawą ... bo to wynoszenie piasku to na prawdę mi
> się nie widzi ...
> ;-)

Myslalem ze tak wlasnie zrobie od samego poczatku. Ale zmienilem
zdanie - to jest troche meczacy sposob (ulozyc trzeba ponad 35t
betonu!), a jeszcze mnie moga 3 fazy popiescic jak po cimoku bede tego
chudzkaka lal :)))
pozdr.

--
Adam Sz.

Krzemo

unread,
Apr 7, 2009, 9:56:46 AM4/7/09
to
On 7 Kwi, 15:35, adam.s...@gmail.com wrote:

> Maja, tak jak reszta - czyli ok 50cm. (10cm chudziaka, 40cm lawa).

Czyli max 40 cm możesz wykopać ...
;-)

> Nie ma tak zle -> piasku mam w tej chwili na ok 15cm ponizej tego
> ustalonego "poziomu zero". Keramzytu dam pewnie kolo 20 cm, czyli
> wywiezc trzeba jedyne 5cm :) To tez pikus - osobiscie wykopalem (za
> domem w jednym miejscu dokopalem sie do fajnego piasku - pospolki,
> taki piasek ze zwirkiem..), zaladowalem na taczke, przywiozlem i
> zagescilem ok 30cm tego piasku - dwa dni roboty, jedyne kilkaset
> taczek (ok 40m3 piasku) :-)))

Na keramzycie trzeba zrobić wylewkę, czyli te z 5 cm trzeba odjąć,
czyli minimum 10 cm piasku musisz wybrać ...
;-)

A potem nosić do góry ... to nie to samo co zrzucać po rynnie ..

> Myslalem ze tak wlasnie zrobie od samego poczatku. Ale zmienilem
> zdanie - to jest troche meczacy sposob (ulozyc trzeba ponad 35t
> betonu!), a jeszcze mnie moga 3 fazy popiescic jak po cimoku bede tego
> chudzkaka lal :)))

A czemu po ciemku? Nie możesz tam zawiesić lamp na ścianach lub
suficie?


adam...@gmail.com

unread,
Apr 7, 2009, 1:03:34 PM4/7/09
to
On 7 Kwi, 15:56, Krzemo <pkrz...@gmail.com> wrote:

> Czyli max 40 cm możesz wykopać ...
> ;-)

Wystarczy :D Przeciez pisalem, ze 20cm chce dac nie ? ;)

> Na keramzycie trzeba zrobić wylewkę, czyli te  z 5 cm trzeba odjąć,
> czyli minimum 10 cm piasku musisz wybrać ...
> ;-)

Nie trzeba. Wylewka jest juz odliczona.. Musze wybrac 5cm i koniec ->
nie probuj prosze Cie wmawiac mi (masz jakas manie;) ile musze wybrac
piasku zeby zmiescily mi sie drzwi w nadprozu bo ja sam robilem te
lawy, sam wozilem piasek i sam wylewalem nadproza i chyba wiem lepiej
nie? ;-)

> A potem nosić do góry ... to nie to samo co zrzucać po rynnie ..

Kto powiedzial ze do gory ? Na dole mam jeszcze do nawiezienia z 50
wywrotek ziemi, te troche piaseczku co wywale z piwnic sie straci pod
pierwsza wywrotka :-)

> A czemu po ciemku? Nie możesz tam zawiesić lamp na ścianach lub
> suficie?

Taka metafora..
pozdr.

--
Adam Sz.

Mariusz

unread,
Apr 7, 2009, 2:16:17 PM4/7/09
to
A te schody to mają swój fundament (zapewne) czy nie? I jaki głęboki

No własnie, czy schody muszą mieć fundament? Mam u siebie 6 stopni z parteru
do gabinetu nad piwnicą i nie ma pod nimi fundamentu, mają byc wylewane,
potem znowu kilka do sypialni nad gabinetem i ostatnie kilka na poddasze.
Schody do piwnicy też nie mają fundamentu.
Jak to jest w końcu? W sumie sa dośc krótkie i opierają się zawsze jednym
końcem o strop (wieniec), nie sa to typowe schody na wysokości np 3 metrów.

--
Mariusz


Dy

unread,
Apr 8, 2009, 4:47:01 AM4/8/09
to
> No własnie, czy schody muszą mieć fundament? Mam u siebie 6 stopni z parteru
> do gabinetu nad piwnicą i nie ma pod nimi fundamentu, mają byc wylewane,
> potem znowu kilka do sypialni nad gabinetem i ostatnie kilka na poddasze.
> Schody do piwnicy też nie mają fundamentu.
> Jak to jest w końcu? W sumie sa dośc krótkie i opierają się zawsze jednym
> końcem o strop (wieniec), nie sa to typowe schody na wysokości np 3 metrów.
>
> --
> Mariusz

Mysle ze tak w powietrzu to nie za bardzo moga wisiec. Jesli sa
krotkie to moze nie koniecznie oparte o fundament ale za to bardzo
dobrze zazbrojone. W koncu musza utrzymac twoj ciezar :)

Pozdrawiam
Dy

0 new messages