Przygotowuje ściany w piwnicy do tynkowania (bloczki betonowe + strop
wylewany). Położyłem na to kable elektryczne i przykręciłem puszki
rozgałęźne (żeby się troche schowały pod tynk).
Czy przkręcić też puszki pod gniazdka i włączniki, żeby też je schowac
troche pod tynk? Nie wiem czy to nie będzie potem przeszkadzać tynkarzom?
Czy tego nie połamią podczas tynkowania? Doradźcie coś.
Pozdrawiam,
Adam
Na pewno warto przemyśleć, czy istalacja jest już kompletna i nie warto
czegos dołożyć, bo jak już będą tynki to szkoda by było pruć.
A puszki nie będa przeszkadzać dobremu tynkarzowi.
Ja zostawiłem dziury i puszki na kablach - tynkarze sami je ustawiali, aby
było równo. Bez podnoszenia ceny za tynkowanie.
--
Zdrufko
AW