Temat jest staty jak swiat ale mam pewne watpliwowsci. Chce postawic
budynek gospodarczy do 25 m2. Czyli zgloszenie.
Wielkosc w obrysie to 5,5 x 4 i wysokosci 2,5 m. Dach jednospadowy,
sciany z betonu komorkowego gr24cm.
Moj dylemat polega na tym ze nie chce mi sie kopac law. Mam wiertnice
25 cm i chcialbym w wiercic sie na 1,2m w grunt zalac betonem. Takie
pale chcialbym dac co 1 m. No i teraz nie wiem czy dawac na to :
Opcja 1.
Ramka zelbetonowa - prety zbrojeniowe i beton - grubosc jakies 30 cm.
Opcja 2
Murowac z bloczkow betonowych ramke na wysokosc 2 bloczkow (bloczki
35x24x12). - grubosc 2x12 = 24 cm
Jesli dam slupy co 1 m to jeden bloczek bedzie wisial tylko na piachu.
Moze zagescic ilosc slupow co 80 cm. Wtedy kazdy bloczek w 1 wartwie
bedzie sie wspieral na slupie a kolejna wartwa bloczkow przycisnie
pierwsza.
Wolalbym opcje nr 2 ale czy byloby dobrze ?
A konieczne sa tak grube sciasny?
Na taki budynek to i 12cm by starczylo
--
Pozdrawiam
Krzysiek
moze by starczylo, ale budynek gospodarczy jest tylko wycinkiem
wiekszej konstrukcji. jesli chcialbym ta wieksza konstrukcje wybudowac
odrazu to musialbym miec pozwolenie na budowe z cala menzeria /kier.
bud, geodeta, ksiazka budowy, projekt etc)
> moze by starczylo, ale budynek gospodarczy jest tylko wycinkiem
> wiekszej konstrukcji. jesli chcialbym ta wieksza konstrukcje wybudowac
> odrazu to musialbym miec pozwolenie na budowe z cala menzeria /kier.
> bud, geodeta, ksiazka budowy, projekt etc)
A jak zechcesz sobie potem tę Twoją budowlę powiększyć..., to nie trzeba
będzie tego zalegalizować? Zdaje się, że wtedy będziesz jednak musiał
przeprowadzić całą biurokrację...? Chyba, że się mylę :-))
Po cichu będzie rozbudowywał i jak nie ma zyczliwych sąsiadów to nic sie nie
stanie;))
Ale odbiegamy od tematu postu.
--
Pozdrawiam
Krzysiek
jak bede powiekszal to wybuduje kolejny budynek gospodarczy w
nastepnym roku tez 25 m2 i w kolejnym tez 25m2.
Kazdy przypada na 500 m2 dzialki wg prawa, ja mam 3500 m2 czyli mogfe
takich budynkow postawic 7 szt.
Ale to juz prawo, chodzilo mi o kwestie inzynierska. Fundament na
palach a raczej mur fundamentowy na palach?
Nie mam za duzo czasu ale odradzam tych kombinacji. Pale stosuje sie w
gruntach slabonosnych, ogolnie w trudnych warunkach gruntowych czy to z uwagi
na wysoki poziom wod czy obecnosci namulow. Budynek gospodarczy czy inny
parterowy nie daje az takich obciazen aby stosowac pod nim pale.
Jak piszesz, grunt masz piaszczysty, w domysle piaszczysto-gliniasty czy
zagliniony skoro wykop o pionowych scianach moze sie utrzymac.
A klopotow bedzie sporo no bo wypadaloby gdzies dac dwa razy pape na lepiku
jako izolacje pozioma, szczegolnie gdy do budowy scian zastosujesz porowaty
beton. To po latach nie izolowane od spodu, normalnie zacznie sie sypac.
Jesli juz zdecydowalbys sie z jakichs wzgledow wiercic te pale, to jak szalec
to szalec; wykonaj je jeden przy drugim, niejako prawie na styk. Robi sie to w
ten sposob, ze najpierw wiercisz co drugi pal, zalewasz betonem a po kilku
dniach miedzy tymi palami znowu wiercisz i uzyskujesz cos w rodzaju palisady.
Fundament na palach, jak sama nazwa wskazuje musi miec lawe polaczona
wystajacym z pala pretem zbrojeniowymi z ta lawa, korzystnie tez lekko chociaz
zazbrojona. I ta lawa powinna byc ponizej glebokosci przemarzania. Nic nie
stoi na przeszkodzie aby w czasie siarczystych mrozow i braku sniegu, co
zdarza sie raz na sto lat, nie podniosla sie razem z tymi rzadko rozstawionymi
palami na cm czy dwa do gory co spowoduje porysowanie sie scian.
W przypadku palisady problemu z wysadzeniem lawy nie bedzie; ona bedzie tylko
cienka warstwa wyrownawcza wylana na tych palach na poziomie powierzchni i na
niej ulozysz izolacje pozioma i mozesz murowac.
W Twojej alternatywie (pale co kilkadziesiat cm) beda potem rowniez problemy
z plyta; podsypka piaskowa czy zwirowa, ktora ma pelnic role izolacji cieplnej
od gruntu, bedzie sie pomiedzy tymi palami rozluzniac, tego nie da sie ubic
zatem niepotrzebne klopoty szczegolnie pod wrotami no bo jak to ma byc budynek
gospodarczy to odpowiednio szerokie wrota byc powinny. Zatem nalezaloby jakas
lawe zaglebiona w grunxie wykonac a tego chcesz uniknac.
Natomiest przy murowaniu scian polecam wrzucenie miedzy warstwami pustakow
czy bloczkow, po jednym drucie fi 4-5 mm ale wykonanym ze stali zbrojeniowej
tzn takiej aby sie go w rekach zgiac nie dalo. To znakomicie usztywnia
konstrukcje scian i praktycznie zwalnia z szalowania zbrojonego wienca. Zamiat
niego wystarczy przykrecic na wmurowanych wczesniej srubach, platwie drewniane
na ktorych zeprzesz krokwie.
Pzdr.
Tornad
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
mnie sie wydaje ze to jedyna opcja
> Opcja 2
> Murowac z bloczkow betonowych ramke na wysokosc 2 bloczkow (bloczki
> 35x24x12). - grubosc 2x12 = 24 cm
> Jesli dam slupy co 1 m to jeden bloczek bedzie wisial tylko na piachu.
> Moze zagescic ilosc slupow co 80 cm. Wtedy kazdy bloczek w 1 wartwie
> bedzie sie wspieral na slupie a kolejna wartwa bloczkow przycisnie
> pierwsza.
no to chyba tak nie zadziala. Zeby konstrukcja byla stabilna
to wydaje sie ze musial bys wykonac przynajmniej nieznacznie luki od dolu,
zeby dolna warstwa sie mogla zakleszczyc.
W ten sposob to mozna chyba sobie murowac tylko scianki dzialowe,
ale nie sciane nosna ktora obciazysz dachem i sniegiem.
Ale pisze co mnie sie wydaje, nie mam na poparcie tej teori jakis
rozwarzan matematyczno inzynierskich wiec moze sie myle.
Pzdr
Darek
ale jaki sens ma wtedy cala zabawa, to w efekcie jak by kopal
pelen fundament a kolega chce zaoszczedzic pieniedzy/czasu/komplikacji
czy czego tam jeszcze i wlasnie nie chce kopac.
Choc wydaje sie ze wiercenie nawet co 80cm zajmie wiecej czasu niz
wykopanie lopata tych fundamentow. A to swider sie zatnie a to trafi
na kamien a to cos sie tam zlamie itd.
Generalnie pod taki budynek jezeli ma dobre warunki gruntowe i zapewne
pkryje go blacha IMHO w zupelnosci wystarczy wykonac wykop o szerokosci
25cm i glebokosci 0,8-1m bez law i zbrojenia. To bedzie bardzo lekka
konstrukcja,
gdzie fundament nie ma za duzo do dzwigania.
Pzdr
Darek
> Choc wydaje sie ze wiercenie nawet co 80cm zajmie wiecej czasu niz
> wykopanie lopata tych fundamentow. A to swider sie zatnie a to trafi
> na kamien a to cos sie tam zlamie itd.
>
> Generalnie pod taki budynek jezeli ma dobre warunki gruntowe i zapewne
> pkryje go blacha IMHO w zupelnosci wystarczy wykonac wykop o szerokosci
> 25cm i glebokosci 0,8-1m bez law i zbrojenia. To bedzie bardzo lekka
> konstrukcja,
Wiercenie jest o tyle lepsze ze mi sie grunt nie osunie i moge robic
na raty. Czyli iles tam dziurek w ciagu tygodnia. Metoda gospodarcza.
Co do gruntu to wlasnie obawiam sie ze sie obsypie. Mam piach do 0,8 m
a pozniej zwir. na 100% sie obsupie jak bede trzymal odkryte rowki do
zalania. Jak dom budowalem to widzialem ze byl problem z rowkami pod
lawy.
obie kombinacje sa... kombinacjami
po pierwszej zimie moga byc klopoty
ja bym zrobil fundament na plycie zeby nie ryc w ziemi i na tym postawil
najszybciej i efektywnie najtaniej
tyle ze wiertnica sie nie przyda ;-)
pozdrawiam
Andrzej
www.hana.com.pl
Czyli co. Zbieram jakas warstwe ziemi np 20 cm. I wylewam beton z
siatka zbrojeniowa.
A pozniej na to mur ?
no prawie
zbierasz humus plus jakies 20 cm
dalej zalezy od piasku jaki masz jak gruby i przemieszany ze zwirem to jak
raz, jak drobny to trzeba by podsypac cos przepuszczalnego
na to gruba folia, zbrojenie i lejesz beton
jak kiedys tam chcesz miec cieplo to cala plyte na twardym styro wylewasz.
pogooglaj fundament plytowy albo legalet (zasada ta sama)
pozdrawiam
Andrzej
www.hana.com.pl
a posadzka?
bo z tego co piszesz to sciany stana na bloczkach
miedzy palami jesli beda poprostu na ziemi to nie dosc ze ci to przemarznie
to i wypchnac moze...
a pale i tak musisz zazbroic
no i tak widze ze roboty duzo wiecej ci wychodzi...
pozdrawiam
Andrzej
www.hana.com.pl
tak sobie mysle ze pierwsza warstwa bloczkow calkowiecie w ziemi,
druga ponad ziemia. A pozniej normalnie izolacja pozioma i beton
komorkowy.
Co do posadzki to na koncu po przykryciu daszkiem, wybranie humusu
jakies 15 cm, folia, posadzka z siatka. Wazne jest to ze nie musze
odrazu posadzki lac tylko wpierw sciany, dach, posadzka.
Kojenosc prac jakie widze to:
1. Wytyczenie
2. wykopanie rowku pod pierwsza warstwe bloczkow (okolo 20 cm).
3. Wywiercenie pali i zalanie betonem /bez zbrojenia/
4. Polozenie pierwszej wartwy bloczkow i na niej pret zbrojeniowy fi4
- bloczki maja sie wspierac koncami na palach
5. Polozenie drugiej warstwy bloczkow i izolacji poziomej
6. Murowanie scian gr 24 cm- miedzy ostatnia i przedostania warstwa
pret zbrojeniowy fi 4
7. Polozenie murlaty 160x160- na kolki fishera z masa lub inne kotwy
8. Polozenie krokwi - 18x8 i mocowanie ich na blachy do murlaty
9. Deskowanie
10. Papa. - pozniej na to blachodachowka
11. Doszczelnienie mur - dach
12. Wybranie humusu z srodka jakies 15 cm
13. Wylanie chudziaka
14. Kable elektr, tynki, okna, drzwi, wypadaloby jeszcze wentylacja
14. wylozenie foli czarnej grubej i stropianu 5 cm
15. Wylanie gotowej posadzki z siatka zbrojeniowa
16. Ocieplenie scian styro 10 cm z siatka i tynkiem
Koniec budynku nr1
Wyrysowalem jak to widze /fundament - ple zaglebione na 1,2m nad nimi
bloczki betonowe/
http://docs.google.com/leaf?id=0BxOokoql8qOGYjVmOTI2NjctNjc4Yy00Yzc3LTgwOTAtNzVhNWEzMDJlYTk4&hl=pl
http://docs.google.com/leaf?id=0BxOokoql8qOGMjE0MzM3ZTUtMzcxNC00OTgyLTliMmEtMjVjOTMyZTViZjFj&hl=pl
No�no�� takiego pala to maks. 300kg czyli 0.3T w piaskach �rednich, mo�e
jakies 0.7T w �wirze. Trzeba by przeliczy� jaki ci�ar z konstrukcji
przypadnie na jeden pal. Rozwi�zanie z bloczkami odpada ze wzgl�du na
mo�liwo�� nier�wnomiernego osiadania poszczeg�lnych pali. Jesli juz pale to
i tak musi by� na nich �awa �elbetowa bo inaczej �ciana si� porysuje. W
przypadku domu jednorodzinnego w przeci�tnych warunkach gruntowych
nieop�acalne.
no bylo tak odrazu
tylko po co Ci w takim ukladzie pale?
nie spelniaja zadnej roli
zasada jest taka:
strefa przemarzania od 0,8 do 1,2 m
co to znaczy:
jesli jesienia bedzie mokro to taka warstwa zamarza na lod
a lod jak wiadomo ma dziwna wlasciwosc zwiekszania objetosci
efekt: wszystko Ci popeka, poprostu ziemia pod bloczkami tak jakby
"spuchnie" i to zazwyczaj nierownomiernie,
i to nie zarty bo sila lodu jest ogromna i kilkanascie ton to pikus dla
zamarznietego gruntu
niedawno robilem taki dziwny budynek gdzie przy wejsciu do piwnicy lawa
(zbrojona) byla 40 cm pod poziomem terenu na odcinku 1,5 m, czyli powyzej
strefy przemarzania.
po kombinacjach i obliczeniach wyszlo mi zbrojenie
24 szt. fi 16.... przy przekroju lawy 30x40 cm...
jesli ma to postac troche a na dodatek planujesz polaczenie kiedys tych
budynkow to radze albo plyte albo zwykly fundament, bo takie kombinacje to
zamiast zaoszczedzic to dolozysz do tego...
BTW poglad ze postawisz jeden drugi trzeci itp. na zloszenie tez jest
bledny, podejzewam ze juz przy drugim zgloszeniu dostaniesz zwrotke ze nie
ma zgody, no maks przy trzecim.
pozdrawiam
Andrzej
www.hana.com.pl
opcja 1 bardzo dobra, tylko proponuję następujące modyfikacje:
- pale do głębokości 1,5 m poniżej DOCELOWEGO poziomu terenu wokół
budynku
- rozstaw 1 do 1,2 m
- na tym belka żelbetowa 24x30-35h, zbrojenie jak wrzucisz 4#12 dołem
i górą + strzemionka 6 co 15cm będzie aż nadto, jak chcesz mogę Ci
dokładnie policzyć
- papę robisz na tej belce żelbetowej, więc nic nie podciągnie. Spód
belki daj cirka na poziomie docelowego terenu bądź minimalnie niżej,
będziesz miał bloczki lekko wyniesione czyli od śniegu jakoś tam
zabezpieczone. Belki możesz nie izolować, 100 lat wytrzyma a dalej
niech się wnuki martwią.
dlaczego zalecam większą głębokość? bo 1,0m (dla większości kraju) to
umowna głębokość przemarzania, i faktycznie budynki ogrzewane raczej
nie pekają wskutek wysadzin nawet gdy zima jest długa i mroźna (jak 3
lata temu, gdy grunt zamarzał nawet do 2m) bo budynek trochę jednak
grunt ogrzewa. W przypadku bud. gosp z natury nie ogrzewanego do +20 i
do tego na palach, lepiej posadowić nieco głębiej.
Podobny system (tylko nie pale, ale betonowe masywy rozstawione co
3-5m po obwodzie ścian i na tym prefabrykowane belki żelbetowe) jest
bardzo popularny we Francji, bo ułatwia i czyni bezpieczniejszym prace
ziemne i chyba trochę tańsze, zwłaszcza jeśli grunt jest skalisty a
tam to norma.
Kazde zg�oszenie jest osobnym procesem prawnym i dop�ki wszystko w
zg�oszeniu gra to nie ma podstaw do jego odrzucenia.
Zdarza�o mi sie projektowac sieci a za�atwiac sprawe kilkoma zg�oszeniami
przy�acza naraz.
b.
--
--
pozdrawiam
Andrzej
www.hana.com.pl
Dzieki wszystkim za odpowiedzi. Poniewaz z kalkulacji cenowej budynek
gospodarczy staje sie inwestycja az naddto czasochlonna i kosztowna
bede kierowal sie w strone wiaty z wydzielonym miejscem na przedmioty
ogrodowe.Sciany oddzielajace typu lekkiego.
Wiata/zadaszenie jak tutaj
http://www.ecospan.co.za/images/page/content/products/2009dec/Carports%20-%20Cantilever%20barrel/Cantilever%20pitched%20roof%20carports%20-%2004.jpg
Nawet niebede tego zglaszal bo jest to nawet nie jest budynek ani
wiata. Ciezko o definicje nawet.
Cena do jakosci jest optymalna oraz mozna samemu wykoanac nie martwiac
sie o wysadzenie, mrozy etc.
Pozdrawiam
to jesli sciany typu lekkiego to dla drewniaka na tych twoich palach
wystarczylaby podwalina drewniana, odpada milion problem�w.
b.
Masz na to przepis? Powa�nie pytam bo te� mi podobne pomys�y to chodz� po
g�owie.
b.
>
> Art. 29.
> 1. Pozwolenia na budowe nie wymaga budowa:
> 2) wolno stojacych parterowych budynków gospodarczych, wiat i altan oraz przydomowych oranzerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 25 m2, przy czym laczna liczba tych obiektów na dzialce nie moze przekraczac dwóch na kazde 500 m2 powierzchni dzialki;
>
A w jakich okolicznościach można strzelić sobie budowlę do 35 m2 na
zgłoszenie?
pozdr.
robercik-us
Z tego co sobie przypominam dotyczy to gospodarstw rolnych, ale pewny nie
jestem.