Jestem zadowolona!
Wypozyczylam sobie z sasiedniej budowy dekarza i blacharza do
obrobek balkonow w naszym blizniaku. Robili dwa duze tarasy (po ok.
12 m2) i dwa balkony (po ok. 3 m2) na drewnianych legarach. Lacznie
zajelo im to dwa dni, dzisiaj skonczyli. Robota szla sprawnie,
sprawdzilam - bardzo solidnie.
Jakby ktos chcial dobrych fachowcow - prosze na priv, dam telefon.
Pochodza spod Limanowej, mieszkaja w wynajetym mieszkaniu w
Warszawie, maja samochod.
Lojalnie tylko uprzedzam, ze prochu sami nie wymysla - sposob
orynnowania tarasu (i wykonanie pierwszego z nich) wymyslilam
osobiscie, i osobiscie cielam nozycami kolanka, zeby wyszlo tak, jak
chcialam - sa przyzwyczajeni do pracy pod kierownictwem albo do
robienia "jak wszystkim".
Po moich roznych budowlanych doswiadczeniach obecnie rozkwitam z
zachwytu :-). Wyszlo slicznie, i nareszcie mam plyte OSB
zabezpieczona solidnie przed zima, kafle juz zupelnie spokojnie
poloze wiosna :-).
Joanna
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie