Zastanawiam się nad typowym goilerem lub przepływowym podgrzewaczem (3
fazowym).
Bojlera to używałem i wiem jak "gospodarować" ciepłą wodą, a z przepływowym
ogrzewaczem nie miałem styczności. Może ktoś ma jakieś doświadczenia.
Który ze sposobów jest ekonomiczniejszy w użytkowaniu?
A może coś innego.
Czy firma BIAWAR jest OK?
Pozdrawiam
Piotr
Jeżeli przepływowy, to do prysznica co najmniej 18 kW (najlepiej z
elektroniczną regulacją mocy)
Przy przepływowym nie musisz myśleć o "zagospodarowaniu" wody i możesz
założyć oddzielne w łazience i w kuchni (odpada problem czekania, aż zleci
zimna woda, przy duzych odległościach od kranu)
Do bojlera możesz podłaczyć solary i masz oszczędności.
> Czy firma BIAWAR jest OK?
OK :-)
--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl
nie wiem czy sie to komuś w jakiś sposób zwrocilo, IMO nie solary póki ci
nie opłacaaa się, choć może ktoś ma jaieś inne wyniki - sam jestem ciekaw,
bo generalnie jestem zwolennikiem pozyskania ile sie da ze słońca..
Użytkownik "japo" <ja...@japo.pl> napisał w wiadomości
news:farvns$1ve$1...@news.onet.pl...
urządzenia są coraz tańsze i sprawniejsze, a energia konwencjonalna coraz
droższa, więc prędzej czy później (myślę, że prędzej) i tak nas czeka
przesiadka, a poza tym, ja lubię eksperymentować :-)
--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl
Jesli wode ma grzac pradem to sie zwroci i to dosyc szybko (zakladajac,
ze tam pare osob mieszka).
Ogladalem taka instalacje za ok 5000zl, a daje prawie 60C w miesiacach
letnich, wiec pradu sie nie zuzywa wcale. Ponoc w zimowych tech grzeje.
BR
Igus'
A czym ogrzewasz ?
BR
Igus'
Węgiel
BR
Igus'
Pokarz proszę jedną osobę która kupiła za własną kasę solary i na tym
zaoszczędziła.
Z bardzo pobieżnych kalkulacji - na poziomie 8 klasy szkoły podstawowej
wynika że solary zwracają się gdy inwestor wącha kwiatki od spodu.
Kuba
(zbiornik 250 litrów, 4m kw powierzchni solarów)
Pierwszy raz w tym roku grzałem wodę solarami (niepróżniowe) w lutym.
Nagrzały do 47 stopni. Max latem to 72 stopnie w zbiorniku wody.
Prądem grzałem jak nie mieliśmy jeszcze pieca CO. Sądzę, że jest około 100
zł więcej za prąd na miesiąc przy grzaniu wody prądem i to oszczędnie do 50
stopni.
SOTB
Przesadziłeś z tym "wcale". Pompa bierze ok. 60W (chyba, muszę to
sprawdzić), a to daje, przy 8 godzinach jakieś 4,5zł na miesiąc. :-)
SOTB
Hmm. Zakładając, że koszt mediów będzie coraz wyższy, to inwestycja może się
kapkę prędzej zwrócić. Zauważ, że swego czasu tanie było grzanie domu
prądem, później gazem, później olejem opałowym, teraz znów węglem, miałem.
Ile kasy trzeba było wydać na wszelkie wymiany kotła i dostosowywanie
instalacji?
Instalacja solarna do grzania wody ma tę zaletę, że po takiej inwestycji
nikt nie będzie się cofał do grzania paliwami kopalnymi lub prądem (z
wyjątkiem zimy oczywiście).
Ewentualnie można jeszcze wspomnieć o wynalazkach typu gaz z obornika,
energia ziemi, ale i tu koszty instalacji przecież są wysokie.
SOTB
> Pokarz proszę jedną osobę która kupiła za własną kasę solary i na tym
> zaoszczędziła.
Mojego kumpla ojciec w Zawadzie (woj. Slaskie) ustawil przy domu solara na
ruchomym wysiegniku. Do tego sam zespawal wymiennik (chyba - taka
konstrukcja wygladajaca a'la jak zebra chlodnicy.. tylko to ma wielkosc
duzej szafy!). Solar obraca sie (podaza za sloncem) automatycznie przez
prosty sterownik elektroniczny. Nie mam zielonego pojecia ile go to
kosztowalo ale chyba wiecej wlasnej pracy, niz czesci. Bardzo sobie chwali
- cala wiosne / lato i kawalek poczatku jesieni / konca zimy maja
podgrzewanie wody prawie gratis (tyle co zuzyje pompa i silniczek
obracajacy solara).
Owszem, gotowe zestawy renomowanych firm na pewno beda drogie, szczegolnie
z montazem i podlaczeniem. Ale jak widac - jak ktos jest zlota raczka to
zrobi to za polowe ceny albo i mniej :)
BTW. Mimo ze tego pana za dobrze nie znam to *wielki* szacunek dla niego -
raz tylko mnie oprowadzil po piwnicy i pokazywal jakie to rozne cudenka sam
w garazu wymysla.. pozazdroscic :)
pozdr.
--
Adam Sz.
> Pokarz proszę jedną osobę która kupiła za własną kasę solary i na tym
> zaoszczędziła.
> Z bardzo pobieżnych kalkulacji - na poziomie 8 klasy szkoły podstawowej
> wynika że solary zwracają się gdy inwestor wącha kwiatki od spodu.
Prosta , na poziomie 8 klasy szkoły podstawowej (ktorej to klasy juz nie
ma) rachunkowosc, wylada tak:
Grzanie wody pradem dla 4 osob to ok 200zl/m-c, dokładnie 2564zł (podaje
za strona www.tanie-ogrzewanie.pl) rocznie, jesli zalozymy, ze nie przez
caly rok da sie z solara osiagnac wymagana temperature i przyjmiemy, ze
circa 1000 zl rocznie na dogrzanie wody trza wydac to okazuje sie, ze
mamy oszczednosc 1500zl/rok, solary ok 5000, czyli 3-4 lata sie zwraca.
BR
Igus'
Teraz koszty...
Razem z pradem na cale mieszkanie (gniazdka + oswietlenie + podgrzewacz
przeplywowy) wychodzi ok. 80-90 zl / miesiac. Mieszkam z zona i malym
dzieckiem, wiec smialo mozna liczyc 3 osoby ;) Kapiele pod prysznicem +
dziecko w wanience codziennie.
Nie wiem jak ma sie sytuacja w przypadku czestego uzywania wanny, ale w
przypadku prysznica jest to rozwiazanie, wg mnie bardziej ekonomiczne niz
boiler.
Jedyny problem, to sila, ktora musisz miec w mieszkaniu. No i oczywiscie
dobrze by bylo licznik z druga taryfa (zwykle kapiemy sie po 22:00) :)
Inna przewaga podgrzewacza przeplywowego jest taka, ze ciepla woda z boilera
po dwoch dluzszych kapielach sie konczy, a podgrzewacz dziala bez przerwy.
Wada - przy niestabilnym cisnieniu dochodzi do wahan temperatury wody
podczas kapieli, chyba ze masz podgrzewacz z elektronicznym sterowaniem
(taki co utrzymuje stala temperature wody niezaleznie od cisnienia). Jest to
nieco drozsze urzadzenie, ale wydaje mi sie, ze warte swojej ceny.
Pzdry,
/\/\\/\/
Ile????? Toż to brednie jakieś. Mnie prąd miesięcznie wynosi 80-90 zł. I w
tym, oprócz ogrzewania wody, są jeszcze światło i gniazdka (lodówka, pralka,
zmywarka). Przepływowy ogrzewacz wody 12kW. Zatem samo ogrzewanie wody
miesięcznie wychodzi max. 40 zł. Nie wydaje mi się, że dodatkowa osoba zrobi
tu dużą różnicę. Ale niech to będzie dodatkowe 20 złotych. Czyli samo
ogrzewanie wody to max 60 zł dla 4 osób.
Wiesz, ja mysle, ze te 80-90 to troszke przesada.
Nie wiem czemu tak jak, ale ja mam dom i 4 osoby, i praktycznie 150zl to
norma, a nie grzeje wody pradem.
Mam swiatlo energooszczedne, lodowke i pralke A+, plyte elektryczna i
piekarnik.
No, kociol do co i cwu jest na gaz, ale prad musi miec, do tego pompy do
ogrzewania i wody.
TV, komputery i inne takie.
Jak sie 4 osoby kapia co dziennie to nie bardzo moge sobie wyobrazic te
90zl.
Ciekawe skad taka roznica.
BR
Igus'
Sam sobie odpowiedziales :)
Plyta elekstryczna i piekarnik - strasznie zarloczne urzadzenia :)
--
pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku :)
zbigi [@:zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl]
Bestyja, Sikorka, Jasiek w worku, Dudek na strychu i inne ;)
Nowy Janów - jeszcze blizej najwiekszej dziury w Europie ;)
Jesli ten podgrzewacz zuzywa efektywnie 8kW i podgrzewa wode przez np
1,5 godziny dziennie to daje 12kWh na dzien, x30 to daje 360kWh na
miesiac, za samo podgrzewanie wody, czyli 360x0,29 = 104 (netto),czyli
127zł brutto za sam prad do podgrzania, bez swiatla, TV, komputera itp.,
oplat typu abonement nie licze.
1,5h wzialem stad, ze 4szt biora prysznic po 15min kazda, a dodatkow
jeszcze myje sie jakies garnki, i uywa wode do innych celow.
BR
Igus'
Eee... troche przesadzasz. Podgrzewacz chodzi u nas maksymalnie pół godziny
na dobę. Prysznica nie bierze się przez 15 minut. Kiedyś z ciekawości
zmierzyłem ile czasu potrzeba mi na prysznic i okazało się, że ok. 7 minut.
Bez żadnego pośpiechu ;)
Naczynia w większości myję w zmywarce, więc w tym przypadku również nie
często korzystam z podgrzewacza. Kuchenkę mam gazową (piekarnik też).
Żadnych czajników elektrycznych i innych pożeraczy prądu. I, co
najważniejsze, licznik na dwie taryfy. A z reguły kąpiemy się po 22 ;)
Jak chcesz, to mogę Ci wysłać skan rachunku za energię.
Pozdrawiam,
/\/\\/\/
BR
Igus'