Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

głębokość fundamentów

1 view
Skip to first unread message

adamw2

unread,
Aug 27, 2006, 9:40:07 AM8/27/06
to
Kuzyn /amator, ale z dużą praktyką/ usilnie namawia mnie na ławę na
głębokości 60 cm. Tłumaczy to tym, że ściany i tak trzeba wyciągnąć ok. 70
cm ponad grunt, aby nie narazić się na podtopienie. Potem wokół rozplantować
pozostałą po wykopach ziemię, nawieżć lepszej ziemi pod trawę, położyć jakąś
kostkę, cokolik itp. W rezultacie ława znajdzie się na ok. 130 cm i
zaoszczedzam sporo na betonie.
Nie znalazłem nikogo, kto by tak robił, wszyscy pytani fachowcy polecają
wykop na 120 cm. Jakie jest wasze zdanie? Teoretycznie kuzynowi przyznaję
rację, tylko dlaczego nikt na to jeszcze nie wpadł?

_hehehe

unread,
Aug 27, 2006, 10:14:13 AM8/27/06
to

Użytkownik "adamw2" <ada...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:b0c8e$44f1a322$5112cbd9$83...@news.chello.pl...
:)
o ile na tych 60 cm masz juz 'matke' ziemie a nie humus
i ten grunt to zwir czy piach a nie glina
to jak najbardziej kuzyn ma racje
:)
oczywiscie te 'wzniesienie' wokol domu musi byc nieco szersze
:)
do zaoszczedzenia masz 3-4 warstwy bloczkow M6
w zaleznosci od wielkosci domu
kilkaset sztuk x okolo 2 zl
:)
z pozdrowieniami i usmiechami
smal

pluton

unread,
Aug 27, 2006, 11:40:11 AM8/27/06
to
> Kuzyn /amator, ale z dużą praktyką/ usilnie namawia mnie na ławę na
> głębokości 60 cm. Tłumaczy to tym, że ściany i tak trzeba wyciągnąć ok. 70
> cm ponad grunt, aby nie narazić się na podtopienie. Potem wokół
> rozplantować
> pozostałą po wykopach ziemię, nawieżć lepszej ziemi pod trawę, położyć
> jakąś
> kostkę, cokolik itp. W rezultacie ława znajdzie się na ok. 130 cm i
> zaoszczedzam sporo na betonie.

Tego nie rozumiem.
Wariant 1: fundament 60 cm pod poziomem zero i 70 nad poziomem zero
ma 1 metr 30 cm. Jezeli go obsypac tak, aby potem byl rowno z ziemia
( bo ma byc na 130 cm ) to finalnym rezultatem bedzie fundament
o wysokosci 130 cm nad ziemia, ktorego szczyt jest rozno z (nadsypana)
ziemia.

Wariant 2: Kopiemy fundament na 110 cm wglab (ponizej strefy wiadomo
jakiej),
wyciagamy 20 cm nad ziemie, tak, ze razem ma 130 cm.

Efekt jest ten sam, jezeli chodzi o zuzyty beton (130 cm wysokosci).
Nie widze zadnych oszczednosci.

Natomiast efekt jest zdecydowanie rozny pod innymi wzgledami:
w wariancie 2 mamy wszystko jak trzeba ze strefa przemarzania
'za darmo'. W wariancie 1 trzeba zrobic obsypke o szerokosci
1 metra, zeby miec to samo.
W wariancie 2 mamy wyciagniety fundament przynajmniej na 20 cm
nad ziemie (co i tak jest ok 30 cm za malo), w wariancie 1
mamy fundament na poziomie zero, co jest ok. 50 cm za malo.

Spytaj kuzyna, co DOKLADNIE mial na mysli, i gdzie widzi oszczednosci,
oprocz oczywiscie wkladania dodatkowej kasy w obsypkowe prace ziemne.


> Nie znalazłem nikogo, kto by tak robił, wszyscy pytani fachowcy polecają
> wykop na 120 cm. Jakie jest wasze zdanie? Teoretycznie kuzynowi przyznaję
> rację, tylko dlaczego nikt na to jeszcze nie wpadł?

Jest wiele oczywistych rzeczy, na ktore nikt nie wpadl.
Np. wbijanie gwozdzi golymi rekoma. To takie proste,
teoria jest po prostu oczywista, a wszyscy fachowcy uparcie
nie chca tego przyjac do wiadomosci i tluka gwozdzie mlotkami.


Musze przyznac, ze mnie tez czasem len lapie, i zamiast stosowac
nowatorsie teorie zwyczajnie i bezmyslnie nasladuje fachowcow.

pozdrawiam
pluton


Krzemo

unread,
Aug 27, 2006, 12:36:58 PM8/27/06
to

Użytkownik "adamw2" <ada...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:b0c8e$44f1a322$5112cbd9$83...@news.chello.pl...
> Kuzyn /amator, ale z dużą praktyką/ usilnie namawia mnie na ławę na
> głębokości 60 cm. Tłumaczy to tym, że ściany i tak trzeba wyciągnąć ok. 70
> cm ponad grunt, aby nie narazić się na podtopienie. Potem wokół
> rozplantować
> pozostałą po wykopach ziemię, nawieżć lepszej ziemi pod trawę, położyć
> jakąś
> kostkę, cokolik itp. W rezultacie ława znajdzie się na ok. 130 cm i
> zaoszczedzam sporo na betonie.

Nie widzę jakoś tych oszczędności na betonie...
;-)
Jakikolwiek będzie poziom posadowienia to ilość betomu (jeżeli nie zmienisz
wymiarów ławy) będzie taka sama.

A ziemi z wykopów nie starczy Ci na obsypanie - więc wyjdzie drożej.
Przy dobrze wyprofilowanych spadkach i dobrej izolacji pionowej wodę ,
dzięki temu, uda Ci się odprowadzić dalej od domu - to fakt.

> Nie znalazłem nikogo, kto by tak robił

Ja na przykład.
;-)
Ale z innych względów (wysoki poziom wód gruntowych a mam piwnicę).

>Teoretycznie kuzynowi przyznaję
> rację, tylko dlaczego nikt na to jeszcze nie wpadł?

To jest często stosowana praktyka. Co prawda raczej przy piwnicach niż przy
ławach.
I przy kopaniu piwnicy jest więcej ziemi do obsypywania.

Pozdrawiam,
Krzemo.


adamw2

unread,
Aug 27, 2006, 5:36:21 PM8/27/06
to
> Tego nie rozumiem.
> Wariant 1: fundament 60 cm pod poziomem zero i 70 nad poziomem zero
> ma 1 metr 30 cm. Wariant 2: Kopiemy fundament na 110 cm wglab (ponizej
> strefy wiadomo jakiej), wyciagamy 20 cm nad ziemie, tak, ze razem ma 130
> cm.
>
> Efekt jest ten sam, jezeli chodzi o zuzyty beton (130 cm wysokosci).
>
> Natomiast efekt jest zdecydowanie rozny pod innymi wzgledami:
> w wariancie 2 mamy wszystko jak trzeba ze strefa przemarzania
> 'za darmo'. W wariancie 1 trzeba zrobic obsypke o szerokosci
> 1 metra, zeby miec to samo.
>
> W wariancie 2 mamy wyciagniety fundament przynajmniej na 20 cm
> nad ziemie (co i tak jest ok 30 cm za malo), w wariancie 1
> mamy fundament na poziomie zero, co jest ok. 50 cm za malo.

Wyjaśniam.
Jeśli chodzi o wariant 2, to jasne, 20 cm nad gruntem to mało.
Ale w wariancie 1 ten nowy poziom zero jest już 70 cm nad gruntem, więc
dokladać jeszcze 50 cm to trochę za dużo.
Mnie jednak nadal mnie niepokoi ta ława na 60 cm.
Pozdrawiam
Adam


pluton

unread,
Aug 28, 2006, 4:08:22 AM8/28/06
to
> Jeśli chodzi o wariant 2, to jasne, 20 cm nad gruntem to mało.

Zdecydowanie. Sciany powinny sie zaczynac tak z 50 cm nad gruntem.

> Ale w wariancie 1 ten nowy poziom zero jest już 70 cm nad gruntem, więc
> dokladać jeszcze 50 cm to trochę za dużo.

Czyli warstwy 'dosypanej' nie liczysz jako nowego poziomu gruntu ?
Koniecznie wytlumacz to scianom, zeby nie zlopaly wilgoci
z tej nadsypanej warstwy i zeby sie nie zachlapywaly w czasie deszczu.

No i wysluchaj jeszcze kilkunastu fachowcow oprocz kuzyna.
To nic nie kosztuje, a mozna czasem sie czegos dowiedziec :)

Chociaz z drugiej strony takie zielone wykwity z plesni
i roznych porostow na tynku w dolnym pasie scian moga wygladac
interesujaco i artystycznie.

Osobiscie stawiam na to, ze na tej grupie nie ma nikogo
(no, moze oprocz Ciebie), kto ma/chce/chcialby miec/ poziom dolny
sciany nizej niz 50 cm nad gruntem.

pozdrawiam
pluton


Krzysztof K.

unread,
Aug 29, 2006, 10:51:16 PM8/29/06
to

Użytkownik "pluton" <zielo...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:ecu887$55n$1...@news.onet.pl...
>jeszcze jest warunek posadowienia fundamenow (nowego budynku) w bliskosci z
>istniejacymi fundamentami (istn. budynek)


0 new messages