Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Przebudowa pokoju na komorę normobaryczną

326 views
Skip to first unread message

Lisciasty

unread,
Jun 17, 2022, 5:07:43 AM6/17/22
to
Taki temat. W skrócie, czy przerobienie jednego pokoju w domu tak żeby
wytrzymał ciśnienie 1,5 bara jest do zrobienia? Są jakieś parametry dla
okien określające ile takie okno wytrzyma jak się wewnątrz nadmucha
większe ciśnienie?
Ściany to przypuszczam nie jest problem, pewnie gorzej z sufitem.
Taki luźny temat piątkowy, ale założenia na serio :]

L.

Tomasz Gorbaczuk

unread,
Jun 17, 2022, 6:53:57 AM6/17/22
to
W dniu .06.2022 o 11:07 Lisciasty <lisc...@post.pl> pisze:
1,5 bara to 15t na m2. Jeśli to nie klatka żelbetowa o grubouści ściany
0,5m to okna są Twoim najmniejszym problemem.
Rozdmucha ściany, uniesie/załamie strop. Jak będziesz pompował to
koniecznie filmuj z daleka. Zarobisz na yutubie na odbudowę :-)

TG

Tomasz Gorbaczuk

unread,
Jun 17, 2022, 6:58:46 AM6/17/22
to
W dniu .06.2022 o 12:53 Tomasz Gorbaczuk <go...@adres.pl> pisze:
Chyba, że to pomieszczenie to piwnica - wtedy ziemia zniweluje napór na
podłogę/ściany. Jedyny problem wtedy to strop. Ale zawsze na tym stropie
możesz zrobić basen - taki o głębokości 1,5m zniweluje napór ciśnienia z
piwnicy :-)

TG

a a

unread,
Jun 17, 2022, 7:29:41 AM6/17/22
to
co za bełkot
problemem nie jest c iśnienie a szczelność
\o kolega ma blachy z nierdzewki, duże arkusze i one się do tego doskonale nadają od środka.

Ona musza mieć grube szyby ze szkla pancernego, aby nie wypękły na zewnątrz

1 bar
= 105 Pa = 100 kPa = 1000 hPa
= 1,0197 at
= 0,98692 atm
= 14,5038942956 psi
= 750,06 Tr
= 106 b
= 10 N/cm2

czyli 1 bar to 1 atmosfera w przybliżeniu

a 10N/cm2 to 1kg/cm2 czyli 100 x 100 kg/m2 = 10.000 kg /m2 = 10 ton/m2



Examples
At average gravity on Earth (conventionally, g = 9.80665 m/s2), a kilogram mass exerts a force of about 9.8 newtons.

Ale na powierzchni Ziemi mamy już cisnienie 1 bara czy 1 atmosfery i jest ono kompensowane
czyli liczy się tylko wzrost o 0,5 bara / at,mosfery

czyli nie 15 ton/m2 a 5 ton/m2

a to robi różnicę

Zatem cisnienie 1,5 bar to żaden cymes,
gdy ciśnienie w dętkach rowerowych znacznie wyższe i nie trzeba wokół nich budowac basenu

===

Jakie ciśnienie w różnych typach rowerów

opona w rowerze górskim mtb – zalecane ciśnienie w przypadku dętek to 2.0 bar -3.5 bar. ...
opona w rowerach szosowych – zalecamy ciśnienie to 5.0 bar-9 barów. ...
opona w rowerze crossowym i trekkingowym – zalecane ciśnienie to 2.5 bar – 5.5 bar
opona w rowerze miejskim – zalecane ciśnienie 2.5 bar-5.0 bar. ...

Więcej elementów...
Jakie ciśnienie w różnych typach rowerów
muvike.pl/cisnienie-w-oponach-rowerowych-jakie-jest-odpowiednie/
muvike.pl/cisnienie-w-oponach-rowerowych-jakie-jest-odpowiednie/

Zatem wystarczy cylinder stalowy z pokrywami

===

Wspinacze wysokogórscy wiedzą, że im wyżej wejdą, tym trudniej będzie im się oddychać. Wszystko dlatego, że wraz ze wzrostem wysokości spada nie tylko gęstość powietrza, ale i jego ciśnienie. Każde 8 metrów w górę oznacza ciśnienie niższe o ok. 1 hektopaskal (hPa). Dla przykładu: jeśli na poziomie morza ciśnienie wynosi 1013 hPa to na Śnieżce (1602 m n.p.m.) już tylko 835 hPa, na Rysach (2503 m n.p.m.) 746 hPa, a na Mount Evereście zaledwie 314 hPa!

A czy zasada zależności ciśnienia od wysokości działa także w drugą stronę? To znaczy, czy gdybyśmy schodzili w głąb Ziemi, to czy ciśnienie by rosło? Okazuje się, że tak. Można to sprawdzić doświadczalnie m.in. w najgłębiej położonej stacji metra na świecie, w Kijowie.

Budowa pierwszej linii kijowskiego metra zakończyła się 1960 roku, a jedna ze stacji – Arsenalna – ze względu na ukształtowanie terenu i bliskość Dniepru została wybudowana na głębokości 105,5 metra pod poziomem gruntu. Dla porównania stacje I linii metra w Warszawie są położone średnio na głębokości 10 metrów.

Jeżeli zatem w stolicy Ukrainy panuje ciśnienie 1011 hPa, na poziomie peronów stacji jest to już 1024 hPa.

Ciśnienie powietrza na kopalni, na glebokości 1000 metrów, będzie wyższe o 10 x 13 hPa c zyli o 130 hPA

czyli o 13% wyższe niż na powierzchni Ziemi

Oczywiście górnicy wytrzymują to cisnienie, gdyż się wyrownuje zewnętrzne organizmu z wewnętrznym

Zatem nie 15 ton a 5 ton/m2

a dętką rowerowa wytrzymuje nawet 50 ton/m2 ( 5 barów)

Uzytkownik

unread,
Jun 17, 2022, 7:42:47 AM6/17/22
to
W dniu 17.06.2022 o 11:07, Lisciasty pisze:
Obawiam się, że wręcz przeciwnie - ani drzwi, ani okna, ani ściany tego
nie wytrzymają, a najbardziej strop.

O jakim ciśnieniu mówimy: bezwzględnym czy względnym?

W przypadku ciśnienia bezwzględnego 1,5 bara, przewyższa ono średnie
ciśnienie atmosferyczne (1bar) o 0,5 bara.

Zakładając, że mówimy o takim ciśnieniu to:

Pokój 4 x 4m ma powierzchnię każdej ze ścian 4 x 3 m = 12m2

1,5 bara wewnątrz w stosunku do ciśnienia zewnętrznego 1 bar daje nacisk
na każdą ze ścian odpowiadający masie ok. 60000 kg (60 ton)
przyciąganych przez ziemię.

Na strop zaś będzie działać siła podnosząca strop do góry odpowiadająca
naciskowi masy ok. 80000 kg. Strop może mieć masę 10-20 ton.

Na każdy 1m2 okien czy drzwi będzie to odpowiednio nacisk ok. 5000 kg masy.


Jeżeli mówimy o ciśnieniu względnym 1,5 bara czyli 2,5 bara ciśnienia
bezwzględnego to to co napisałem powyżej, pomnóż razy 3

Czyli na ściany ok. 180 ton, na strop ok. 180-210 ton i na każdy 1m2
okien i drzwi 15 ton.


--
Ta wiadomość e-mail została sprawdzona pod kątem wirusów przez oprogramowanie AVG.
http://www.avg.com

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 17, 2022, 1:54:56 PM6/17/22
to
Pan Tomasz Gorbaczuk napisał:

>> 1,5 bara to 15t na m2. Jeśli to nie klatka żelbetowa o grubouści
>> ściany 0,5m to okna są Twoim najmniejszym problemem.

Ja przedstawione założenia zrozumiałem w ten sposób, że w każdym jednym
pomieszczeniu jeden bar już jest, a trzeba dodać jeszcze pół (dostawiamy
mały barek). Zatem wszystko to należy podzielić przez trzy.

>> Rozdmucha ściany, uniesie/załamie strop. Jak będziesz pompował to
>> koniecznie filmuj z daleka. Zarobisz na yutubie na odbudowę :-)
>
> Chyba, że to pomieszczenie to piwnica - wtedy ziemia zniweluje napór
> na podłogę/ściany.

Skoro w normalnych warunkach piwniczne ściany wytrzymują taki napór
z zewnątrz, to może wystarczy parter wznieść piwniczną technologią,
by poradził sobie z ciśnieniewm wewnętrznym?

> Jedyny problem wtedy to strop. Ale zawsze na tym stropie możesz zrobić
> basen - taki o głębokości 1,5m zniweluje napór ciśnienia z piwnicy :-)

A co będzie, gdy zawiedzie komorowy system utrzymania ciśnienia? Czy
z braku równowagi woda z basenu nie dupnie nagle do piwnicy?

Jarek

--
Dana woda podlegająca ciśnieniu, napotykając na otwór, czyli szczelinę,
wypływa. Praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb.

Tomasz Gorbaczuk

unread,
Jun 17, 2022, 2:53:58 PM6/17/22
to
W dniu .06.2022 o 19:54 Jarosław" Sokołowski" <ja...@lasek.waw.pl> pisze:

> Pan Tomasz Gorbaczuk napisał:
>
>>> 1,5 bara to 15t na m2. Jeśli to nie klatka żelbetowa o grubouści
>>> ściany 0,5m to okna są Twoim najmniejszym problemem.
>
> Ja przedstawione założenia zrozumiałem w ten sposób, że w każdym jednym
> pomieszczeniu jeden bar już jest, a trzeba dodać jeszcze pół (dostawiamy
> mały barek). Zatem wszystko to należy podzielić przez trzy.

Trzeba Liściastego zapytać o jakie ciśnienie mu chodzi.
Z treści wynika, że będzie "dmuchał" dodatkowe 1,5 bara.


> Skoro w normalnych warunkach piwniczne ściany wytrzymują taki napór
> z zewnątrz, to może wystarczy parter wznieść piwniczną technologią,
> by poradził sobie z ciśnieniewm wewnętrznym?

Parcie gruntu to zazwyczaj 5-7kN/m2 co daje 500-700kg/m2
W normalnych warunkach murarz stawia ścianę piwniczną z bloczków bez
żadnego zbrojenia pionowego.
Po wylaniu stropu piwnicy można taką ścianę obsypać z zewnątrz ziemią.
Jak taką piwnicę wyniesiemy na poziom parteru i nadmuchamy do 1,5 bara to
zrobi się z niej balon.
Ale jak to będzie 0,5 bara to wytrzyma.

> A co będzie, gdy zawiedzie komorowy system utrzymania ciśnienia? Czy
> z braku równowagi woda z basenu nie dupnie nagle do piwnicy?

Jak strop typowy (o wytrzymałości 2kN/m2) to na bank dupnie.


TG

--
Używam klienta poczty Opera Mail: http://www.opera.com/mail/

a a

unread,
Jun 17, 2022, 3:42:23 PM6/17/22
to
==W normalnych warunkach murarz stawia ścianę piwniczną z bloczków bez
żadnego zbrojenia pionowego.

co za belkot

tak to budowali 100 lat temu fundamenty piwniczne z kamienia, bo stali zbrojeniowej nie było

Kolega burzył dom z lat 60-tych i on nie miał zbrojonych ław fundamentowych, nie miał
zbrojenia pionowego i dlatego popękał na szkodach górniczych
i wydany został nakaz wyburzenia

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 17, 2022, 3:53:15 PM6/17/22
to
Pan Tomasz Gorbaczuk napisał:

>> Ja przedstawione założenia zrozumiałem w ten sposób, że w każdym
>> jednym pomieszczeniu jeden bar już jest, a trzeba dodać jeszcze
>> pół (dostawiamy mały barek). Zatem wszystko to należy podzielić
>> przez trzy.
>
> Trzeba Liściastego zapytać o jakie ciśnienie mu chodzi.
> Z treści wynika, że będzie "dmuchał" dodatkowe 1,5 bara.

Jestem w lepszej sytuacji, niedawno ktoś mi opowiadał o tych komorach
normobarycznych i płynących z nich korzyściach dla zdrowotności. Tam
*nadciśnienie* ma być ułamkiem atmosfery. A tak przy okazji -- kiedyś
takie komory nazywano chyba "hiperbarycznymi".

>> Skoro w normalnych warunkach piwniczne ściany wytrzymują taki napór
>> z zewnątrz, to może wystarczy parter wznieść piwniczną technologią,
>> by poradził sobie z ciśnieniewm wewnętrznym?
>
> Parcie gruntu to zazwyczaj 5-7kN/m2 co daje 500-700kg/m2
> W normalnych warunkach murarz stawia ścianę piwniczną z bloczków bez
> żadnego zbrojenia pionowego.
> Po wylaniu stropu piwnicy można taką ścianę obsypać z zewnątrz ziemią.
> Jak taką piwnicę wyniesiemy na poziom parteru i nadmuchamy do 1,5 bara
> to zrobi się z niej balon.

Jak inżynier wyliczył panu majstrowi 500 kg, a Liściasty przywaliłby
ode środka 1500, to te nadmiarowe 1000 mogłoby też zrobić balon.

> Ale jak to będzie 0,5 bara to wytrzyma.

Liściastemu w to graj.

>> A co będzie, gdy zawiedzie komorowy system utrzymania ciśnienia?
>> Czy z braku równowagi woda z basenu nie dupnie nagle do piwnicy?
>
> Jak strop typowy (o wytrzymałości 2kN/m2) to na bank dupnie.

No to szkoda by nam wszystkim było Liściastego. Trzeba mu wymyślić
jakiś nietypowy strop.

Jarek

--
W murowanej piwnicy
Tańcowali zbójnicy
Kazali se piknie grać
I na nózki spozierać

Zenek Kapelinder

unread,
Jun 17, 2022, 7:24:36 PM6/17/22
to
Fajnie ich w chuja zrobiłeś. Miło się przyglądać jak walcza o przegrana od początku sprawę.

Lisciasty

unread,
Jun 18, 2022, 5:21:54 AM6/18/22
to
Dobra bo widzę że nie doprecyzowałem :> Ale żeby nie pisać kulawo tego
co już ktoś napisał to wklejam link:

https://longevitas.pl/hiperbaria-i-normobaria/

Mam tego gościa akurat jakieś 20km od domu więc chyba pojadę i pomacam
ten jego dom ;)

L.

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 18, 2022, 9:12:51 AM6/18/22
to
Lisciasty napisał:
Przy takim stężeniu dwutlenku węgla, jak tu podają, wszystkie Liściaste
Roślinki muszą rosnąć jak szalone! We wpółczesnych sklarniach przemysłowych
też zmienia się skład atmosfety na bardziej "archaiczną", dozując dwutlenek
węgla z cystern. Ale chyba powyżej jednego procenta się nie wychodzi.
Te 3% brzmi groźnie (Wikipedia opisuje to w sposób bardzo subtelny: "stężenie
2500 ppm niemal całkowicie pozbawia człowieka wyższych zdolności umysłowych").

Jarek

--
Żył był w Biblii Hiob można się założyć
dziesięć razy tyle co nam się uda pożyć
Jak to pojąć ma mędrzec czy idiota
że gdy konał Hiob był syt dni swego żywota

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 18, 2022, 9:17:32 AM6/18/22
to
Lisciasty napisał:
Przy takim stężeniu dwutlenku węgla, jak tu podają, wszystkie Liściaste
Roślinki muszą rosnąć jak szalone! We wpółczesnych szklarniach przemysłowych

Lisciasty

unread,
Jun 18, 2022, 11:43:50 AM6/18/22
to
W dniu 2022-06-18 o 15:17, Jarosław Sokołowski pisze:
> Te 3% brzmi groźnie (Wikipedia opisuje to w sposób bardzo subtelny: "stężenie
> 2500 ppm niemal całkowicie pozbawia człowieka wyższych zdolności umysłowych").

Pewnie zależy od proporcji do tlenu. To nie jest jakiś nowy wynalazek,
od lat tysiące ludzi leczą w tych komorach różne dolegliwości i jakoś
sobie radzą :>

L.

a a

unread,
Jun 18, 2022, 12:10:30 PM6/18/22
to
Nikt nikogo nie leczy.
To jest bełkot.

To , że na kuracjach stosują fizykoterapię dla milionów, to nie znaczy, że kogokolwiek leczą.

Funkcja tych zabiegów jest bardziej relaksacyjna niż terapeutyczna,
na zasadzie, skoro mocno nie szkodzi, to niech kuracjusz zostanie potorturowany nieco.

Jest pełno syfów, które do niczego nie służą, poza wyrywaniem kasy.

Terapia tlenem, beztlenem
terapia dwutlenkiem, wodorem, azotem
ciśnieniowa, bezcisnieniowa
to sa wszystko bezwartosciowe syfy, rozpinające przestrzeń zdarzeń i stymulacji, na zasadzie, a czemu nie.


Tak powstała pseudonauka zwaną homeopatia.
Ani to medycyna, ani terapia, ale kasa wyrwana i o to chodzi cyrulikom maści wszelakiej.

Przykładem jest zaraza covidowa.

W Polsce się natychmiast skonczyla gdy wjechalo 5 milionow z Ukrainy
bo się nie dalo ich kontrolować, ani szczepić, ani kwarantannować.

Czyli ministerstwo zlikwidowalo testy i wszyscy są zdrowi
a w innych krajach nadal zdrowych testują i wykrywają niewirusy
i mają roboty do końca świata i kasa leci za nic.
i Bolki płacą
a Zenki kasują za byle co.

I szkoda sobie pseudonaukami i pseudoterapiami zawracać doopę
i lepiej zabrać się do uczciwej roboty, bo kasy się na tym żadnej nie zarobi.

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 18, 2022, 1:26:58 PM6/18/22
to
Lisciasty napisał:

>> Te 3% brzmi groźnie (Wikipedia opisuje to w sposób bardzo subtelny:
>> "stężenie 2500 ppm niemal całkowicie pozbawia człowieka wyższych
>> zdolności umysłowych").
>
> Pewnie zależy od proporcji do tlenu. To nie jest jakiś nowy wynalazek,
> od lat tysiące ludzi leczą w tych komorach różne dolegliwości i jakoś
> sobie radzą :>

Nie jest nowy, zwie się "tlenoterapią hiperbaryczną" i ma ugruntowane
naukowo podstawy działania. Skuteczność też udowodniona, choćby przy
gojeniu rozległych oparzeń. Ale tu chodzi teraz nie o tlen, tylko
o dwutlenk węgla. Wzrost stężenia tego gazu we wdychanym powietrzu może
występować dość często, gdy się okien nie otwiera. Pierwszy objaw tego
wzrostu, znany medycynie i opisany przez literaturę przedmiotu, jest
taki, że człowiekowi łeb napiernicza. Być może, jeśli równolegle rośnie
parcjalne ciśnienie tlenu, próg negatywnego działania CO2 też rośnie.
Ale żeby było jakieś działanie pozytywne? Pierwsze słyszę. W ogóle
teoria, że jesteśmy kosmitami, którzy nieszczęśliwie trafili na planetę,
której atmosfera ma zbyt mało dwutlenku węgla i zbyt niskie ciśnienie,
wygląda mi na niezłą szajbę.

Jarek

--
Taki kocioł, takie nerwy,
W kotle wrzenie nie przemija
I ta szajba wciąż bez przerwy
Jak Pokrywka ci odbija.

Lisciasty

unread,
Jun 18, 2022, 2:47:35 PM6/18/22
to
W dniu 2022-06-18 o 19:26, Jarosław Sokołowski pisze:
> Pierwszy objaw tego
> wzrostu, znany medycynie i opisany przez literaturę przedmiotu, jest
> taki, że człowiekowi łeb napiernicza. Być może, jeśli równolegle rośnie
> parcjalne ciśnienie tlenu, próg negatywnego działania CO2 też rośnie.
> Ale żeby było jakieś działanie pozytywne? Pierwsze słyszę.

Ociec mój rodzony parędziesiąt godzin przesiedział w tych komorach i
żadnych negatywnych efektów nie odczuł, wręcz przeciwnie.

> W ogóle
> teoria, że jesteśmy kosmitami, którzy nieszczęśliwie trafili na planetę,
> której atmosfera ma zbyt mało dwutlenku węgla i zbyt niskie ciśnienie,
> wygląda mi na niezłą szajbę.

A on tam pisze o kosmitach? Chyba nie.
Nie wiem czy jak ludzie rzucali kamieniami w dinozaury to skład
atmosfery nie był inny? Za mało do szkół chadzałem...

L.

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 18, 2022, 6:38:31 PM6/18/22
to
Lisciasty napisał:

>> Pierwszy objaw tego wzrostu, znany medycynie i opisany przez literaturę
>> przedmiotu, jest taki, że człowiekowi łeb napiernicza. Być może, jeśli
>> równolegle rośnie parcjalne ciśnienie tlenu, próg negatywnego działania
>> CO2 też rośnie. Ale żeby było jakieś działanie pozytywne? Pierwsze słyszę.
>
> Ociec mój rodzony parędziesiąt godzin przesiedział w tych komorach i
> żadnych negatywnych efektów nie odczuł, wręcz przeciwnie.

Jakie mu tam stężenie ceodwa zrobili? Bo w linkowanym wcześniej tekscie
raz piszą, że normalnie jest "50 razy za mało", a w innym, że powinno
być "3%, a więc kilkanaście razy więcej". Za normalne stężenie możemy
uznać 300-400 ppm, więc "kilkanaście razy więcej" to będzie kilka, ale
nie procent, lecz promili. Jeśli ktoś nie odróżna procentów od promili,
to nie należy liczyć na to, że z trudniejszymi rzeczami pójdzie mu lepiej.
Jak choćby ze zrozumieniem efektu Bohra (na czym innym polega, niż tam
napisano). Te kilka promili jest do osiągnięcia w niewietrzonej sali
wykładowej -- umrzeć się od tego nie umrze, ale bardzo fajne nie jest.

Może P.T. ojca też terapeutyzowali tym, co sobie wydmuchał? Rozumiem,
że te parędziesiąt godzin nie było jednym cięgiem. Marynarze z "Kurska"
brali udział w takim maratonie terapeutycznym, już im się poprawiało,
już mieli wyzdroweć ze wszystkich chorób swoich, ale...

>> W ogóle teoria, że jesteśmy kosmitami, którzy nieszczęśliwie trafili
>> na planetę, której atmosfera ma zbyt mało dwutlenku węgla i zbyt
>> niskie ciśnienie, wygląda mi na niezłą szajbę.
>
> A on tam pisze o kosmitach? Chyba nie.

Chyba tak. Uważa, że skoro (choć trochę) podobne do nas stwory pojawiły
się na Ziemi w epoce karbońskiej, to tamtejsza atmosfera powinna być dla
nas najlepsza. A to przecież całkiem inna planeta była. On w ogóle uznaje
istnienie czegoś takiego jak ewolucja?

Jarek

PS
W tym całym bełkocie widzę też dobre strony. "Trzeba ograniczać wietrzenie,
regulując w ten sposób zawartość dwutlenku węgla w powietrzu" -- to może
wnieść, hm... powiew świeżości do ugruntowanych na grupie postaw dotyczących
wentylacji i rekuperacji mechanicznej oraz konieczności wymiany całego
powierza w chacie co kwadrans.

--
Pokojów nigdy
się nie przewietrza,
wszyscy wołają:
-- Powietrza nie trza!

Lisciasty

unread,
Jun 19, 2022, 6:01:15 AM6/19/22
to
W dniu 2022-06-19 o 00:38, Jarosław Sokołowski pisze:
> Jakie mu tam stężenie ceodwa zrobili?

Czort wie, zakładam że nie interesował się ppmami tylko siedział w
fotelu. Ale spytam :P

> Bo w linkowanym wcześniej tekscie
> raz piszą, że normalnie jest "50 razy za mało", a w innym, że powinno
> być "3%, a więc kilkanaście razy więcej". Za normalne stężenie możemy
> uznać 300-400 ppm, więc "kilkanaście razy więcej" to będzie kilka, ale
> nie procent, lecz promili. Jeśli ktoś nie odróżna procentów od promili,
> to nie należy liczyć na to, że z trudniejszymi rzeczami pójdzie mu lepiej.
> Jak choćby ze zrozumieniem efektu Bohra (na czym innym polega, niż tam
> napisano). Te kilka promili jest do osiągnięcia w niewietrzonej sali
> wykładowej -- umrzeć się od tego nie umrze, ale bardzo fajne nie jest.

Nie wiem, aż tak w to nie wnikałem, trzeba sobie policzyć, może im
chodzi o proporcje objętościowe a nie ppmy?
A zaduch w sali wykładowej to przecież nie jest nadmiar CO2 tylko
wilgotność, duchota i wyziewy cielsk :]

> Może P.T. ojca też terapeutyzowali tym, co sobie wydmuchał? Rozumiem,
> że te parędziesiąt godzin nie było jednym cięgiem. Marynarze z "Kurska"
> brali udział w takim maratonie terapeutycznym, już im się poprawiało,
> już mieli wyzdroweć ze wszystkich chorób swoich, ale...

Jednym cięgiem nie, sesje dwugodzinne chyba. No ale ten doktorek co ma
dom przerobiony to zakładam że śpi w tej atmosferze, więc kilka godzin
na dobę mu wyjdzie i to codziennie. A wygląda całkiem dobrze jak na swój
wiek.

> Chyba tak. Uważa, że skoro (choć trochę) podobne do nas stwory pojawiły
> się na Ziemi w epoce karbońskiej, to tamtejsza atmosfera powinna być dla
> nas najlepsza. A to przecież całkiem inna planeta była. On w ogóle uznaje
> istnienie czegoś takiego jak ewolucja?

Może podjadę i spytam :P

> W tym całym bełkocie widzę też dobre strony. "Trzeba ograniczać wietrzenie,
> regulując w ten sposób zawartość dwutlenku węgla w powietrzu" -- to może
> wnieść, hm... powiew świeżości do ugruntowanych na grupie postaw dotyczących
> wentylacji i rekuperacji mechanicznej oraz konieczności wymiany całego
> powierza w chacie co kwadrans.

No właśnie, dawno nie było o rekuperacji, trzeba by jakoś zagaić.

L.

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 19, 2022, 7:39:45 AM6/19/22
to
Pan Lisciasty napisał:

>> Jakie mu tam stężenie ceodwa zrobili?
>
> Czort wie, zakładam że nie interesował się ppmami tylko siedział
> w fotelu. Ale spytam :P

Nie dziwi, że mało kto ogarnia całość współczesnej medycyny i nie pyta
o szczegóły lekarza. Ale w przypadku korzystania ze znachorów, warto
się zainteresować jeszcze przed zajęciem miejsca w fotelu. Jest wiele
takich zabiegów, którym nie udało się naukowo udowodnić skuteczności.
Ale szkodliwości też nie. Zawsze powstrzymuję się z krytyką w stosunku
do entuzjastów tych metod. Ale jest wiele zabiegów ewidentnie szkodliwych
i ryzykownych -- tu należy zachować więcej niż "szczególną ostrożność".

Terapia hiperbaryczna jest znaną i uznaną metodą. Ta "normobaryczna"
jest jej odmianą, zmodyfikowaną i dostosowaną do ideologii. Jeśli te
modyfikacje są niewielkie i nieszkodliwe, nie ma sprawy. Ale czujność
trzeba zachować.

>> Jeśli ktoś nie odróżna procentów od promili, to nie należy liczyć
>> na to, że z trudniejszymi rzeczami pójdzie mu lepiej. Jak choćby
>> ze zrozumieniem efektu Bohra (na czym innym polega, niż tam napisano).
>> Te kilka promili jest do osiągnięcia w niewietrzonej sali wykładowej
>> -- umrzeć się od tego nie umrze, ale bardzo fajne nie jest.
>
> Nie wiem, aż tak w to nie wnikałem, trzeba sobie policzyć, może im
> chodzi o proporcje objętościowe a nie ppmy?

A ja wniknąłem. Masy cząsteczkowe gazów są zbliżone, nie jest aż tak
bardzo istotne, czy mierzymy wagowo, czy objętościowo. Ale we wszystkich
znalezionych tekstach (sporo ich w internecie) są te same sformułowania
i te same dane liczbowe. Nie dziwota, w takich środowiskach jeden rżnie
mądrości od drugiego aż miło. No więc jak ktoś sobie zorganizuje komorę
normobaryczną w cysternie odkupionej od mleczarni i siedząc w środku
odkręci butle spawalniczego CO2 dla osiągnięcia "miłego" stężenia 10%,
to może być nieszczęście.

> A zaduch w sali wykładowej to przecież nie jest nadmiar CO2 tylko
> wilgotność, duchota i wyziewy cielsk :]

Właśnie "duchota". Nie jest ona niczym innym, jak podniesionym stężeniem
dwutlenku węgla. Na brak tlenu organizm w ogóle nie reaguje "zmysłowo".
Ponadto radzi sobie z całkiem sporym niedoborem ciśnienia parcjalnego
(w górach). Ale przekroczenie stężeń CO2 jest jak najbardziej zauważalne.

> No ale ten doktorek co ma dom przerobiony to zakładam że śpi w tej
> atmosferze, więc kilka godzin na dobę mu wyjdzie i to codziennie.
> A wygląda całkiem dobrze jak na swój wiek.

Ciekawe czy w ogóle czasem wychodzi z tego swojego bunkra na świat.
Jakby mał co dzień gnać na szychtę, to takie częste dekompresje nie
są obojęttne dla organizmu. Jest nawet jednostka o nazwie "choroba
kesonowa" wpisana na listę chorób zawodowych. Skądinąd ciekawe, że
u robotników przez całe życie betonujących filary mostów pod dnem
rzek nie stwierdzono tych wszystkich dobroczynnych skutków ciśnienia.

>> "Trzeba ograniczać wietrzenie, regulując w ten sposób zawartość
>> dwutlenku węgla w powietrzu" -- to może wnieść, hm... powiew
>> świeżości do ugruntowanych na grupie postaw dotyczących wentylacji
>> i rekuperacji mechanicznej oraz konieczności wymiany całego powierza
>> w chacie co kwadrans.
>
> No właśnie, dawno nie było o rekuperacji, trzeba by jakoś zagaić.

Utrzymanie stałego składu atmosfery można uznać za uogólnienie rekuperacji.
Tymczasem doktorek w ogóle nie wspomina, jak osiągnął swoje początkowe
40% tlenu. I jak to to potem utrzymuje na niezmiennym poziomie.

--
Jarek

a a

unread,
Jun 19, 2022, 10:28:58 AM6/19/22
to
co za belkot
ktoś promuje budowe komor gazowych
bo zyje z eutanazji osób trzecich

Pewnie z Holandii lub Szwajcar

adam

unread,
Jun 20, 2022, 9:21:34 AM6/20/22
to
W dniu 2022-06-18 o 11:21, Lisciasty pisze:
W mojej okolicy też powstał taki dom, niestety właściciel zmarł zanim w
nim zamieszkał.

a a

unread,
Jun 20, 2022, 9:25:53 AM6/20/22
to
komora gazowa we wlasnym domu to horror
a skutki wiadomo jakie,
jak z tymi dziećmi w zamkniętym pokoju

Ktoś nieźle kombinuje, aby innym zaszkodzić

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 20, 2022, 1:20:10 PM6/20/22
to
Pan adam napisał:

>> Dobra bo widzę że nie doprecyzowałem :> Ale żeby nie pisać
>> kulawo tego co już ktoś napisał to wklejam link:
>>
>> https://longevitas.pl/hiperbaria-i-normobaria/
>>
>> Mam tego gościa akurat jakieś 20km od domu więc chyba pojadę
>> i pomacam ten jego dom ;)
>
> W mojej okolicy też powstał taki dom, niestety właściciel
> zmarł zanim w nim zamieszkał.

Być może gdyby się pośpieszył z budową, żyłby do dzisiaj.

Jarek

--
Żył był Tutko Jan | Żył lat prawie sto
zwyczajny profesor | ten profesor Tutko
doktor gerontolog żył | zanim skonał westchnął,
lat aż dziewięćdziesiąt | że było, kurwa, krótko

a a

unread,
Jun 20, 2022, 1:42:19 PM6/20/22
to
wszystkie te komory baryczne są komorami gazowymi, z powodu szczelności
I jak ktoś się zamknie, to braknie tlenu i straci przytomność i się udusi

I taki z tego pożytek jak z tego zamykania dzieci w pokoju, aby się wydostały.
No i się udusiły spalinami

Adam

unread,
Jun 20, 2022, 3:04:30 PM6/20/22
to
Dnia Mon, 20 Jun 2022 10:42:16 -0700 (PDT), a a napisał(a):

> (...)
> I taki z tego pożytek jak z tego zamykania dzieci w pokoju, aby się wydostały.
> No i się udusiły spalinami

Czy ktoś może wyłączyć Internet temu jegomościowi?


--
Pozdrawiam.

Adam

a a

unread,
Jun 20, 2022, 3:34:12 PM6/20/22
to
On Monday, 20 June 2022 at 21:04:30 UTC+2, Adam wrote:
> Dnia Mon, 20 Jun 2022 10:42:16 -0700 (PDT), a a napisał(a):
>
> > (...)
> > I taki z tego pożytek jak z tego zamykania dzieci w pokoju, aby się wydostały.
> > No i się udusiły spalinami

sraj się durniu
będziesz ludzi naciągał na budowę komory gazowej, szczelnej, zamkniętej
bez ratunku, bez certyfikatów bezpieczenstwa, bez norm,
a jak kto się zagazuje, utraci przytomnośc z braku tlenu
to się wypniesz i powiesz, ześ dureń był i nie ponosisz za nic odpowiedzialności, bo żółte papiery zwalniają od kary

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 20, 2022, 4:01:07 PM6/20/22
to
Pan Adam napisał:
Ale po co właściwie? Są kaefy, filtry i inne skory. Nie ma obowiązku
czytania wszystkiego. Że o cytowaniu nie wspomnę.

Jarek

--
Menda też stworzenie boże,
Że inaczej żyć nie może
I że czasem w jajo utnie --
Nie gubże jej tak okrutnie!

Zenek Kapelinder

unread,
Jun 20, 2022, 5:45:04 PM6/20/22
to
Raczej nie ale możemy się zrzucić na lekarstwo. Te lekarstwa są refundowane. Po kilkadziesiąt groszy można się zrzucic i na rok by miał.

a a

unread,
Jun 20, 2022, 6:11:05 PM6/20/22
to
On Monday, 20 June 2022 at 23:45:04 UTC+2, 4kogu...@gmail.com wrote:
> poniedziałek, 20 czerwca 2022 o 21:04:30 UTC+2 Adam napisał(a):
> > Dnia Mon, 20 Jun 2022 10:42:16 -0700 (PDT), a a napisał(a):
> >
c o za gópek

promujesz budowę ciśnieniowej komory gazowej bez kwalifikacji, bez uprawnień
a taka budowa jest dozorowa mi wymaga odbioru technicznego, nadzoru, projektu,
bo gdy drzwi pancerne się zamkną od środka to nikt Zenka nie uratuje, gdy straci przytomność


Wtedy zacznie się śledztwo i prokurator będzie szukal budowniczego tej komory gazowej bez uprawnien, aby go skazać
io jak będzie pracowity to wezwie na przesłuchania 20 Bolków i będzie ich grilował p;ół roku a biegli orzekną, że komora gazowa zaprojektowana wadliwe , niezgodnie z normami i nigdy nie powinna zostac dopuszczona do uiżytkowania.

Ktos kasę weźmie, to odda 10 razy wiecej na papugi, koszty sądowe, grzywny,. kary

Tak zginęly ucznnic e w takim zamkniętym pokoju, zbudowanym bez uprawnień, niezgodnie z przepisami BHP
i sie udusiły spalinami gazowymi.

Pomyśl, zanim znów zaczniesz pierdzielić i b ierz leki, zgodnie z ordynacja lekarza

Marek

unread,
Jun 22, 2022, 10:32:26 AM6/22/22
to
On Mon, 20 Jun 2022 19:20:07 +0200, Jarosław
Sokołowski<ja...@lasek.waw.pl> wrote:
> Być może gdyby się pośpieszył z budową, żyłby do dzisiaj.

Budowa domu szkodzi zdrowiu.

--
Marek
0 new messages